Aller au contenu

Photo

Negatywne Emocje wokół Dragon Age 2


  • Veuillez vous connecter pour répondre
479 réponses à ce sujet

#201
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

Yomin Clars wrote...

rinoe wrote...

PLZ don't.:))) @Zektz, mamy wercz olbrzymich rozmiarow dyskusje na ten temat w sekcji ME2 i jesli chesz poczytaj sobie. Masz wielu zwolennikow, ale tez wielu przeciwnikow:))) Wiec nie tutaj:)))

Yomin approves +5.
Więcej offtopu tutaj nie przepuszczę.

rinoe wrote...

Mam pytanie i nadziej na odpowiedz zanim Leszek lub Akodo sie wkurza, ze nie na temat:))) Czy moglibyscie mi pomoc i powiedziec, gdzie znajde miecz dla Fenrisa? Drugi prezent. Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz. Moze byc odpowiedz na questy i strategie, bo tam tez zadalam to pytanie:))) Z gory dziekuje:)

Yomin disapproves -10.
Od tego mamy dział DA II - questy i strategie!


WIedzialm, ze mnie dopadnie:))))
 sorki, juz nie bede:)))) przeszlam grecznie na priv - usprawiedliwiam sie:innocent:

EDIT: @TTT so very true:lol: Jestem troche zmeczona, bo nocami gram w DA2:D

Modifié par rinoe, 20 mars 2011 - 08:34 .


#202
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

rinoe wrote...
EDIT: @TTT so very true:lol: Jestem troche zmeczona, bo nocami gram w DA2:D


Widzę, że nie tylko mnie nowe (arcy)dzieło BioWare'u wzięło w swoje, objęcia. Cóż to chyba dobrze?

#203
ZubenPL

ZubenPL
  • Members
  • 55 messages

TTTr96 wrote...

rinoe wrote...
EDIT: @TTT so very true:lol: Jestem troche zmeczona, bo nocami gram w DA2:D


Widzę, że nie tylko mnie nowe (arcy)dzieło BioWare'u wzięło w swoje, objęcia. Cóż to chyba dobrze?


Do arcydzieła DA2 sporo brakuje. 

Modifié par ZubenPL, 20 mars 2011 - 08:43 .


#204
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
@Zuben, skad wiesz? :))))

#205
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

ZubenPL wrote...

TTTr96 wrote...

rinoe wrote...
EDIT: @TTT so very true:lol: Jestem troche zmeczona, bo nocami gram w DA2:D


Widzę, że nie tylko mnie nowe (arcy)dzieło BioWare'u wzięło w swoje, objęcia. Cóż to chyba dobrze?


Do arcydzieła DA2 sporo brakuje. 


Arcydzieło to pojęcie względne dla wielu. Dla mnie arcydziełem może być coś, co dla Ciebie jest kompletnym nie wypałem.

#206
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
"Arcydzieło – dzieło kultury, które zostało uznane przez odbiorców lub publiczność w pewnym dłuższym okresie za wyróżniające się na tle innych dzieł (literatury, muzyki, filmu, sztuk plastycznych) lub za doskonałe w swoim gatunku" 

Niestety nic nie pasuje ^_^

#207
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Czyli Arcydziełem możemy nazwać Tormenta: dłuższy okres jest - w grach (ponad) dekada to bardzo, bardzo dużo - wyróżnianie się na tle innych (szczególnie dzisiejszych) RPG jest, doskonałość w swoim gatunku - także jest.
DA2 raczej nie spełnia żadnej z tych cech. :)

Modifié par Robin Blackett, 20 mars 2011 - 10:14 .


#208
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
DA2 miał zadatki oceniając pobieżnie po fabule i zastosowanych pomysłach na grę na miarę tormenta. Znów w długiej Historii crpg nie ratowaliśmy świata wielki plus za taki wybieg.
A i potencjał w wyborach moralnych był wielki, mogli zrobić produkt rewelacyjny [thx EA za spieprzenie tak świetnie zapowiadającej się gry btw] a wyszło jak wyszło, ot gra solidna, wciągająca, ale na max 75/100.

#209
kuboszkozi

kuboszkozi
  • Members
  • 9 messages
Na początku jak odpaliłem gre byłem zachwycony teraz juz mnie nudzi a nie przeszedłem jej nawet raz... jestem wielce rozczarowany za 150 zł... mogłem dołożyć 50 zł i zamówić sobie Wieśka II Edycje Kolejcjonerską ;/ Czekam na  pożadne DLC

Modifié par kuboszkozi, 21 mars 2011 - 08:27 .


