Aller au contenu

Photo

Pytanie o Alistaira


  • Veuillez vous connecter pour répondre
148 réponses à ce sujet

#101
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

michal_w wrote...

Odkąd wyszedł DA2 widzę że "Aluś" jest jeszcze bardziej na topie. Dziwie się, dlaczego jeszcze on nie ma swojej figury woskowej z jego podobizną ;)

Jesteś pewien że jeszcze jej nie ma? Bym się nie zdziwił jakby gdzieś stała jakaś świątynia :P. A jedyne co my możemy z tym zoribć to żałować że żaden z nas to nie Alister. :P Ale to prawda od DA2 stał się jeszcze bardziej popularny, a mówię że jak chłop zbrzydnie to dziewczyny przestają się nim interesować. Czyżby wyjątek potwierdzający regułę?

@Mikan. I ty się dziewczyno dziwisz że ten chłop wyniszczał? Jak strażniczka mu cały czasy dyktuje co, jak i kiedy ma chłopina robić? Ja nie mówię może i ma w domu inne zabawki, oprócz wojen i mieczy. Prawdziwe pytanie jednak brzmi czy może się tymi zabawkami bawić tak jak sam by tego chciał, czy może tak samo jak z rządami pod dyktando szyi? :P Rozumiesz, to wyniszcza jego męskie ego. Może żeby znów poczuć się prawdziwym menem wyszedł do jakiegoś baru wdał się w bójkę i efektem tego wszystkiego jest ten nos. A teraz pretensje do programistów. :P Ciężki jest los faceta, jak się okazuje nawet tak popularnego króla jak Aluś. :P

#102
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
 Oj tam, oj tam, a kto powiedział, że szyja nie może być inteligentna? Dobrze rozwinięta szyja wie, że głową należy tak poruszać, żeby ta sama była święcie przekonana, iż to ona nadaje ton i kierunek. Dobrze pokierowany facet wierzy, że to, co robi, robi z własnej i nieprzymuszonej woli. Ba! Czy z zabawkami, czy bez, mając przy boku wpatrzoną w siebie kobitę, czuje jak jego ego wzrasta i wyrastają mu skrzydła. Przecież, jeżeli inni są przekonani o naszej wspaniałości, to i my też sami jesteśmy tego święcie pewni, prawda? 

No i co to za przyjemność patrzeć, jak ktoś robi wszystko ale to wszystko pod dyktando. Własna inicjatywa jest bardziej niż mile widziana. A że czasami trzeba tę inicjatywę ukierunkować we właściwą stronę... cóż, tak to w życiu bywa... 

But the priiiiize: uwielbienie swej kobiety, która za to gotowa jest zrobić wszystko.... czyż to nie jest tego warte? :P 
Który z Was by tego nie chciał, nie widzieć tego uwielbienia w naszych oczach? Przekonania, że jest jednym, jedynym i the best?  A reszta może sama wskoczyć do wora i utopic się najbliżeszej rzece?
Chciałabym przypomnieć, że to strażniczka osobiście "utwardziła" Alusia, to dzięki niej zrobił się silniejszy i pewniejszy swej wartości. A skoro go takim uczyniła, to raczej nie chciałaby marionetki bez wolnej woli. 
A może królowa jest po prostu temperamentna i wie, co do czego służy? W takiej sytuacji tez byłby wymięty :P

Modifié par Miikan, 18 mars 2011 - 07:49 .


#103
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Miikan wrote...

 Oj tam, oj tam, a kto powiedział, że szyja nie może być inteligentna? Dobrze rozwinięta szyja wie, że głową należy tak poruszać, żeby ta sama była święcie przekonana, iż to ona nadaje ton i kierunek. Dobrze pokierowany facet wierzy, że to, co robi, robi z własnej i nieprzymuszonej woli. Ba! Czy z zabawkami, czy bez, mając przy boku wpatrzoną w siebie kobitę, czuje jak jego ego wzrasta i wyrastają mu skrzydła. Przecież, jeżeli inni są przekonani o naszej wspaniałości, to i my też sami jesteśmy tego święcie pewni, prawda?


