Aller au contenu

Photo

Negatywne Emocje wokół Dragon Age 2


  • Veuillez vous connecter pour répondre
479 réponses à ce sujet

#276
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages

Zekzt Zauvirr wrote...
P.S.
Głębi takiego twora jak BG, Torment czy nawet oba Fallouty nic nie powtórzy, porównywanie obecnych gier do starej klasyki jest nie na miejscu]


Arx Fatalis, Maska Zdrajcy, FNV...
BTW w żadnym nie zbawiasz  świata. ;)

Modifié par Krusty84, 22 mars 2011 - 02:48 .


#277
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
W AF nie grałem nie wypowiem się. Fakt MZ była dobra, imho najlepszy twór po starej klasyce. FNV taki jakiś nijaki jak dla mnie [nie był zły, ale oczekiwałem po tym co dostałem w 3ce dużo więcej].
Ale tak zdecydowanie MZ była rewelacyjna.

Aczkolwiek do wielkości Tormenta czy BG to jej bardzo daleko, analogicznie FNV nie dorasta ciągle do F1&2.

P.S.

Zeby było smieszniej mam oryginalne promocyjne AF które dostałem szmat czasu temu razem z moją na tamte czasy "rewelacyjną" krtą GF FX 5600 XT =)
Może kiedyś się skusze jak będę miał więcej czasu.

P.S.2
No i jest jeszcze Drakensang River of Time -- gra rewelacyjna, tez w niej nie ratujemy świata, aczkolwiek niemiłosiernie niedoceniona i bez echa.

P.S.3
Wiele osób porównuje DA2 [twierdząc, że to crap] do takiego np VTMB, gdzie obie gry sa po maksie liniowe =)
VTMB chyba bardziej aczkolwiek jego ratuje nieziemski klimat WOD'a [ale to trzeba kochac WOD'a i grac w papierowy pierwowzór, żeby mieć na ta grę np takiego zajoba jak ja mam, lata całe czekam az ktos kupi licencję i zrobi porzadną grę na tym uniwersum, ale pewnie się nie doczekam, a ludzie od EVE robią MMO już chyba 5ty la
e 2005-2006 były o tym 1sze newsy i na nich się skończyło]

Modifié par Zekzt Zauvirr, 22 mars 2011 - 02:55 .


#278
michaelius_pl

michaelius_pl
  • Members
  • 44 messages

Ja tylko chcialam zasugerowac, ze naprawde warto dac grze szanse. I zeby negatywna ocene wystawiac przynajmniej po skonczeiu pierwszego aktu.

Gra ma swoje minusy, ale uwazam ze jest olbrzymim krokiem do przodu i to w dobrym kierunku. Chodzi o to, zeby zlymi opiniami tego nie zepsuc.


Czyli twoim zdaniem jesli odrzuca mnie demo, odrzucaja mnie filmiki i wszystkie opinie jakie slysze o tej grze powinienem mimo wszystko poleciec do sklepu wydac 120 zeta (ktorych juz nie odzyskam ze wzgledu na przypisanie do konta) i sprawdzic czy naprawde gra jest beznadziejna czy moze nawet w porywach okaze sie sredniakiem? 

Swoja droga ostatni fragment przypomnial mi pewien dowcip:

Bioware staneło na skraju przepaści.
Dzięki DA2 uczynilismy ogromny krok naprzód

#279
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Myślę że nie chodzi o to abyś leciał do sklepu i brał w ciemno ale o to żeby nie wystawiać głupich komentarzy typu "Gra to gniot, 1/10" po skończeniu dema, obejrzeniu filmików i wysłuchania opinii.

Tak na marginesie: grę można wyrejestrować i odsprzedać, problemy są tylko takie, że kody na DLC są jednorazowe.

#280
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Dorrin wrote...

Myślę że nie chodzi o to abyś leciał do sklepu i brał w ciemno ale o to żeby nie wystawiać głupich komentarzy typu "Gra to gniot, 1/10" po skończeniu dema, obejrzeniu filmików i wysłuchania opinii.

