Aller au contenu

Photo

Negatywne Emocje wokół Dragon Age 2


  • Veuillez vous connecter pour répondre
479 réponses à ce sujet

#226
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Zekzt Zauvirr wrote...

A stąd, żeś go nie zarejestrował, co widać elegancko po twoim profilu.


Hmm, a kto tu mówi, że ja w niego grałem? Może zacytujesz moją wypowiedź, w której jest choćby cień informacji, że mam tę grę? Polska to kraj wróżbitów chyba, tyle że fusy się Wam wylały, a szklana kula pękła. 
Uwaga! Dla tych. którzy znają język polski i nie sprawia im problemu rozumienie tekstu pisanego:
Krytykuję kierunek, w jakim poszło BW. Krytykuję założenia. W końcu krytykuję grę, która nie jest tym, czego od niej oczekiwałem. 

#227
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
No nie...od kiedy trzeba rejestrować grę?!!?!!?!!Ja swój egzemplarz DA:O zarejstrowałam dopiero podczas przechodzenia jej po raz 4!!!!

Modifié par Grey1, 21 mars 2011 - 06:47 .


#228
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Skoro oceniasz finalny produkt to chyba w niego grałeś, a jak oceniasz coś w co nie grałeś... to jesteś debilem [a ja nie rozmawiam z debilami]

Bo co jak co ale tylko debil-ignorant potrafi ocenić produkt którego na oczy nie widział.

Podobnie jesteś debilem jeśli oceniasz finalny produkt po demie.

http://pl.wikipedia...._stopniu_lekkim

#Grey

Człowiek ponad tobą sugeruje ze grał, bo grę ocenia, potem posądzony o piractwo twierdzi, że gry wcale nie ma, i ni nikt nikogo nie zmusza do rejestracji gry na social, nie mniej jak ktos się tak mota jak ona to kłamstwo i krętactwo ma krótkie nóżki.

Modifié par Zekzt Zauvirr, 21 mars 2011 - 06:51 .


#229
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Zekzt Zauvirr wrote...

EA mogło by ci jedynie wytoczyć sprawę, ale biorąc pod uwagę, że w skali ogólnej jako jednostka znaczysz tyle co pierdnięcie motyla, wniosek wysuń sobie sam.


Kolejna Twoja złota myśl, w której przyznajesz, że nic nie wiesz o polskim prawie <_< Przejawia się tu także "szacunek" do mnie jako osoby... Idąc Twoim niesamowitym tokiem rozumowania wytoczę Ci sprawę, za wydalanie sie pod moim płotem. Oczywiście nie mam na to dowodów, nie widziałem, żebyś coś takiego robił, nawet nie wiem przecież jak wyglądasz. No ale myślę, że to Ty srałeś. Tak więc nie wiesz o czym mówisz.
Do drugiego posta nie mogę się odnieść, bo przecież ciężko odpowiedzieć osobie, która używa wulgaryzmów, gdy nie potrafi poprzeć swojego zdania argumentami. Wierz mi, jeszcze z tego wyrośniesz, choć nie sądzę, żeby to było zbyt wcześnie.

#230
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
No cóż...widać tytuł "Negatywne emocje wokół DA2" jest bardzo na miejscu-niestety.Ja już się wyłączam;)

#231
Eunectes Nefzen

Eunectes Nefzen
  • Members
  • 68 messages
Pomijając bugi, "ubogość lokacji" i sposób w jaki zakończono grę to Dragon Age II był całkiem przyjemny pod względem fabularnym i fajnie mi się grało. Z drugiej strony odmóżdżająca ubogość dialogów skłania mnie do napisania tej opinii... Można było się bardziej postarać, grało się luźno(bez użycia mózgu) i zadowalająco, ale kubka i koszulki nie kupie.

PS: gdzie są ***** PTACHE !? konkretne patche!

#232
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Dałem ci celowo link do Wikipedii, bo widać rozum masz gimnazjalno-podstawówkowy, ale nie skorzystałeś.