zaiste lepiej bym tego nie ujęła. sama prawda! :D

Miikan wrote...Chciałabym przypomnieć, że to strażniczka osobiście "utwardziła" Alusia, to dzięki niej zrobił się silniejszy i pewniejszy swej wartości. A skoro go takim uczyniła, to raczej nie chciałaby marionetki bez wolnej woli.


o. i jeszcze pod tym się podpiszę :)

a co do wzrostu popularności Alistaira, napiszę tylko tyle, że (nie wiem jak inne Panie) ja go tam kocham od podstawki, tyle tylko, że nie ujawniałam się ze swoimi uczuciami :P... tiaaa :D
inna sprawa, że osobiście nie widzę na jego miejsce kandydata w DA2, a jeśli nie ma kandydata, to rozpamiętuje się to co było, minęło i nie wróci, chlip... chyba, że DAO przechodzić będzie się bez końca :P

#104
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Ja wiedziałem że tak to właśnie działa. Kobiety kierują tym światem. Tak było jest i będzie. Aluś jest tego najdoskonalszym przykładem. Ale w takim razie skąd te zmiany u Alusia? Jeśli z jego ego wszystko jest w porządku, i jest święcie przekonany że jest wspaniałym władcą a strażniczka ślepo zapatrzoną w niego królową (podkreślam strażniczka, Anora nawet by nie udawała że to on rządzi) to ską te nagłe zmiany? Podsumowując Aluś jest święcie przekonany że to on jest prawdziwym królem, tak? Tak. Wszystkie decyzje wychodzą od niego, są jego pomysłami itd, tak? Tak. Ale tak naprawdę za wszystkim stoi królowa (strażniczka) która potrafi naszego Alusia ustawiać tak że ten robi dokładnie to czego ona chce chociaż sam nawet o tym nie wie że tak naprwadę to strażniczka rządzi. Dlaczego więc tak się zmienił? Cóż jest kilka teorii:
    W królestwie źle się dzieje, a Aluś przekonany że to jego wina tak się zamartwia że się pochorował.
    Ktoś mu czegoś dosypał do wina (możliwe że Anora zazdrosna o to że strażniczka pozbawiła ją roboty, może nawet to strażniczkę chciała otróć tylko Alister kielichy pomylił) i jak strażniczka nie schowała gdzieś sobie zapasu prochów Andrasty to Aluś nie doczeka DA3
    Strażniczka faktycznie jest "temperamentna i wie, co do czego służy" i wtedy faktycznie Chłopak może być wymęczony.
     Programista odpowiedzialny za postacie elfów był też odpowiedzialny za twarz Alistera.

Próbowałem, ale nie znajduje innego wytłumaczenia dla tego nosa. No wybaczcie mi drogie Panie, starałem się jak moglem :P.
   

#105
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
ad1 całkiem możliwe, wygląda tak ohydnie, że prędzej przytuliłabym trędowatego ;)
ad2 nieee! proszę mi tutaj nie wysuwać takich bolesnych insynuacji. Alistair miałby nie dożyć DA3? <na samą myśl ogarnia ją panika. rozgląda się nerwowo po pokoju. po czym kuli się w kącie, żeby się rozpłakać> - to nieprawda <już łkając dodaje>
ad3 haha, to było ... bezpośrednie :D. no ale mam nadzieję, że w to nie wątpisz, ykhm, w sensie w możliwości Strażniczki :P
ad4 strzelam, że to właśnie to :]

ja bym tam jeszcze jedno wytłumaczenie znalazła, ale nie ma jeszcze godziny 22 :P

#106
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

Valergia wrote...
ja bym tam jeszcze jedno wytłumaczenie znalazła, ale nie ma jeszcze godziny 22 :P

Ale do 22 już niedaleko. Chętnie poczekam na uzupełnienie mojej listy:P. W końcu to ja mogę się mylić. Ale nie martwcie się w końcu ktoś znajdzie winnego tego wszystkiego:P A alisterowi zawsze można będzie zrefundować jakąś operację, tudzież przeprogramowanie twarzy.