Tak na marginesie: grę można wyrejestrować i odsprzedać, problemy są tylko takie, że kody na DLC są jednorazowe.


Tyle, że on nie wystawia głupich komentarzy. Patrzycie na nas - krytyjących grę - jak na te dzieci z metacritic. Ja nie mam zamiaru dawać DA oceny 1/10 bo przecież to zarezerwowane jest dla tak kiczowatych gier jak choćby Stalin vs. Martians (przy tej grze należy spuścić zasłonę milczenia...). Nigdy nie sugeruję się ocenami na 1/10 czy 10/10 bo nie ma takiej możliwości, żeby cokolwiek tyle otrzymało. Stwierdzam jednak, ze takie 7/10 to jak na Bioware słabo i to co przeszłoby w przypadku innego producenta tutaj razi w oczy.
Nie wiem, czy też kupno w takiej cenie jest opłacalne, by potem to odsprzedać. Szczególnie, że nie podobało mu się demo, które niby daje poglądowy obraz tego, co jest w pełnej wersji gry.
Mnie dobrze zrobione demo potrafi przekonać do zakupu. Tak jest np. z Crysis 2. W multi grało mi się bardzo dobrze i już czekam na premierę. Swoją drogą śmiech, ze w Crysisie jest polski dubbing, a w RPG-u także wydanym w PL przez EA nie ma...

#281
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages

BlindObserver wrote...
Swoją drogą śmiech, ze w Crysisie jest polski dubbing, a w RPG-u także wydanym w PL przez EA nie ma...


Nie śmiech tylko facepalm i okrzyki dezaprobaty w stosunku do EA. Jeszcze trochę tego typu faili a przestanę kupować wydawane przez nich gry (nie licząc tych od Bioware)  -.-

A na niektórych krytykujących patrzy się jak na dzieci, ponieważ albo dziećmi są albo na takim właśnie poziomie są ich komentarze, zwykle przepełnione błędami (niech krytykujący nie biorą tego osobiście, zdaję sobie sprawę że nie wszyscy są tacy).

Modifié par Dorrin, 22 mars 2011 - 05:29 .


#282
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages
Ja się śmieje jak patrze na pudelka gier na mojej półce taka pierwsza edycja ME by CDP a obok ME2 by EA. Jeszcze parę lat a pudełka będę sobie sam kupował i drukował okładki.

#283
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Polski dubbing ok - le nigdy kosztem oryginału, tj tak jak w ME, jeśli jest to jako dodatek a nie zastępstwo za oryginalne głosy [ja polskiego duba nie trawię, wychodzi w 90% gier do bani, robiony za przeproszeniem na "odjeb się" gdzie ludzie czytają leniwie swoje kwestie z kartki, dobrych dubów jest tyle, że na palcach jednej reki zliczy]

A wydania - Krusty84 ma rację, jak patrzę na swoją półkę mam tak samo, ME, DOW, NWN 1 i 2, pięknie zrobione wydania kolekcjonerskie [tylko przykłady], bogate w różniste dodatki, a obecnie bida z nędzą.
Jedyna dobra zawartościowo kolekcjonerka na rynku na dziś dzień to pre-order na W2 [na którego nawet jeśli będzie technologicznym crapem na co się zanosi nie żałuje ani jednej wydanej złotówki z tych 250 zeta]

Aczkolwiek muszę obronić elektroników w jednej kwestii xD
Sims 3 w edycji specjalnej dawał radę - pendrive mega kiczowaty ale wybronił się =)

#284
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Jeżeli chodzi o dobre wydania to SG jest zdecydowanie zbyt ubogie - dorzucenie DLC i możliwości ściągnięcia soundtracka (płytki pożałowali >.< ) do szczytu ekskluzywności nie należą. Edycja specjalna szóstej części Herosów wygląda nieźle, niestety jest miesiąc po premierze Wieśka - nie mam szans by na nią nazbierać :P

Modifié par Dorrin, 22 mars 2011 - 06:03 .


