Negatywne Emocje wokół Dragon Age 2
#51
Posté 13 mars 2011 - 08:34
#52
Posté 13 mars 2011 - 08:34
NovemberPL wrote...
[...] (swoją drogą ciekawe że najwięcej żali mają ci co grę kradną , bo najbardziej nagatywnie wypowiadają sięci co jej nie mają zarejestrowanej, a tłumaczenia że to "żony", "kolegi" itd to może jakiś 10 latek z atrofią mózgu kupi) jestem gdzieś w połowie drugiego aktu, licznik na dole mówi sam za siebie, jakby co jego stan na chwilę obecną to:33 godziny.
Dokladnie to samo chcialem napisac.
Pomijajac oczywisty fakt, ze kazdy ma prawo do swojego zdania a konstruktywna krytyka jest nawet wskazana to jednak czemu sa ludzie, ktorzy pisza zwyczajnie glupoty to juz pojac nie potrafie.
W koncu wszystkim nam zalezy zeby przekazywac sobie rzetelne informacje a nie bajki prawda?
Jeden mlody czlowiek (strzelam - gimnazjalista), ktory nie ma zarejestrowanej ani jednej gry z serii Dragon Age ale nadrabia to az "dwoma kontami na forum" notorycznie do wielu watkow wrzuca link, z ktorego wysuwa wniosek, ze dialogi sa beznadziejne. Kwestia gustu oczywiscie ale przyznam sie, ze wiem czy mu chodzi o to, ze jest za malo opcji dialogowych czy np. jego kolega nie udostepnil gry na tyle zeby sie zorientowal jaki jest mechanizm rozmow. Kolego nie martw sie - naprawde Hawke nie mowi: "jestem glodny"...
Inny Pan pisze, ze jego zona przeszla gre w 6 godzin...
Coz - pozostaje pogratulowac zony, bo moim zdaniem czytajac wszystkie dialogi, informacje zawarte w kodeksie i wykonujac wszystkie questy (tu trzeba oddac, ze ilosc questow jest naprawde spora) to chyba nikt nie skonczy gry w tak krotkim czasie.
Moze chodzilo o to, ze zona polozyla gre na podlodze i przesla po niej... W takim razie spiesze dodac, ze 6 godzin to slaby czas.
Mozliwe tez, ze szanownemu koledzie i malzonce zegarek stanal i tego nie zauwazyli...
Swoja droga jednak jak sam stwierdzil oczekiwania wzgledem gry oparl o trailer... Widac wiec, ze jest to profesjonalny gracz - moze kurcze jednak dal rade przejsc w te 6 godzin?...
Niech zyje dezinformacja. Odrobina powagi w niektorych postach by sie przydala.
#53
Posté 13 mars 2011 - 08:39
#54
Posté 13 mars 2011 - 09:27
#55
Posté 13 mars 2011 - 10:15
#56
Posté 13 mars 2011 - 11:05
#57
Posté 13 mars 2011 - 11:42
#58
Posté 13 mars 2011 - 11:57
Fakt faktem faktem bolą niektóre niedociągnięcia typu: brak optymalizacji directx11, w walce pójście w kierunku normalnej i dużej sieczki wraz z bez sensownym respieniem się mobów z tyłka no i należy nie zapominać o małej ilości lokacji oraz ich powtarzalności (projektanci map raczej się nie napracowali).
Sprawę ratuje spora ilość questów które trzeba przyznać są całkiem ciekawe i nie rozwleczone nie wiadomo jak daleko od siebie więc zawsze się coś dzieje przez co człowiek nie nudzi.
Co tu dużo powiedzieć... nie jest to gra wybitna, posiada sporo błędów które mam nadzieje postarają się usunąć patchami ale nie jest również grą złą jest po prostu dobra.
Modifié par Caldernus, 13 mars 2011 - 11:59 .
#59
Posté 14 mars 2011 - 06:31
#60
Posté 14 mars 2011 - 10:17
Tylko wiesz porównanie PT do DA 2 tak trochę nie trafione.
W PT z tego co pamiętam było blisko 6,5 tysiąca stron tekstu. Tyle ze tam bohater był milczący. (czasem cos tam burknal "zrobione!"). Wiec nadrobili tym. Aczkolwiek zgadzam się z Toba ponieważ pewien nie dosyt pozostał.
