Kinga wrote...
Tak powiedział? A w jakim kontekście?Mam zamiar grać jeszcze raz kto wie moze sie skusze na Andersa:) Najpierw musisz cos o nim opowiedziec jesli dla ciebie jest najlepszy:)
Mówi tak w jednej z prywatnych rozmów z Hawke, kiedy ma się go na rywalu i rzuca mu się "zdecydowane" riposty. Jest to rozmowa po wykonaniu dla niego questa z Alrikiem. rozmowa w trakcie, której możemy Andersa puścić z torbami.
Kinguś ja już się na jego temat wypowiadałam tyle razy, że kolejny raz mógłby się skończyć ostrzeżeniem od któregoś z zacnych moderatorów, za to, że się powtarzam

Bradzo skrótowo rzecz ujmując, nie potrafię się mu po prostu oprzeć. I tu nie chodzi o jego minę kopniętego psa, którą zwykł nas raczyć, zwłaszcza podczas prywatnych rozmów

Choć aparycję ma bardzo miłą dlla oka (ale co kto lubi, wiadomo) Według mnie to jest bardzo tragiczna postać (a ja takie postaci po prostu lubię). Będąc magiem nie ma lekkiego życia i trudno mu się dziwić, że stara się coś z tym zrobić. Nie postrzegam go również jako typowego egoistę. Mimo, że zarzuca mu się zapatrzenie na swoją sprawę, według mnie nie jest to takie proste i jednoznaczne. Z resztą czy domeną egoisty jest gotowość na poświęcenie własnego życia na rzecz życia innych ludzi? Nie będę się już rozpisywać o tym, że to jest twardo stąpająca po ziemi postać z jasno wyznaczonym celem (lubię zdecydowane postaci), bo to oczywistości. Ani też o tym, że Anders mimo swojej zatwardziałości jest również uczuciowy, bo to też możemy zaobserwować w grze. Ani o tym, ze to silna postać jest, musi być, skoro nosi w sobie Justyniana i daje sobie z nim radę. Dla mnie on po prostu coś w sobie ma (nie każdy musi to odnaleźć, wiadomo), nie bez powodu moją Hawke ciągle do niego ciągnie, mimo, ze przy drugim podejściu próbowała (starała się z całych sił, naprawdę

) z Fenrisem. Wobec powyższego i wobec pewnie wileu rzeczy, o których nie wspomniałam w tym poście (starając się pisać w skrócie

) uważam, że postać Andersa zasługuje na to by poświęcić jej czas na świadomy romans, taki bez uprzedzeń.
Anita wrote...
Ja lubię: "A co, może mialem powiedzieć Ci prawdę, że nie ma takiej
osoby w całym Kirkwall, której bym nie zabił, by wywalczyć wolność dla
magów?".
huh, gdzieś, kiedy? pewnie przy końcu? :>
Modifié par Valergia, 06 avril 2011 - 11:46 .