#285
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Zdecydowanie BSE jest krokiem w tył nawet w stosunku do kolekcjonerki Origins. Tu znów widać w jakim pospiechu była ta gra robiona i znów upieram się, że za wszystko można w głównej mierze dziękować chorej polityce EA.
Bo powiedzmy sobie szczerze, gdyby team BioWare miał normalny czas na zrobienie swojej gry, to wyszło by to co z Origins, czyli produkt który ciężko by było oceniać poniżej 85/100, a który być może był by częściowo duchowym spadkobiercą Tormenta [bo zadatki i zmarnowany potencjał nawet po obecnym DA2 widać, może system walki nie został by znacznie bardziej usprawniony ponad to co teraz, ale merytorycznie mogło by być tak bardzo bogato jak nie było od lat w żadnej grze]

#286
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Możliwe. Chociaż... naprawdę to wszystko wina EA? A może BioWare pomyliło się trochę w ocenie graczy i tego, czego oczekują (powiedzmy, że woda sodowa nieco im do głowy uderzyła). Nie mogło tak być? Przecież zawsze winę ponoszą dwie strony (żona i teściowa :P)

#287
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 messages
Polskim dubbingom mówię zdecydowanie NIE! Ani w filmach to sie nie sprawdza, ani tym bardziej w grach.W DAO męczyłam się strasznie :/ szczególnie, gdy kolejny npc miał głos Zevrana. Cieszy minę to , że w DA2 zdecydowali się tylko na napisy :)

Co do pudełka... nc..Niestety obecnie sporo gier jest wydawanych w takiej formie :(

#288
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

ZubenPL wrote...

rinoe wrote...
Gra ma swoje minusy, ale uwazam ze jest olbrzymim krokiem do przodu i to w dobrym kierunku. Chodzi o to, zeby zlymi opiniami tego nie zepsuc.


A czyli dla ciebie gry przysłości powinny się same przechodzić ?


Po czym wnosisz?:))

Chodzilo mi o to, ze jest wiele osob, ktorym gra nie podoba sie tylko dlatego, ze nie jest taka, jaka by chciali ja zobaczyc, czyli nie jest kontynuacja DAO w sposob DAO.  Tym osobom nie che sie do niej usiasc ani jej przejsc ( co, jak juz wspomnialam wczesniej, calkowicie rozumiem i nie mam nic przeciwko), natomiast spedzaja sporo czasu na krytyce czegos, czego nawet nie poznali.
Ja nie przeszlam Przebudzenia z tego samego powodu, ale nie siedze na forum i nie wieszam na tym psow, bo uwazam, ze nie mam podstaw. NIe przeszlam, nie znam, nie wypowiadam sie.Tyle. Moze kiedys sie wezme i bardzo mi sie spodoba? Nie wiem, bo skad moge wiedziec?

Nie mam nic przeciwko kostruktywnej krytyce i tez uwazam, ze nalezaloby troche pewne rzeczy poprawic. Wywalenie ikonek z kola dialogowego jest napewno jedna z nich. I nie jest to jedyna rzecz. Ale calosc mi sie naprawde podobala, a takiej interakcji miedzy postaciami jak tutaj nie bylo z zadnej grze do tej pory. I mialam okolo 50 godzin siedzenia, zarwane nocki, litry kawy, i wlasnie zaczynam od nowa. DAO nie mialam ochoty zaczynac od nowa zaraz po zakonczeniu. To tylko moje subiektywne odczucia, ale wlasnie dlatego, bede gry bronic.

