Ir al contenido

Foto

Arishok


  • Por favor identifícate para responder
69 respuestas en este tema

#51
arturtop

arturtop
  • Members
  • 6 mensajes
Sprawe zlalatwilem przez zmiane druzyny - wystarczylo miec odpowiednich kompanow i quest potoczyl sie inaczej - pojedynek z Arishokiem, a nie z cala banda.

Dzieki za info wszystkim.
Pozdrawiam
arturtop

#52
Moriros

Moriros
  • Members
  • 7 mensajes
Ja magiem go pokonałem,
biegałem i czekałem aż zrobi swoje "sru" do przodu a wtedy Miażdżące i Kamienną Pięsć i czasem Burzę ognista,
grałem na "trudnym", więc było mi lżej niż z całę gwardyją się tłuc...

#53
Mup_CK

Mup_CK
  • Members
  • 1 mensajes

Sachmet wrote...

Witam :)
Mam pytanie co do walki z Arishokiem: czy udało się Wam ubic go w pojedynke? Grałam łotrzykiem i nie miałam szans. Magiem było ciut lepiej , ale i tak max 20% życia mu zabierałam... :unsure: Macie jakieś pomysły? Czy tylko wojownik jest w stanie go pokonać w samotnej walce?


Ja pokonałem go łotrzykiem (musiałem duzo biegać )
Jak mnie gonił to używałem umiejętności cios w plecy kiedy szarżował używałem bliźniaczych kieł poza tym bardzo pomaga bomba zapalająca która go ogłusza

Editado por Mup_CK, 03 mayo 2011 - 11:19 .


#54
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 mensajes
Ja pokonałem go warriorem zarówno 2H build jak i Shield+Weapon

#55
Orillo

Orillo
  • Members
  • 131 mensajes
Ja pokonałem go w pojedynku grając każdą klasą. W przypadku wojownika i łotrzyka kluczem do sukcesu są granaty zapalające.

#56
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 mensajes
Moim atutem była dobra kombinacja umiejętności , no i statystyk ;)

#57
Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*

Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*
  • Guests
Ja tam wolę wielkie bitwy :)

#58
Sodrax

Sodrax
  • Members
  • 3 mensajes
Taktyka nazywa się " Walnij i uciekaj". Jako, że grałem magiem, biegałem sobie w kółko, od czasu do czasu stożek zimna lub uścisk zimy. Gdy wykonywał swoją szarżę, starałem się uciekać jak najszybciej, a wtedy znów uścisk zimy, stożek zimna i kula ognia. Walka jest męcząca, ponieważ on często się leczy. Wystarczy poświęcić na to jakieś 20 minut ;D

#59
domirine

domirine
  • Members
  • 6 mensajes
bomby! :D

#60
KikaHawke

KikaHawke
  • Members
  • 6 mensajes
ja go pokonałam jakoś na łotrzyku na okrągło uciekałam, ale mi się ubało

#61
enarion5

enarion5
  • Members
  • 3 mensajes
Łotrzykiem bez problemu, tylko długo. Przyzywałem mabari, który przynajmniej na kilka sekund zajmował Arishoka. Poza tym znak śmierci + kamuflaż + skrytobójstwo. Ew. po jego szarży bliźniacze kły i odskok. przyda się oczywiście jakaś trutka. Magiem już nie za dobrze pamiętam, ale chyba uciekałem i po szarży wszystko co się dało ;p

#62
Sharlee

Sharlee
  • Members
  • 115 mensajes
Pokonanie Arishoka magiem nie stanowi żadnego problemu( jestem w trakcie przechodzenia gry na koszmarze i wczoraj skończyłem akt 2). Oczywiście trzeba dużo uciekać(niech nikt nie wzoruje się na walce z trailera :P) Używałem jedynie dwóch zaklęć uścisk zimy i stożek zimna do tego kostur od zimna(obrażenia na poziomie 600-800 i 200+ z kostura)dodatkowym bonusem jest magia krwi, po pierwsze ma się rozwiniętą kondycję więc nawet gdy Arishok Cię trafi to masz wystarczająco hp żeby to przeżyć a druga sprawa to dużo większy zapas "many"(w tej chwili mam przelicznik 4 za 1) a gdy poziom hp spadnie wystarczy wyłączyć na chwilę magię krwi rzucić uzdrowieniae i dalej można czarować, w ten sposób nie zużywa się ani jednej miksturki ;)

