Aller au contenu

Photo

Rzeź w kopalni


  • Veuillez vous connecter pour répondre
15 réponses à ce sujet

#1
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Męcze się z tym smokiem już któryś raz. Podzielcię się proszę sposobami na jego ubicie. Straszną udręką jest ten quest. Przeszłam grę odpuściwszy go sobie, ale teraz chciałabym to nadrobić. Gram magiem.

Jeśli taki temat już istnieje a ja go nie zauważyłam (tak, sprawdzałam najpierw), to sorx za dubla :]

Modifié par Valergia, 17 mars 2011 - 06:46 .


#2
soban84

soban84
  • Members
  • 35 messages
o którym smoku z kopalni mówisz ? bo spojelrujac mówię że miałem tam dwie potyczki w róznych aktach ...
Pytam bo strategie dość drastycznie od siebie się różnią ...

Modifié par soban84, 17 mars 2011 - 07:05 .


#3
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
mówię o tym zadaniu z ostatniego aktu, dużym/wielkim (nie pamiętam dokładnie ;P) smoku, który jak się mu zbierze 1/4 życia to siada na skarpie i nasyła na mnie swoje potomstwo plus sam pluję z tej skarpy ogniem. chce wreszcie ubić gada, a nie bardzo mam pomysł :/ tym bardziej, że skubany ucieka na tę skarpę kilka razy i zaciesza ;) pewnie widząc jak męczę się z jego maluchami ;)

#4
Slavus

Slavus
  • Members
  • 231 messages
jak szybko pokonalem te male smoczki to ona tam jeszcze siedzial i siedzial, a jak sie dluzej z nimi pobawilem i poganialem to szybko wracal i znow go moglem tluc. a jak strzela ogniem to trzeba biegac zeby Cie nie trafial :) najlepiej tez miec wszystkich osobno bo jak trafi to tylko w 1 postac.

#5
soban84

soban84
  • Members
  • 35 messages
Druga najnudniejsza walka w grze. dla tego qesta specjalnie wiązłem 2 wojowników i dwóch magów
Jeżeli nie zjadłeś myszy na mikro w starcraft tu sugeruje żeby co najmniej jeden miał wskrzeszenie i czary leczące a drugi tarczę z bonusem od żywiołów dla całej drużyny
(o ile się orientuję w emporium sprzedają mikstury który pozwalają rozdysponować talenty) a dalej taktyka prosta
1.rzucasz czym masz w gada ale obszarówki zostaw dla potomstwa, cała sztuczka polega na szybkim ich ubiciu.
2. nie pozwól zginąć magowi z wskrzeszeniem i leczniem
3. to długa walka wiec o ile klikasz wolno zakup dużą ilość eliksirów
4. gdy pojawią się większe smoczki tankuj je wojownikami a magami ubijaj te mniejsze
5. Czasami smok skupia się na jednej postaci np Avelina uciekaj nią tak długo aż mu się znudzi większość dmg i tak bedzie pochodziła od magów ...
6. gdy ubijesz mniejsze potomstwo a on dalej siedzi na górze rzucaj czary obszarowe wyjdziesz na tym lepiej niż on :)
chyba tyle jak nie pomoże daj znać ...

Modifié par soban84, 17 mars 2011 - 07:31 .


#6
Poroblem

Poroblem
  • Members
  • 86 messages
I koniecznie kup sobie na pancerz runy odpornosci na ogien

#7
amoresso

amoresso
  • Members
  • 9 messages
U mnie po którejś z prób się udało. Zespół dość ciekawy się zebrał.
Ja mag, Anders, Merill i Varrik. Czemu tak? Bo smok nie podchodzi do postaci, biedak tylko latać umie i pluć ogniem. Groźny jest właśnie dla mele dps. Nawet Avelina tank z odpornością na ogień padała po pewnym czasie. Jedyny problem był gdy smok odlatywał na górę i jego "dzieci" atakowały, ale spam czarów lodu ratował sytuację. A gdy groźniejszy przeciwnicy zamarzali to Varrik wykańczał akcję lancą łucznika czy jakoś tak to się nazywało. Hawk był uzdrowicielem dusz więc zawsze miał zapas many na leczenie postaci/drużyny.

-Co ze sobą zabrać... dużo eliksirów zdrowia i many, kilka wytrzymałości dla Varrika.
-Nie trzymać drużyny w kupie, tylko otoczyć smoka
-W miarę możliwości uciekać przed kulami ognia, którymi smok strzela.
-Wyposażyć magów w kostury z obrażeniami od zimna.