I nie niestety nie mam lżejszego określenia niż "debil" na osobnika który ocenia produkt... nie mając produktu. Tyle w tym temacie.

I jak ci się wydaje, że jesteś w skali ogółu graczy kupujących produkty EA czymś więcej niż przysłowiowe "pierdnięcie motyla" to gratuluję i zazdroszczę, nie mam słów.

#233
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Zekzt Zauvirr wrote...

Dałem ci celowo link do Wikipedii, bo widać rozum masz gimnazjalno-podstawówkowy, ale nie skorzystałeś.

I nie niestety nie mam lżejszego określenia niż "debil" na osobnika który ocenia produkt... nie mając produktu. Tyle w tym temacie.

I jak ci się wydaje, że jesteś w skali ogółu graczy kupujących produkty EA czymś więcej niż przysłowiowe "pierdnięcie motyla" to gratuluję i zazdroszczę, nie mam słów.


Rozumiem, że nie przyszło Ci do głowy, że nie kupiłem DA2 dlatego, że nie podobało mi się to, co zobaczyłem w demie? Inna sprawa, że Twoje zachowanie jest chamskie. Wszystkie argumenty, które podałem, mogę w pełni oprzeć na demie. Prosiłem Ciebie, żebyś znalazł mój jakikolwiek post, w którym krytykuję coś, o czym mógłbym dowiedzieć sie tylko z pełnej wersji. Nie zrobiłeś tego i tego nie zrobisz (gdyż takowego posta nie znajdziesz). Nie szanujesz mojego zdania - dobrze, rozumiem. Oczerniasz mnie - wystawiasz tylko sobie opinię. Gorzej, że nie możesz zarzucić mi nieobiektywizmu, a usilnie próbujesz. Nie jesteś pierwszą osobą, która nie zgadza się z moją oceną, choć wcześniej byli to zwykle albo fanboye ati, albo fanboye nvidii. 
Co do "wydaje się", to akurat mi nic się nie wydaję. Jestem pewny swojej racji i mogę jej bronić, ale rozmowa musi być merytoryczna. Jeśli nie masz lżejszego określenia niż debil radzę dużo czytać - taki prosty zabieg, a znacząco poszerza zasób słownictwa.

#234
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Rejestrowanie gier to ogolnie dobry kierunek. Daj nam marchewke zamist kija. Zarejestruj a dostaniesz cos za darmo, albo raczej, jesli nie zarejestrujesz nie dostaniesz tego, co jest czescia gry. Ja nie mam nic przeciwko temu, jesli nie wymagaja stalego podlaczenia do netu (nie kupuje gier ubisoftu na PC i juz). Nie mozna miec pretensji do tworcow, ze chca pieniedzy za swoja prace, w koncu sie napracowali i szacunek sie nalezy. Nawet jesli wydawcom brak szcunku dla nas, nie powinnismy sie znizac do ich poziomu.

A propos ochrony danych osobowych, jesli z zakupem wiaze sie rejestracja gry, firma rejestruje twoje dane osobowe a ty kupujac ja i instalujac automatycznie przyjmujesz warunki licencji, czyli sie z tym zgadzasz. Masz tez druga opcje - oddac gre do sklepu. Jest to napisane z tylu na pudelku gry.

SONY posunela sie znacznie dalej - kazda konsola PS3 podlaczona do sieci weryfikuje orginalnaosc wszystkiego co na niej masz i wysyla o tym informacje online, powiazane z numerem IP. Radze czytac umowy licencyjne:))))) Akceptujac umowe SONY (kazdy update systemu) akceptujesz fakt, ze policja moze wejsc do twojego domu na podstawie informacji z twojej konsoli:)))))

Sugeruje rowniez zkonczyc klotnie:))) Odbilismy od tematu.

Gra DA2 wymaga rejestracji i aktywacji online. Mnie to pasuje, bo moge grac bez plyty.

Co do negatywnych emocji - kazde emocje to jakis plus - najgorsza jest obojetnosc:)))))

#235
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

rinoe wrote...

