Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#851
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Ainul wrote...

Ashii6 wrote...

@Medemi: Dla niej te kradzieże i ogólnie całe obcowisko jest interesujące, bo ona całe życie mieszkała pośród dalijczyków. Bah, Hawke była/był pierwszym człowiekiem jakiego spotkała. Także ja się nie dziwie, że zachowuje się tak jak zachowuje.

Skoro mówisz w ten sposób o Isabeli, to nie zauważysz jak odskoczy do mnie xD


poprawka pierwszego spotkałąm Duncan'a

Faktycznie. A to zabawne, bo do Hawke mówi, że nigdy wcześniej człowieka nie spotkała.

#852
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages

Ashii6 wrote...

Ainul wrote...

Ashii6 wrote...

@Medemi: Dla niej te kradzieże i ogólnie całe obcowisko jest interesujące, bo ona całe życie mieszkała pośród dalijczyków. Bah, Hawke była/był pierwszym człowiekiem jakiego spotkała. Także ja się nie dziwie, że zachowuje się tak jak zachowuje.

Skoro mówisz w ten sposób o Isabeli, to nie zauważysz jak odskoczy do mnie xD


poprawka pierwszego spotkałąm Duncan'a

Faktycznie. A to zabawne, bo do Hawke mówi, że nigdy wcześniej człowieka nie spotkała.


Prawda. Kolejny dowód na niedorobienie gry.

#853
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages

Ashii6 wrote...


E tam. Ja się ślinie na Isabelę. O ile można tak powiedzieć :P

Ryu, dziękuję ^______^ *przywłaszcza sobie Isabele*


Ślinisz? No nie tylko xP 

A ja i tak uważam, że najfajniejszy charakter ma Merrill i najciekawszy romans. Chociaż po doprowadzeniu Isabelli do końca, mogę ją postawić na równi. Coś mnie ciągnie do Merrill, ale i tak jakby czegoś tam brakowało, jakby im zabrakło czasu na napisanie całości.

#854
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Rose20 wrote...


Ślinisz? No nie tylko xP


Heeej!

Rose20 wrote...
A ja i tak uważam, że najfajniejszy charakter ma Merrill i najciekawszy romans. Chociaż po doprowadzeniu Isabelli do końca, mogę ją postawić na równi. Coś mnie ciągnie do Merrill, ale i tak jakby czegoś tam brakowało, jakby im zabrakło czasu na napisanie całości.

Ja już tyle razy wspominałam, że Merrill jest dla mnie zbyt dziecinna, ale przyznam, że czasami to jej bredzenie jest dość zabawne. Jednakże moja Hawke traktuje ją jak młodszą siostrę i tyle.

#855
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Jakbym miała robić romans z kobietą wybrała bym na pewno Izabele wydaje się mieć charakterek ....po za tym ciekawi mnie co kryje pod ta warstwą "panienki o lekkich obyczajach"

Merrill dla mnie jest zbyt uległa i za bardzo zapatrzona w lustro ...jest miłą ale jako partnerki do życia bym jej nie widziała zostaje przy niej na kontaktach przyjacielskich

#856
NoRwaG

NoRwaG
  • Members
  • 134 messages

Ashii6 wrote...

Jestem dosłownie zszokowana. Dziewczyny, ileż można rozprawiać o tych dwóch i pół facetach? Poważnie! Przecież oni nie są aż tak złożeni, aby rozkładać ich na czynniki pierwsze 24h na dobę :P


Heh zgadzam się ale jak już pisałem gdzieś wcześniej może nie w tym temacie. Że niektóre teksty są bardzo śmieszne i jak by to sensownie połączyć to nawet ciekawa książka mogła by wyjść. Oczywiście bez obrazy nikogo nie zamierzam obrażać. :innocent:

#857
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages

Medemi wrote...

Ashii6 wrote...

Ainul wrote...

Ashii6 wrote...

@Medemi: Dla niej te kradzieże i ogólnie całe obcowisko jest interesujące, bo ona całe życie mieszkała pośród dalijczyków. Bah, Hawke była/był pierwszym człowiekiem jakiego spotkała. Także ja się nie dziwie, że zachowuje się tak jak zachowuje.

Skoro mówisz w ten sposób o Isabeli, to nie zauważysz jak odskoczy do mnie xD


poprawka pierwszego spotkałąm Duncan'a

Faktycznie. A to zabawne, bo do Hawke mówi, że nigdy wcześniej człowieka nie spotkała.


