Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)
#701
Posté 02 avril 2011 - 09:44
#702
Posté 02 avril 2011 - 09:45
O tak, nawet rozmawiał o tym z Isabelą i jaki błogi spokój ducha czuje odkąd wstąpił do Zakonu.Doreith wrote...
Prawiczkowi? 8D z tego, co zrozumiałam z gry, on kiedyś prowadził rozpustne życie pełne wina, spiewów i kobiet.
#703
Posté 02 avril 2011 - 09:48
moje odczucia romans całkiem przyjemny ale po tym jak zostawia Hawke bez słowa wyjaśnienia nie wybaczę mu nawet w walce finałowej po namiętnym pocałunku .... Chociaż przyznam romans całkiem całkiem.
#704
Posté 02 avril 2011 - 09:49
Jednak taka alternatywna wersja byłaby łatwiejsza do przełknięcia.
#705
Posté 02 avril 2011 - 09:49
Zawsze mam go w przyjaźni bo zabieram go na wycieczki tylko dla jego "zleceń", ale dobrze wiedzieć ,że w rywalu jest jeszcze bardziej wkurzający, nawet nie będę tej opcji próbować
Ma kilka ciekawych tekstów i zachowań, ale ewidentnie jest to postać najbardziej niedorobiona i z największym rozdwojeniem jaźni
(uwielbiam scenę w której wrzeszczy na Hawke, by zabić Andersa, a ta mu odpowiada"nie wtrącaj się" a on momentalnie się kuli i uspokaja
@Ashii
Miałam podobne pierwsze odczucia do Sebastiana,że to bedzie wybranek dla mojej Hawke . Czar prysnał dość szybko(gdy zobaczyłam Andersa:devil: )
Modifié par Sachmet, 02 avril 2011 - 09:53 .
#706
Posté 02 avril 2011 - 09:52
No i ten jego akcent...
"aj szłear tu ju, aj łil kil disz murderer!"
Nie wiem po kiego grzyba robili z niego LI
#707
Posté 02 avril 2011 - 09:52
#708
Posté 02 avril 2011 - 09:54
Sachmet, rozwydrzony bachor? Nic dziwnego, jest najmłodszy z braci
#710
Posté 02 avril 2011 - 09:55
jak ja pierwszy raz zobaczyłam trailer do DLC z Sebastianem miałam podobne odczucia. zaintrygował mnie. i sposób w jaki mówi - "no, what happened to my family... was murder" dużo obiecywał, na pewno nie to, że wielki mściciel Sebastian (aghrrr!) popychany nienawiścią do morderców swojej rodziny... będzie czekał w zakonie, aż ktoś go wyręczy podczas gdy on będzie klepał zdrowaśki :/Ashii6 wrote...
Przyznam szczerze, że gdy zapowiadali to DLC z Sebastianem, to miałam nadzieje, że to będzie jakiś ciekawy LI - bo nie będę oszukiwać, to był pierwszy facet w DA2, który mnie zainteresował, a tu się okazał takim.. niewypałem.
#711
Posté 02 avril 2011 - 09:58
Ashii6 wrote...
Przewiń sobie i będzie drama!Doreith wrote...
moja ulubiona scena z Sebastianem to ta, kiedy pada na kolana i krzyczy NOOOOOOOOO!
No i ten jego akcent...
"aj szłear tu ju, aj łil kil disz murderer!"
Nie wiem po kiego grzyba robili z niego LI
ŚMIECHŁAM HARDO
A już myślałam, że nic mnie już dziś dobrego nie spotka (zważając, że za 2 minuty północ)
#712
Posté 02 avril 2011 - 09:58
#713
Posté 02 avril 2011 - 10:01
Happy to help!Doreith wrote...
ŚMIECHŁAM HARDO
A już myślałam, że nic mnie już dziś dobrego nie spotka (zważając, że za 2 minuty północ)
Modifié par Ashii6, 02 avril 2011 - 10:03 .
#714
Posté 02 avril 2011 - 10:03
Modifié par Valergia, 02 avril 2011 - 10:04 .
#715
Posté 02 avril 2011 - 10:03
Ainul wrote...
Ok skończyłam romans z Fenrisem na przyjaźni ....
moje odczucia romans całkiem przyjemny ale po tym jak zostawia Hawke bez słowa wyjaśnienia nie wybaczę mu nawet w walce finałowej po namiętnym pocałunku .... Chociaż przyznam romans całkiem całkiem.
Ainul, a dochowałaś mu wierności i on potem tak pięknie przepraszał i wyznawał?
#716
Posté 02 avril 2011 - 10:03
#717
Posté 02 avril 2011 - 10:04
Dziwne, ale mi to też się u niego spodobało.. I gdy się zwracał do Orsino. To było świetne.Valergia wrote...
co do filmiku... Sebastian śmieszny i żałosny, za to Anders jak występuję "z szeregu" by oznajmić wszem i wobec co o tym wszystkim myśli, stukając przy tym kosturem po ziemi... mmm :]
#718
Posté 02 avril 2011 - 10:07
Miikan wrote...
