Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)
#476
Posté 26 mars 2011 - 08:41
Ja tam otwarcie lubilam magow, jednak tepilam magow krwi ( W DAO tez ich tepilam i tez gralam magiem, wiec nie przyszlo mi trudno). CO jest duzo wazniejsze, nie mozna przepuscic zadnemu lowcy niewolnikow - za to sie dostaje duzo przyjazni u Fenris. I nie przrpuscic znaczy w wolnym tlumaczeniu 'zabic, wykonczyc nie dac im odejsc nie dac im uciec".
Jesli chesz miec romans z Fenrisem na przyjazni bardzo wazna jest pierwsza rozmowa w jego rezydencji. Mozna tam zdoby 20+ punktow i tak musiz poprowadzic ta rozmowe, zeby je zdobyc. Mozna tez zapunktowac troche w rozmowie poprzedzajacej.
Jak osiagniesz ponad 50 % punktow przyjazni w pierwszym akcie, to potem bez trudu dobijesz do 100 w drugim robiac jego questy.
Niestety, jesli w pierwszym akcie zdobedziesz ponad 50 rivala - gra dobija potem rivarly cokowiek zrobisz, wiec wazny jest 1 akt - tyle z mojego doswiadczenia....
Ja mam inny problem - jak w pierwyszm akcie zdobyc dosc rivarly z Fenrisem.... mnie ciagle nabija przyjazn...
CO do Alistaira - mam coraz wieksza ochote wrocic do DAO i zajac sie Zevranem:))) ODkad ma ladny zmodowany wyglad, jest duzo lepiej:)))) I che zobaczycc , czy jak importuje tego save do DA2 to dalej bedzie taki puszczalski:)))) Nikt jakos mi nie udzieli odpowiedzi na to pytanie:)))))))
#477
Posté 26 mars 2011 - 08:43
Co do moich gustów romansowania w DA2 - jako facet twardo i wyłącznie romansowałem z Merill - taka słodka jest... mmm, ale do Leliany jej daleko - Leliana była dobra... a Merill jest słodka, milutka, ale magia krwi, te lustro, kontakty z demonami.... Teraz gram jako kobieta, to szukam sobie dobrego romansu, miał być sebastian, ale to fanatyk zakonu, wiec odpada. Anders mialby gdzies moja Hawke, tylko rewolucja, zostaje Fen - on znow nie lubi magow, a ja raczej staram sie im pomagac, jezeli sa w miarę dobrzy i tu moj problem, bo jest swietnym 2 recznym wojownikiem, a ja bede musial go zostawiac ;(
@UP
Dzięki za radę, zastosuje się.
Jak grałem w da1, to miałem ****** romans z zevranem. Ale go musiałem rzucić, bo moja Pani się domagała
Modifié par Komornik696, 26 mars 2011 - 08:47 .
#478
Posté 27 mars 2011 - 09:41
Tak poważnie mówiąc miałam wrażenie że czegoś mi brakuje romans jest chaotyczny czasami miałam wrażenie że nie wiem co się kłomnie działo ... takie urywki rozmowy nie wiadomo skąd wytrzaśnięte...
Grę przeszła 2 razy 3 raz zatrzymałam się przy tym jak Sebastian chciał mnie zwerbować do zakonu ;/ troszku się podłamałam i zaczynam 4 raz od nowa z myślą o rozpoczęciu romansu z Ferisem (jak się uda .... znam jego awersje do magów) spróbuje przełamać bóle i dokończyć romans z Sebastianem (na miłość Baala to będzie straszne ... )
zdecydowanie wole romans z Alisterem (był taki słodki uroczy i w ogóle jak się czerwienił jak rozmawialiśmy o "lizaniu latarni", a te rozmowy Z Wynne na temat z skąd się biorą dzieci bezcenne)
#479
Posté 28 mars 2011 - 09:50
Ja jestem w trakcie konsumowania Fenrisa, ale po tym, jak rzucił Hawke, postanowiłam na chwilę odskoczyć w bok na stronę Andersa. Nie mogłam się oprzeć
Cholernie ucieszył mnie tekst Andersa (przed sceną łóżkową, przy kominku):
"Myślałem, że Ty i Fenris... Czy może ta bestia wreszcie zwróciła się przeciwko tobie?"