Moja opinia ? Niestety jestem lekko rozczarowany. Myślałem o jakieś epickiej końcówce. Ale niestety wtórność lokacji woła o pomstę do nieba. Interakcja z towarzyszami ? Coś takiego wogiule istnieje ? Idziesz do towarzysza wychodzisz z misja. Co to ma być ja sie pytam ? System walki jest fajny w końcu nie widzę tej zgarbionej postaci z 1 części
Do tego bugi!
Sprzedajesz gosciowi zbroje za 1g by ja odkupic za 75 s. Czy ktoś w ogóle sprawdzał ta grę ? Dlaczego czasami postacie mówią do mnie (gram M) jak do kobiety ? Dlaczego przez szybkie klikanie w atrybuty mozna dodac wiecej niz 3 pkt ? Dlaczego mozna kopiowac itemy korzystajac z menu handlu wraz z uzyciem F5 i F9? To tylko pare z wielu dla mnie niewiadomych
Gra zalusuguje w skali szkolnej na maksymalnie 4. Jest to conajwyzej MOCNY (ewentualnie troche wiecej niz >) sredniak. :innocent:
Modifié par Micek, 14 mars 2011 - 10:23 .
#61
Posté 14 mars 2011 - 10:35
#62
Posté 14 mars 2011 - 10:40
BlindObserver wrote...
Albo nie starczyło czasu na beta testy, albo wzięli testerów z ulicy.
Obstawiam to 1
#63
Posté 14 mars 2011 - 10:48
Lukadinio wrote...
Swoja droga jednak jak sam stwierdzil oczekiwania wzgledem gry oparl o trailer... Widac wiec, ze jest to profesjonalny gracz - moze kurcze jednak dal rade przejsc w te 6 godzin?...
Nie bardzo rozumiem do czego pijesz. To chyba oczywiste, że swoje oczekiwania wobec gier opiera się na trailerach, recenzjach, demach etc. Od tego w końcu są. Przecież 130 zł drogą nie chodzi (chyba że do ciebie codziennie pukają ludzie z pieniędzmi - zazdroszczę), zwłaszcza, kiedy masz na głowie jeszcze inne wydatki. Więc co - muszę kupić grę, żeby sprawdzić, czy warto ją kupić? Ponieważ w innym przypadku będę "nieprofesjonalnym graczem (WTF?)"? Niech tak będzie. Wolę być nieprofesjonalnym graczem, niż nieprofesjonalnym, nieświadomym i niedojrzałym konsumentem. A skoro dema i trailery nie pozwalają na wyrobienie sobie właściwej opinii (czyt. nie pokazują, czym dana gra jest), czyli nie spełniają swojej pierwotnej funkcji... cóż, jaki klient, taka reklama. Witam w świecie, gdzie wszyscy tylko czekają na zrobienie z ciebie idioty i oskubania jak frajera.
"Niech żyje uczciwość!" - chciałoby się zakrzyknąć...
#64
Posté 14 mars 2011 - 11:02
DA wciągnęło mnie jak BAGNO
Jeśli chodzi o DA 2
- zmieniony system walki - OK
- amerykański sposób prowadzenia dialogów - strasznie mnie bawi odgadywanie co powie Hawk, zwykle robię save przed każdą opcją i śmieje się do rozpuku
- powtarzające się lokacje - TO MNIE RAZI I DENERWUJĘ
- brak pełnej POLSKIEJ wersji DUŻY MINUS, z angielskim nie mam większego problemu .... ale ja chcę koncentrować się na grze a nie na tym co mówią postacie. BIOWARE pokazało że nie chce inwestować w produkt więcej niż to jest konieczne, a szkoda
Ogólnie jest to gra która niestety (jak to zwykle bywa) nie dorasta do pierwszej części, ale jest to pozycja mocna i sprawia mi dużą satysfakcję gra w nią.
Modifié par grzybek.j, 14 mars 2011 - 11:03 .
#65
Posté 14 mars 2011 - 11:09
NIE GRAŁEŚ, TO może LEPIEJ NIE CZYTAJ ;d
co się do cholery stało Alistairowi?! kto to? tfu! co to? (chciało by się zapytać). wyczekiwałam spotkania z nim od początku gry, i kiedy wreszcie do niego doszło, co dostaję? nie dość, że stoi przede mną jakiś maszkaron straszący wyglądem (jakby nie można było zrobić go przyyynajmniej podobnego), to na "miły" dodatek wyraża się o mojej Strażniczce z podstawki per "kula u nogi", pf! bieda i rozczarowanie :/
#66
Posté 14 mars 2011 - 11:09
Nie, oczywiście że nie musisz kupować gry żeby przekoanć się czy jest ona dobra czy nie. Zwłaszcza że gra kosztuje niemało bo, jak sam zauważyłeś 130 zł piechotą nie chodzi. Ale, jak również sam zauważyłeś , miałeś demo, miałeś trailer. Więc nie rozumiem o co chodzi z tym "kupowaniem żeby się przekonać". Dostałeś próbkę. Mogłes posmakować jak to będzie wyglądać. Zrobiłeś to albo nie. Jeśli tak to moim zdaniem miałeś wyraźnie pokazane co kupujesz (wiele osób zrezygnowało po zagraniu w demo), jeśli nie to nie możesz mieć do nikogo pretensji._KamiliuS_ wrote...
