Aller au contenu

Photo

Romanse (+ kilka fan artów na zakąskę)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
1194 réponses à ce sujet

#1076
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

Valergia wrote...

O rany, dziewczynki, aleście natłukły tych postów :D  

Kinga wrote...

Ekhmm...Ja i tak bede wolała Fenrisa za to przygwożdzenie do sciany:)


do czasu kiedy Anders otuli Cię swoimi silnymi ramionami... :). aaaah te jego szerokie barki :wub:;)


Przerobiłam bary Andersa na samym początku, bo nie było dla mnie innej opcji a teraz... za chwilę będę przechodzić czwarty raz kobitką i choć bardzo staram się nastawić na rivalmance z Andersem, obawiam się, że po raz czwart wygra romans w przyjaźni z Fenem... ^_^



Mam już przygotowanego pana dla romansowania pań, miała być Izka bo do Merrill się jakoś zniechęciłam, ale po przeczytaniu Waszych wypowiedzi pójdę na żywioł i zobaczę, co się stanie ;)

#1077
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Medemi wrote...
A Wy modujecie oryginalne twarze postaci romansowych? :)


niet, nie wyobrażam sobie Andersa z inną facjatą, chociaż modów już sporo powstało, jak tak patrzyłam. i nie tylko twarzy romansowych postaci raczej nie modyfikuję, po prostu przywiązuję się zwykle do oryginalnych wyglądów, nawet jeśli nie są idealne. próbowałam wczoraj grać ze zmodyfikowaną Isą i ni cholery, nie potrafię, to po prostu nie jest ona. są oczywiście ekstrema jak mój biedny Alistair w DA2, którego wygląd wołał o pomstę do piekła, więc bez moda się nie obeszło i Sebastian, którego wygląd oryginalny ciągle przywodził mi na myśl ślimaki :P ale teraz praktycznie nie biorę go do drużyny więc jeden kij jak on wygląda :)

#1078
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
zgadzam się z Valergią, zmiana twarzy postaci nie wchodzi w grę. Nigdy. >:I

#1079
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
oh nie ja uwielbiam postacie takie jakie są (prócz Aliego fakt tu mogę jego twarz zmienić bo jest okropna) jeśli je zmienię to już nie to samo. Tzn dopuszczam lekkie zmiany, ale bez przesady

#1080
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2 310 messages

Miikan wrote...

Valergia wrote...

O rany, dziewczynki, aleście natłukły tych postów :D  

Kinga wrote...

Ekhmm...Ja i tak bede wolała Fenrisa za to przygwożdzenie do sciany:)


do czasu kiedy Anders otuli Cię swoimi silnymi ramionami... :). aaaah te jego szerokie barki :wub:;)


Przerobiłam bary Andersa na samym początku, bo nie było dla mnie innej opcji a teraz... za chwilę będę przechodzić czwarty raz kobitką i choć bardzo staram się nastawić na rivalmance z Andersem, obawiam się, że po raz czwart wygra romans w przyjaźni z Fenem... ^_^



Mam już przygotowanego pana dla romansowania pań, miała być Izka bo do Merrill się jakoś zniechęciłam, ale po przeczytaniu Waszych wypowiedzi pójdę na żywioł i zobaczę, co się stanie ;)


Bo nie słuchałaś moich opinii na temat Merrill xP 

#1081
Komornik696

Komornik696
  • Members
  • 38 messages
Merril jest super! Popieram Rose20, chociaż może zastanowię się jeszcze nad fenrisem - jako Pani Hawke. Swoją drogą drogie Panie, jest jakaś szczególna różnica w rmansach w zależności od płci Hawke? Czy to są te same sceny...?

#1082
Doreith

Doreith
  • Members
  • 226 messages
Te same sceny, tylko parę tekstów jest zmienionych. Ale to nie robi różnicy jeśli chodzi o sam romans.

#1083
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Większa jest różnica jak grasz przyjaźń/rywal przynajmniej mi się tak wydaje totalnie zmieniają się teksty i czasem sceny (chociaż tu nie wiele). między płciami nie ma żadnej chyba różnicy w odbywaniu scen (przynajmniej ja takowej nie zauważyłam)

#1084
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

Rose20 wrote...

