Aller au contenu

Photo

Negatywne Emocje wokół Dragon Age 2


  • Veuillez vous connecter pour répondre
479 réponses à ce sujet

#451
jerzu1975

jerzu1975
  • Members
  • 8 messages

NovemberPL wrote...

@TTTr96
Chyba nie jesteś za głupi, ja też tego bełkotu nie zrozumiałem... A że dla tego pana "deawpl" to faktycznie DA2 to strata kasy, Słownik Języka Polskiego i poprawnej polszczyzny byłby zdecydowanie lepszym nabytkiem. Cóż, myślę że tak "konstruktywną krytyką" to Bio i EA się raczej nie przejmie, a szkoda, na 10 postów może jeden zawiera coś konstruktywnego, a potem się dziwimy że EA nas olewa jako klientów, a sami jesteśmy sobie winni...




Zaręczam że jeżeli powiedzmy milion analfabetów w Polsce kupi Dragon Age 2, to EA przestanie polskich graczy "olewać". Wybacz kolego, ale im nie zależy na Twojej elokwencji, erudycji i błyskotliwości wypowiedzi.

#452
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages

jerzu1975 wrote...
Zaręczam że jeżeli powiedzmy milion analfabetów w Polsce kupi Dragon Age 2, to EA przestanie polskich graczy "olewać". Wybacz kolego, ale im nie zależy na Twojej elokwencji, erudycji i błyskotliwości wypowiedzi.


A to to wiem że dla EA to tylko kasa się liczy, chodzi mi o to że jeżeli wejdzie tu ktoś powierdzmy z EA Polska to nie ma nawet czego przekazać do centrali, setka wypowiedzi ludzi którzy "kupili" grę za pomocą torrenta i pełno bełkotu w tym stylu, nic co by mogło wydawcę zainteresować czy zmotywować w jakikolwiek sposób do działania, a tak wszelkie prośby czy wnioski polskich graczy są krzykiem na puszczy, widziałeś kiedyś żeby na polskim forum odezwał sie ktoś z EA czy Bio ? Nigdy, w DLC najwyżej napiszą że dany produkt jest niedostępny na Twoim terenie i to wszystko :|

#453
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
jerzu1975

A co to wina EA, że w Polsce jest banda nieuków i analfabetów ? Czy raczej naszego systemu szkolnictwa ? Tudzież samych ludzi - te wszystkie pseudo dysgrafie, dysortografie itp bzdury to jedna i ta sama choroba... dysmózgia tudzież dysdebilizm leni którzy chodzą się zasłaniać przez całą szkołę swoim psudo-schorzeniem.
A suma summarum potem ci taki cep wypełnia np w przychodni albo w urzędzie jakieś pismo/dokument, wpieprzy ci tam orta i potem masz wszystko do wymiany [vide mój brat swoje prawo jazdy, gdzie "geniusze" prawdopodobnie po studiach, zrobili mu orta w pisowni jego województwa]

Gry to target dla ludzi między 15 a 30 rokiem życia [to jest tzw główny target], reasumując - 20-30sto latki znać obcy język winny jak się go w szkole uczyły, nie znają - ich wina, widać woleli strugać debili, ślizgać się na ocenach między 2 a 3 całą szkołę a teraz nawet wyjechać za praca nie mogą bo brak języka.
A 15-18sto latki - mają czas się języka uczyć własnie teraz przez okres szkoły podstawowej i średniej, bo jak tu się nie naucza, to potem nic nie zrobią [to przez te pierwsze 12 lat nauki człowiek może najwięcej opanować w takiej dziedzinie jak języki obce]


Swoją drogą takie DA2 jest grą 18+, wiec jej target to ludzie dorośli, suma summarum wali mnie i równie mocno wali EA, że jakis szczyl 11-14 lat kupi sobie ta gre wbrew kategori wiekowej i niewiele z niej zrozumie, nie była dla niego robiona - jego problem nie producenta.
Z resztą wszystkie wychodzące gry maja wersje kinowe... no jak już ktoś nawet czytać nie umie... sorry mistrzu ale za cudze lenistwo kretynizm nikt nie będzie płacił.