Nie bardzo rozumiem do czego pijesz. To chyba oczywiste, że swoje oczekiwania wobec gier opiera się na trailerach, recenzjach, demach etc. Od tego w końcu są. Przecież 130 zł drogą nie chodzi (chyba że do ciebie codziennie pukają ludzie z pieniędzmi - zazdroszczę), zwłaszcza, kiedy masz na głowie jeszcze inne wydatki. Więc co - muszę kupić grę, żeby sprawdzić, czy warto ją kupić?
Jeśli teraz pijesz do dema DA2 i trailera to tego też nie pojumję. Może na podstawie trailerów faktycznie mało czego można było się dowiedzieć. Ale moim zdaniem, demo doskonale oddawało całą mechanikę gry i po jego rozegraniu człowiek mniej więcej wiedział czego powinien się spodziewać. Skoro dostałeś demo do ręki i w nie zagrałeś i doszedłeś do wniosku że gre warto kupić w pełnej wersji to ja nie rozumiem o co i do kogo teraz masz pretnesje. CZego jeszcze oczekiwałeś? Maila od BioWare o treści "Witamy. Wiemy że demo może zapoiwadać się fajnie ale mimo wszystko ostrzegamy że gra nie jest aż tak dobra jak poprzednia część, chociaż nawet fajna. Z Wyrazami Szacunku"?_KamiliuS_ wrote...
A skoro dema i trailery nie pozwalają na wyrobienie sobie właściwej opinii (czyt. nie pokazują, czym dana gra jest), czyli nie spełniają swojej pierwotnej funkcji... cóż, jaki klient, taka reklama.
#67
Posté 14 mars 2011 - 11:22
Zaskakuje mnie, że tak przejrzystą i w gruncie rzeczy prostą wypowiedź muszę tłumaczyć. Mniej grania, więcej książek?
Modifié par _KamiliuS_, 14 mars 2011 - 11:26 .
#68
Posté 14 mars 2011 - 11:26
_KamiliuS_ wrote...
Nie bardzo rozumiem do czego pijesz. To chyba oczywiste, że swoje oczekiwania wobec gier opiera się na trailerach, recenzjach, demach etc. Od tego w końcu są. Przecież 130 zł drogą nie chodzi (chyba że do ciebie codziennie pukają ludzie z pieniędzmi - zazdroszczę), zwłaszcza, kiedy masz na głowie jeszcze inne wydatki. Więc co - muszę kupić grę, żeby sprawdzić, czy warto ją kupić?
Nie do konca 130pln mozna kupic w empiku wersje pecjalna za 140pln w ktorym jest gratis karta bioware za 1600 pkt warta 55pln.
Na allegro wystawiasz te karte i raz dwa jej nie ma. Ja tak zrobilem. 140- 55=85
uwazam ze warte fatygi
#69
Posté 14 mars 2011 - 11:33
#70
Posté 14 mars 2011 - 11:35
W takim razie wybacz bracie. Zwracam honor. Po prostu tak właśnie odebrałem twoją wypowiedź. Czytałem trochę na szybko bo akurat w pracy jestem więc nie zawsze mam czas_KamiliuS_ wrote...
Zaskakuje mnie, że tak przejrzystą i w gruncie rzeczy prostą wypowiedź muszę tłumaczyć. Mniej grania, więcej książek?(żart)
PS. A co do książek to nie jest u mnie z tym wcale tak źle. Jeśli mam być szczery wolę dobrą książkę od filmu. Ale to już dyskusja na inny temat.
Edit: I borń Boże nie mam zamiaru palić na stosie nikogo kto nie kupił DA2
Modifié par seto-kun, 14 mars 2011 - 11:39 .