#210
ZubenPL

ZubenPL
  • Members
  • 55 messages

rinoe wrote...

@Zuben, skad wiesz? :))))


Mam 7 godziny na magu u kolegi. 

#211
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Często czytam takie wypowiedzi, że plusem w DA2 jest to, że nie ratujemy świata przed wielkim złem itp.
Dla mnie gra z gatunku rpg właśnie się z tym bohaterskim ratowaniem bardzo kojarzy i jest to wręcz jej nieodzowny element;)W końcu o to chyba chodzi, że na jakiś czas wcielamy się w role superhero i mamy szczytne cele osiągane jako dobra/neutralna/zła postać.Zabicie smoka jako powtarzany często motyw może się faktycznie znudzić, ale jakoś nie przemawia do mnie cel gry-zdobycie sławy, pieniędzy itd. Tego to już sporo mamy w życiu codziennym i tzw. realu, a gramy po to, żeby się od spraw materialnych i przyziemnych trochę oderwać:)

#212
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

ZubenPL wrote...

rinoe wrote...

@Zuben, skad wiesz? :))))


Mam 7 godziny na magu u kolegi. 


A może u siebie na piracie?
Cóż, jak dla mnie siedzenie u kolegi, aby sobie w coś zagrać to, porażka. Sam miałem taki okres i powiedzmy - było to bardzo męczące, zarówno dla mnie jak i dla niego. Zresztą po 7 godzianch oceniać co jest w grze dobre a co nie. Cóż kolejny pół-bóg co po paru "minutach" wie o grze lepiej, niż Ci co przeszli pełną wersji.

#213
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
TTT- no chyba jest to jak najbardziej logiczne, że skoro gra nie podoba się do tego stopnia, że po kilku godzinach grania ktoś sobie odpuszcza, bo nie czuje klimatu, coś go męczy, czy drażni to ocenia to co zobaczył.Poza tym granie z kimś wcale nie musi być "porażką" tylko bardzo fajnym doświadczeniem;) Też nie przeszłam DA2 i wypowiadam się w takim zakresie, w jakim pozwala mi to co zdołałam zobaczyć.Każdy na forum ma prawo do własnej opinii i nie trzeba od razu używać wyszukanych porównań aby negatywnie ocenić kogoś kto nie przeszedł gry w całości, ale ma takie samo prawo do opinii jak ten co przeszedł ją już po raz 10;)

#214
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Grey1 wrote...

TTT- no chyba jest to jak najbardziej logiczne, że skoro gra nie podoba się do tego stopnia, że po kilku godzinach grania ktoś sobie odpuszcza, bo nie czuje klimatu, coś go męczy, czy drażni to ocenia to co zobaczył.Poza tym granie z kimś wcale nie musi być "porażką" tylko bardzo fajnym doświadczeniem;) Też nie przeszłam DA2 i wypowiadam się w takim zakresie, w jakim pozwala mi to co zdołałam zobaczyć.Każdy na forum ma prawo do własnej opinii i nie trzeba od razu używać wyszukanych porównań aby negatywnie ocenić kogoś kto nie przeszedł gry w całości, ale ma takie samo prawo do opinii jak ten co przeszedł ją już po raz 10;)


Pamiętaj, dobrze jest tylko gdy ocena wynosi 10/10, jak jest 7/10 to już nie masz racji (sarkazm) :lol:

#215
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Wiem, że to ewidentny ot, ale nie mogę się powstrzymać;)Bardzo by było głupio jakby zaczęło się takie wzajemne "zwalczanie" na forum pomiędzy użytkownikami, którzy przeszli grę w całości i są zachwyceni, tymi, którzy przeszli kawałek i są zawiedzeni i tymi, którzy są zdołowani po przejściu całości. Wiadomo-grze towarzyszą emocje i pozytywne i te negatywne, ale jako że wszyscy tutaj to zapewne wielcy fani gier to lepiej rozmawiać o grach bez osobistych wycieczek:)

Modifié par Grey1, 21 mars 2011 - 02:27 .


