Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#701
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
Prawiczkowi? 8D z tego, co zrozumiałam z gry, on kiedyś prowadził rozpustne życie pełne wina, spiewów i kobiet.

#702
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Doreith wrote...

Prawiczkowi? 8D z tego, co zrozumiałam z gry, on kiedyś prowadził rozpustne życie pełne wina, spiewów i kobiet.

O tak, nawet rozmawiał o tym z Isabelą i jaki błogi spokój ducha czuje odkąd wstąpił do Zakonu.

#703
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Ok skończyłam romans z Fenrisem na przyjaźni ....

moje odczucia romans całkiem przyjemny ale po tym jak zostawia Hawke bez słowa wyjaśnienia nie wybaczę mu nawet w walce finałowej po namiętnym pocałunku .... Chociaż przyznam romans całkiem całkiem.

#704
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
A, to coś mi się pomieszało. Myślałam, że był młodszy, gdy zabrali go do Zakonu, i "nie zdążył" ;)
Jednak taka alternatywna wersja byłaby łatwiejsza do przełknięcia.

#705
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Dla mnie Sebastian to typowy rozwydrzony bachor z królewskiej rodziny.
Zawsze mam go w przyjaźni bo zabieram go na wycieczki tylko dla jego "zleceń", ale dobrze wiedzieć ,że w rywalu jest jeszcze bardziej wkurzający, nawet nie będę tej opcji próbować :P

Ma kilka ciekawych tekstów i zachowań, ale ewidentnie jest to postać najbardziej niedorobiona i z największym rozdwojeniem jaźni :P
(uwielbiam scenę w której wrzeszczy na Hawke, by zabić Andersa, a ta mu odpowiada"nie wtrącaj się" a on momentalnie się kuli i uspokaja :D za pierwszym razem popłakałam się ze śmiechu )

@Ashii
Miałam podobne pierwsze odczucia do Sebastiana,że to bedzie wybranek dla mojej Hawke . Czar prysnał dość szybko(gdy zobaczyłam Andersa:devil: )

Modifié par Sachmet, 02 avril 2011 - 09:53 .


#706
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
moja ulubiona scena z Sebastianem to ta, kiedy pada na kolana i krzyczy NOOOOOOOOO!
No i ten jego akcent...
"aj szłear tu ju, aj łil kil disz murderer!"
Nie wiem po kiego grzyba robili z niego LI

#707
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Nie nie Sebastian mówił, ze prowadził życie rozpusty :D dlatego rodzice wysłali go do zakonu z tego co zrozumiałym aby nie cham bił nazwiska rodowego. Poza tym jest w kodeksie jak znajdziesz notatkę o jego rodzinie wyjaśnione, ze pochodzi z rodziny "zaawansowanej" wiary i że zawsze posyłają jedno z swoich dzieci do zakonu.

#708
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Doreith, dokładnie tak! Uśmiałam się jak głupia, i teraz, i gdy zaczął się drzeć :) Myślałam tylko "wtf?", trzeba było ją chronić, jak obiecałeś. Ale on tylko w gębie jest mocny,
Sachmet, rozwydrzony bachor? Nic dziwnego, jest najmłodszy z braci ;) (nie żebym wierzyła w stereotyp)

#709
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Doreith wrote...

moja ulubiona scena z Sebastianem to ta, kiedy pada na kolana i krzyczy NOOOOOOOOO!
No i ten jego akcent...
"aj szłear tu ju, aj łil kil disz murderer!"
Nie wiem po kiego grzyba robili z niego LI

Przewiń sobie i będzie drama!

#710
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Ashii6 wrote...
Przyznam szczerze, że gdy zapowiadali to DLC z Sebastianem, to miałam nadzieje, że to będzie jakiś ciekawy LI - bo nie będę oszukiwać, to był pierwszy facet w DA2, który mnie zainteresował, a tu się okazał takim.. niewypałem.

jak ja pierwszy raz zobaczyłam trailer do DLC z Sebastianem miałam podobne odczucia.  zaintrygował mnie. i sposób w jaki mówi - "no, what happened to my family... was murder" dużo obiecywał, na pewno nie to, że wielki mściciel Sebastian (aghrrr!) popychany nienawiścią do morderców swojej rodziny... będzie czekał w zakonie, aż ktoś go wyręczy podczas gdy on będzie klepał zdrowaśki :/

#711
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages

Ashii6 wrote...

