Перейти к содержимому

Фотография

Twoja opinia o DragonAge II


  • Эта тема закрыта Тема закрыта
33 ответов в этой теме

#26
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 сообщений

rinoe wrote...

Mcie racxje z wszystkimi błędami, bugami, powtarzajacymi sie lokacjami i wogole, ale ja jestem ZACHWYCONA.
Zarywam juz ktoras noc z rzedu i mam oczy na zapalki. Robie wszystko co musze tak szybko jak sie da, zeby wrocic do gry. Jak dla mnie to jest wyznacznikiem tego, czy gra jest dobra czy nie.


Przykro mi... ;P

#27
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 сообщений
Mnie się, póki co, gra bardzo podoba, ale musiałam najpierw nastawić się na lekkie oderwanie jej od DA:O i przekonać siebie, żeby nie porównywać z jedynką, bo wtedy rzeczywiście będzie to, przynajmniej dla mnie, porównanie na korzyść DA:O. Gram dopiero kilka godzin, tak jak Rinoe mam oczy na zapałki i zamiast spać, jak Bozia przykazała do pełnego wypoczynku, siedzę i gram, bo "jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik, jeszcze sprawdzę tę misję" a potem nie wierzę, którą godzinę pokazuje wredny zegarek.

Jestem wciąż w akcie pierwszym, bo choć zebrałam pieniądze, chcę skończyć wszystkie misje. To już o czymś świadczy, bo normalnie jak czołg odrzutowy lecę do przodu żeby jak najszybciej przelecieć grę a potem przejść ją jeszcze raz. Tu tak nie ma, tu się delektuję.

Wielkim rozczarowaniem był dla mnie wygląd zarówno elfów, jak i Qunari, rozumiem, że Sten był nieco za ludzki ale jakoś te rogi, hm.... Myślałam, że tylko Arishok je będzie miał a tu każdy baranek z porożem lata. O elfach nie będę pisać, bo bym tylko powielała wypowiedzi, czekam na mody.

Miałam już kilka nawiązań do jedynki i dokonań mojej strażniczki, Alistair na tronie a ja z nim ( mrrrr ). Jeszcze go nie spotkałam ale zaaplikowałam sobie dawkę z youtube, więc jestem nieco przygotowana. Zauważyłam też pierwsze konsekwencje swoich czynów - choćby w rozmowie z Arishokiem, aż mi w pięty poszło... Za drugim razem wybiorę inną opcję.

Lokacje na razie mi nie przeszkadzają, bo dopiero zaczęłam grać i jeszcze się gubię, niemniej podejrzewam, ze za kilka kolejnych godzin zacznę zgrzytać zębami - tak jak w ME.

To na razie tyle, za kilka(naście) godzin pewnie jeszcze coś niecoś dorzucę.

Aha, i jeszcze to: nie żałuję wydatku na BSE :)

#28
olalag

olalag
  • Members
  • 10 сообщений
Mialam okazje pograc w Mass Effect, i wnioskuje ze to wlasnie fani Mass Efektu zachwycaja sie DA2, miloscia do Fable 2 oraz 3 tez bym sie nie zdziwila. Super ze Wam sie podoba, o to tworcom chodzilo. Ale mnie i innych ludzi ktorzy Dragon Age pokochali odrazu i na zabuj oszukali i wykorzystali wciskajac nam gre ktora nie ma NIC wspolego z jedynka oprocz tylulu, a gorzej jest uproszczona i zrobiona po najmiejszej lini oporu. Ja jestem graczem konsolowym ale hola, szczytem radosci nie jest dla mnie wcisniecie 'X' i zobaczenie jak Hawke skacze na wroga jak ninja, po czym znika i wszystko sie konczy wielkim wybuchem krwi....

#29
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja też się cieszę, że są ludzie, którym ta gra się podoba:) Przecież o to chodzi, żeby powstawały gry dające dużo radości, ale nie dajmy się nabijać w butelkę i trzeba jasno powiedzieć, że to żaden sequel i żadna k o n t y n u a c j a Origins. Jakoś w ME dało się w kolejnej części grać dalej bohaterem z 1, tu się nie dało choć wszystkie fora świata wołały głośno-"chcemy kontyunacji losów Strażnika"!!!

#30
Yagatka

Yagatka
  • Members
  • 59 сообщений
@olalag :
Ośmielę się nie zgodzić. Jestem wielką fanką obydwu ME, uważam, że są obok DA Początek jednymi z najlepszych gier gatunku. Porywające jest w nich wszystko - świat, postaci, dialogi, fabuła, akcja. Wszystko! DAII się do nich jednak nie umywa. Aż wstyd! Eksplikacja poniżej (!!!UWAGA, SPOILERY!!!):

Wczoraj skończyłam grę. Muszę przyznać, że do pewnego momentu nawet mi się podobała. Udało mi się wkręcić itd. Odczuwam jednak niedosyt! I to spory! Fabuła mi się urwała w połowie, najciekawsze wątki pozostały niedopowiedziane i niedokończone. Wątek romansowy jakiś taki blady był - ani wielkich porywów serca, ani wielkich tragedii, za mało facetów w drużynie (w ogóle jakieś takie te postacie nijakie były), wybór żaden (kochane EA, BW - hello, kobiety też grają w Wasze gry!!). Chaotycznie - pomysł z opowieścią i retrospekcjami niezły, ale jakoś tak za szybko skaczemy z tematu na temat. No i te lokacje... Jakaś tragedia - 4 tekstury na krzyż, wszystko wygląda tak samo, ma taki sam układ (do jakiego pomieszczenia bym nie weszła, ciągle miałam wrażenie, że już kiedyś tam byłam. To samo z lokacjami poza miastem). O modelach postaci nie wspomnę. Ktoś im zrobił krzywdę...

