Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#526
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
U Fenrisa jest trudno zdobyć przyjaźń? O_o nie mam z tym najmniejszego problemu, po prostu nie wszędzie go ze sobą ciągam ;)

Rivalmance, mówicie? trzeba będzie wypróbować :D

#527
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
Mademi, po prostu bierzesz takiego Andersa na misje z magami i stajesz podczas nich po stronie templariuszy :D Jeśli nie każesz mu się zawijać z romansem (czytaj nie wybierzesz złamanego serduszka), opcja z "serduszkami" wciąż jest dostępna. Poza tym, jeśli chodzi o Andersa, wybieranie opcji 'agresywnej/bezpośredniej' zwykle punktuje większą ilością rywala.

#528
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Dor, naturalnie, że ta scena z pocałunkiem jest świetna, nie mniej uroczo zabawna, jak sobie wyobrażę co Adam musiał w studio wyrabiać, żeby to tak brzmiało (kolejny atak śmiechu :D)

Medemi, też masz chrapkę na Andersa rywala widzę :D ja podobnie jak Ty zawsze starałam się mieć z nim przyjaźń, zwłaszcza jak się magiem gra, to jakoś się tak kłóciło z wew. "ja" mojej Hawke, żeby popierać templariuszy i ganić Andersa za jego poglądy, bądź przekonywać go, żeby je zmienił. teraz jednak mam ogromną ochotę sprawdzić jak to będzie wyglądało :)

edit: swoją drogą "sliniacz" LOL (kolejna spazma śmiechu)... brzuch mnie boli ze śmiechu, a teraz jeszcze bardziej przez Ciebie Medemi :P

Modifié par Valergia, 01 avril 2011 - 10:19 .


#529
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages

proszę, moje panie, tu jest pokazana ostatnia scena.
I według pani Helper jest możliwa do osiągnięcia, jeśli cały czas staramy się udowodnić Andersowi, że to, co zrobił z Justynianem, było złe.

#530
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Doreith, z nabijaniem punktów ujemnych to problemu na pewno nie będzie, Adners ma skrystalizowane poglądy, dlatego jasno można wywnioskować, co go będzie wkurzać najbardziej :) Upewniam się tylko, czy skoro będę go strasznie wkurzała, to przy normalnych rozmowach będą pojawiały się serduszka romansowania w tych samych miejscach i zawsze z tym samym tekstem, co w przyjaźni, czy będzie coś zmienione?

#531
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
No co ty! Będą inne dialogi, Anders nawet wspomina, że ma ochotę zabić Hawke :D a po chwili uderza w ślimaka. 8D

#532
deawpl

deawpl
  • Members
  • 67 messages
Hmm dziwne ze Emo elf mnie nie chciał zabić ale anders od razu + 2 pkt za agresje i o strażniczkę to ostatnia jej scena agresji dla mnie osobiście wyglądała bardzej na scene romantyczną typu "nie odchodzi ukochana  a nie ja muszę "  potem scena z pobiciem na leząco   NPC wraca do grupy heppy end z powodu tego ze musiałem kogoś kto chronić magiczny tyłek krwii ":lol: .

Modifié par deawpl, 01 avril 2011 - 10:39 .


#533
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Jejku, to aż mi się odechciewa doprowadzić romans z Fenrisem do końca ;) Ale cóż, trzeba dobić. Może będzie coś ciekawego. Miłe było to, że po zamordowaniu matki Hawke, Fen przychodzi do jej sypialni i pociesza ją na swój szorstki, kwadratowy sposób. Szkoda, że nie "został na dłużej" żeby Hawke mogła ocenić jego postępy w nauce czytania ;)
Zawsze trudno mi wygonić Andersa z łóżka. Najgorszy jego tekst w momencie, gdy się go bzyknęło i się z nim zrywa: "Ja... Rozmawialiśmy o tym. Wszystko, co mówiłaś... Wykorzystałaś mnie. Nie zapomnę ci tego" i foch. Aż chciałam sejva wczytać i poprowadzić romans do końca, żeby go "przeprosić" ;)
Następnym razem trzeba będzie doprowadzić do momentu, gdy będzie groził mi śmiercią a w finale będzie kiss-kiss. Ehhh, ci faceci... Jednak pięknej, mądrej, silnej, bogatej kobiecie, jak Hawke, nikt nie może się oprzeć. Aż dziwne, że Bann Teagan dał radę ;)

Modifié par Medemi, 01 avril 2011 - 10:44 .