#216
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
@Grey
Wiem że to offtop ale nie mogłem się powstrzymać, nikt tu nikogo nie zwalcza, co najwyżej ludzie którzy uczciwie zapłacili za grę mają obiekcje że wypowiadają się na ten temat złodzieje, generalnie to ban powinien być za to a EA powinna wysyłać numery IP do policji gospodarczej, bo pomijając oczywisty fakt kradzieży to jest jeszcze szczytem bezczelności krytykować coś za co się nie zapłaciło tylko ukradło i to na oficjalnym forum twórców tego produktu.

#217
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

Grey1 wrote...

TTT- no chyba jest to jak najbardziej logiczne, że skoro gra nie podoba się do tego stopnia, że po kilku godzinach grania ktoś sobie odpuszcza, bo nie czuje klimatu, coś go męczy, czy drażni to ocenia to co zobaczył.Poza tym granie z kimś wcale nie musi być "porażką" tylko bardzo fajnym doświadczeniem;) Też nie przeszłam DA2 i wypowiadam się w takim zakresie, w jakim pozwala mi to co zdołałam zobaczyć.Każdy na forum ma prawo do własnej opinii i nie trzeba od razu używać wyszukanych porównań aby negatywnie ocenić kogoś kto nie przeszedł gry w całości, ale ma takie samo prawo do opinii jak ten co przeszedł ją już po raz 10;)


Nie mówię tu o graniu z kimś, tylko u kogoś. Mianowicie, chodzi mi o akcję typu:
- Daj mi pograć w tę grę, bo u mnie ona nie działa/nie mam kasy na nią/jeszcze mi się nie ściągnęła.
Miałem taki etap i to dosyć niedawno, bo jakieś półtora roku temu. Ja żądny gry, łaziłem do kolegi, bo sobie chciałem pograć, a że na komputerze brata, NFS Carbon nie działał, to latałem do kolegi. Widziałem, że kolega nie jest zachwyconą, moim "przedsiemwzięciem", ale mi ustępował. Teraz widzę, jak głupio musiałem wyglądać, bo cóż, mi samemu jest głupio, że musiałem się do takie czynu posunąć.

#218
Feogrisha

Feogrisha
  • Members
  • 38 messages
Historia

Nie wiem czemu ludzie tak narzekają na historię DA2. Jest bardzo
wciągająca, nawiązuje w dużym stopniu do Origins. Jest dużo wyborów,
wbrew temu co ludzie tu piszą. To ty wybierasz, czy nienawidzysz,
tolerujesz lub może kochasz qunari. To ty decydujesz, czy miasto jest
rządzone żelazną pięścią Meredith czy jest ona tylko tracącym grunt pod
nogami szaleńcem. Wreszcie cieszy mnie to, że nie ma epilogu który
opowiedziałby historie wszystkich postaci, to zostawia miejsce na wiele
dlc i dodatków. Przykre jest to, że nie można już do tego stopnia
zidentyfikować się z głównym bohaterem, bo nie jest już on w pełni
naszym wytworem. Ale ma to zarówno wady i zalety.

9/10



Grafika

Nie ma tutaj epickich rewelacji, ale styl jest wg. mnie świetny. Ogólnie prezentuje się bardzo ładnie.

9/10



Walka

Wreszcie nie czuje się tej "drewności" systemu walki która występowała w
origins. Jest widowiskowa, emocjonująca, trudna na odpowiednim
poziomie. Szczególnie wyróżnia się tu mag, który został najbardziej
poprawiony. W origins nie mogłem znieść grania magiem. Powodem były
OKROPNE animacje i identyczny sposób rzucania każdego spella. W dwójce
każde zaklęcie ma swoją unikalną animacje rzucania. Jest też świetny
atak kosturem. Poruszanie się podczas walki nie wygląda wreszcie jak kroczenie sztywnego manekina...

10/10


Rozwój postaci

Tutaj już jest słabiej, nie czuje takiej swobody i frajdy z rozwijania
umiejętności, wiele z nich jest po prostu nieciekawych. Na + ulepszenia i
specjalizacje unikalne dla towarzyszy. Szkoda, że usunięto skille takie
jak zielarstwo, ale z drugiej strony nie ma tego okropnego "Przymusu".
Wreszcie sukces w rozmowie nie zależy od ilośći punktów w jakimś skillu
tylko od wyczucia gracza...