#107
Rafael de Moley

Rafael de Moley
  • Members
  • 25 messages
Z rozczuleniem spotkałam "mojego króla" w DA2. Nic się nie zmienił :)

#108
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Się nie zmienił? Przeca wszystkie Panie dookoła (nie tylko Panie zresztą) twierdzą że wręcz przeciwnie.

#109
Rafael de Moley

Rafael de Moley
  • Members
  • 25 messages
Nadal się uroczo plącze w zeznaniach :)
Wizualnie bardziej rozczarował mnie Zevran.

Modifié par Rafael de Moley, 18 mars 2011 - 08:53 .


#110
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
miłość nie może być aż tak ślepa ;D, przecież jest paskudny (w odniesieniu do wyglądu), w żadnym razie nie jest do siebie podobny.

a i nadrabiam WIELKIE I GORĄCE PODZIĘKOWANIE DLA MOJEJ SIOSTRY W UWIELBIENIU. wszystkie te mody sprawdzę :D

#111
Dozzy9

Dozzy9
  • Members
  • 20 messages
Skąd u was Alistair bierze się u wicehrabiego?

Spoiler

Ja spotkałem go podczas ataku qunari, gdy pomógł mi wraz z chyba dwoma innymi chyba strażnikami w walce z ich oddziałem (qunari). Po walce przedstawił się, powiedział kilka słów o swoim przyjacielu strażniku i dał mi jakiś przedmiot (nie pamiętam co to było).

#112
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

Valergia wrote...

miłość nie może być aż tak ślepa ;D, przecież jest paskudny (w odniesieniu do wyglądu), w żadnym razie nie jest do siebie podobny.

a i nadrabiam WIELKIE I GORĄCE PODZIĘKOWANIE DLA MOJEJ SIOSTRY W UWIELBIENIU. wszystkie te mody sprawdzę :D


Ależ proszę bardzo :D Dla siostryw uwielbieniu wszystko :)

A na spotkanie z Alusiem wciąż czekam i coraz bardziej się boję. Czyżby Aluś miał się przekształcic w Alistairusa? :(

#113
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Dozzy, rozumiem, że na tronie posadziłeś Anorę? Kurde, spotkać Alistaira, który pomaga w walce - bezcenne :D

U wicehrabiego pojawia się, kiedy sadzamy go na tronie :)

Miikan, nie bój nic, na szczęście są mody na zmianę jego facjaty :P

#114
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

Valergia wrote...
Miikan, nie bój nic, na szczęście są mody na zmianę jego facjaty :P

Dziewczyny wy lepiej uwarzajcie. Jackson też co chwilę moidyfikował swoją facjatę i za dobrze na tym nie wyszedł. :P
Zostawcie chłopaka w spokoju. Dajcie mu zipnąc odrobinę :P. Może to właśnie ta megapopularność tak go wymęczyła. :P Zobaczycie przez to wszystko Alister zostanie gejem i tak to się skończy:P

#115
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

seto-kun wrote...

Dziewczyny wy lepiej uwarzajcie. Jackson też co chwilę moidyfikował swoją facjatę i za dobrze na tym nie wyszedł. :P
Zostawcie chłopaka w spokoju. Dajcie mu zipnąc odrobinę :P. Może to właśnie ta megapopularność tak go wymęczyła. :P Zobaczycie przez to wszystko Alister zostanie gejem i tak to się skończy:P


:o :sick: Miikan mdleje na samą myśl , a jak dochodzi do siebie, to gania Seto-kuna dookoła stołu z bardzo krwawym wyrazem twarzy, tzn z kechupem a'la Hawke :P :ph34r:

Nie zostanie gejem, nie po bliskich spotkaniach z moją strażniczką :P

( ale poleciałam po ikonkach :D )

#116
Dozzy9

Dozzy9
  • Members
  • 20 messages
Tak, Fereldenem rządzi Anora, ponieważ Alistair tego nie chciał, a Strażnik, jako dobry przyjaciel spełnił jego prośbę.

