Plusy , minusy ...
Jak to odbieracie ?
Czy będzie to :innocent: czy
imbeia wrote...
Nowy system walki, baaaardzo mi się podoba. Wkurzają mnie komentarze (niejednokrotnie też "fachowych" recenzentów: że to zręcznościowy slacher - ignoranci. Walka jest po prostu bardziej dynamiczna, poza tym ciągle mamy nadal aktywną pauzę. OFC wg mnie.
Koło dialogowe też mi się podoba, uśmiecham się tylko jak widzę takie zmiany "pod amerykanów" chodzi o ikony mające pomóc wybrać zdanie
imbeia wrote...
Nowy system walki, baaaardzo mi się podoba. Wkurzają mnie komentarze (niejednokrotnie też "fachowych" recenzentów: że to zręcznościowy slacher - ignoranci. Walka jest po prostu bardziej dynamiczna, poza tym ciągle mamy nadal aktywną pauzę. OFC wg mnie.
Koło dialogowe też mi się podoba, uśmiecham się tylko jak widzę takie zmiany "pod amerykanów" chodzi o ikony mające pomóc wybrać zdanie, jak na kubkach do kawy: HOT COFFE! lub na tekturowych pudełkach np. do Windows`a: STICKER --> PULL HERE.
Pozostałe problem y dotyczące dialogów wyjaśnią się jak pogramy w pełną wersję, mam tu na myśli czy rzeczywiście bardzo okroili ilość rozmów jakie możemy toczyć z towarzyszami itp.
Narzucony bohater - nie przeszkadza mi .
Oby do piątku
Edited by kubi_tsw, 08 March 2011 - 06:57 PM.
imbeia wrote...
cytat z Wiki:
" Prawie każda gra cRPG wykorzystuje starcia jako jedno z głównych wyzwań przed graczem. Dużą cześć tych gier gracz spędza unikając, przygotowując się do walki i walcząc. Walka odbywa się zazwyczaj albo w trybie turowym albo w trybie czasu rzeczywistego. (...)
Odmiana tego trybu, zwana trybem czasu rzeczywistego z pauzą (...)"
Edited by Master_96, 09 March 2011 - 07:53 PM.
Kinga wrote...
...Bazujesz na sformuowanianich"głupie-fajne'
no i co ze nikt nie wiedzial jak masz na imie? A teraz masz mimo wszystko wydarzenia z góry podane. Więc wiele zmian na duży - . Ale taka postać jak Fenris nadrabia wszystko:P
Edited by dzapan, 10 March 2011 - 01:00 AM.
Edited by seto-kun, 10 March 2011 - 10:14 AM.
Edited by raf230885, 10 March 2011 - 03:52 PM.
Nie zgodziłbym się z tym że bohater jest narzucony. Na pewno nie w większym stopniu niż w DAO czy jakimkolwiek innym RPG. Poza nazwiskiem, jak już zresztą pisałem mamy pełną swobodę przyt kreacji bohatera i w podejmwaniu przez nas konkretnych decyzji i zmierzeniu się z ich konsekwencjami.raf230885 wrote...
Narzucony bohater - akurat w tej części tak jest i nie jest to żaden minus ani plus. Tego wymaga fabuła i opowieść.-
W sumie to w elementem każdego RPG jest zabijanie wrogów, zdobywanie doświadczenia i uczenie się nowych umiejętności czy czarów. Osobiście nie nazwałbym DA slasherem czy to jedynki czy dwójki. No może w dwójce trochę przesadzili z tymi ciałami które ropzadają się na kawałki kiey Hawke atakuje ich za pomocą sztyletów, ale sam system walki nie wyróżnia się moim zdaniem za bardzo od innych dobrych RPG i nie jest charakterystyczny dla slasherów. Tym bardziej że gre można w karzdej chwili spauzować i spokojnie zadecydować co też takiego mają robić nasi towarzysze. Ale to moje zdanie.raf230885 wrote...
Walka - jak najbardziej na plus, jest świetna a przy tym dalej czuję, że jest to DA. Niektórzy narzekają, że to h'slash(zwłąszcza na konsolę) i trzeba się po części zgodzić. Przecież to zabijanie wrogów i polepszanie statystyk, próbowanie nowych czarów czy ciosów zawsze był nieodłącznym elementem cRPG - prawdziwe cRPG od shlashera różni się czasami tylko złożonością fabuły i ilością oraz możliwością zmiany świata gry poprzez dokonywanie decyzji. Każdy z nas lubi walkę i dobrze, że jest z kim walczyć. DAO też wielu nazywało shlasherem a mi za to odpowiadała opcja "dużo dialogów i dużo walki".
Jak njabardziej możesz sobie spokojnie pogadać ze swoimi towarzyszami z drużyny. Jedyna różnica jest taka że nie masz ich teraz zebranych wszystkich w kupie w obozie. Każdy z nich ma swoją siedzibę w Kirkwall, jeśli akurat z tobą nie podróżują. Wystarczy udać się do konkretnej siedziby i możesz spokojnie dyskutować i romansować z towarzyszami z drużyny. Przykładowo Aveline znajdziesz w siedzibie straży miejskiej w Higher town. A Varrick dla uodmiany przebywa w gospodzie Hangman w Lowtown.raf230885 wrote...
Nie ma obozu więc nie pogadamy wtedy, gdy mamy na to ochotę. Czy to minus? Nie wiem, ocenię jak zagram, ale pewnie dzięki temu ominie mnie sytuacja z DAO gdzie kilkadziesiąt godzin przed ukończeniem gry wyczerpałem już wszystkie opcje dialogowe w obozie.
Tak i tutaj pojawia się jeyny minusik gry, nie można zmieniać zbroi u towarzyszy. Zupełnie jak w ME 2. Nie pojmuje dlaczego. Trochę to dziwne ale przeżyłem to w ME2 przeżyję i tutaj. Co do dobrej zabawy to mam preczucie że tak właśnie będzie.raf230885 wrote...
Jutro zaczynam przygodę z DA2 i wierzę, że powtarzające się lokacje, brak możliwości zmiany zbroi u towarzyszy oraz to, że nie ma obozu i nie można pogadać kiedy się chce z towarzyszami, nie odrzuci mnie od tej gry i przeżyję wspaniałą opowieść i wiele godzin dobrej zabawy.
Edited by Valergia, 11 March 2011 - 07:12 PM.
Edited by Rose20, 11 March 2011 - 07:13 PM.