7/10



Towarzysze

Tutaj również mam mieszane uczucia. Ogólnie towarzysze są ciekawi, mają
własną historię i charaktery. Z drugiej strony nie podoba mi się
kompletnie ten system Rywalizacji... czym to się niby różni? Na uwagę
zasługuję duża ilość wyborów związanych z towarzyszami i ich wpływ na
fabułę, a także spora ilość questów dla każdego. Głupim pomysłem było
wprowadzenie samych biseksualnych towarzyszy... Bardzo podobał mi się
poziom tolerancji dla różnych orientacji seksualnych w Origins, ale to
jest przesada... Nowy system dialogów nie jest zły, ale na pewno nie był
konieczny.

8/10



Otoczenie

I tu wreszcie jest po czym jeździć. Samo miasto, jaskinie i inne lokacje
są bardzo ładne... tylko, że do cholery identyczne! Ja rozumiem, że w
grze w której odwiedzamy 50 jaskiń nie mogą one wszystkie mieć
unikalnego wyglądu, ale one wszystkie są praktycznie jednakowe...
twórcom nie chciało się nawet usunąć z mapy zablokowanych dróg! Do tego
zbyt duża część akcji dzieje się, jak na mój gust, w samym mieście.
4/10





To tyle jeśli chodzi o moją opinię. Ogólnie gra jest wg. mnie lepsza od
Origins, chociaż wiele rzeczy można było zrobić lepiej. Ogólnie dałbym 8,5/10.

Modifié par Feogrisha, 21 mars 2011 - 04:28 .


#219
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Dobra to wracając do tematu...
Sądzę, że negatywne opinie gry wnikają ze względu na to, że niektórzy gracze nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że niektóre zmiany wyszły grze na dobre. Nie można jej porównywać do Początku albo do Mass Effect'a. To jest oddzielna kategoria RPG jak dla mnie. Action-RPG to gry w których mamy czynny udział w walce, czyli np. celujemy z broni i to od naszych umiejętności zależy czy pocisk trafi. RPG to takie bardziej "klasyczne" jak Torment, Baldur's Gate czy Dragon Age Początek(jak dla mnie ;]) też nie jest w 100%. Na pewno jest mu bliżej do tej właśnie kategorii, ale te kilka zmian, nie pozwalają, żebym nazwał grę cRPG, bo nie. Możliwe że dzięki DA II powstanie jakaś nową kategoria RPG'ów(DragonAge2-RPG xD), ale to raczej nie nastąpi. Po za tym, należy przetestować sobie pełną wersję, najlepiej taki moment, gdzie jest dużo rozmów oraz sporo walki. Dopiero wtedy, można stwierdzić czy gra jest warta naszych pieniędzy.

#220
Felis Lunaris

Felis Lunaris
  • Members
  • 157 messages

TTTr96 wrote...

Dobra to wracając do tematu...
Sądzę, że negatywne opinie gry wnikają ze względu na to, że niektórzy gracze nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że niektóre zmiany wyszły grze na dobre.


To, że np Ty uważasz, że takowe zmiany wyszły grze na dobre, nie oznacza, że tak sądzą wszyscy. Każdy ma prawo do własnej opini, nieprawdaż? ;)

Bioware reklamowało swój produkt jako coś wspaniałego, jako "mega" rpg, mówiono, że nie ma uproszeń. To chyba najbardziej zabolało graczy. Po co ubierać coś w cudze szatki, zamiast jasno powiedzieć jak mają się rzeczy?

Oczywiście doszło do wybuchu agresji i przesadnego oczerniania DA 2, ale również wybielania i nadmiernych zachwytów. Co człowiek, to odmienne zdanie, co mnie osobiście cieszy, bo efekt matrycy poglądów jest czymś przerażającym.

Nie chcę się powtarzać po raz n-ty, DA 2 mogło stać się prawdziwą perełką, gdyby popracowano nad grą przynajmniej jeszcze pół roku.

Modifié par lunaire frimas, 21 mars 2011 - 05:38 .


#221
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
NovemberPl--ja doprawdy nie wiem co moja wypowiedź ma wspólnego z jakimiś złodziejami.Pisałam o tym, by dać prawo ludziom, którzy nie przeszli gry w całości do wyrażania opinii o grze bez nazywania ich w ironiczny, czy obraźliwy sposób,że oceniają grę w ciemno(przecież nie przejście jej w całości nie oznacza braku prawa do jej oceny  -można oceniać jakieś elementy a nie grę jako całość).
TTT-cóż...dla mnie granie u kogoś zawsze oznacza również 'z kimś', więc punkt widzenia zależy od punktu siedzenia;)

Modifié par Grey1, 21 mars 2011 - 06:08 .