Sam jestem przeciwnikiem dubbingu, raz, że cena produktu rośnie, dwa dub jest jakości jak wszyscy wiemy miernej pukającej z pod dna, trzy większość osób i tak go wyłączy.

#454
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages

Zekzt Zauvirr wrote...
A co to wina EA, że w Polsce jest banda nieuków i analfabetów ? Czy raczej naszego systemu szkolnictwa ? Tudzież samych ludzi - te wszystkie pseudo dysgrafie, dysortografie itp bzdury to jedna i ta sama choroba... dysmózgia tudzież dysdebilizm leni którzy chodzą się zasłaniać przez całą szkołę swoim psudo-schorzeniem.
A suma summarum potem ci taki cep wypełnia np w przychodni albo w urzędzie jakieś pismo/dokument, wpieprzy ci tam orta i potem masz wszystko do wymiany [vide mój brat swoje prawo jazdy, gdzie "geniusze" prawdopodobnie po studiach, zrobili mu orta w pisowni jego województwa]


Niestety, zgadzam się z przedmówcą. Analfabetyzm i pseudo-schorzenia to utrapienie, wkurzające dodatkowo tym że byle lekarzowi wystarczy dać pięć dych i papierek że jesteś chory masz w kieszeni. A analfabetyzm widać nawet u rządzących naszym krajem - chyba wszyscy wiedzą o kogo mi chodzi <facepalm>

Nie jestem fanem dubbingu ale zrobienie tegoż do efpeesa zamiast erpega... Ehh, polityka korporacji.

#455
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
OT:
W naszym kraju jeden z nielicznych wykształconych polityków to chyba tylko Sikorski z obecnie rządzących. Imho jeden z lepszych dyplomatów jakich mieliśmy, dobry kandydat na prezydenta jeśli kiedyś by startował [nie mniej lepiej nich siedzi na swoim obecnym stanowisku ile się da, bo strach pomyśleć jak by tam kiedyś jarkacz jakiegoś kurskiego albo innego pojeba wsadził]
A orty i lapsusy robili wszyscy, Bronek jest o tyle zabawny, że budzi przynajmniej u mnie jakąś dozę sympatii [imho dosyć reprezentatywny prezydent po kaczym kurduplu]
Kaczor ze swoją "merry-diabeł" żonką pojechali sobie z torebką foliową z Tesco na oficjalne zaproszenie zagraniczne, a potem o takim bezguściu jak ona media mówili "dama z klasą"... paranoja.
Podobnie jak pięknie mylono hymn [no to akurat jarkacz], robiono irasiady, pisano orty w oficjalnych pismach i wspaniale przekłamywano historię [finalizując to pochówkiem już bogu dzięki św l.kaczora... a jak bóg da to i drugiego szlak trafi]. Co jeden to lepszy [a kwachu w Katyniu był tak natrzepany za swojej kadencji, że nie wiedział o co się rozchodzi, ergo i tak dobry prezydent, jak by startował dziś - mógł by wygrać]
Największy absurd naszego kraju to fakt, że np ja nie popieram platformy, uważam ich za mocno nieudolny rząd, ale pójdę i w wyborach na nich zagłosuję... bo nie popieram pisu dwakroć mocniej [partia nacjonalistów do tego fanatyków, Smoleńsk, Smoleńsk i tylko Smoleńsk, zamachy, nwo i inne teorie spiskowe no i ten ich boski tok myślenia nasza racja jest najmojsza to ich chleb powszedni]
Suma summarum - nie ma w tym kraju partii na która warto glosować, trzeba glosować na taką którą najmniej uważamy za wysoce odpychającą.
KONIEC OT.