Ainul wrote...
Ok skończyłam romans z Fenrisem na przyjaźni ....
moje odczucia romans całkiem przyjemny ale po tym jak zostawia Hawke bez słowa wyjaśnienia nie wybaczę mu nawet w walce finałowej po namiętnym pocałunku .... Chociaż przyznam romans całkiem całkiem.
Ainul, a dochowałaś mu wierności i on potem tak pięknie przepraszał i wyznawał?
że był tchórzem... odpowiadajac na pytanie czemu mnie zostawiłeś odpowiada sam sobie zadawałem te pytanie tysiace razy i ze żyć bez Ciebie nie moge itd... pogodzenie w 3 akcie po quescie z siostra o tym mówisz??
tak dochowałam mu wierności (mimo ze kusiło aby wpaść w objecia Andersa
#719
Posté 02 avril 2011 - 10:07
#720
Posté 02 avril 2011 - 10:09
Doreith wrote...
na początku myślałam, że Seb będzie jakimś badassem, świętoszek, ale z jajem, wierny swoim ideałom, i ze przede wszystkim nie będzie bezczynnie stać, kiedy Hawke będzie odwalać za niego czarną robotę 8D a co dostaliśmy? Żałosną podróbę Alistaira aka gniewny pan sam-nie-wiem-czego-chcę-od-życia z tendencjami do niezbyt głębokich refleksji oraz łamania własnych zasad.
Wiesz Wilka kapłąnka go określiła ze jest chorągiewką na wietrze ^^
#721
Posté 02 avril 2011 - 10:09
Nie ma co, ma chłopak kręgosłup ze stali: nie dość, że wysadza Chantry, to jeszcze dobrowolnie skazuje się na śmierć. Nigdy go za to nie zabiję
Edit: "gniewny pan sam-nie-wiem-czego-chcę-od-życia z tendencjami do niezbyt głębokich refleksji oraz łamania własnych zasad" - piękne!
Modifié par Medemi, 02 avril 2011 - 10:10 .
#722
Posté 02 avril 2011 - 10:14
Medemi wrote...
No, walnięcie kosturem to jeden z niewielu neutralnych dźwięków pojawiających się w przerywnikach. Da się to zauważyć![]()
Nie ma co, ma chłopak kręgosłup ze stali: nie dość, że wysadza Chantry, to jeszcze dobrowolnie skazuje się na śmierć. Nigdy go za to nie zabijęI ten jego drżący głos, kiedy zaczyna się wytrząsać nad Orsino i Meredith...
jak dla mnie, to jedna z najbardziej 'emocjonalnych' scen DA2. Mimo, że nie popieram w 100% Andersa, walczy o piękną ideę i w jednym ma rację - nie ma kompromisów, jeśli chodzi o wolność. Niemniej szkoda mi go było, kiedy był taki zrezygnowany, niemal pewny, że za chwilę umrze - właśnie dlatego nie mogłam go zabić.
#723
Posté 02 avril 2011 - 10:18
#724
Posté 02 avril 2011 - 10:18
Ainul wrote...
że był tchórzem... odpowiadajac na pytanie czemu mnie zostawiłeś odpowiada sam sobie zadawałem te pytanie tysiace razy i ze żyć bez Ciebie nie moge itd... pogodzenie w 3 akcie po quescie z siostra o tym mówisz??
tak dochowałam mu wierności (mimo ze kusiło aby wpaść w objecia Andersa)
Tak, mnie się to bardzo podobało i było takie mrrrrrr
Anders też mnie kusił ale się dzielnie oparłam jego mrocznej naturze
Teraz gram trzeci raz i znowu mi padło na Fenrisa, obawiam się, że będzie dla mnie zastępstwem Alusia. No, chyba że wreszcie ktoś zrobi moda na poligamię i wreszcie będę mogła mieć ich obu, miau!
Z Sebą też wiązałam nadzieje i guzik z tego wyszedł, choć za którymś następnym razem zobaczę, czy uda mi się go zdeprawować, podobno coś mówi o małzeństwie i największym sojuszu w Wolnych Marchiach. Ale to zrobię dopiero jak będzie wiadomo, że wyjdzie DA3 i że będą solidne nawiązania do fabuły dwójki. Bo jak nie, to mi Sebastian zwisa i powiewa :/
Edit: ratunku! Blagam, nie porównujcie Alistaira z Sebastianem, to nie ta sama liga
Modifié par Miikan, 02 avril 2011 - 10:20 .
#725
Posté 02 avril 2011 - 10:19
[/quote]
I to jego zdziwienie kiedy wychodzi z opresji cało (milutkie)





Retour en haut