#222
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Prawdaż,
Jednak moja opinia jest rowniez taka, że zmiany wyszly grze na dobre. Uwazam, że wzieli z ME2 to co bylo dobre i dodali tego, czego ME2 brakowalo, czyli znacznie wieksza interakcje z towarzyszami. Mam nadzieje ze ekipa ME3 rownież zrobi postepy w dobrym kierunku. Kołko rozmow naprawde nie jest złe. A ilosc rozmow nie ma nic wspolnego z rozwijana lista tylko z iloscia tekstu ktora sie tam umiesci. Pozatym jest jeszcze inny plus - sugerujesz jedynie kierunek wypowiedzi i tak naprawde nie musisz sluchac tego, co przed chwila przeczytales.

Wiem, ze natychmiast wychodze na fana ME i pierwszym argumentem bedzie, ze gra sie podoba fanom serii ME. Nie wiem dlaczego takie argumenty brzmia dla mnie dziwnie. Owszem, jestem wielka fanka ME, ale rownież Neverwinter, DAO, Tormenta i sa to wlasciwie jedyne gry w jakie gram.Grywam rowniez w "papierowe RPGi dosc czesto. W zyciu nie udalo mi sie zagrac z 'strzelanke' przez dluzej niz 15 minut. Gra musi miec fabule i ciekawie opowiedziana historie. To wlasnie sa najwieksze atuty RPG. Oraz wcielenie sie w postac wlasnego gracza i utorzsamienie sie nim.I ME naprawde to wszystko ma - dlatego wlasnie zostalam fanka, nie odwrotnie.

Moim zdaniem negatywne emocje sa u graczy, którzy poprostu spodziewali sie czegos innego, i sa tak oburzeni, ze zanim sprobuja, juz maja dosyc. Albo sprobowali samego pocztaku, zobaczyli, ze to nie to co bylo i nie daja grze szansy. Przyznam, ze poczatek nie byl najwyzszych lotow, a gra zaczyna sie tak naprawde od 1 aktu (po pierwszym roku w Kirkwall).
To troche tak, jaby wziac szklanke i upic łyk plynu o ktorym jestesmy przekonani, ze to pepsi, a jest to mleko. Mimo iz lubimy mlego, efekt jest potworny.

Cała ta sytuacja jest wynikiem powaznego blędu marketingu BW ( jezeli tam wogole jakikolwiek istnieje, jesli nawet to bardzo tajny, tak tajny, ze sami nie moga go znaleźć). Nie obrazam tu studia, uwazam tylko, ze firmie brakuje calego waznego działu.

Gra nie powina nazyac się DA2. To caly i jedyny problem.

Bronie tu gry, choc uwazam, ze mogłaby byc lepsza. I nie dlatego, ze nie przypomina DAO.
Uwazam, ze trzeci akt jest słabszym ogniwem opowiesci. jest niedopracowany, malo misji pobocznych, bardziej liniowy i rozmowy praktycznie przestaly istiec, co bylo dla mnie duzym zaskoczeniem po 2 pierwszych, w ktore gralo sie swietnie a historia nabierala odpowiedniego tempa. Jakby zabraklo im czasu na skonczenie. Wlasnie gre skonczylam i czuje olbrzymi niedosyt ( czego nie czulam np po skonczeniu ME1, a czulam po zakonczeniu DAO).

Rany, dlaczego odpieraja nam epickie zakonczenia?:))))) A moze to tylko ja.

#223
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
"Moim zdaniem negatywne emocje sa u graczy, którzy poprostu spodziewali sie czegos innego, i sa tak oburzeni, ze zanim sprobuja, juz maja dosyc. Albo sprobowali samego pocztaku, zobaczyli, ze to nie to co bylo i nie daja grze szansy. Przyznam, ze poczatek nie byl najwyzszych lotow, a gra zaczyna sie tak naprawde od 1 aktu (po pierwszym roku w Kirkwall).
To troche tak, jaby wziac szklanke i upic łyk plynu o ktorym jestesmy przekonani, ze to pepsi, a jest to mleko. Mimo iz lubimy mlego, efekt jest potworny."