Rejestrowanie gier to ogolnie dobry kierunek. Daj nam marchewke zamist kija. Zarejestruj a dostaniesz cos za darmo, albo raczej, jesli nie zarejestrujesz nie dostaniesz tego, co jest czescia gry. Ja nie mam nic przeciwko temu, jesli nie wymagaja stalego podlaczenia do netu (nie kupuje gier ubisoftu na PC i juz). Nie mozna miec pretensji do tworcow, ze chca pieniedzy za swoja prace, w koncu sie napracowali i szacunek sie nalezy. Nawet jesli wydawcom brak szcunku dla nas, nie powinnismy sie znizac do ich poziomu.

A propos ochrony danych osobowych, jesli z zakupem wiaze sie rejestracja gry, firma rejestruje twoje dane osobowe a ty kupujac ja i instalujac automatycznie przyjmujesz warunki licencji, czyli sie z tym zgadzasz. Masz tez druga opcje - oddac gre do sklepu. Jest to napisane z tylu na pudelku gry.

SONY posunela sie znacznie dalej - kazda konsola PS3 podlaczona do sieci weryfikuje orginalnaosc wszystkiego co na niej masz i wysyla o tym informacje online, powiazane z numerem IP. Radze czytac umowy licencyjne:))))) Akceptujac umowe SONY (kazdy update systemu) akceptujesz fakt, ze policja moze wejsc do twojego domu na podstawie informacji z twojej konsoli:)))))

Sugeruje rowniez zkonczyc klotnie:))) Odbilismy od tematu.

Gra DA2 wymaga rejestracji i aktywacji online. Mnie to pasuje, bo moge grac bez plyty.

Co do negatywnych emocji - kazde emocje to jakis plus - najgorsza jest obojetnosc:)))))


No oczywiście zgadzam się, że wartość intelektualna ma swoją cenę. Usilnie próbuje sie jednak ze mnie zrobić pirata, a ja nie mogę piracić ze względu na pracę. Skoro redakcja podpisuje różnego rodzaju umowy z firmami dostarczającymi sprzęt/gry/programy do testów to używania pirata jest strzałem w stopę, praktycznie samobójstwem. Recenzowałem jak do tej pory tylko jedną grę od EA (Battlefield BC2), na DA2 czekam (może się doczekam...), ale moja opinia na tym forum to wyrażenie mojego zdania przez pryzmat tego, że jestem fanem starych erpegów. DA2 nie kwalifikuje się pod mechanikę gry, którą uwielbiam i dlatego mi sie nie podoba. Nie oznacza to, że uważam, że gra jest gówniana. 

#236
Lukadinio

Lukadinio
  • Members
  • 29 messages

Rozumiem, że nie przyszło Ci do głowy, że nie kupiłem DA2 dlatego, że nie podobało mi się to, co zobaczyłem w demie?


Blind przeczytalem to co napisales i mam takie pytanko...
"Krytykuję kierunek, w jakim poszło BW. Krytykuję założenia. W końcu krytykuję grę, która nie jest tym, czego od niej oczekiwałem." W innym watku napisales, ze DA2 jest "wybrakowanym produktem"

Te wszystkie opinie wyraziles po zagraniu w demo gry tak?

#237
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Tak, uważam że DA2 jest wybrakowanym produktem dlatego, że na dzień premiery gra posiada bugi, a powszechnie znany jest problem recyclingu lokacji. Na pierwsze pytanie masz odpowiedź w poście skierowanym do rinoe.

#238
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
@Blind, czy bedziesz recenzowal DA2?

#239
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Zekzt Zauvirr, masz oczywiście świadomość, że określając wartość kogoś z ogółu graczy kupujących gry EA jako "pierdnięcie motyla", obrażasz samego siebie i wszystkich bez wyjątku klientów owego wydawcy? A ja nie życzę sobie, by ktokolwiek mnie obrażał, nie przedstawiając mocnych dowodów na to, że rzeczywiście jestem wart tyle, co "pierdnięcie motyla". Zbierze się z pół miliona takich niezadowolonych "pierdnięć" i żadnemu wydawcy nie będzie wtedy do śmiechu.