Caly czas probuje powiedziec, ze negatywne emocje nie biora sie z tego, ze gra jest zla, tylko z tego, ze jest inna niz chcialibyscie zeby byla.... Uwazam, ze zeby krytykowac gre, trzeba ja przejsc, przynajmniej 1 akt. Jesli potem tez was nie zainteresuje, zapraszam do tematu:)))))

PS. wracajac do dubbingu... a raczej polskich napisow.... dramat. Kto wzial kase za to tlumaczenie? Nie wiem jakie jest wasze odczucie, ale wedlug mnie nadaje sie jedynie dla osob, ktore calkowicie nie rozmieja angelskiego, ni w zab. I jest tam tyle kwiatkow, ze glowa mala... szczegolnie jesli chodzi o Sebastiana. Wogole nie jest oddany styl wypowiedzi postaci, co najbardziej wola o pomste do nieba w przypadku Fenrisa.... :blink:

Modifié par rinoe, 22 mars 2011 - 07:03 .


#289
ZubenPL

ZubenPL
  • Members
  • 55 messages

Sachmet wrote...

Polskim dubbingom mówię zdecydowanie NIE! Ani w filmach to sie nie sprawdza, ani tym bardziej w grach.W DAO męczyłam się strasznie :/ szczególnie, gdy kolejny npc miał głos Zevrana. Cieszy minę to , że w DA2 zdecydowali się tylko na napisy :)

Co do pudełka... nc..Niestety obecnie sporo gier jest wydawanych w takiej formie :(


God of war 3 polski dubbing był dobry z wyjątkiem Nadzieji która była koszmarnie zagrana . 

#290
ZubenPL

ZubenPL
  • Members
  • 55 messages

rinoe wrote...

ZubenPL wrote...

rinoe wrote...
Gra ma swoje minusy, ale uwazam ze jest olbrzymim krokiem do przodu i to w dobrym kierunku. Chodzi o to, zeby zlymi opiniami tego nie zepsuc.


A czyli dla ciebie gry przysłości powinny się same przechodzić ?


Po czym wnosisz?:))

Chodzilo mi o to, ze jest wiele osob, ktorym gra nie podoba sie tylko dlatego, ze nie jest taka, jaka by chciali ja zobaczyc, czyli nie jest kontynuacja DAO w sposob DAO.  Tym osobom nie che sie do niej usiasc ani jej przejsc ( co, jak juz wspomnialam wczesniej, calkowicie rozumiem i nie mam nic przeciwko), natomiast spedzaja sporo czasu na krytyce czegos, czego nawet nie poznali.
Ja nie przeszlam Przebudzenia z tego samego powodu, ale nie siedze na forum i nie wieszam na tym psow, bo uwazam, ze nie mam podstaw. NIe przeszlam, nie znam, nie wypowiadam sie.Tyle. Moze kiedys sie wezme i bardzo mi sie spodoba? Nie wiem, bo skad moge wiedziec?

Nie mam nic przeciwko kostruktywnej krytyce i tez uwazam, ze nalezaloby troche pewne rzeczy poprawic. Wywalenie ikonek z kola dialogowego jest napewno jedna z nich. I nie jest to jedyna rzecz. Ale calosc mi sie naprawde podobala, a takiej interakcji miedzy postaciami jak tutaj nie bylo z zadnej grze do tej pory. I mialam okolo 50 godzin siedzenia, zarwane nocki, litry kawy, i wlasnie zaczynam od nowa. DAO nie mialam ochoty zaczynac od nowa zaraz po zakonczeniu. To tylko moje subiektywne odczucia, ale wlasnie dlatego, bede gry bronic.

Caly czas probuje powiedziec, ze negatywne emocje nie biora sie z tego, ze gra jest zla, tylko z tego, ze jest inna niz chcialibyscie zeby byla.... Uwazam, ze zeby krytykowac gre, trzeba ja przejsc, przynajmniej 1 akt. Jesli potem tez was nie zainteresuje, zapraszam do tematu:)))))

PS. wracajac do dubbingu... a raczej polskich napisow.... dramat. Kto wzial kase za to tlumaczenie? Nie wiem jakie jest wasze odczucie, ale wedlug mnie nadaje sie jedynie dla osob, ktore calkowicie nie rozmieja angelskiego, ni w zab. I jest tam tyle kwiatkow, ze glowa mala... szczegolnie jesli chodzi o Sebastiana. Wogole nie jest oddany styl wypowiedzi postaci, co najbardziej wola o pomste do nieba w przypadku Fenrisa.... :blink:



Ja po za tysiącem niepotrzebnych uproszczeń dużej róznicy pomiędzy DA2 a DAO nie widzę.