#63
bubu1908

bubu1908
  • Members
  • 127 mensajes
A ile czasu wam to zajęło?? Ja na koszmarze walczyłem z nim trochę ponad godzinę :D aż wstyd się przyznać. Grałem magiem a dobrym sposobem jest chowanie się za filarami i używanie czarów obszarowych tylko trzeba uważać bo jednym ze swoich ataków zabiera połowę paska HP

#64
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja grając magiem załatwiłam Ariszoka psem ;) Mabari szarpał go za nogawki, a moja postać mimo, że była uzdrowicielem i nie miała dużo czynnych ataków dała sobie radę. Grunt to też jakieś granaty, bomby, mixtury z elfiego korzenia i inne wynalazki od Lady Elegant. Oczywiście w przypadku maga, bo grając łotrem na poziomie trudnym udało mi się wygrać bez używania leczenia, wystarczyło bieganie między filarami i ataki z zaskoczenia ;)

#65
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3.982 mensajes
Na koszmarze 3 godziny magiem. To było straszne. Pamiętaj jak szczułem go psem a sam biegałem jak poparzony aby szybko załadować manę i czary. Grając wojownikiem to z 30 minut.

#66
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 mensajes
Mi najtrudniej było przejść wojownikiem, ale podejrzewam, że dlatego, iż była to 1 postać jaką przechodziłam grę i nie miałam wtedy ani doświadczenia ani psa...ale takich rekordów czasowych chyba nie miałam (tylko nie grałam na koszmarze, więc nie ma co porównywać). Dla mnie za to rekord 2,5 godziny to Ranoch na ME 3 i ten cholerny występ skalny z bieganiem i namierzaniem..do tej pory dla mnie to najgorszy moment gry (przepraszam za lekkie zboczenie z tematu)

#67
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1.440 mensajes
Mi latwiej bylo przejsc magiem niz lotrzykiem, lol. Entropie plus zywioly mialem na full rozbudowana. Wiec latwo bylo go ogluszyc, zwolnic, plus cios krytyczny. Bardzo dobrym pomyslem jest rowniez 'Pierscien Grawitacji' bezposrednio na nim. Wtedy sie nie bedzie mogl ruszyc. Kostur z obrazeniami od zimna jest bardzo dobry. Odpnornosc na zimno Qunari jest bardzo niska. To pewnie te klimaty tamtejsze xDD Egzotyczne, lol :-D

#68
Sharlee

Sharlee
  • Members
  • 115 mensajes
3 godziny walki?? myślę że walczyłem kilkanaście minut magiem na koszmarze. Jak już mówiłem używałem jedynie dwóch czarów i różdżki zadającej obrażenia od chłodu, było to czyste solo, bez psa. Pierścień grawitacji może być nieżłym pomysłem tyle że to wymaga rozwoju kolejnej specjalizacji a po rozwinięciu magii krwii wolę inwestować w inne czary jak np lodowe które też potrafiły go na jakiś czas unieruchomić a przy tym zadając mu spore obrażenia.

#69
LUDWIK16

LUDWIK16
  • Members
  • 3 mensajes
bardzo pomocna jest bomba ogniowa ogłusza go i wtedy trzeba mu pakować potem ucieczki,uniki i walenie mu jak odskoczysz iuderzy w mur wtedy przez chwilę też można mu pakować:D

#70
Ratfire

Ratfire
  • Members
  • 11 mensajes
Też go rozwaliłem w pojedynkę wojownikiem, broń dwuręczna, biegałem w kółko i regenerowałem ten atak na ogłuszenie, gdy go ogłuszyłem to nawałem do momentu gdy cię podnosił i tak w kółko :)