A ten FPS to niestety jest flagowa marka BW, DA to tylko dodatkowa dojna krowa.
Do tego wszyscy tak cisną czasem i ME i DA a nikt nie zauważa, że BW jako jedna z nielicznych firm, nie jedzie na ksero-kupie, i zrobiła dwa własne autorskie uniwersa,do tego bardzo logiczne i dosyć dobrze poukładane.
To też powinno być poczytywane imho jako plus nie minus tych produkcji, to nie Forgotten Realms gdzie wszystko jest opisane tip-top wystarczy tylko odklepać fabułkę i mamy gotowca. To nie seria TES która lata temu ukształtowana przez Bethesdę jedzie na kanwie "kolejnego sequela" [aczkolwiek TES należy się cześć i chwała bo było też autorskie].
Nie umniejszam wielkości takiego BG bo to jest z kolei przykład jak wziąć "papierowe uniwersum" i je egranizowac po mistrzowsku. Ot zaznaczam tylko, że zarówno DA jak i takie ME wymagały czegoś więcej do powstania. Robienie dziś autorskich projektów jest ryzykowne, bo gracze to kapryśne bydlęta i ciężko im dogodzić czymś nowym [nie oszukujmy się - wszyscy kochamy sequele starych serii, mimo, że psioczymy na brak innowacji kochamy starocie i jak by taki BG3 wyszedł każdy by miał kisiel w spodniach]


P.S.
Sorx za brak polskich ogonków tu i tam, piszę z lapka który lada dzień odbędzie dosłownie lot przez okno, bo już ma 4.5 roku i zaczyna mniej lub bardziej świrować na różnych płaszczyznach [a klawiatura chodzi... nie powiem jak]

#456
Lukadinio

Lukadinio
  • Members
  • 29 messages
Panowie nie chce bronic kolegi deawpl, bo rzeczywiscie wyrazil swoja mysl niczym mistrz Yoda ale tez nie oszukujmy sie, ze to ma jakies przelozenie na zainteresowanie sie tematami przez EA Polska. Wszystko przeciez i tak opiera sie na angielskim forum, gdzie Chris Priestly i reszta zalozyli specjalny temat dla posiadaczy gry. Drugi przyklejony watek w tym temacie nazywa sie "constructive criticism", gdzie jak sama  nazwa wskazuje mozna wyrazic swoje negatywne spostrzezenia o grze (inna sprawa czy w ogole ktos z Bioware wezmie sobie te uwagi do serca...). Polecam ten watek, gdzie mozna poczytac negatywne opinie ale w sposob wywazony a nie roznego rodzaju monotematycznych "hejterow" albo mutantow "gralem 3 minuty w demo - gra to gowno".
IMO jezeli w ogole Bioware bierze sobie do serca krytyke to tylko osob tam sie wpisujacych.

#457
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Kiedy pisałem o efpeesie miałem na myśli Crysisa 2, ale mniejsza o to. Uwielbiam uniwersum TES i swego czasu sporo siedziałem na kilku stronach, studiowałem historię, geografię i inne tegoż aspekty. O ile Morrowind z dodatkami był innowacyjny, cudowny, boski i nie do pobicia (takiego klimatu nie miała żadna gra w którą do tej pory grałem), o tyle Oblivion był mocno taki sobie (mody niejako łagodzą sprawę). Mimo tego, muszę przyznać że z niecierpliwością czekam na Skyrim, mam tylko nadzieję że Cenega niczego nie spieprzy. Słyszałem plotki o Tormencie 2 ale nie uwierzę póki nie zobaczę. Z drugiej strony chętnie pograłbym w nowszą grę w której broń zadaje nkostek sześciennych obrażeń. Po NWN 2 nie miałem niestety takiej okazji. Mam nadzieję że DA 3 bardziej nawiąże do jedynki niż dwójki, która nie była w moim odczuciu totalną klapą ale mogłaby być lepsza.

Co do tej polityki, cóż... Wiem jakiego forum nie pokażę kolegom, gdyż zaraz by się zarejestrowali i leciałyby kolejne bluzgi. Jeśli chodzi o mnie - I don't care.