Doreith wrote...

moja ulubiona scena z Sebastianem to ta, kiedy pada na kolana i krzyczy NOOOOOOOOO!
No i ten jego akcent...
"aj szłear tu ju, aj łil kil disz murderer!"
Nie wiem po kiego grzyba robili z niego LI

Przewiń sobie i będzie drama!


ŚMIECHŁAM HARDO :D
A już myślałam, że nic mnie już dziś dobrego nie spotka (zważając, że za 2 minuty północ) :D

#712
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ja czekam na jakiegoś moda/DLC które rozbuduje istniejące romanse. Jedna scena i kilka rozmów? Kpiny ;)

#713
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Ale nawet, gdyby BW go jakoś.. zrobiło inaczej. Ciekawiej, to wątpię, aby wygrał u mnie z Isabelą ;)

Doreith wrote...
ŚMIECHŁAM HARDO :D
A już myślałam, że nic mnie już dziś dobrego nie spotka (zważając, że za 2 minuty północ) :D

Happy to help!

Modifié par Ashii6, 02 avril 2011 - 10:03 .


#714
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
co do filmiku... Sebastian śmieszny i żałosny, za to Anders jak występuję "z szeregu" by oznajmić wszem i wobec co o tym wszystkim myśli, stukając przy tym kosturem o ziemię... mmm :kissing:

Modifié par Valergia, 02 avril 2011 - 10:04 .


#715
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

Ainul wrote...

Ok skończyłam romans z Fenrisem na przyjaźni ....

moje odczucia romans całkiem przyjemny ale po tym jak zostawia Hawke bez słowa wyjaśnienia nie wybaczę mu nawet w walce finałowej po namiętnym pocałunku .... Chociaż przyznam romans całkiem całkiem.


Ainul, a dochowałaś mu wierności i on potem tak pięknie przepraszał i wyznawał?

#716
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Z Isabellą u mnie tylko Merrill wygrywa ;)

#717
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Valergia wrote...

co do filmiku... Sebastian śmieszny i żałosny, za to Anders jak występuję "z szeregu" by oznajmić wszem i wobec co o tym wszystkim myśli, stukając przy tym kosturem po ziemi... mmm :]

Dziwne, ale mi to też się u niego spodobało.. I gdy się zwracał do Orsino. To było świetne.

#718
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages

Miikan wrote...

Ainul wrote...

Ok skończyłam romans z Fenrisem na przyjaźni ....

moje odczucia romans całkiem przyjemny ale po tym jak zostawia Hawke bez słowa wyjaśnienia nie wybaczę mu nawet w walce finałowej po namiętnym pocałunku .... Chociaż przyznam romans całkiem całkiem.


Ainul, a dochowałaś mu wierności i on potem tak pięknie przepraszał i wyznawał?


że był tchórzem... odpowiadajac na pytanie czemu mnie zostawiłeś odpowiada sam sobie zadawałem te pytanie tysiace razy i ze żyć bez Ciebie nie moge itd... pogodzenie w 3 akcie po quescie z siostra o tym mówisz??

tak dochowałam mu wierności (mimo ze kusiło aby wpaść w objecia Andersa :D)

#719
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
na początku myślałam, że Seb będzie jakimś badassem, świętoszek, ale z jajem, wierny swoim ideałom, i ze przede wszystkim nie będzie bezczynnie stać, kiedy Hawke będzie odwalać za niego czarną robotę 8D a co dostaliśmy? Żałosną podróbę Alistaira aka gniewny pan sam-nie-wiem-czego-chcę-od-życia z tendencjami do niezbyt głębokich refleksji oraz łamania własnych zasad.

#720
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages

Doreith wrote...

na początku myślałam, że Seb będzie jakimś badassem, świętoszek, ale z jajem, wierny swoim ideałom, i ze przede wszystkim nie będzie bezczynnie stać, kiedy Hawke będzie odwalać za niego czarną robotę 8D a co dostaliśmy? Żałosną podróbę Alistaira aka gniewny pan sam-nie-wiem-czego-chcę-od-życia z tendencjami do niezbyt głębokich refleksji oraz łamania własnych zasad.