Bo nie słuchałaś moich opinii na temat Merrill xP 


Słuchałam, ale tylko jednym uchem, teraz mam nadstawione drugie i  nic nie chcę zakładać tylko pójść na żywioł :D

#1085
Anita_Blake

Anita_Blake
  • Members
  • 148 messages
Taaaaa, no i stało się.... Zaczęłam grać mężczyzną, ze szczerym zamiarem przejścia romansu z  Izabelą, ale moje skrzywienie w kierunku Andersa znów dało znać o sobie i właśnie zostałam gejem :D Ale nic to, będę twarda, zmuszę się i zaliczę Izę, zanim oddam się w pełni gejowskim rozrywkom :D

#1086
Ninde Isilra

Ninde Isilra
  • Members
  • 8 messages
 Hmmm jeśli chodzi o mnie to grę przeszłam dwa razy i jestem w trakcie trzeciej rozgrywki ;d
1. Moja Hawke była neutralna, rozpoczęła romans z Fenrisem, ale go nie dokończyła. Najchętniej znalazłaby się w objęciach Varrica ;d <3
2. Hawke tym razem zromansowała Fenrisa (śmiem twierdzić, że Fenris jest jednak moją ulubioną postacią romansową <3)
3. Hawke romansuje z Andersem na rywalu i dobrze to nawet wygląda (ah gdzie się podział Anders z Przebudzenia? Jak mogli zmarnować tak fantastyczną postać...)
Chciałam przejść grę male Hawke'em, ale .... no właśnie ;d za każdym razem gdy tworzę postać męską to wychodzi mi jakiś pedzio, na którego patrzeć nie mogę potem :D :blink: Heh będę próbowac , aż wreszcie prawdziwy mężczyzna wyjdzie ;d Wtedy zromansuje słodką i uroczą Merrill. Nie rozumiem dlaczego tyle osób jej nie lubi ^_^

Modifié par Ninde Isilra, 09 avril 2011 - 03:51 .


#1087
Vacita

Vacita
  • Members
  • 228 messages

Valergia wrote...

Rose, Słońce moje, co Ty piszesz? W takiej wersji (post Anity), to mogłabym się nawet pokusić o zdemoralizowanie Sebastiana, o ile była by taka opcja :)


  Ale Sebastian był zdemoralizowany w przeszłości i chyba nie ma szans, aby znowu to się stało:PSam o tym wspomina w rozmowie z Izabelą, coś w stylu, że - był do niej podobny, najważniejsze dla niego było pijaństwo i ladacznice.
   Może gdyby Sebastian nie był dlc, to inaczej to wszystko by wyglądało. Myślę, że to postać z potencjałem, (jego rozmowy z Fenrisem są bardzo interesujące) ale może z tego pośpiechu przy tworzeniu gry,  niestety go nie dopracowali. I tak zrobili z niego dosyć bezbarwną postać, która wszystkich irytuje, a mógł to być naprawdę ciekawy towarzysz.

#1088
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Możliwe też, że Sebastian celowo jest tak zrobiony by wszystkich irytował. Jeżeli tak właśnie jest to jak widzę z opisów na temat tej postaci to BioWare osiągnęło prawdziwe mistrzostwo tworząc postać, której wszyscy uwielbiają nienawidzić.

#1089
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Vacita wrote...

Valergia wrote...

Rose, Słońce moje, co Ty piszesz? W takiej wersji (post Anity), to mogłabym się nawet pokusić o zdemoralizowanie Sebastiana, o ile była by taka opcja :)


  Ale Sebastian był zdemoralizowany w przeszłości i chyba nie ma szans, aby znowu to się stało:PSam o tym wspomina w rozmowie z Izabelą, coś w stylu, że - był do niej podobny, najważniejsze dla niego było pijaństwo i ladacznice.
   Może gdyby Sebastian nie był dlc, to inaczej to wszystko by wyglądało. Myślę, że to postać z potencjałem, (jego rozmowy z Fenrisem są bardzo interesujące) ale może z tego pośpiechu przy tworzeniu gry,  niestety go nie dopracowali. I tak zrobili z niego dosyć bezbarwną postać, która wszystkich irytuje, a mógł to być naprawdę ciekawy towarzysz.