#534
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
...albo mężczyźnie xD
Anders ma to do siebie, że jest typem 'romantycznego' kochanka, Fenris natomiast jest bardziej... hmm... nie wiem, jak go określić, ale z niego taki macho-niepewniaczek 8D

#535
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages

Doreith wrote...

...albo mężczyźnie xD
Anders ma to do siebie, że jest typem 'romantycznego' kochanka, Fenris natomiast jest bardziej... hmm... nie wiem, jak go określić, ale z niego taki macho-niepewniaczek 8D


Hahaha :D

Z tego co czytałam i widziałam na filmikach to romans z Fenrisem w przyjaźni jest ciekawszy niz w rywalu.
Natomiast Andersowy ślimak mnie zawsze obrzydza , żal mi się robi mojej Hawke. Widać to nawet po jej minie, że nie było to dla niej przyjemne... Gdy mój mężczyzna siedzący obok to zobaczył zapytał " Co to było?":lol:
Ten romans z Andersem w rywalu to jednak musze pzrejśc od A-Z , bo zapowiada się ciekawie, moja Hawke miała okazje tylko na liźnięcie tego w rywalu ^_^

#536
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Sachmet, a po minie mojej Hawke widać było, że jest w siódmym niebie ;D
Mój mężczyzna, widząc scenę łóżkową i gadkę z Andersem powiedział "Wy, kobiety, to zawsze uwierzycie w takie bzdury" ;) Podobnie skomentował "misiowatość" Alistaira. Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać ;)

Edit: ...albo mężczyźnie, zdecydowanie :) Shame on me, że o tym zapomniałam.

Modifié par Medemi, 01 avril 2011 - 11:14 .


#537
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
Po prostu chłopak się zapowietrzył z emocji przed pocałunkiem, dlatego sapał jak zdenerwowany borsuk.
Przyjacielski Fenris... Nay. Hatesex? YUS PLZ. No, przynajmniej, dla mnie. Moja reakcja, kiedy Fenris przyparł moją Hawke do ściany była mniej więcej taka:
Image IPB

#538
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages

Doreith wrote...

Po prostu chłopak się zapowietrzył z emocji przed pocałunkiem, dlatego sapał jak zdenerwowany borsuk.
Przyjacielski Fenris... Nay. Hatesex? YUS PLZ. No, przynajmniej, dla mnie. Moja reakcja, kiedy Fenris przyparł moją Hawke do ściany była mniej więcej taka:
Image IPB



:lol::lol::lol: 

#539
Elirena

Elirena
  • Members
  • 2 messages
Problem jest taki, że Fenris niechętnie wdaje się romanse. Macie sprawdzony sposób?

#540
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
sprawdzony sposób: klikanie serduszek, przytakiwanie mu, kumplowanie się z templariuszami. 8D
Alternatywnie, robienie wszystkiego, co by mu się nie spodobało + klikanie serduszek.

#541
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages

Medemi wrote...

Sachmet, a po minie mojej Hawke widać było, że jest w siódmym niebie ;D


Ja to odebrałam "chłopie, jakim cudem ci się udawało wstrzymywać przez trzy lata?". Ona chyba też tak myślała. Swoją drogą nie znalazłam w tej scenie nic rażącego...

Medemi wrote...
Mój mężczyzna, widząc scenę łóżkową i gadkę z Andersem powiedział "Wy, kobiety, to zawsze uwierzycie w takie bzdury" ;)


Ja i mój luby zgodnie przytakujemy: to jest gra fantasy.

Modifié par AkodoRyu, 01 avril 2011 - 02:18 .


#542
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

Medemi wrote...

Zawsze trudno mi wygonić Andersa z łóżka. Najgorszy jego tekst w momencie, gdy się go bzyknęło i się z nim zrywa: "Ja... Rozmawialiśmy o tym. Wszystko, co mówiłaś... Wykorzystałaś mnie. Nie zapomnę ci tego" i foch. Aż chciałam sejva wczytać i poprowadzić romans do końca, żeby go "przeprosić" ;)


Ja miałam ten sam problem z Merrill. Za drugim przejściem postanowiłam, że spróbuję szczęścia z Izabelą, niestety nieopacznie poflirtowałam z Merrill, i nie jestem w stanie ją odtrącić gdy przychodzi do domu. W przeciwieństwie do Andersa nie stroi żadnych fochów, tylko obarcza się winą za wszystko.
Ech, chyba się za bardzo wczuwam w postać.