Ostatnio pożyczyłem od kolegi książkę, Metro 2033. Po przeczytaniu dotychczas 100 stron stwierdzam, że jest nawet ciekawa i klimatyczna. No i masz, zostałem debilem - oceniam, a nie posiadam. Książka nie należy w końcu do mnie. Co więcej, skoro nie należy do mnie, tzn. nie kupiłem jej, tzn. nie nabyłem prawa do korzystania z owego dzieła... o nie! Jestem złodziejem! Piratem książkowym! Zaraz biegnę zgłosić się na policję, niech mnie zamkną za to ohydne przestępstwo! I... och nie! I znowu. Ostatnio, będąc z wizytą u znajomych, bezczelnie słuchałem muzyki z płyty, której także nie kupiłem! I to niejednokrotnie! O bogowie, jaki grzesznik i bandyta ze mnie! Już nigdy nie ośmielę się spojrzeć na siebie w lustrze!

Głupoty wypisuję, prawda?

Rzecz w tym, że gra, tak jak książka czy film, przedstawia wartość intelektualną, a nie materialną, tak jak przedmioty użytkowe. Możesz oddać powiedzmy płytę, ale uczuć, emocji, wyobrażeń etc. nie da się wyjąć z głowy. Nie można ich tak po prostu oddać i żądać zwrotu pieniędzy, jeśli się nam nie podobało. Tak więc musisz najpierw zapoznać się z danym dziełem (nie produktem. Tworzenie gier to dziedzina sztuki, a nie przemysłu), wyrobić sobie wstępną OPINIĘ, OCENIĆ jego wartość na podstawie dostępnych informacji z różnych źródeł i zdecydować, czy warto wydać pieniądze właśnie na to. Z tego co piszesz, to debilami nie są jedynie osoby bez namysłu biorące wszystko jak leci, nie zastanawiające się nad dokonaniem zakupu (klienci idealni - każdy sprzedawca czy producent o takich marzy). Chyba się trochę pogubiłeś.

Modifié par _KamiliuS_, 21 mars 2011 - 08:14 .


#240
kubi_tsw

kubi_tsw
  • Members
  • 175 messages

BlindObserver wrote...

Zekzt Zauvirr wrote...

Dałem ci celowo link do Wikipedii, bo widać rozum masz gimnazjalno-podstawówkowy, ale nie skorzystałeś.

I nie niestety nie mam lżejszego określenia niż "debil" na osobnika który ocenia produkt... nie mając produktu. Tyle w tym temacie.

I jak ci się wydaje, że jesteś w skali ogółu graczy kupujących produkty EA czymś więcej niż przysłowiowe "pierdnięcie motyla" to gratuluję i zazdroszczę, nie mam słów.


Rozumiem, że nie przyszło Ci do głowy, że nie kupiłem DA2 dlatego, że nie podobało mi się to, co zobaczyłem w demie? Inna sprawa, że Twoje zachowanie jest chamskie. Wszystkie argumenty, które podałem, mogę w pełni oprzeć na demie. Prosiłem Ciebie, żebyś znalazł mój jakikolwiek post, w którym krytykuję coś, o czym mógłbym dowiedzieć sie tylko z pełnej wersji. Nie zrobiłeś tego i tego nie zrobisz (gdyż takowego posta nie znajdziesz). Nie szanujesz mojego zdania - dobrze, rozumiem. Oczerniasz mnie - wystawiasz tylko sobie opinię. Gorzej, że nie możesz zarzucić mi nieobiektywizmu, a usilnie próbujesz. Nie jesteś pierwszą osobą, która nie zgadza się z moją oceną, choć wcześniej byli to zwykle albo fanboye ati, albo fanboye nvidii. 
Co do "wydaje się", to akurat mi nic się nie wydaję. Jestem pewny swojej racji i mogę jej bronić, ale rozmowa musi być merytoryczna. Jeśli nie masz lżejszego określenia niż debil radzę dużo czytać - taki prosty zabieg, a znacząco poszerza zasób słownictwa.