Niezły tekst. No i to, że Isabela wyśmiewa Hawke Pod wisielcem za romans z Fenkiem - bezcenne. Andera tak nie wyśmiewała
#480
Posté 28 mars 2011 - 10:30
np. skoro Anders wyznaje Hawke, że 3 lata czekał na spełnienie uczucia, którym ją darzył, a w między czasie nic nie wskazuje na to, że ją jakoś bardzo kocha, to staje się to mniej wiarygodne. szkoda, że jest to niedopracowane. o ile milej by było, gdyby nam pokazano jak Anders próbuje zdobyć Hawke, wystarczyłby jakieś krótkie sceny na zasadzie przerywników. coś w stylu, Hawke wraca do domu, znajduje na stole karteczkę z zaproszeniem do Wisielca, udaje się tam, spotyka Andersa, ale niefortunnie przyłącza się Varrik i tylko po minie Andersa widzimy, że mu tu nie pasuje
moja Hawke po tym jak ją Fneris rzucił bez wyjaśnienia i po tym jak się okazało, że nie uruchamia mi się dodatkowy dialog z Fenrisem, po którym rzucają się sobie w ramiona, to związała się z Andersem. i faktycznie tekst Andersa: "Myślałem, że Ty i Fenris... Czy może ta bestia wreszcie zwróciła się przeciwko tobie?" jest świetny. tak samo jak teksty Izy odnośnie romansu z Fenrisem i ten jej śmiech, lol
Modifié par Valergia, 28 mars 2011 - 10:32 .
#481
Posté 28 mars 2011 - 03:07
Mówicie, że romans z Andersem jest tak jakby narzucony? Nie odczułam tego bo zawsze z nim miałam romans i ciężko mi się przestawić na Fenrisa a do tego jeszcze nie lubi magów (gram zawsze przeważnie magiem) oraz nie mogę brać go na misje związane z uwalnianiem magów apostatów (dostaje dużo punktów ujemnych) mnie irytuje...
Valergia masz racje krótkie scenki Hawke z postacią od romansu były by mile widziane chociaż jak ze sobą rozmawiają albo coś żeby można było poczuć że są ze sobą.
Np. scenka jak wchodzisz do domu i rozmawiasz z Andersem (chyba początek drugiego aktu) a tam "krzyczy na Merrill (scenka w której dajesz mu klucz) no to powiem Ci była miła przynajmniej widziałam, że ze mną mieszka!
Nie wypowiem się na temat romansu z Fenrisem bo go nie robiłam do końca, jak zrobię (czytaj jak wytrzymam) to się wypowiem
Poza tym niby można mieć romans z każdym ale romans z Sebastianem jest w ogóle nie udany ... nie wiem czy ktoś jest na tyle zrozpaczony aby związać się z kolesiem "księdzem" ale spoko spróbuje romans doprowadzić do końca może chłopaka nawrócę (chociaż wątpię bo pewnie opuści mnie po tym jak nie zabije Andersa) jak dokończę to powiem
w DA II brakuje mi tego powolnego przejścia wyznania miłości do sceny łóżkowej.. Przykładowo po dłuższym zapoznaniu się z Alisterem i wręczeniu mi "nowej broni na pomioty w postaci róży" do wyznania miłości i pójścia do łóżka byłą jakaś zgodność tutaj nie umiem się odnaleźć...
Nie macie czasem wrażenia że DA II jest nie dopracowane że wyszło za wcześnie?
Modifié par Ainul, 28 mars 2011 - 03:13 .
#482
Posté 29 mars 2011 - 08:47
#483
Posté 29 mars 2011 - 09:03
#484
Posté 29 mars 2011 - 09:09
#485
Posté 29 mars 2011 - 09:31
I daj znac oczywiscie:))))) Tez mam ochote tego sprobowac, ale mija druga postac jest dopiero w akcie pierwszym, a przez najblizszy tydzien nie bede miala czasu grac, bo wychodzi Arrival...
#486
Posté 29 mars 2011 - 09:37
#487
Posté 29 mars 2011 - 09:41
Tzn. jestem już po skonsumowaniu Fenrisa i po jego odejściu.
Modifié par Medemi, 29 mars 2011 - 09:42 .
#488
Posté 29 mars 2011 - 10:04
Jakoś nie bylo mi trudno spalić Fenrisa na popiół. Rozumiem potrzebę zemsty i okrucieństwo wobec niewolników. Ale rzadko kiedy udało mi się poprowadzić rozmowy tak, bym go chociaż w najmniejszym stopniu polubiła. Nie zabijam z zimną krwią, daję ludziom szansę... Widać, moje metody mu nie odpowiadają.
Modifié par AkodoRyu, 29 mars 2011 - 10:05 .
#489
Posté 29 mars 2011 - 10:12
Modifié par Sachmet, 29 mars 2011 - 10:24 .
#490
Posté 29 mars 2011 - 10:30
Modifié par Valergia, 29 mars 2011 - 10:33 .
#491
Posté 29 mars 2011 - 12:14
Nie mniej pojednanie byloby ciekawe, ciekawe rowniez, czy otoworzyłoby chociaz jeden nowy komentarz:)))
@Anita,
granie w Arrival nie zajmie mi tygodnia, ale tlumaczenie moze zajac nawet wiecej:)))) Jescze nie wiem nawet ile to ma tekstu. Shadow Broker mial calkiem sporo, natomaist z pierwszych komentarzy nie bedzie to SB... coz szkoda:)))) Jak narazie grzecznie czekam az Arrival pojawi sie laskawie na serwerze...