#458
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
@Zekzt
O polityce to nie będę pisał bo mnie zaraz szlag trafia :)
Co do tego FPSa to chyba błąd ci sie wkradł, Dorrinowi to chyba chodziło o właśnie wydanego Crysisa 2 który produkcją Bio raczej nie jest, to Crytek ;)
Co do reszty twoich stwierdzeń to się zgodzę, cześć i chwała dla Bio za autorskie światy, szczególnie że są dopracowane i ciekawe, ME to wspaniale opisana gwiezdna saga, widać że ktoś miał naprawdę świetne pomysły, zróżnicowanie ras wraz z ich wewnętrznymi problemami (Kroganie i geno****ium), uniwersum opisane dokładnie, z własną historią. To samo tyczy się Thedas, można wręcz śmiało powiedzieć że to nowe spojrzenie na fantasy jako takie, szczególnie sprawa magów wzbudza moje uznanie, we wszystkich książkach czy grach fantasy magowie to totalna elita, tutaj magię mamy przedstawioną jako swoiste piętno, które trzeba kontrolować i trzymać w ryzach. Wykreowanie dwóch odrębnych autorskich światów, wraz z całą ich otoczką i fabułą to jest coś czego chyba nikt oprócz BW nie dokonał.
A co do odcinania kuponów od sequeli to sie z tobą zgadzam, wszyscy psioczą na Activision że tłuką CoD bez opamiętania a i tak rok w rok bije rekordy popularności.
A jak dla mnie BW może spokojnie zrobić BG3 czy NWN3 i będę zadowolony, troche tęskno za Zapomnianymi Krainami ;)
No i na koniec trochę offtop ale jak wielka jest potęga sequela można właśnie zobaczyć, ruszył preorder na Diablo III, cena zwala z nóg xD, a i tak zapewne rekord sprzedaży mają w kieszeni ;]

#459
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
Z FPSem a raczej z TPSem chodziło mi o ME [źle doczytałem post i skojarzyłem to błędnie z ME w którym też nomen omen dubbing był]

Hmm a crysis2... długo tworzony, inny kaliber promocji, wyższy marketing [min reklamy w tv, spoty w kinach, reklamy na bilboardach itp itd] to i inne podejście. DA2 to jest czysty skok na odcięcie kuponu.

#460
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Wszystko pięknie, tyle że uniwersum wszystkiego nie załatwia. Świat ME jest naprawdę bardzo fajny, DA również (chociaż czekam aż ktoś w końcu wykorzysta jego potencjał). Co nie zmienia faktu, że najmocniejsza stroną gier Bio są świetnie nakreśleni towarzysze i ciekawa linia fabularna - kosztem niestety swobody i złożoności. Może niech się wezmą za kręcenie błyskotliwych seriali, a gry zostawią ludziom, którzy potrafią je tworzyć?

Modifié par _KamiliuS_, 04 avril 2011 - 04:01 .


#461
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Whoah, Kamil. Narzekasz coraz bardziej i bardziej. Na pewno dostałeś jakiegoś buffa, bo nie pamiętam, abyś kiedyś rozmawiał ze mną o tym, żeby BW przestało robić gry. Narzekałeś, ale nie AŻ TAK xD Niektórzy są chyba zbytnio zapatrzeni w stare dobre rpg ( Baldury, Icewindy ).
Nie próbuję tu nikogo zdenerwować/obrazić. Sama grałam w te gry, gdy byłam młodsza, ale nie ma co się oszukiwać. Rynek gier się zmienia, producenci teraz lecą na kasę, a średni czas na przejście gier wynosi 4h.

A tutaj już coś humorystycznego ;)
Image IPB
I jakże prawdziwego..

#462
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1 198 messages

Do tego wszyscy tak cisną czasem i ME i DA a nikt nie zauważa, że BW jako jedna z nielicznych firm, nie jedzie na ksero-kupie, i zrobiła dwa własne autorskie uniwersa,do tego bardzo logiczne i dosyć dobrze poukładane.

A tu bym polemizował, moją ulubiną zabawą podczas gry w DA i ME  jest "z czego to wycięli?". Zresztą, jakie to ma znaczenie dla gracza? Ważny jest efekt końcowy, mało mnie obchodzi z jakiego powodu jakaś gra ssie lub wymiata.

Modifié par michal_w, 04 avril 2011 - 05:00 .


#463
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
@Ashii6
Dobre, i niestety prawdziwe.


_KamiliuS_ wrote...

Wszystko pięknie, tyle że uniwersum wszystkiego nie załatwia. Świat ME jest naprawdę bardzo fajny, DA również (chociaż czekam aż ktoś w końcu wykorzysta jego potencjał). Co nie zmienia faktu, że najmocniejsza stroną gier Bio są świetnie nakreśleni towarzysze i ciekawa linia fabularna - kosztem niestety swobody i złożoności. Może niech się wezmą za kręcenie błyskotliwych seriali, a gry zostawią ludziom, którzy potrafią je tworzyć?