@Blind
Niestety z "fanboy's" nie wygrasz i nie masz co z nimi dyskutować bo mają usrane we łbie swoje "lepsze" zdanie. Na każdym kroku piszą, że można mieć swoje zdanie, a jak ktoś postanawie się nim podzielić to odrazu jest bluzga bo jego jest inne i nie takie jak trzeba ( np. nie chwali DAII).

@Kamilius
Zgadzam się z Tobą w 100% i podpisuję się pod tym.

Modifié par kubi_tsw, 21 mars 2011 - 08:19 .


#241
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

rinoe wrote...

@Blind, czy bedziesz recenzowal DA2?


Jeśli podeślą grę to tak. Spokojnie, moje prywatne zdanie nie ma nic wspólnego ze zdaniem redakcji, w imieniu której piszę. Oczywiście opisuję jak jest, a nie jak powinno być. Po czasie jednak widać, że niektórzy recenzenci powoli prostują swoją ocenę, głównie w prywatnych rozmowach. Chociaż można posłuchać różnego rodzaju podcastów dużych portali growych, w których na chłodno opisują wszystkie wady i zalety.

@_KamiliuS_
@kubi_tsw

Widzicie, mnie nie boli to, że ktoś się ze mną nie zgadza. Boli mnie to, w jaki sposób może zostać potraktowany człowiek, który upiera się przy swojej racji. Oczywiście, gdybym napisał np. "DA2 to gówno do kwadratu" to wtedy moje zdanie nie znaczyło by więcej, niż opinia forumowicza o tym, że jestem debilem. 
Co do fanboyów to nic do nich nie mam, czasem nawet potrafią rozbawić. Jeszcze żaden ze mną nie wygrał w merytorycznej dyskusji. Inna sprawa, że nie jestem typem osoby, która jest nerwowa i łatwo wpada w szał, więc jeśli ktoś pragnie zobaczyć w moim poście jakieś wulgaryzmy czy inne tego typu docinki to niestety muszę go zasmucić. Zrobiono ze mnie złodzieja, bez jakichkolwiek podstaw. Ludzie, którzy mi to zarzucają nie znają mnie, nic o mnie nie wiedzą. To jest delikatnie mówiąc przykre.

Modifié par BlindObserver, 21 mars 2011 - 08:38 .


#242
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Emocje emocjami, ale to co się w tym temacie dziś wydarzyło to aż szkoda opuszków palców, żeby to komentować...
BlindObserver--gratuluję opanowania i rzeczowych odpowiedzi na absurdalne sugestie kierowane pod Twoim adresem:)

#243
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Nie bronię DA2, sam wystawiłem jej ledwo 7/10. Nie mniej trzeba być ignorantem, żeby oceniać finalny produkt po demie lub na sucho bez niczego i zdania nie zmienię.

I tak każdy pojedynczy konsument w skali ogółu nic nie znaczy, bo w statystyce stanowi co najwyżej jakieś promile [w przypadku gdy ja jako jednostka nie kupię produktu, stanowię statystykę poniżej setnych procenta - stąd wypowiedź o tym, że Blind_Observer nic nie znaczy jako jednostkowy przypadek dla firmy tak dużej jak EA]

_KamiliuS_ - porównanie oceny książki w przypadku gdy ową książkę posiadasz i co więcej przeczytałeś ją w połowie a porównanie oceny gry w przypadku gdy dana osoba danej gry nie ma i na oczy jej nie widziała jest co najmniej śmieszne.
A twój wywód o piractwie dowodzi nijakiej wiedzy [porównania z du*y za przeproszeniem wzięte, ale szkoda słów na tłumaczenie różnic]

Blind_Observer
Pozazdrościć toku rozumowania, wywód o złodziejstwie [a tam wywód w sumie wzmianka] był zupełnie do czego innego [od taki dodatek do absurdu jaki wypisał do ciebie ktoś wcześniej, jakoby EA miało cię pozwać na podstawie otrzymania IP z forum]
I tak jesli wydajesz opinię o produkcie, nie majac produktu - to jednoznacznie najlogiczniejsza mysl to taka, że dany produkt testowałes na pirackiej kopi [no chyba żes ignorant i jak pisałem wydajesz opinię o czyms czego na oczy nie widziałes]

Modifié par Zekzt Zauvirr, 21 mars 2011 - 08:53 .