tak, faktycznie, opowiada o tym w rozmowie z Isą. wolałabym, żeby nadal był zdemoralizowany, byłby o 1000% ciekawszy. choć zgodzić się z Tobą muszę, że niektóre rozmowy jego z Fenrisem są rzeczywiście ciekawe. jednak jak słusznie prawisz, nie dorobiono tej postaci i wyszła żałosna karykatura nie wiadomo czego. a szkoda, choć niewielka w sumie, bo moja Hawke ma szajbę na punkcie Andersa :P gdyby Sebastian był ok, miałaby niepotrzebny dylemat :P

swoją drogą, tak sobie myślę, że romans z Justynianem mógłby być bardzo pikantny... hmmm... rozmarzyła się... :P

Modifié par Valergia, 09 avril 2011 - 08:07 .


#1090
Elanor

Elanor
  • Members
  • 1 029 messages
Zaprawdę powiadam wam, że jakoś żaden z męskich kandydatów na ukochanych Hawke nie skradł mojego serca w pełnym stopniu. Może jeszcze spróbuje przy kolejnym przejściu z Andersem na rywalu, ale obawiam się, że jak to się mówi już po ptakach. xD
Tak więc stworzyłam sobie postać male Hawke i zaczęłam romans z Isą. Zauważyłam, że jej postać dużo zyskuje po tym jak się otwiera przed Hawkiem i opowiada swoją historię (nie to żebym wcześniej jej nie lubiła). BTW zauważyłam, że jak grałam kobiecą postacią to w drugim akcie przychodząc na rozmowę do Andersa, Andy daje jej tam jakieś recepty i mówi żeby więcej nie przychodziła jak to złapie. xD No w każdym razie po romansie z Hawkiem nie było tam Isy tylko seneszal. xD

swoją drogą, tak sobie myślę, że romans z Justynianem mógłby być bardzo pikantny... hmmm... rozmarzyła się... :P


Wątpię, żeby Justynian był chętny. :P Dla niego liczy się tylko sprawiedliwość i prawo. xD

Zdemoralizowany Sebastian byłby dużo bardziej interesujący, a już na pewno znośniejszy. ^^

#1091
Viktoria_LIfe

Viktoria_LIfe
  • Members
  • 123 messages
Ja zawsze uwielbiałam Andersa zawsze żałowałam że nie ma z nim romansu w przebudzeniu.
Jak pierwszy raz grałam w 2 to nawet nie zawracałam sobie głowy innymi romansami tylko od razu wzięłam się za Andersa. Podkusił mnie jeszcze bardziej tym że jest w nim Justynian xD
Wiem jedno nigdy nie zacznę romansu z Sebastianem. Jak to już wcześniej napisałyście to tylko strata czasu. A jego twarz wygląda jak by był fretką ;]

#1092
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Zgadzam się z Viktoria zanim dostałam grę a dowiedziałam się, ze można mieć romans z Andym nie zawracałam sobie głowy innym liczył się tylko Anders. Po za tym moja Hawke ma fioła na punkcie Andersa (tak samo jak Valergia) i żaden się dla niej nie liczy :D. Anders ma te cechy, które mi odpowiadając mimo że nie jest doskonały to ma to COŚ czego nie maja inni.

#1093
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages

Valergia wrote...

swoją drogą, tak sobie myślę, że romans z Justynianem mógłby być bardzo pikantny... hmmm...

Nie rozumiem, jak możesz w ogóle rozważać możliwość romansowania z Justynianem;) Ja bym nie dała rady, mając wciąż w pamięci te na wpół rozłożone zwłoki ;)

Modifié par Medemi, 10 avril 2011 - 09:57 .