Rozumiem że to jakaś zapowiedź albo i propozycja?  Bo tak wygląda, ostatni raz kiedy ktos napisał podobne słowa, zaowocowało to powstaniem czegoś co obecnie nazywa się CD Projekt RED, goście też uznali że trzeba zrobić dobrego RPGa w starym stylu, ciekawość aż mnie ssie, programujesz, opisujesz uniwersum ze wszystkimi szczegółami, piszesz scenariusz gry który nas wszystkich oszołomi czy też pracujesz nad systemem rozgrywki który będzie taki że niech ME, DA, WotC k20, Forgotten Realms czy D&D będą przy tym wyglądały jak Czarny Piotruś?
zdradź szczegóły...

#464
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
November, żebyś się nie zdziwił :P

#465
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Osobiście nic do gry nie mam i samej firmy odwalili kawałek dobrej roboty chociaż DA II jak dla mnie wyszło za wcześnie nie ukrywajmy masa błędów i niedopatrzeń twórców nie wpływa korzystnie na grę ale patrząc na samą grę z punktu widzenia zapalonego RPG'owca uważam ze jest dobra (dobra ponieważ błędy z którymi musiałam walczyć przyćmiewają jej ocenę... chociaż powyżej 4.0 bym nie dała)... ale nad czym najbardziej ubolewam nad polityką jaką sotnio stosuje BW... mianowicie mam odczuciem, że dostaje grę demko... wycięte z niej poszczególne quest, miejsca itd. nie wpływają pozytywnie na odczucia gracza....

Kiedy dostałam DA:O cieszyłam się jak dziecko aż do momentu kiedy weszłam do obozu gdy dowiedziałam się, ze muszę zapłacić kasę aby wykupić DLC na lokacje, która została wycięta na starcie aby twórcy mogli wybulić więcej kasy ;/... poczułam się w tym momencie oszukana nie po to płace 150zł (ciężko zarobione) aby dostać grę z wycinkami ....tak samo postąpili w DA II cały ten DLC z Sebastianem (niby darmowy dla wybranych, którzy kupili grę przed premierą)... Jak dla mnie nie jest miłe kiedy dostajesz grę w dniu premiery i dowiadujesz się ze to jest wersja okrojona po to abyś wydał jeszcze raz tyle ...

(sprostowanie grę mam oryginalną żeby nie było że wypowiada się pirat albo coś mam ją zarejestrowaną na innym koncie ale mam tam takie straszne imię że wstydzę się na nie wchodzić)

#466
GROVE

GROVE
  • Members
  • 10 messages
Przeszedłem DA 2 ... i bez rewelacji... gra jest ewidentnie za krótka, marna fabuła (jakoś DA:O bardziej mi się podobała), dialogi doprowadzają mnie do szału... jedyne na co nie mogę narzekać to rozwiązania techniczne (grafika, sposób walki)

#467
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
www.gry-online.pl/S013.asp - zarejestrowałbym DA2 na nowym koncie i już miałbym trzy egzemplarze ME2 :happy:

#468
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Buuu, mogliby dać wybór: ME2 albo dlc do ME2. Teraz będę miał niepotrzebną kopię...

#469
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nie wiem czy do tego nie potrzebujesz dodatkowego konta. Bo chyba na jednym nie można mieć dwóch tych samych gier? (Popraw mnie jeśli się mylę).

#470
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
Dostaniesz kod do EA DLM, i możesz z nim zrobić co zechcesz, założyć nowe konto (choć chyba bez sensu) czy też dołożyć do istniejącego które masz(też bez sensu), promocja i oferta raczej skierowana do tych którzy ME nie mają, dostaną za darmo i części na pewno się spodoba na tyle że będą mieli gotowy target na premierę ME3. My wszyscy którzy już ME2 mamy raczej nie skorzystamy na tym, no chyba że komuś się uda to sprzedać, ewentualnie da komuś w prezencie. I tu następny typowo marketingowy chwyt, do ME2 jest sporo DLC, niektóre nawet niezłe, ale najważniejsze że dostaniesz ME2 bez kodu dostępu do sieci Cerberusa. Który sam z siebie kosztuje 1200 BWP :) I kasa znów się kręci.