Wiesz Wilka kapłąnka go określiła ze jest chorągiewką na wietrze ^^

#721
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
No, walnięcie kosturem to jeden z niewielu neutralnych dźwięków pojawiających się w przerywnikach. Da się to zauważyć :)
Nie ma co, ma chłopak kręgosłup ze stali: nie dość, że wysadza Chantry, to jeszcze dobrowolnie skazuje się na śmierć. Nigdy go za to nie zabiję ;) I ten jego drżący głos, kiedy zaczyna się wytrząsać nad Orsino i Meredith...

Edit: "gniewny pan sam-nie-wiem-czego-chcę-od-życia z tendencjami do niezbyt głębokich refleksji oraz łamania własnych zasad" - piękne!

Modifié par Medemi, 02 avril 2011 - 10:10 .


#722
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages

Medemi wrote...

No, walnięcie kosturem to jeden z niewielu neutralnych dźwięków pojawiających się w przerywnikach. Da się to zauważyć :)
Nie ma co, ma chłopak kręgosłup ze stali: nie dość, że wysadza Chantry, to jeszcze dobrowolnie skazuje się na śmierć. Nigdy go za to nie zabiję ;) I ten jego drżący głos, kiedy zaczyna się wytrząsać nad Orsino i Meredith...


jak dla mnie, to jedna z najbardziej 'emocjonalnych' scen DA2. Mimo, że nie popieram w 100% Andersa, walczy o piękną ideę i w jednym ma rację - nie ma kompromisów, jeśli chodzi o wolność. Niemniej szkoda mi go było, kiedy był taki zrezygnowany, niemal pewny, że za chwilę umrze - właśnie dlatego nie mogłam go zabić. 

#723
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Dokładnie tak. I jego radość, gdy Hawke mówi mu, że go nie zabije i że może dalej walczyć z nią przeciwko Komtur, jest sporą (choć nie całkowitą) rekompensatą za to jego suche "We should get going" i wieczną gonitwę za wolnością :) A później nie ma to jak wieczna tułaczka i ucieczka przed poszukiwaczami zakonu. Co z tego, skoro będą razem forever ;)

#724
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

Ainul wrote...

że był tchórzem... odpowiadajac na pytanie czemu mnie zostawiłeś odpowiada sam sobie zadawałem te pytanie tysiace razy i ze żyć bez Ciebie nie moge itd... pogodzenie w 3 akcie po quescie z siostra o tym mówisz??

tak dochowałam mu wierności (mimo ze kusiło aby wpaść w objecia Andersa :D)


Tak, mnie się to bardzo podobało i było takie mrrrrrr :)

Anders też mnie kusił ale się dzielnie oparłam jego mrocznej naturze ;)

Teraz gram trzeci raz i znowu mi padło na Fenrisa, obawiam się, że będzie dla mnie zastępstwem Alusia. No, chyba że wreszcie ktoś zrobi moda na poligamię i wreszcie będę mogła mieć ich obu, miau!

Z Sebą też wiązałam nadzieje i guzik z tego wyszedł, choć za którymś następnym razem zobaczę, czy uda mi się go zdeprawować, podobno coś mówi o małzeństwie i największym sojuszu w Wolnych Marchiach. Ale to zrobię dopiero jak będzie wiadomo, że wyjdzie DA3 i że będą solidne nawiązania do fabuły dwójki. Bo jak nie, to mi Sebastian zwisa i powiewa :/

Edit: ratunku! Blagam, nie porównujcie Alistaira z Sebastianem, to nie ta sama liga :(  Sebastiana poświęciłabym bez namysłu a na Alisterze zawisła w charakterze ozdoby.

Modifié par Miikan, 02 avril 2011 - 10:20 .


#725
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
jak dla mnie, to jedna z najbardziej 'emocjonalnych' scen DA2. Mimo, że nie popieram w 100% Andersa, walczy o piękną ideę i w jednym ma rację - nie ma kompromisów, jeśli chodzi o wolność. Niemniej szkoda mi go było, kiedy był taki zrezygnowany, niemal pewny, że za chwilę umrze - właśnie dlatego nie mogłam go zabić. 
[/quote]

I to jego zdziwienie kiedy wychodzi z opresji cało (milutkie)