#1094
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Medemi, jeśli dobrze rozumiem masz na myśli na wpół rozłożone zwłoki Kristoffa? (tak to była makabra musieć na niego patrzeć) ;) Czy w ogóle zwłoki kogokolwiek, kogo ciało przejąłby Justynian? :P
W każdym razie jak wiadomo Justynian może wejść (meow!) również do żywego ciała. Gdyby zatem przejął całkowitą kontrolę nad czyimś ciałem i umysłem (czego nie zrobił z Andersem) , to właśnie z Justynianem mielibyśmy do czynienia. A ponieważ ciało było by żywe, nie trzeba by było obawiać się odruchów wymiotnych za każdym razem, kiedy by się na niego patrzyło. Gdyby dodatkowo zostawił Andersa w spokoju zyskalibyśmy na Andersie nie opętanym z możliwością zromansowania go i Justynianie, z którym będę się upierać ;) romans mógłby być pikantny, bo on sprawia wrażenie takiego stanowczego, silnego i zdecydowanego ;) A że jest duchem sprawiedliwości i pewnie nie miał do czynienia z kobietami w TYM sensie :P, to moglibyśmy poczuć się ponownie jak Strażniczka rozprawiczająca Alistaira (meow!)...(mrrr...).

Modifié par Valergia, 10 avril 2011 - 10:29 .


#1095
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Zwłoki wykluczam całkowicie ;)
Ale fakt, zapomniałam, że Justynian potrafi przeskakiwać z człowieka do człowieka, więc gdyby jakimś trafem udało mu się znaleźć atrakcyjne ciało, to czemu nie :P Jednak to byłby romans czysto pobieżny, moja Hawke nie ma ochoty na dłuższą metę zadawać się z furiatem, którym się stał, po połączeniu z Andersem.
Poza tym jego "prześwitywanie" przez skórę żywiciela byłoby pełne niesamowitych efektów wizualnych i zapewniłoby moc wrażeń estetycznych.

Modifié par Medemi, 10 avril 2011 - 12:35 .


#1096
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Nie no zwłoki to i ja wykluczam całkowicie, co jak co, ale Nekrofilia to zdecydowanie nie moje tereny :P

Zauważ jednak Medemi, że to gniew Andersa czyni z Justyniana furiata. Jak się go spotyka w Przebudzeniu, to robi zupełnie inne wrażenie :] Również nie przypominam sobie, żeby miał jakieś chore zapędy gdy już mieszkał w zwłokach Kristoffa. Także (i tutaj oczywiście możemy sobie tylko pogdybać), gdyby jednak wziął sobie ciało jakiegoś opanowanego emocjonalnie dawcy, to raki romans wcale nie musiałby się wiązać automatycznie z dziwnymi ekscesami :P

#1097
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
Siostra, w zwłokach Kristoffa nie miał konkurencji do "płaszczyka" i mógł robić co chciał :D

#1098
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Val, ale w "manifeście" pani Helper wyraźnie napisała, że Justynian mówi do Andersa "Nadszedł czas. Pokazałeś mi niesprawiedliwość większą, niż wszelkie, z którymi do tej pory przyszło mi się zmierzyć. Czy masz odwagę przyjąć moją pomoc?". Więc można z łatwością założyć, że Justynian będąc jeszcze w ciele Kristoffa zaczynał stawać się demonem (biorąc pod uwagę, że wg Justyniana demony to duchy opętane przez żądze). Dlatego nie jestem pewna, czy to samo usposobienie Andersa tak bardzo wpłynęło na Justyniana. Być może "wstąpienie" w Andersa dało mu dodatkowe moce i większą wolę walki, jednak "coś złego" juz wcześniej zaczynało się kluć ;)

Ale fakt, może gdyby trafił w ciało jakiegoś nieokreślonego poglądowo "żuczka", mógłby wyjść z Justysia kawał ciacha ;)

Modifié par Medemi, 10 avril 2011 - 01:34 .


#1099
Ninde Isilra

Ninde Isilra
  • Members
  • 8 messages
hehehe coś dla fanek Sebastiana ;) bez urazy dziewczyny, ale nie mogłam się powstrzymać, aby tego tutaj nie wrzucić ;d



#1100
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages

Ninde Isilra wrote...

hehehe coś dla fanek Sebastiana



A są tu jakieś? O_o
Zacny kawałek :D