#471
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Skoro kluczyk nie jest przypisany do konta to zrobię prezent kumplowi :P Fakt, jest to przejaw dość ostrej kampanii reklamowej, jednak jest to przejaw dość przyjemny, zwłaszcza jeśli ktoś jest fanem DA a z kupieniem ME wciąż zwleka.

#472
jerzu1975

jerzu1975
  • Members
  • 8 messages

NovemberPL wrote...

jerzu1975 wrote...
Zaręczam że jeżeli powiedzmy milion analfabetów w Polsce kupi Dragon Age 2, to EA przestanie polskich graczy "olewać". Wybacz kolego, ale im nie zależy na Twojej elokwencji, erudycji i błyskotliwości wypowiedzi.


A to to wiem że dla EA to tylko kasa się liczy, chodzi mi o to że jeżeli wejdzie tu ktoś powierdzmy z EA Polska to nie ma nawet czego przekazać do centrali, setka wypowiedzi ludzi którzy "kupili" grę za pomocą torrenta i pełno bełkotu w tym stylu, nic co by mogło wydawcę zainteresować czy zmotywować w jakikolwiek sposób do działania, a tak wszelkie prośby czy wnioski polskich graczy są krzykiem na puszczy, widziałeś kiedyś żeby na polskim forum odezwał sie ktoś z EA czy Bio ? Nigdy, w DLC najwyżej napiszą że dany produkt jest niedostępny na Twoim terenie i to wszystko :|




Troszkę racji jest w tym co piszesz, jednak ja będę upierać się
przy swoim. Uważam że podstawą dla  EA do
tego by liczyć się z zdaniem kogokolwiek  w jakimkolwiek kraju są wyniki sprzedaży
danego produktu. W moim przekonaniu były one niezłe (jeśli chodzi o DAO i jak
na nasze warunki), panowie z EA najwyraźniej nie podzielali tak optymistycznej
oceny. Nie mamy już zatem  pełnej
ojczystej lokalizacji , co samo w sobie sugeruje że jesteśmy na dalszym planie
w ich marketingowej maszynerii. Postrzeganie problemu przez pryzmat: „ile
sprzedaliśmy, a ile mogliśmy sprzedać gdyby nie tor renty”, mija się z celem.
Każdy człowiek o wysoko rozwiniętej kulturze osobistej i którego na to stać,
kupi oryginał, bądź jeśli uważa że ktoś stara się mu wcisnąć bubel, nie
zainteresuje się nim wcale. Wszyscy pozostali i tak sięgną po łatwiejsze
rozwiązania, więc nie sądzę by EA zaprzątało sobie głowę że tylu, a tylu grę
ukradło. Liczą się tylko suche wyniki sprzedaży i to one są podstawą do
dalszego działania dla panów w zgrabnie skrojonych garniturkach.

#473
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Jako, że już posiadam DA2 (tak, nie jestem złodziejem yeah!) wreszcie mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami. I jak na tę chwilę sądzę, że będzie mi ciężko tę grę skończyć. Zrobię to zapewne jedynie z obowiązku. 

