mareczekpr0 wrote...
@Edit1: Gdyby nie setki modów do Dragon Age: Origins które używałem oraz Toolset to bym pewnie z 3 razy zagrał i odłożył. Jedno trzeba BioWare przyznać że ich gry prosto się modyfikuje i to dosłownie wszystko można, Toolset do DA2 niech wypuszczą i sobie grę odpicuje po swojemu to czego oczekuje, ich gry traktuje jako podstawową konstrukcję do modyfikowania.
To nie tyle zasługa BioWare co zastoju technologicznego i oszczedności w firmie =)
Do ME2 uzyli wykupionego za wyjątkowo dobry deal UE, który sam w sobie jest bardzo podatny na prosty modding odpowiednimi czy to skryptami czy nawet modyfikacjami plików cfg.ini [mozna sobie tweakowac do woli, zepsuć nie da się nic bo w razie co gra sama cofnie zmiany do domyslnych jak z czyms przesadzimy]
Podobnie DA, ciagle ta sama wysłuzona Aurora, rozebrana już w czasach NWNów na czynniki pierwsze, swoją drogą jej ewolucja to bardzo ciekawa sprawa, bo jak by nie patrzec wszystkie kolejne silniki bio to swego rodzaju udoskonalana i przerabiana Aurora [Odyssey Engine -> Eclipse Engine -> Lycium Engine].
Modyfikuje się ją fakt, nad wyraz dobrze =)
Wracając do tematu samo DA2 ocenił bym na mocne 75/100 lub jak kto woli 7+/10.
+ Fabuła [bardzo ciekawie prowadzona, dosyć zaskakująca i wciagająca]
+ Świetny Voice Acting
+ Bardzo fajna ciekawa drużyna NPC
+ Optymalizacja pod dx9
+ Przyjemnie rozwiązane dialogi wzorem tych z ME
+ Zacna jak zawsze opcja importu zapisu z poprzedniczki [a trollowanie, że wydarzenia z zapisu mają wpływ niewielki wsadźcie sobie w kieszeń, Bio jako jedyne na rynku obecnie w ogóle udostępnia taka opcje w swoich grach, psioczenie na nią jest co najmniej niezrozumiałe]
+ Dynamika walk
+ Filmowość cut-scenek
+ Zróżnicowanie ekwipunku [chodzi mi o ilość wszelakich gratów na jakie możemy natrafić, w jedynce było tego jakoś nad wyraz niewiele albo większość była kompletnie nieprzydatna]
+ Dosyć dobrze przebudowane drzewka skilli
+ Dobrze przemyslana postać gracza i jego rodzina
+ Długosc rozgrywki [około 35-40 godzin, zaleznie od poziomu trudności, czyli całkiem porzadnie biorac pod uwagę fakt, że teraz 80% produkcji to gry na 10-15-20 godzin w porywach]
+ Bardzo fajny redesign postaci wzgledem poprzednika [to kwestia gustu, dla mnie + ale ten punkt czysto subiektywny]
- Fatalna optymalizacja dx11 i poblokowane absurdalnie pewne opcje na dx9 [jak anizotropia np]
- Kilka pomniejszych bugów, kilka losowych [blokowanie się mobów np]
- Spawn przeciwników z "kosmosu"
- Wyripowanie finisherów, animacji parowania/blokowania, specjali przeciwników [jak np obalenia ogrów, czy wilków ipt itd]
- Recykling lokacji wołający o pomstę do nieba
- Wielkosc lokacji również wołająca o pomstę do nieba [oprócz samego kirkwall które jest dosyć poprawne]
- Brak opcji przełączenia na widok izometryczny [co komu szkodziła ?]
- Brak opcji customizacji ekwipunku towarzyszy [pancerze ftw!]
- Uproszczenie craftingu
- Nierówne questy [jedne nad wyraz ciekawe, inne typowe "zapychacze"