#244
Lukadinio

Lukadinio
  • Members
  • 29 messages

kubi_tsw wrote...
@Blind
Niestety z "fanboy's" nie wygrasz i nie masz co z nimi dyskutować bo mają usrane we łbie swoje "lepsze" zdanie. Na każdym kroku piszą, że można mieć swoje zdanie, a jak ktoś postanawie się nim podzielić to odrazu jest bluzga bo jego jest inne i nie takie jak trzeba ( np. nie chwali DAII).


Obawiam sie , ze to tak jak z dyskusja miedzy dwoma pewnymi partiami politycznymi w Polsce. Kazda ma racje i atakuje druga niedostrzegajac swoich bledow.
Ja DA2 uwazam za gre dobra ale nic wiecej. Daje jej "az" a moze "tylko" 7/10 -  nie wiem czy czyni mnie to "fanboyem" czy "hateboyem" (kolega Kubi oceni czy mam "usrane we lbie"...)  ale ogolnie nie da sie ukryc, ze panuje ciekawe zjawisko:
- najczesciej najwiecej zlego o grze maja do powiedzenia na tym forum osoby, ktore nie daly grze wiekszej szansy (w ogole nie zagraly albo zagraly kilkadziesiat minut w demo...) Nastepnie w kazdym mozliwym watku kilkakrotnie krytykuja gre. I az szkoda, bo wzywajac do merytorycznej dyskusji jak one moga ocenic np. fabule? Tylko z recenzji lub opowiadan innych graczy.
Sorry ale nie przemawia do mnie taki argument. I nie trzeba (przynajmniej dla mnie) chwalic DA2 - tu wchodzi w gre zwykly obiektywizm i ocena plus/minus. Przeciez takiej oceny osoby grajace w demo lub kilkadziesiat minut nie sa w stanie wystawic.

Co do piractwa to tez nie robmy z siebie debili. Przeciez nikt nie sprawdzi czy ktos rzeczywiscie siedzi 24/h u kumpla/kochanki i gra w DA2. Tylko, ze to dziala tez w druga strone - kazda osoba piszaca cos takiego musi liczyc sie, ze niekoniecznie wszyscy jej uwierza.
To troche jak z opowiadan uczniow o tym jak pies zjadl im prace domowa... 

#245
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
To słówko odnośnie tego ciekawego zjawiska-krytykowania gry przez osoby, które jej w całości nie przeszły.Już pisałam jak to jest ze mną w tej kwestii i nie będę się powtarzać(wypowiadam się nt. tego co mi się nie podoba w grze ale jej nie oceniam jako całości).Nie zmienia to faktu, że mogę powiedzieć, że nie podoba mi się to czy tamto na podstawie opinii recenzentów, czy ludzi, którzy już ją ukończyli a nie tylko własnego doświadczenia.Kilka m-cy pisaliśmy na tym forum o tym, co nam się podoba a co nie na podstawie samych zapowiedzi.Idąc tym tokiem nie powinniśmy nic pisać, bo to tylko zapowiedzi i wszystko może się zmienić a gry nikt jeszcze nie przeszedł.Jednym słowem-negatywnie o grze mogą pisać tylko i wyłącznie osoby, które ją ukończyły...To absurd!