#71
Posté 14 mars 2011 - 12:07
-wielka szkoda że było tak mało wątków związanych z pierwszą częścią gry... Alistair rzeczywiście wyglądał jak jakiś kosmita , szkoda że nie dane nam było spotkać naszej postaci z DAO:unsure:
-za mało wątku z Flemeth, pojawiła się na początku, a potem ją wcięło (pomijając quest z amuletem), więc po co ją w ogóle wrzucali do gry?<_<
-Jaskinie! O mój boże, toż to jakaś tragedia i totalne lenistwo!! Jak można użyć tych samych jaskiń w wielu różnych miejscach?! Oni oczekiwali że gracze będą tak zapatrzeni w grę że nie zauważą różnicy pomiędzy tymi lokacjami...?
-Wygląd elfów,hmm muszę powiedzieć że twarze lepiej się prezentują niż w pierwszej części, ale ciała...ktoś tu wcześniej napisał że wyglądają jakby mieli anoreksję. Zgadzam się! Podczas scenki z Merrill (tej łóżkowej) nie wiedziałam czy zacząć się śmiać czy płakać kiedy zobaczyłam te jej...majtasy?
Co by tu jeszcze...aha!
-Kiedy przychodzą do nas listy powinniśmy zostać poinformowani i to nie w domu a jakoś poza, ja przez to że nie zaglądałam do domu Gamlinga przegapiłam questa z Fenrisem :|
-Za mała mapa, w ogóle za mało podróżowania , jak to miało miejsce w DAO!
-Za mało opcji dialogowych z naszymi towarzyszami, dosłownie kilka na całą gre - tragedia!
Pewnie bym mogła tak dużo wymieniać ale najbardziej drażniła mnie końcówka.
UWAGA SPOJLER?
Kiedy to pomogłam Merrill z tym lustrem i zabiłam opiekunkę i całą zgraje elfów dlaczego pod koniec nic nie zostało o tym wspomniane? Dlaczego nie rozpoczeła się jakaś rewolucja czy coś? Zero konsekwencji, równie dobrze bym mogła wyrżnąć całe Kirkwall...
-Dziwny bug, kiedy to magowie krwii porwali Merill...ona sobie biedna leży nieprzytomna nie wie że jest zakładniczką...ale ostro stoi przy mnie bo mam ją w grupie? Rozdwoiła się, czy co?
-Za dużo niewiadomych, gdzie podziała się nasza bohaterka , gdzie są pozostali towarzysze, fajnie by było zobaczyć Isabelę na statku (obiecałam że wezmę Merrill ze sobą i wypłyniemy razem),
-Jakąś scenkę z Fanrisem,Andersem i panią kapitan jak to się ogania od swoich dzieciaczków czy coś w tym guście.
-Moim zdaniem po pokonaniu Meredith (wybrałam pomoc dla magów) powinno być jeszcze kilka questów, np uwolnienie Varrica z rąk tej całej Poszukiwaczki, o co jej w ogóle chodziło itd...
-AHA! i co robił na placu Zevran kiedy ja walczyłam z Meredith?! Skąd on się tam wziął?
Jednym słowem podpisuję się rękami i nogami pod kwestią iż Dragon został zrobiony za szybko i na odwal się, JEST WSZYSTKIEGO ZA MAŁO!
Modifié par deska22, 14 mars 2011 - 12:10 .
#72
Posté 14 mars 2011 - 12:41
_KamiliuS_ wrote...
Lukadinio wrote...
Swoja droga jednak jak sam stwierdzil oczekiwania wzgledem gry oparl o trailer... Widac wiec, ze jest to profesjonalny gracz - moze kurcze jednak dal rade przejsc w te 6 godzin?...
Nie bardzo rozumiem do czego pijesz. To chyba oczywiste, że swoje oczekiwania wobec gier opiera się na trailerach, recenzjach, demach etc. Od tego w końcu są. Przecież 130 zł drogą nie chodzi (chyba że do ciebie codziennie pukają ludzie z pieniędzmi - zazdroszczę), zwłaszcza, kiedy masz na głowie jeszcze inne wydatki. Więc co - muszę kupić grę, żeby sprawdzić, czy warto ją kupić? Ponieważ w innym przypadku będę "nieprofesjonalnym graczem (WTF?)"? Niech tak będzie. Wolę być nieprofesjonalnym graczem, niż nieprofesjonalnym, nieświadomym i niedojrzałym konsumentem. A skoro dema i trailery nie pozwalają na wyrobienie sobie właściwej opinii (czyt. nie pokazują, czym dana gra jest), czyli nie spełniają swojej pierwotnej funkcji... cóż, jaki klient, taka reklama. Witam w świecie, gdzie wszyscy tylko czekają na zrobienie z ciebie idioty i oskubania jak frajera.