Tak-to o mnie;)))Tyle, że sposób walki łotrzykiem(łotrzyk u mnie to punkt obowiązkowy)wywołuje u mnie mdłości i jakieś zaburzenia percepcji więc pomimo oczekiwania na DA2 przez wiele miesięcy po prostu nie mogę w to grać i to co napisałam nie jest ironią, tylko prawdą.Do tego jest kilkanaście innych niestrawnych elementów.Więc żałuję BARDZO, ale to nie dla mnie.Nie mniej jednak nie wypowiadam się nt. fabuły, bo nie mam podstaw:)

#224
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

NovemberPL wrote...

@Grey
Wiem że to offtop ale nie mogłem się powstrzymać, nikt tu nikogo nie zwalcza, co najwyżej ludzie którzy uczciwie zapłacili za grę mają obiekcje że wypowiadają się na ten temat złodzieje, generalnie to ban powinien być za to a EA powinna wysyłać numery IP do policji gospodarczej, bo pomijając oczywisty fakt kradzieży to jest jeszcze szczytem bezczelności krytykować coś za co się nie zapłaciło tylko ukradło i to na oficjalnym forum twórców tego produktu.


A może Ty podasz mi swoje dane i złożę na Ciebie zawiadomienie za publiczne zniesławienie? Trochę luzu dzieciaku. Nie ściągnąłem tej gry i jej nie ściągnę. Uczciwię pracuję i mam pieniądzę, które przeznaczam na o wiele ciekawsze rzeczy niż Dragon Age 2. Poza tym:
a) może w Twoim wyimaginowanym świecie nie istnieje ochrona danych osobowych, ale wszędzie dookoła tak
B) co za tym idzie niby jakim prawem EA może wysłać jakiekolwiek numery IP 
c) w Polsce istnieje domniemanie niewinności, choć w Twoim wyimaginowanym świecie może nie
d) niby skąd EA ma wiedzieć, czy ja mam pirata czy nie
Liczę, że odpowiesz na te pytania (chyba, że są dla Ciebie za trudne).

#225
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 messages
A stąd, żeś go nie zarejestrował, co widać elegancko po twoim profilu.

EA mogło by ci jedynie wytoczyć sprawę, ale biorąc pod uwagę, że w skali ogólnej jako jednostka znaczysz tyle co pierdnięcie motyla, wniosek wysuń sobie sam.

Koncern wszczynając sprawę o piractwo celuje minimalnie albo w grupy crackerskie, albo w "pirackiego-dystrybutora", tak jak to było kilka lat temu w przypadku bodajże RDR od R*, gdzie na e-bayu ktoś sprzedawal eleganckie podrobione gry w pre-orderze, płyty z nadrukiem robionym w technologi light-scribe, elegancko pudełeczka, ksiązeczki, okładki, wszystko glanc, oprócz faktu, że płyty piracko kopiowane z kradzionej z magazynów kopi gry.

A w polsce sprawa za posiadanie pirackiej kopi, jesli w ogóle nie została by umorzona, i tak obeszła by sie bez wyroku ze wzgledu na mmała szkodliwosć społeczną czynu.
Ba MS w tym kierunku poszedł jeszcze dalej, po tonie przegranych procesów o pirackie windy, jak kogos na dzis dzień złapią na korzystaniu z pirackiego softu sądownie ustalają, że dany osobnik musi zakupić tzw pakiet legalizacyjny, czyli mówiąc prosciej adekwatny do produktu oryginalny klucz, i po zawodach [pakiet kosztuje chyba od 600 do 1800zł zaleznie od tego o jaki soft chodzi i jaka ilosć]

Imho dobra sprawa, twórcy gier powinni to podłapac, wtedy przeciętny złodziej [bo piractwo jest jawnym złodziejstwem a pieprzenie typu "we are not stealing, we are sharing" to gówniana wymówka, masz zassany z netu soft który nie jest freeware ani shareware ? nie zapłaciłeś za niego a korzystasz, to masz cos czego mieć prawnie nie możesz, proste jak konstrukcja cepa, zapłać złodzieju i finito] zastanowił by się może 3-4 razy zanim by coś z netu ukradł.

Modifié par Zekzt Zauvirr, 21 mars 2011 - 06:43 .