#246
GregorHawke

GregorHawke
  • Members
  • 20 messages
Przykro czytać. Zauważyłem, że w każdym temacie "nie technicznym" ale opiniotwórczym zawsze temat schodzi na to, że komuś brakuję jakiejś ikonki pod avatarem i od razu robi się z niego pirata.
Rozumiem, że mamy tu do czynienia z jedynakami w dodatku bez przyjaciół. Jeżeli w przyszłości miało by to komuś oszczędzić tłumaczeń, to podzielę się z wami, że są tacy dziwni ludzie jak ja i moi koledzy, którzy takie gry (typowe dla jednego gracza) jak seria GTA, seria Hitman, Call of Duty, Medal of Honor przechodzą w czterech tak w CZTERECH. Na zasadzie: Nie pójdzie ci misja daj fotel koledze. Wiąże się to też z tym, że ja mianowicie na swoim kompie nigdy nie miałem instalowanego GTA czyli wg niektórych nie mam prawa wypowiadać się na jej temat. Ale przecież grałem we wszystkie od jedynki po dodatki o geju Tonym. Może tylko w 1/4 misji ale czy wspólna gra jest zakazana? DA2 kupiłem między innymi dlatego, że miałem w niego okazję grać u szwagra, który jest fanem DA:O i Mass Effectu. To, że nie mam ikonki z DA:O pod twarzą Duncana, nie znaczy, że: 1. nie wiem kto to jest 2. a to że wiem nie oznacza , że go ukradłem.
Np. w dlc Witch Hunt, Pięśń Leliany, O Golemach i Kroniki nigdy nie grałem ale szwagier fascynat powiedział mi więcej niż sam bym spostrzegł przechodząc grę.
Proponuje zatem nie odbiegać od tematu a walkę z piratami zostawić mi tzn. Policji, chociaż mnie bardziej się powinni bać piraci drogowi. pozdrawiam i do zobaczenia na drodze ;)
Ps. Kurcze w PESa i NBAElite też grałem, a nawet nie mam konsoli - to chyba pirackie czarymary

No dobra sam odbiegłem od tematu, co do gry to wkurza tak zwane kopiuj/wklej w lokacjach, a pustka w tej odsłonie jest całkowicie zaniedbana, ...ale przechodzę ją po raz trzeci... 8,5/10 

Modifié par GregorHawke, 21 mars 2011 - 09:54 .


#247
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
"Pozazdrościć toku rozumowania, wywód o złodziejstwie [a tam wywód w sumie wzmianka] był zupełnie do czego innego [od taki dodatek do absurdu jaki wypisał do ciebie ktoś wcześniej, jakoby EA miało cię pozwać na podstawie otrzymania IP z forum]
I tak jesli wydajesz opinię o produkcie, nie majac produktu - to jednoznacznie najlogiczniejsza mysl to taka, że dany produkt testowałes na pirackiej kopi [no chyba żes ignorant i jak pisałem wydajesz opinię o czyms czego na oczy nie widziałes]"

Był do czego innego, a na końcu sugerujesz, że jednak grałem na piracie? Ciekawe, ciekawe...
Proszę Cię, zacytuj fragment tekstu w którym w sposób jednoznaczny odnoszę się do pełnej wersji. Czy Ty nie potrafisz zrozumieć, że nie podoba mi się mechanika gry? Nie podoba mi się podawanie na tacy kontekstu wypowiedzi podczas rozmów. Nie podoba mi się walka. To nie jest kontynuacja DA:O, to nie jest kolejna część sagi mającej nawiązywać do dziedzictwa BG. Dlatego oceniam tę grę negatywnie. Nie tego chciałem. Jeśli nadal nie rozumiesz to już nie wiem jak mam do Ciebie dotrzeć. Zacytuj mi także fragment mojej wypowiedzi, w której piszę, że gra jest gówniana. Pokaż mi moją ocenę.

@Lukadinio

Ale czy ja gdziekolwiek wypowiedziałem się o fabule? Fabuła w tej grze może być niesamowita, może być tandetna - tego nie wiem.
Wypowiadam się tylko o rzeczach mi znanych. Nie mówię przecież, że ten i ten quest jest idiotyczny, że ta i ta postać jest ciekawa, a inna nudna. 

Modifié par BlindObserver, 21 mars 2011 - 09:54 .


#248
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages

BlindObserver wrote...