"Niech żyje uczciwość!" - chciałoby się zakrzyknąć...
Kolego mozemy podyskutowac ale wlasciwie mogles swoja wypowiedz zakonczyc po drugim zdaniu. Nie zgadzam sie bowiem z Toba, ze trailer to dobry nosnik informacji o grze.
Jakies aluzje odnosnie pieniedzy mogles sobie darowac. 130 zl droga nie chodzi ale tez ktos Cie zmusza do kupna gry? Jezeli masz inne potrzeby/wydatki to logiczne jest, ze gry nie kupisz chociaz mialby to byc hit hitow...
Absolutnie tez nie zasugerowalem zeby kupowac gre w ciemno wiec to twoja nadinterpretacja.
Wyrazilem tylko swoje zdziwienie jak mozna traktowac trailer jako pewny przekaz informacji o grze...
Ocenianie gry poprzez trailer jest pomyslem kompletnie nietrafionym. Zgadzam sie na demo, gamplay czy recenzje ale trailer? Wlasnie niedojrzalym konsumentem jestes wtedy gdy latwo Toba manipulowac a najlatwiej zrobic to wlasnie poprzez trailer.
Kazda firma moze wydac krotki filmik na youtube, w ktorym ze slabej/przecietnej gry zrobia hit. Zreszta co tu daleko szukac ... najlepszym przykladem jest DA2. Pokazano pierwszy trailer i 99% wpisow na np. angielskim forum bylo "ale fajne - chce to", "nie moge sie doczekac", "bomba"...
Zgadnij co pisza teraz te same osoby? "Gra beznadziejna". To na czym oparli wedlug Ciebie swoja chec kupna gry? Co bylo "pierwsza fala" checi kupna gry? Dobrze zrobili czy zle? Trailer byl dobrym nosnikiem informacji o grze?
I az dziwie sie, ze nie zrozumiales takiego prostego przekazu zwlaszca, ze we wielu Twoich postach sam podkreslales role marketingu (i absolutnie sie z Toba zgadzalem). Czyzbys nagle stanal w roli dajacych sie robic w konia?
Modifié par Lukadinio, 14 mars 2011 - 12:44 .
#73
Posté 14 mars 2011 - 12:43
Zgadzam się ze wszystkim co napisała kolerzanka powyżej. Poza informowaniu nas o listach. Gracz był o nich informowany chociaż w dość mało zauważalny sposób. Otóż kiedy dostawaliśmy list obok ikonki reprezentujące dom Gamlena pojawiała się mała żółta koperta. Pierwszy raz sam mało co jej nie przeoczyłem bo nie zwróciłem większej uwagi na mały rzedrgany punkcik na mapiedeska22 wrote...
-Kiedy przychodzą do nas listy powinniśmy zostać poinformowani i to nie w domu a jakoś poza, ja przez to że nie zaglądałam do domu Gamlinga przegapiłam questa z Fenrisem :|
Modifié par seto-kun, 14 mars 2011 - 12:45 .
#74
Posté 14 mars 2011 - 12:59
#75
Posté 14 mars 2011 - 01:57
Oczywiście, że nie można opierac się na trailerze w OCENIE, ale pokazuje on (a przynajmniej powinien - a z tym jest niestety różnie) czego można sie mniej więcej spodziewać (bardzo pobieżnie oczywiście). Po trailerze DA2 dowiedziałem się o grze tyle - narzucony bohater z własnym głosem, dużo bardziej dynamiczna rozgrywka, absurdalne oceany krwii (brzydkiej zresztą), "epicka" historia o drodze "od zera do bohatera". I na tym już mniej więcej można zacząc tworzyć sobie w głowie ogólny zarys gry. Oczwiście jeśli ktoś ograniczy się tylko i wyłącznie do samego trailera, to jest albo idiotą, albo nie wie, że istnieją inne źródła wiedzy o danym tytule. Dlatego zresztą pisałem, "trailer, demo etc.", gdzie etc. robi za całą resztę (żeby nie tracić czasu na nudne wypisywanie reszty źródeł). Potem może i dopowiedziałem sobie kilka rzeczy, za co przepraszam. Chociaż nadal nie mam pojęcia, co to znaczy "profesjonalny gracz" ;]





Retour en haut