#543
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Yh. Dla mnie Merrill to takie połączenie Tali i Liary z ME. Coś takiego mnie wręcz odtrąca. Jest zbyt dziecinna i dodatkowo te jej teksty " Ja mam racje, a nie mój klan ", a potem ryczenie, że to jej wina. Mowa tu o śmierci Marethari. Dlatego zostaję przy Isabeli - jest naprawdę świetna, gdy się ją lepiej pozna. Nawet po pierwszym spotkaniu mi się spodobała. Eh :P Przyznaje, że nie romansowałam z nikim prócz Isabeli, ale jakoś sama nie mogłam jej odtrącić, gdy wpada nas odwiedzić. Ale cóż poradzić, gdy nikt inny mnie nie interesuje?

@misoretu, nie Ty jedna masz taki problem z wczuwaniem się w postać :P

Modifié par Ashii6, 01 avril 2011 - 02:23 .


#544
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Rozumiem, że Merrill może się podobać. Ale to zdecydowanie również nie mój kaliber... I również jestem skłonna stwierdzić, że ogólnie wszystkie postaci romansowe nie za bardzo mnie interesują. Są takie "pomiędzy" (może trochę poza Isabelą). Nie ma silnej postaci romansowej, z krwi i kości, która byłaby choć trochę bardziej władcza niż Hawke. Jak już kiedyś wspomniałam, Varrik się załapuje (Avelina również). Byłby naprawdę świetnym kandydatem na romans, gdyby nie to, że twórcy najwyraźniej uznali, że romans z dwarfem będzie niesmaczny, a scena łóżkowa dziwna do zrealizowania.
Te męskie postaci, które są, wiecznie mają dylematy moralne, wiecznie są wkurzeni, zawsze odstają na tle podobnych sobie. Merrill też jest dziwna. Zawsze wszyscy muszą być dziwni? :P

Image IPB

Modifié par Medemi, 01 avril 2011 - 03:02 .


#545
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
uwielbiam tę przeróbkę screena z Merrill :DDD
postacie z problemami i dylematami moralnymi są uważane za lepsze w romansie, bo z nimi wiąże się drama, angst i łzy, co jest przepisem na pełen gorącej namiętności związek. No, przynajmniej to się sprawdza w tanich romansidłach 8D

#546
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Jak wy to robicie że Fenris nabicie mu przyjaźni nie robi wam problemu..? Ja zawsze mam z tym problem mimo, że nie zabieram go na misje gdzie popieram magów.

Co do filmiku n ayoutubie wow grę zaczynam od nowa po raz 5 ;/.
Musze się tu zgodzić z niektórymi osobami postacie do romansu w DA II są nie ciekawe po głębszym zapoznaniu się z Izabelą jest ciekawie... ale Anders i Fenris nie spełniają moich oczekiwań. Jeden i drugi narzeka jak to jest źle i niesprawiedliwie na świecie aaaa szału idzie dostać.
Merrill jest słodka, zabawna tą swoją naiwnością ale na dłuższą metę mnie wkurza...Najbardziej to bym chciała mieć romans z Varrikiem jako jedyny patrzy na to wszystko normalnym wzrokiem ale to tylko moje marzenie bo twórcy stwierdzili, ze Varrik paja miłością tylko do Bianki ^^

Cóż zabieram się za romans z Andersem, Fenriem i Sebastianem wszytko na rivalry hmm myślicie że Sebastian nie będzie taki święty kiedy przeciągnie się go na ciemną stronę mocy?

#547
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages

Ainul wrote...

Jak wy to robicie że Fenris nabicie mu przyjaźni nie robi wam problemu..?


Ja przypalam na wolnym ogniu :F

#548
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
To chyba dobrze,że w grze nie ma "normalnych" postaci? Normalni to są ludzie w życiu codziennym. Gra ma nas od tej rzeczywistości odciągnąć na moment. Przynajmniej dla mnie taki jest sens relaksu przy grach (jakichkolwiek)
Owszem nasi towarzysze nadają się do tanich romansideł, ale jestem pewna ,że gdyby to były charaktery bardziej zrównoważone, bez problemów itp, zabawa w romansowanie naszymi "pokemonami" byłaby nudnawa ;)

#549
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
ehehe idę wreszcie zrobić z Andersa rywala dla Hawke :] do zobaczenia za tydzień ;D

#550
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
To prawda, postaci muszą być barwne, trochę "zromansidlone", ale strasznie irytuje nie, że one wszystkie muszą być tak nieszczęśliwe ;) Naprawdę, w tej kwestii najciekawsza jest Isabela.
Zev i Lela nie byli nieszczęśliwi, a przynajmniej nie na pierwszy ani drugi rzut oka. W DA2 ból, rozpacz i samotność wyżera wszystkich od wewnątrz :P