A jeśli chodzi o polskie napisy to cieście się że niema błędów ortograficznych jak przy tłumaczeniach lemu.

#291
chryzek

chryzek
  • Members
  • 6 messages
eee tam narzekanie BW zrobiło dobre gry i oczywiście teraz część widzi niedociągnięcia a część jest wpatrzona jak sroka w gnat. Do ME 2 też było sporo zastrzeżeń ale mi się wydaje że gra była ogólnie dobra. DA 2 też jest dobre jedynym minusem jest fabuła która jest za krótka aczkolwiek mnie intryguje a zwłaszcza końcówka

#292
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Ja krótko . Moja ocena to 7max8 / 10 ( 1-katastrofa ,10-bdb ). Szczerze jestem fanem DA i ME ale Bioware obecnie widzi tylko kasę i niestety odbija się to na jakości gry. W sumie w ostatnim coraz bardziej w kurza mnie to , że kupuje grę i okazuje się ona wielkim niewypałem. W tym przypadku chodzi mi tylko o nie dopracowanie gry - mnóstwo błędów np FNV , DA2 ... Dobrze jak wyjdą jakieś patche , a jak nie to co?? Później piractwo się mnoży...

#293
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages

rinoe wrote...

, a takiej interakcji miedzy postaciami jak tutaj nie bylo z zadnej grze do tej pory.


Niech zgadne interakcją w tym  wypadku są te scenki jak odwiedzsz ich w domkach. ;)

#294
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Murmen83 wrote...

Ja krótko . Moja ocena to 7max8 / 10 ( 1-katastrofa ,10-bdb ). Szczerze jestem fanem DA i ME ale Bioware obecnie widzi tylko kasę i niestety odbija się to na jakości gry. W sumie w ostatnim coraz bardziej w kurza mnie to , że kupuje grę i okazuje się ona wielkim niewypałem. W tym przypadku chodzi mi tylko o nie dopracowanie gry - mnóstwo błędów np FNV , DA2 ... Dobrze jak wyjdą jakieś patche , a jak nie to co?? Później piractwo się mnoży...


Wiesz, akurat z tym to piractwo nie ma nic wspólnego. Ja to sprowadzam do takiego porównania: gra to nie chleb, nie musisz tego mieć. Tak dopełniając ostatnie badania wykazały o dziwo (lol), że wpływ na piractwo ma cena, która często jest nawet 15x większa niż wartość produktu. :lol:

#295
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
No to teraz na spokojnie mogę się wypowiedzieć na temat DA2, przeszedłem, odetchnąłem już przy innym tytule i mogę się odnieść całkowicie na spokojnie.
Crapem tego nie nazwę, generalnie to wg mnie gra jest dopracowana do momentu rozwiązania problemu z Qunari, przynajmniej fabularnie, bo o lokacjach to już nic pisał nie będę bo same gwiazdki wyskoczą... Im głębiej w 2 i 3 akt tym coraz gorzej, potwornie męczące przechodzenie po raz enty tej samej lokacji, coraz bardziej płaska i nudna zarówno fabuła jak i narracja, nawet Iza i nieoceniony krasnolud już przestają błyszczeć dowcipem, owszem kilka perełek jeszcze jest (Frankenstein się kłania ;)) ale niestety toną w kupie beznadziei ogólnej, ekspienie jest nużące potwornie, aż się nie chce robić questów pobocznych bo z góry wiadomo że znowu będziemy leźć po tej samej wyspie/jaskini/magazynie przebijając się przez spawnujące się znikąd moby żeby go zaliczyć. Nieopisaną wręcz radość przyniosło mi starcie ze smokiem bo to było wreszcie coś nowego, kawałek nowej lokacji... Zakończenie też takie trochę na siłę zrobione, ogólnie bije po oczach deadline który złapał panów z BioWare w połowie roboty i kończyli wszystko na chybcika. Graficznie gra nawet jakoś wygląda, osobiście przy wszystkim na maksa w dx11 jakiś ścin nie zaliczyłem, ale z drugiej strony sprawdzając obciążenie komputera szczęka mi lekko opadała, nawet Metro 2033 tak w niego nie waliło a wyglądało o niebo lepiej. Kółko dialogów mnie osobiście irytowało, zawsze grając w RPG lubiłem sobie rozsiąść się wygodnie, spokojnie przeczytać możliwe odpowiedzi i łupnąć w cyferkę odpowiadającą mojemu wyborowi. Za to mechanika gry jest jak dla mnie ok, przejrzyste drzewka talentów i levelowania postaci, uproszczenie produkcji run, trucizn, mikstur jak dla mnie ok, nie targało się ze sobą 200 ziółek i nie traciło cennych punktów na umiejętności, na plus też można policzyć dynamikę dialogów.
Porównywać z DAO tego nie będę bo nie ma to sensu, jedyne co w tej kwestii powiem, do DAO dokupiłem właściwie wszystkie zlokalizowane DLC, odpuściłem tylko te które nie miały tłumaczenia, na tyle stary już jestem że jedynym językiem jakiego w szkole mnie uczono był rosyjski a aż tak dobrze angielskiego nie znam żeby grać w RPG. Ale tego żałuję, na pewno kupiłbym pozostałe gdyby miały lokalizację. Za to w przypadku DA2 własciwie już mogę powiedzieć że na pewno tego nie zrobię, bo i po co ? Żeby znowu w tej samej jaskini coś tam zabić i ewentualnie dostać jakiś item czy osiągnięcie ? Nie dziękuję, mam tylko nadzieję że takie niedorobione coś wynika z durnego terminu i zajęcia programistów czymś innym (czytaj ME3) przez co nie mieli czasu zrobić lokacji do DA2.
Zresztą jak tu słusznie zauważono całe wydanie jest tandetne, obwoluta częściowo przetłumaczona, widać że jedna wersja na kilka krajów, całość zarówno gra jak i wydawnictwo pokazuje pośpiech i niechlujstwo EA.
Generalnie można DA2 postawić jako przykład jak spieprzyć coś co mogło być czymś naprawdę świetnym przez pozbawione sensu parcie na termin i kasę.
A co do dyskusji ogólnie o wydawanych ostatnimi czasy grach, nie jest tak źle, jakiś czas temu przysłali mi Drakensang - The River of Time w wersji kolekcjonerskiej i źle nie jest, w zeszłym tygodniu odebrałem Assassin's Creed Brotherhood Edycję Codex i naprawdę wypasiona wersja, Wiedźmin 2 wygląda wspaniale, byłem na pokazie zorganizowanym przez CDPR i widziałem to na własne oczy, jak Zekzt Zauvirr napisał: "nie żal ani złotówki", dziś przysłali Crysisa 2 Edycję Limitowaną i muszę powiedzieć że po DA2 jestem mocno zdziwiony, graficznie wykonane świetnie, no i pełna wersja polska, swoją droga to ciekawostka, zlokalizować strzelaninę a olać RPG... Z tego co widziałem DNF, F.3.A.R. czy Heroes też mają ciekawe kolekcjonerki, więc wydawniczy badziew w postaci DA2 to chyba jednak wybryk a nie nowy trend wydawniczy...

#296
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages

BlindObserver wrote...

...