#117
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Dozzy, ale pojechałeś... ale cholera masz rację, przyjaciel nie sadza na tronie przyjaciela, który tego tronu nie chce (nawet utwardzony Alistair nie ma aż takiego parcia na tron). Z resztą już gdzieś pisałam, że moją ulubioną opcją zakończenia, jest ta, gdzie oboje na jakiś czas zostają w Szarej Straży, a potem znikają gdzieś tam... za góry i lasy... a jak się teraz okazuje Alistair ląduje w Kirkwall :P dobrze wiedzieć, że jest taka opcja, bo zaczęłam grać wojownikiem na save'ie gdzie Anora jest królową. do tej pory wydawało mi się, że sa tylko dwie opcje spotkania. ponieważ nigdy nie kopnęłam Alistairowi do tyłka, biorąc ze sobą Loghaina, myślałam, że mam jedyną możliwość spotkania go jako króla. ogromnie cieszę się, że tak nie jest i z tęsknota wyczekuję kolejnego spotkania :P

Modifié par Valergia, 19 mars 2011 - 11:13 .


#118
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

Dozzy9 wrote...

Tak, Fereldenem rządzi Anora, ponieważ Alistair tego nie chciał, a Strażnik, jako dobry przyjaciel spełnił jego prośbę.

Cóż to jest jedna z wielu opcji. Pytanie brzmi, bo chyabod tego zaczął się ten temat, Czy kiedy nie jest królem to nadal jest taki brzydki?

@Miikan - Ale za co ty mnie bijesz?! No przecież to nie moja wina. Ale coś się z tym Alisterem wyraźnie dzieje niedobrego. Ludzie nie zmieniają się aż tak bardzo na przełomie dziesięćiu lat. Jego coś trapi. Msusice go czasami wypuścić z domu na jakieś piwo z kolegami czy coś. Do klubu ze striptizem, a nie sory to był głupi pomysł :P. Tylko że problem polega na tym że jak Alister tylko wychyli nos z pałacy to zaraz lecą do niego tabuny fanek. Chłopak jest wtedy przytłoczony bo:
- Nie ma jak przejść ulicą.
- Znowu spóźni się na spotkanie, kumple pomyślą że ich olał i pójdą balować bez niego.
- Wszystkie fanki na niego lecą a on biedny nie może się zdecydować która piękniejsza (ten problem jeszcze się pogłębia jeśli w pierwszym rzędzie znajdą się te brzydkie :P).
- (uwaga bo to jest najwazniejsze) Czuje wwiercający się w jego lecy wściekły wzrok królowej (strażniczki bo Anora raczej miałaby to gdzieś) który obserwuje go zza zasłony sypialnianego okna i juz planuje zemste.
- Do tego wszystkiego zdradza go jego własna klasa postaci. Gdyby jeszcze był łotrzykiem to mógłby urzyć Stealth i przekraść się bokiem, a jako templariusz to co ma się przez te tłumy adoratorek na tarana przebijąć? To powiedzą że król cham i prostak jest i tylko go tym wszystkim dobiją.

Także nie zdziw się jak kiedyś zadeklaruje że on woli chłopców tylko po to żeby móc spokojnie wyjść rano po bółki do sklepu.:P

#119
Rafael de Moley

Rafael de Moley
  • Members
  • 25 messages
[quote]seto-kun wrote...

[quote]Dozzy9 wrote...

Tylko że problem polega na tym że jak Alister tylko wychyli nos z pałacy to zaraz lecą do niego tabuny fanek.

[/quote]

Wyskoczę z pałacu w Denerim z mieczem i się skończy nękanie mi męża :P

#120
Dozzy9

Dozzy9
  • Members
  • 20 messages

seto-kun wrote...

Cóż to jest jedna z wielu opcji. Pytanie brzmi, bo chyabod tego zaczął się ten temat, Czy kiedy nie jest królem to nadal jest taki brzydki?


Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, ponieważ nie mam porównania, muszę dopiero usadzić go na tronie (jest dobry sposób, żeby tego chciał). Wydaje mi się, że aż tak bardzo się nie zmienił podczas tej walki, ale może to dlatego, że zazwyczaj kończy skąpany w qunarskiej krwi.:blush:

I wpadła mi do głowy pewna myśl, na temat zmiany jego wyglądu. Może jest tak, ponieważ zaczyna czuć, że zbliża się termin ostatniej wycieczki, prosto w ciemną otchłań Głębokich Ścieżek, gdzie spotka się z miejscowymi tubylcami (Mroczny Pomiot), a oni przyjmą go i zostanie już z nimi na zawsze.:crying:

#121
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

Dozzy9 wrote...
I wpadła mi do głowy pewna myśl, na temat zmiany jego wyglądu. Może jest tak, ponieważ zaczyna czuć, że zbliża się termin ostatniej wycieczki, prosto w ciemną otchłań Głębokich Ścieżek, gdzie spotka się z miejscowymi tubylcami (Mroczny Pomiot), a oni przyjmą go i zostanie już z nimi na zawsze.:crying:

No cóż, tożeś nie pocieszył teraz rzeszy fanek tą teroią :P. A jednak nie da się ukryć że jest ona możliwa. Tyle że nie kojarze żeby okres powołania wiązał się z jakimiś deformacjami. Co najwyrzej procesami starzenia. A świadkowie twierdzą że Alister nie wygląda na kogoś kto się po prostu postarzał, tylko na kogoś kto raczej nie powinien być Alisterem :P.

Modifié par seto-kun, 19 mars 2011 - 07:26 .


#122
Elanor

Elanor
  • Members
  • 1 029 messages
[/quote]

I wpadła mi do głowy pewna myśl, na temat zmiany jego wyglądu. Może jest tak, ponieważ zaczyna czuć, że zbliża się termin ostatniej wycieczki, prosto w ciemną otchłań Głębokich Ścieżek, gdzie spotka się z miejscowymi tubylcami (Mroczny Pomiot), a oni przyjmą go i zostanie już z nimi na zawsze.:crying:
[/quote]

Na to chyba jeszcze trochę za wcześnie. ^^ Minęło zaledwie dziesięć lat. Jeszcze mu zostało co najmniej drugie tyle.
W mojej skromnej opinii po prostu projektanci dali ciała. Zresztą podobnie jak z Zevranem.
Jak komuś tak bardzo to przyszkadza, to może sobie wgrać jakiegoś moda zmieniającego twarz Ala na bardziej podobną do niego. =]

#123
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Hmm... Alister wspominał coś na ten temat w DAO, tylko nie pamiętam ile to miało dokładnie wynosić. 30 lat? Coś koło tego.

#124
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
Buuuu, miałam wczoraj nocne spotkanie z Alusiem, co oni mu zrobili??? :crying: Cud boski, że koszmarów nie miałam. Zapuchnięta gęba, cienkie teksty, gdzie się podział mój wspaniały towarzysz podróży?? 

 ( i uprzejmie proszę bez tekstów o wpływie małzeństwa na ten stan rzeczy, dziś nie jestem w nastroju na gonitwy wokół stołu )
Jednak komentarze i youtube nie pomogły mi za bardzo i wstrząs był wielki. Trauma. Cierpię [smilie]http://social.bioware.com/images/forum/emoticons/sad.png[/smilie] 

Siostro w uwielbieniu, Valergio kochana, plisss, możesz podać link do moda poprawiającego wygląd Alistaira. 

Bardzo bym chciała dorwać osobę odpowiedzialną za Alistaira, Andersa i Zevrana w swoje łapki. Nie pożyłaby se, a juści   :[

#125
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Ej no Anders nie wyszedł aż tak źle. Co do Zevrana i Alistera to... A tak, zapomniałem, brak chumoru na gonitwy wokół stołu:P. No to powiem krótko, jak już będziesz mordować programistę za to odpowiedzialnego to podpytaj go od razu kto tak spaprał elfy. Chociaż nie zdziwiłbym się gdyby to była jedna i ta sama osoba. Do tego osoba któa nie miała nic współnego z Alisterem, Zevranem i Elfami w poprzedniej odsłonie. Zresztą kto to zrobił to jeszcze pół biedy. Prawidziwe pytanie, juz kiedyś zadawane, brzmi jakim cudem to coś przedostało się w ogóle do gry? Przecież ktoś to musiał zatwierdzić.