Medemi wrote...
Val, ale w "manifeście" pani Helper wyraźnie napisała, że Justynian mówi do Andersa "Nadszedł czas. Pokazałeś mi niesprawiedliwość większą, niż wszelkie, z którymi do tej pory przyszło mi się zmierzyć. Czy masz odwagę przyjąć moją pomoc?". Więc można z łatwością założyć, że Justynian będąc jeszcze w ciele Kristoffa zaczynał stawać się demonem (biorąc pod uwagę, że wg Justyniana demony to duchy opętane przez żądze). Dlatego nie jestem pewna, czy to samo usposobienie Andersa tak bardzo wpłynęło na Justyniana. Być może "wstąpienie" w Andersa dało mu dodatkowe moce i większą wolę walki, jednak "coś złego" juz wcześniej zaczynało się kluć
Ale fakt, może gdyby trafił w ciało jakiegoś nieokreślonego poglądowo "żuczka", mógłby wyjść z Justysia kawał ciacha
tak wiem Medemi, czytałam "manifest"
dlatego (nadal sobie tylko gdybając) wydaje mi się, że może właśnie gdyby sobie wybrał jak to trafnie ujęłaś nieokreślonego poglądowo dupczaka





Retour en haut