Wiesz, akurat z tym to piractwo nie ma nic wspólnego. Ja to sprowadzam do takiego porównania: gra to nie chleb, nie musisz tego mieć. Tak dopełniając ostatnie badania wykazały o dziwo (lol), że wpływ na piractwo ma cena, która często jest nawet 15x większa niż wartość produktu. :lol:


Cena to oc\\ywista sprawa ale jak ktoś kupi raz , drugi , trzeci gre i wyda na nią ponad 100 zł lub nawet dużo więcej a okaże się ona bublem to ręce opadają i w jakiś sposób odtrąca od kupna oryginałów. Ja jestem zdecydowanie przeciwny piractwu ale otwarcie się przyznam , że bywało iż przed kupnem oryginała grałem w pirata tak dla sprawdzenia ale to dawne dzieje...
Niestety DA2 jak dla mnie nie jest wart połowy ceny jaką przeznaczyłem na tą gre - to moje zdanie.

Modifié par Murmen83, 22 mars 2011 - 11:46 .


#297
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Widzę, że zdecydowana większość z Was preferuje wydania pudełkowe. To całkowicie inaczej niż ja :) Oczywiście, kilka takich pudełek w rzędzie wygląda ładnie, zresztą mam ich już trochę. Teraz jednak wolę zakupić wersję elektroniczną, ostatnimi czasy na steam bardzo dużo promocji i ceny nawet na kieszeń zwykłego Polaka są niezbyt wygórowane. Inna sprawa, że czasem zwykły klucz jest droższy od pudełka. Tak było (i chyba nadal jest) z DA:O, którego polską wersję pudełkową, całkowitą nówkę w folii, w maju ubiegłego roku kupiłem za 20 zł... Na kolekcjonerkę nikt mnie nie namówi, jestem Nerdem, ale jeszcze nie do tego stopnia :P

#298
michaelius_pl

michaelius_pl
  • Members
  • 44 messages

BlindObserver wrote...

Widzę, że zdecydowana większość z Was preferuje wydania pudełkowe. To całkowicie inaczej niż ja :) Oczywiście, kilka takich pudełek w rzędzie wygląda ładnie, zresztą mam ich już trochę. Teraz jednak wolę zakupić wersję elektroniczną, ostatnimi czasy na steam bardzo dużo promocji i ceny nawet na kieszeń zwykłego Polaka są niezbyt wygórowane. Inna sprawa, że czasem zwykły klucz jest droższy od pudełka. Tak było (i chyba nadal jest) z DA:O, którego polską wersję pudełkową, całkowitą nówkę w folii, w maju ubiegłego roku kupiłem za 20 zł... Na kolekcjonerkę nikt mnie nie namówi, jestem Nerdem, ale jeszcze nie do tego stopnia :P


Steamowe wersje ok, ale tak jak piszesz po 5-10 euro ;) 
Wybór między boxem za 90-120 zeta a steamowa premiera za 45-50 euro jednak jest zdecydowanie prostszy ;)

#299
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Ja tam jak już mam wydać na jakaś grę te 100-150zł, to wole dorzucić nawet i 50-70zł ale kupić EK, zarabiam na to, chromolę, stać mnie =)
A przynajmniej jakiś gadżet dostanę.
Aczkolwiek wiadomo, że dziadowskich kolekcjonerek to raczej nikt nie kupuje.
Ot przykład dobrej kolekcjonerki Sims3, wersja standard kosztowała wtedy 119 zł, wersja kolekcjonerska 129, w kolekcjonerce dostałem za friko EA Pointy do store i pen-drive mega kiczowaty z designu =)
Za dodatkowe 10 zeta całkiem przyjemny bonus [i jakieś tam promo dlc też były ale nie pamiętam już jakie]
Natomiast totalnym badziewiem była by ta EK Simsów gdyby kosztowała 199zł... Bo stosunek cena-jakość poleciał by na mordę jak się patrzy.

#300
brattiermariuszpl

brattiermariuszpl
  • Members
  • 10 messages
mam problem z dodatkiem the exiled prince achievements nie odblokowuja sie