No i co to za rpeg, którego przechodzę w 3 wieczory?!?!?! I to robiąc prawie wszsytkie poboczne questy!!!???

Zresztą, nie obyło się bez bezsensów. Jakby mi templariusze zabrali siostrę, to bym zrobiła wszysyko, żeby ją odbić. A Hawke ją olał/a i spisał/a na straty. Jak by mi facet uciekł z łóżka, a mi by na nim zależało, to bym raczej nie czekała przez kolejne 3 lata aż raczy do mnie przyjść i pocieszyc po śmierci matki, tylko wzięła sprawy w swoje ręce. Gdyby ktoś ukradł artefakt, który doprowadziłby do regularnych zamieszek i uciekł, to bym go szukała. Gdyby mój przyjaciel wysadził w powietrze świątynię z dziesiątkami ludzi w środku, jeszcze wykorzystując przy tym moją skromną osobę, to bym go rozszarpała gołymi rękoma, a w najgorszym przypadku wykopała i nie chciała nigdy więcej oglądać. Krótko - totalnie nieżyciowe, nierealne i bzdurne.


Generalnie, słabo. Ocena 5/10. A szkoda, bo pierwsza część DA to jeden z moich faworytów i pretendentów do tytułu najlepszego rpga ever.

Сообщение изменено: Yagatka, 16 Март 2011 - 01:54 .


#31
amoresso

amoresso
  • Members
  • 9 сообщений
Właśnie sobie na spokojnie ukończyłem grę, robiąc wszystko co było można i powiem tak.
Na początku czułem się jakbym grał w ME. Chyba przez ten interfejs, który bardziej kojarzył mi się z fallout-owym pip-boy'em. Na szczęście na początku fabuła jako tako i gramy dalej. Gra się toczy toczy, a ja z nudów przewijam dialogi bo mi się czytać nie chce! Jest to dla mnie masakra. Jak w 1 części w zasadzie nie przewijałem tych dialogów tak teraz albo mi się dłużyły, albo były bezsensowne, bo po 2 zdaniach wiedziałem, że prowadzi to już do krwawej łaźni.

Od strony technicznej... Fakt faktem gra łatwa w i dość przyjazna, na trudnym poziomie nie miałem większych wyzwań, w sumie nawet nie zmieniałem ustawień w taktykach. Najtrudniejszy przeciwnik to był wielki smok, na którego po chwili i tak znalazłem sposób. Brakowało mi klimatu, różnorodności lokacji, bo przez 3/4 gry łaziłem po tej samej kopalni/jaskini i non stop zwiedzałem ten sam zakątek miasta. Katownia też pożal się Boże, wchodzisz a tam 1-2 poziomy i finał.

Od strony fabularnej, super! Szkoda tylko, że tak mało nawiązań do 1 części gry. Może trochę ich było, ale były mało rozbudowane. Wątek z Flemeth też mógłby być bardziej rozwinięty ale coś czuję, że w dlc lub 3 części ta babcia jeszcze namiesza i mam wrażenie, że ma coś wspólnego ze zniknięciem Strażnika oraz Czempiona. Historia sama w sobie ciekawa, boli brak większej kompani oraz taka szarowatość postaci. Są dość monotoniczne, z góry wiem jak zareagują. Szczególnie gdy mowa o Fenrisie lub Andersie. Ale da się to zdzierżyć.

Podsumowując, zawiodłem się na oprawie gry. Mimo, że muzyka fajna, a grafika może być to jakoś nie porwała mnie ta gra. Jednak fabularnie jest to czego oczekiwałem i nie mogę się doczekać dalszych przygód, mam nadzieję, że w 3 części moja Strażniczka i Czempion się spotkają. To byłby zabójczy duet rzeźnickich magów :)

#32
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
"Generalnie, słabo. Ocena 5/10. A szkoda, bo pierwsza część DA to jeden z moich faworytów i pretendentów do tytułu najlepszego rpga ever. "---podpisuję się pod tym stwierdzeniem obiema rękami.To też tłumaczy mój ogromny zawód DA2.Wydawało mi się, że tak wspaniała gra(niepozbawiona wad ale co i kto ich nie ma?)po prostu musi! mieć rewelacyjną kontynuację.Niestety, miesiące obaw o 2 nie były bezzasadne i teraz narzekam ile wlezie, bo jakoś czuję taką potrzebę;p

#33
bubu1908

bubu1908
  • Members
  • 127 сообщений
W DA2 poprawili jak dla mnie jeszcze jeden szczegół otóż w Origins ciężko było mi wybierać miedzy Mabari a towarzyszami bo trochę to dziwne stawiać psa na poziomie ludzi a w 2 części ogar jest jak talent wystarczy zagwizdać i się pojawia... Mały szczegół ale poprawił Mi rozgrywke:D

#34
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 сообщений
Zapraszam tutaj: http://social.biowar...1/index/6550639