Prawda. Kolejny dowód na niedorobienie gry.


zgadza sie ale ciekawe jets to że wspomina Andersowi przy któreś rozmowie ze znała pewnego szarego strażnika imieniem Duncan...

#858
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Tylko ślinienie się Wam w głowie, ehhh... Co Wy, varterrale jesteście? ;P

Trzeba przyznać, że Merrrill ma miłą scenę łóżkową (pomijając, że taką samą jak z Andersem). I jako jedyna nie biadoli "po", przynajmniej tak mi się wydaje, tylko cieszy się, że będzie mogła zamieszkać z Hawke.
Pocieszne jest, że sąsiedzi się skarżą na nową lokatorkę, bo zrywa kwiaty z cudzych ogródków, hehe.

Modifié par Medemi, 04 avril 2011 - 06:46 .


#859
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Medemi wrote...

Tylko ślinienie się Wam w głowie, ehhh... Co Wy, varterrale jesteście? ;P

Trzeba przyznać, że Merrrill ma miłą scenę łóżkową (pomijając, że taką samą jak z Andersem). I jako jedyna nie biadoli "po", przynajmniej tak mi się wydaje, tylko cieszy się, że będzie mogła zamieszkać z Hawke.
Pocieszne jest, że niby sąsiedzi się skarżą na nową lokatorkę, bo zrywa kwiaty z cudzych ogródków, hehe.

Isabela opowiada po scence dlaczego nie chce mieszać do tego uczuć. W sumie sporo się wtedy dowiadujemy, ale ona jako jedyna się nie wprowadza do Hawke. A szkoda, ale do niej pasuje karczma. Z resztą to i moja ulubiona lokacja w grze :P Uwielbiam karczmy w grach.

Ale Merrill zrywająca kwiatki z ogrodu sąsiadów..? Owned xD

#860
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Ash - sorry, wypsnęło mi się xP

A Merrill dla mnie jest właśnie fajna, słodka, nieśmiała, wcale nie dziecinna ;) Mi się podoba już od początku, jak jest podniecona kwestią zdobycia pierwszej przyjaciółki aż do zakochania. Naprawdę fajna jest :)

#861
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Ashii, Fenris tez woli się dołować w swojej zapuszczonej posiadłości, w której przez wszystkie trzy akty leżą trupy na podłodze ;)

#862
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Ashii nie tylko ona Fenris się też nie wprowadza... Merrill dla mnie jest słodka ale nie jako kochanka ^^

#863
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
ja sie z nikogo nie smieje...Jestem wyjątkowo opanowana osobą i nie mam nawyku smiania sie z kogos...
Jak tak kochaci i Izabele to mozecie sobie wziać i moją z gry bez niej bedzie mniej ehhmmm...(nie lubię przeklinać ale słowo zaczyna sie na k)Noo...Ale możecie oddać Fenrisa i zrobię walke w klatce.

#864
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Kinga wrote...

ja sie z nikogo nie smieje...Jestem wyjątkowo opanowana osobą i nie mam nawyku smiania sie z kogos...
Jak tak kochaci i Izabele to mozecie sobie wziać i moją z gry bez niej bedzie mniej ehhmmm...(nie lubię przeklinać ale słowo zaczyna sie na k)Noo...Ale możecie oddać Fenrisa i zrobię walke w klatce.

Mmh, skoro nazywasz Isabelę *tutaj cenzura* to znaczy, że nie znasz postaci i nie wiesz dlaczego ona się tak zachowuje.

#865
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 311 messages
Właśnie ja na początku też tak o niej myślałam, ale po romansie zmieniłam o niej zdanie. Może konkurować z Merrill ;)

#866
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Moje pierwsze odczucia co do Izabeli myślałam, ze "prostytutka" coś na wzór Zevrana ale po tym jak miałam ja kilka razy w party i jej głębokie teksty do innych członków drużyny mnie zainteresowały... wiedziałam, ze pod ta powierzchowną warstwą obojętności coś się kryje może kiedyś skusze się na romans bo puki co zapowiada się całkiem miły

Modifié par Ainul, 04 avril 2011 - 06:57 .