Tak, uważam że DA2 jest wybrakowanym produktem dlatego, że na dzień premiery gra posiada bugi, a powszechnie znany jest problem recyclingu lokacji. Na pierwsze pytanie masz odpowiedź w poście skierowanym do rinoe.


 Bugi zawsze były w grach Bioware, tylko jakoś im uchodziło zawsze na sucho, takie Przebudzeni do dzisiaj nie jest porządnie spatchowane. No ale Bioware do premiery DA2 miało ślepe rzesze fanów którzy tego nie zauważali, za to takiemu Obsidianowi i innym uwielbiali wytykać wszelkie niedociągnięcia. Teraz nastąpiło otrzeźwienie i okazało się, że ludzie mają jakieś negatywne obserwacje co się nie podoba niektórym krzykaczom którzy wymyślają co raz głupsze argumenty. Co jak widać nic nie daje vide osobne fora dla zarejestrowanych i nie zarejestrowanych. 

#249
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

Krusty84 wrote...

BlindObserver wrote...

Tak, uważam że DA2 jest wybrakowanym produktem dlatego, że na dzień premiery gra posiada bugi, a powszechnie znany jest problem recyclingu lokacji. Na pierwsze pytanie masz odpowiedź w poście skierowanym do rinoe.


 Bugi zawsze były w grach Bioware, tylko jakoś im uchodziło zawsze na sucho, takie Przebudzeni do dzisiaj nie jest porządnie spatchowane. No ale Bioware do premiery DA2 miało ślepe rzesze fanów którzy tego nie zauważali, za to takiemu Obsidianowi i innym uwielbiali wytykać wszelkie niedociągnięcia. Teraz nastąpiło otrzeźwienie i okazało się, że ludzie mają jakieś negatywne obserwacje co się nie podoba niektórym krzykaczom którzy wymyślają co raz głupsze argumenty. Co jak widać nic nie daje vide osobne fora dla zarejestrowanych i nie zarejestrowanych. 


Wiesz dlaczego byłbym za takim czymś? Byłoby większe prawdopodobieństwo, że opinia powstaje na pełnej i do tego legalnej wersji gry. Nie sądzę, żeby ktokolwiek był takim idiotom, żeby kupić grę, aby móc się wypowiadać w danym dziale.

#250
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Aczkolwiek tak irytujących bugów jak w DA2 nie było o dawna stąd taki ****storm, choć np za pierwszym podejściem uświadczyłem w grze tylko jednego błędu z zadaniem who needs rescuing, gdzie ten quest jest oficjalnie zglitchowany.
Aczkolwiek z drugim podejściem wojem [pierwsze rogalem] miałem irytujących glitchy znacznie więcej.

Ogółem Bio broniło się w kwestii technicznej dosyć solidnie, taki np Alpha Protocol to dopiero była porażka wśród cRPG jak chodzi o warstwę techniczną [a gra gdyby nie bugi i partactwo np z animacjami mogła skasować ME na śniadanie]

W DA:O grałem w dniu premiery, na czystej wersji, nie uświadczyłem żadnych błedów oprócz jednego crasha do windy, w dodatku identycznie [aczkolwiek w dodatek to już grałem na patchu 1.4 bo kupiłem go 4 tyg przed premiera da2]

W ME1 i 2 nie uświadczyłem żadnych bugów, grałem w obie gry be patchy, w me1 chyba jakiś drobny problem miałem raz z zawieszeniem się w jakiejś windzie w me2 kompletne zero.

W NWN2, było kilka małych glitchy, nic strasznego, w NWN1 grałem niestety na tyle późno że juz był chyba patch 1.66 albo 1.67 więc tu nie wypowiem się obiektywnie.

Ogółem reasumując Bio w porównaniu do np Bethesdy czy kilku innych zespołów wypada technicznie dosyć solidnie.
Bo patrząc na cRPG i takie potworki jak AP, Oblivion, Divinity II, Gothic 3 i 4, czy nasz rodzimy Two Worlds [który dopiero w sequelu pokazał względny poziom] Bio ze swoim ME i DA wypada całkiem przyzwoicie.