WADY (w tej chwili)
Walka mnie odrzuca, a akrobacje są przekomiczne. Widać, styl walki dwoma brońmi w jakiś niesamowity sposób zmienił się po pokonaniu Arcydemona w DA:O (lol). To jeszcze jednak w walce bym zdzierżył. Ale zastanawia mnie po co magowie tak zaskakująco mocno wymachują kosturami. Nie wiem, może to im daje +10 do szacunku na dzielnicy.
Drugi problem jaki mnie już zaczął denerwować to to, że nie wiem co powie mój kochany protagonista. Rozumiem: trzeba jak najbardziej skrócić wypowiedzi przy kółeczku z ich wyborem, żeby ludzie nie musieli się wysilać. Tyle, że fajnie by było, gdyby to co wybiorę odpowiadało temu co mówi ten gościu. Niestety tak nie jest i czasem panowie z Bioware bardzo mnie zaskakują (niestety negatywnie).
Interfejs (nie wiem czy pisałem już o tym po demku) jest paskudny. Jestem niestety wyczulony na takie rzeczy bo oprócz tego, że pracuję jako redaktor/asystent głównego informatyka, robię także zdjęcia i zajmuję się od czasu do czasu stronami (przynajmniej grafiką do nich). W DA:O wyglądał o wiele ładniej, chociaż muszę przyznać, że też jakoś nie wybitnie.
O serduszkach i innych pierdołach to już zapewne wiecie, bo kiedyś o tym wspominałem.
Ogromnym minusem jest debilny do granic możliwości schemat ze spawnem wrogów. Pomijam ich materializowanie się (poza cieniami, których powstawanie z podłogi mi nie przeszkadza) bo to jest temat na dłuższą rozprawkę, ale napełnia mnie "radość" gdy po wybiciu jednej grupki z nicości pojawia się druga. Ilość przeciwników jest niesamowita, a dopiero jestem po kilku godzinach gry. Boję się co będzie dalej. :lol:
Pomijam też fakt braku dubbingu (chociaż uczyłem się niemieckiego, to po angielsku też się dogadam), ale przez brak kamery taktycznej osoba, która nie ogarnia języka angielskiego będzie zmuszona stać i oglądać co też chcą powiedzieć nasi towarzysze.
Wygląd elfów jest dla mnie trudny do zaakceptowania. Nie wiem, może panowie z Bioware za dużo się naoglądali ludzi przy kości, których akurat w Ameryce Północnej "trochę" jest i tak dla równowagi wcisnęli do gry postaci z przewlekłą anoreksją.

NIE ROBI MI RÓŻNICY (na tę chwilę)
Wygląd lokacji i grafika. Ogólnie to mogłoby jej nie być wcale, na to akurat w RPG nie trzeba zwracać uwagi. Gram za krótko, żeby mnie recycling lokacji denerwował, choć już kilka razy odwiedzałem "znajome miejsca". 
Brak możliwości wyekwipowania swojej drużyny także jakoś szczególnie mnie nie razi. Ostatnio chyba za dużo grałem w ME :) Porównywać z DA:O nie będę bo za wysoko bym mierzył...
Notatki w grze. Od kiedy pamiętam, zawsze czytałem dokładnie większość liścików i notek, które można było znaleźć w czasie podróży. W DA2 przeczytałem kilka i niczego ciekawego z tego nie wyniosłem. Jakoś dziwnie słabo napisane są. Ale nie robi mi to problemu, otwieram i jak dodaje mi wpis do logu questu to się tym interesuję. Jak nie to pomijam.
Archivmenty za byle co (za przełączenie dnia w noc - :lol: do potęgi N). Ale to znak dzisiejszych czasów, dzieci przecież muszą się czymś pochwalić.

POZYTYWY (w tej chwili)
Siostrzyczka Hawka ma niezły tyłek :lol: Ogólnie fajny projekt, tyle że porusza się troszkę dziwnie. 
Świetny pomysł z wysyłaniem do rozmowy naszych wspótowarzyszy. Jak na tę chwilę jest to najlepsza rzecz, jaką zobaczyłem w tej grze.
Postać Varicka - bardzo pozytywna i ciekawa. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie (chociaż on) do końca zabawy.


Co do fabuły na obecnym etapie nie jest zbyt ciekawie, ale pewnie się rozwinie. 
Pytanie : dlaczego zmarł Ser Wesley Vallen? Nie przyszło mi to do głowy po demku, ale chcę znać oficjalną wersję, żebym mógł się do niej odnieść :happy:

#474
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ta walka...zawsze gram 2 broniami i tym razem chciałam...i jakieś kłopoty z błędnikiem chyba u mnie wystąpiły;p Nie mogę tego znieść (autentycznie, to nie jest jakaś przesada) bo walka łotrem po prostu mnie zabija- zamiast tych pojawiających się znikąd w ilościach nieprzyzwoitych wrogów.
Chyba częstotliwość machnięć jest zbyt wysoko ustawiona;)

#475
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
To prawda mnie brało na wymioty;)