#492
Posté 29 mars 2011 - 12:35
taka to tylko mała dygresja z mojej strony była
#493
Posté 29 mars 2011 - 12:57
#494
Posté 29 mars 2011 - 01:20
Jeżeli do łóżka Hawke zaprosimy Andersa/Merrill, po tym jak Fenris rzuca ją, to w 3 akcie nie ma możliwości kontynuowania z nim romansu, nawet po zadaniu z Danariusem. :/
Szkoda, że nie ma żadnej rozmowy , która do tego nawiązuje, szczególnie że Anders przed wspolna nocą z Hawke nawiązuje do tego co było miedzy nią a Fenrisem.
Niestety sporo bugów i niedoróbek jest...:/
#495
Posté 29 mars 2011 - 05:39
To sie nazywa:)
#496
Posté 29 mars 2011 - 06:19
Nie wyjdzie Ci to jeśli wcześniej bedzie na Ciebei czekać Izabela aby pobawić sie w dziewczęce zabawy ...
Wybróbowane
Pozatym Fenris wszytko wie nie bez powodu ma "dobry widok z okna" na Hawke posiadłość ^^ pewnie chłopak ja obserwuje 24h
Modifié par Ainul, 29 mars 2011 - 06:32 .
#497
Posté 29 mars 2011 - 06:27
Valergia wrote...
U mnie na przykład wydarzyła się dziwna sytuacja. Po tym jak Fenris odszedł moja Hawke zakręciła się obok Andersa, co poskutkowało oczywiście konsumpcją związku. Przy okazji jakiejś tam podróży z Merill zagadała ona Andersa o ową relację z Hawke, wszystko jasne, w końcu są parą, więc Merill pyta czy jest szczęśliwy. Dziwne było natomiast to, że już w trakcie kwitnącego romansu z Andersem, ta sama Merill przy okazji zagaduje Fenrisa delikatnie kpiąc z niego, że jest bardzo zakochany, bo ciągle wodzi wzrokiem za Hawke. Przypominam, że było to już po tym jak Fenris rzucił Hawke, po konsumpcji romansu z Andersem gdzie Hawke nie miała z Fenrisem już żadnych kwestii romansowych. Czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Dziwne to trochę, tak jakby gdzieś za rogiem czaiła się szansa na pojednanie się z Fenrisem.
Ja co parwda miałąm inna sytuacje a mianowicie, że poszłam do łóżka z Izabelą następnie się nia nie interesowałam olałąm totalnie doszło do tego, ze zwiała z książka (relikwią) i nie wróciła późn, doszedł później mi quest z Merrill z tym demonem podkreślam nei miałam IZabeli wogóle bo mnie pousciłą to i tak dostałam na nią wpływ +10 do przyjaźni .... do tego pod koniec już gry kiedy Varrik opowiada, ze opuściliśmy Bohaterke no prócz Izabeli .... myślałąm, ze padne ....
IZabeli nei miałam wogóle w part, odeszła od menie i romans miałam z Andersem jeszcze mówiliśmy z Andersem że nim uciekne
#498
Posté 29 mars 2011 - 06:29
#499
Posté 29 mars 2011 - 06:33
#500
Posté 29 mars 2011 - 06:44
Z tego co wiem i zauważyłam z doświadczenia aby mieć romans z Fenrisem to trza się troszkę na męczyć bo ma awersje chłopak do magów dopóki miałam brata (gram magiem) to miałam Cavera w pt a tamtego odstawiłam aby nie tracić na niego punktów reputacji
ale można z innymi się bawić w niewinny flirt ale do łóżka nie można z nikim iść prócz Fenrisa automatycznie blokuje Ci się romans
Jeśli nie przeszedł ktoś gry niech nie czyta:
Ktoś kiedyś pisał, że ciężko mu zdobyć rywala na Fenrisa phi nic łatwiejszego wystarczy że stoisz po stronie magów i wypuszczasz ich wolno
za co dostajesz punkty ujemne na starcie za to ze jesteś magiem jeśli się postarasz po quescie z rezydencja kiedy szukasz jego pana można dostać od 20 do 25 punktów ujemnych (poprowadzić można ładnie rozmowę punkty lecą jak głupie), kiedy idziesz zabijać Hardine (czy jak jej tam) i uwalniasz elfkę zrób z niej swoją niewolnice i powiedz ze niewolnice są potrzebne kolejne +15 do rywala, zabierz go do pustki kiedy Cie zdradzi +10, uwolnij magów od templariuszy w jaskini +15, kiedy robisz quest w obcowisku i idziesz do pustki aby tego elfa uwolnić od koszmarów wcześniej go uwalniasz od łowców niewolników pozwól mu iść do Dalijcyzków Fenris +20 i każda z nim rozmowa kiedy pyta Cię o nowy dom powiedz że nie tęsknisz za Lotherin +20





Retour en haut