#867
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Ja nie zagłębiałam się w związek z Isabelą, ale na pewno nie nazwałabym jej k*. Ale jak już wcześniej pisałam, jestem bardzo liberalną osobą.
Na szczęście Bioware stworzyło tyle postaci romansowych, że każdy może wybrać coś dla siebie: Rose ma swoją uległą Merrill, Ashii ma rozbrykaną Isabelę, ja wybrałam Andersa, a Kinga może wybrać sobie kogoś bardziej konserwatywnego. Hulaj dusza, piekła nie ma ;)

#868
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Moze i nie znam bo nie zagłębiałam sie zbyt w jej postać po DA . Takie osoby mi nie leżą tak w grach jak i rl.Idealnym typem ze wszystkich gier w jakie gralam (do romasow) był Alenko (wiekszosc gier w jakie gralam nie mialo wątku romansowego tak rozbudowanego jak w ówczesnych grach Bioware)
Ashii6 prawda jest taka że dla ciebie to idealna postać a dla kogoś nie. Wiadomo swego zawsze broni sie wszystkim czym sie da

#869
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
I dlatego ja nie oceniam postaci po kilku minutach. Bo przynajmniej taka Isabela może się wydawać *wstawcie tu co chcecie*, a tak naprawdę ona ma swoją historię i gdy się ją lepiej pozna, to można całkowicie o niej zdanie zmienić.

@Kinga: Nie ukrywam, że Isabela jest moją ulubioną postacią, ale z tego co Ty napisałaś, to ja wnioskuje, że tej postaci w ogóle nie znasz ;)

Modifié par Ashii6, 04 avril 2011 - 07:00 .


#870
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Ja też wybrałam Andersa jest dla mnie konsekwentnym niepoprawnym romantykiem ale ok koniec kropka o facetach dzisiaj rozmawiamy o kobietach.. niestety dużo do powiedzenia nie mam bo romansu z nimi nie miałam ;/ więc moje uwagi są raczej spostrzeżeniami i odczuciami związanymi z dana postacią niż czym bardziej przydatnym

#871
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Określiłam ją trochę za mocno i tu sie przyznaje ze to moj błąd. Takie postacie mnie poprostu denerwują (SPOILER) zabrała relikwie , zwiała i ni widu ni słychu(koniec spoilera).Niestety ja jesli juz mowa o LI potrzebuje osoby która jest kurcze jak to określic zeby znowu nie było źle....Spokojna....Cos na ten wzór

#872
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Sam fakt, że uciekła z relikwią, nie jest adekwatnym powodem, dla którego można Isabellę można nazwać k*. No, chyba że to taki skrót myślowy ;P
Bo tak naprawdę jaki jest powód, by nazwać ją zdzirowatą (jak to ktoś wcześniej zrobił)? Z tego, co kojarzę, to tak naprawdę było mało sytuacji, gdy ona obnosiła się na prawo i lewo ze swoją seksualnością. Na pewno spotkanie z Zevranem. Coś jeszcze? Nie mówię tu o sposobie podrywania Hawke'a, bo można założyć, że on/ona się jej po prostu spodobał.
Jej momentami nonszalanckie zachowanie to słaby argument, by ktokolwiek mógł ją określić jako k*. Tak mi się wydaje :)
Mówię tak ogólnie, nie że zwracam się personalnie do Kingi.
Jak myślicie?

Edit: Co do zrzutu o Isabelli. No właśnie. Raczej trudno kogoś winić za to, że się z nim w porę nie zaprzyjaźniło, a później ten ktoś zachował się egoistycznie ;)

Modifié par Medemi, 04 avril 2011 - 07:14 .


#873
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Isabela wróci z relikwią jeśli się z nią romansuje/przyjaźni.
A gdy się z nią romansuje to wygląda mniej więcej tak w kodeksie:
Image IPB

#874
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Jeju ...Widzę że ludzie uwielbiaja Izabelę więc szans na przegadanie was nie mam .Każdy ma własne zdanie i tego sie trzymajmy? Mam nadzieje że nikt nie poczuł sie dogłębnie urażony moim zdaniem .Jeśli tak to przepraszam.
Izabela nie jest postacją którą wielbie i tak napewno nie bedzie no moze jesli któegos dnia wezmę ja jako postać do romansu i wtedy spodoba mi sie jej tok myslenia ale jesli nie swego zdania nie zmienie.
Jak cos dam znać

#875
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Ale to nie chodzi o to, że ktoś chce Cię przegadać albo narzucić Ci swoje zdanie :) A tym bardziej wątpię, by Twoje zdanie mogło kogoś urazić. Co najwyżej zdziwić.
Ja zwyczajnie chciałam się dowiedzieć od wszystkich, czy faktycznie kreślenie "k*" jest adekwatne w stosunku do Isabelli.