#8
GregorHawke

GregorHawke
  • Members
  • 20 messages
ja też za pierwszym podejściem miałem w plecy, ale wróciłem do Sandala i wszystkim dałem runy odporności na ogień tzn. Mi łotr, Fenris, Varrick, Anders, ta sama ekipa, która najpierw dostała mocne wciry za drugim razem dała sobie radę bez jednego omdlenia. powodzenia

#9
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
dziękuję Wam wszystkim za wskazówki. jak tylko na spokojnie zasiądę do kompa, to porwę się znowu na tego Smoka i dam znać jak poszło :)

#10
lovefist

lovefist
  • Members
  • 33 messages
walka ze smokiem zalezy tez od poziomu trudnosci.... ja gralem na normalnym i zabilem go od razu bez wiekszych problemow.... moja ekipa skladala sie z varikka, fenrisa i aveliny,a ja gralem magiem (mialem zywioly, magia tajemna i spec. uzdrowiciel dusz)

zapewne bedzie to jeszcze zalezalo od poziomow czlonkow druzyny (ja mialem ich wysoko kolo 17-18)

co do waki to atakowalem bezposrednio fenrisem i avelina, varik i ja z dystansu. wszyscy mieli na sobie ulepszana mistyczna tarcze od magii tajemnej. jak wyskakiway te mniejsze smoki to magiem puszczalem uzdrowienie grupowe ktore juz wczesniej ulepszylem

#11
bieniek87

bieniek87
  • Members
  • 27 messages
Ja- woj 2h, varrik, merrill, anders - hil. Poziom trudności trudny, 2 raz koszmar. Strategia jest jak większość mówi. Przede wszystkim powkładać runy odporności na ogień. Kupić parę butelek na dodatkowe obrażenia czy bonus do pancerza. Poty i miksturki standard. U mnie walka wyglądała tak: Hawk leci i agruje moba, reszta drużyny rozproszona. Co chwila wykorzystywanie skillów wszystkich bohaterów, jak coś zejdzie z cd od razu odpalać. Pilnować zdrowia, akurat jak jest woj czy jakiś melee to smok atakuje tylko jego. I starać się jak najwięcej wykorzystywać combosów międzyklasowych. Wiem, że na poziomach trudny/koszmar bossy są dość odporne za dezorientację, skruszenia czy zachwiania, ale od czasu do czasu combos wejdzie. Jak smok spierdzieli na skałę, to magowie i varikk ownują małe smoki, woj łapie duże, albo magowie rzucają zamrożenie czy zamianę w kamień na duże, żeby na parę sekund wyłączyć je z walki. Trzeba uważać na fireballe od smoka, drużyna musi być rozproszona. Poty, poty i jeszcze raz poty. Od tego je mamy. Jak zabijemy małe smoki, to podlecieć pod skałę, gdzie stoi smoczysko, magami i range dps, wtedy będą w niego pruć ile wlezie, a wojem latać po mapie, wtedy większość fireballi idzie właśnie w niego. Jak smok zleci, taktykę powtórzyć. Trochu skomplikowane i dużo rypania, trza ogarniać cały czas i nie dać się zdekoncentrować. Ale walka jak każda, do wygrania. Na trudnym udało mi się za pierwszym razem. Na koszmarze za drugim. Jedynie co mnie wkurza w tej grze to czas walk, nie skłamię jeśli powiem, że na koszmarze tłukłem się ze 20 min ;/

Modifié par bieniek87, 25 mars 2011 - 12:06 .


#12
Murmen83

Murmen83
  • Members
  • 129 messages
Póki co moje granie w DA2 zatrzymało się na tym etapie ponieważ mam problem z dokończeniem walki tj gra mi się zawiesza i wywala do pulpitu włącznie z wyjściem z gry - o tym błędzie itp już gdzieś pisałem na forum ale jak na razie chyba bez porządnego patcha nie obejdzie się. Jest to jeden z najdłuższych pojedynków ( w grze chyba 2 po finalnym) a mi w różnych momentach tej walki się zacina - najgorzej jak już w końcówce bo wtedy krew mnie zalewa bo już nie raz myślałem , że może się uda mi dokończyć tą walkę ale ni chu chu...:( Narazie będę próbował , a jak nie to ominę te zadanie ( a szkoda bo chciałem mieć w komplecie zbroje bohatera ) tylko co dalej tj kolejne pojedynki i zawieszanie gry - masakra.

Udało mi się , a później już tylko z górki i tak dobrnąłem do końca :)

Modifié par Murmen83, 28 mars 2011 - 02:18 .


#13
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
tak jak obiecałam piszę :) udało się i raz jeszcze dziękuję wszystkim za wskazówki. do kopalni wyruszyłam z Andersem, Fenrisem i Merill. na miejscu przywołałam też swego psiego przyjaciela :P
Hawke i Fenris miecze dwuręczne. Anders od leczenia, przyśpieszania, Merill czary obszarowe, a konkretniej jeden, burza z błyskawicami :P ale to wystarczyło. tak jak radziliście, założyłam towarzyszom gdzie się dało runy odporności na ogień. Anders i Merill kostury zimna. Anders miał tez czar zaklinania broni żywiołem odpowiednim do tego, który miał jego kostur, więc i miecze naparzały zimnem :P towarzyszy rozstawiałam tak aby wszyscy nie obrywali kulami ognia. gdy się dało uciekałam przed kulami postacią, na którą upierał się smok. najczęściej doprowadzałam do sytuacji, w której większość przywołanych smoczków zbierała się w jedną kupkę gdzie Hawke mogła je wszystkie na raz ładnie poharatać swoim niezastąpionym piruetem :P no i tak to się jakoś kręciło, aż do oczekiwanego skutku. u dołu dwa pamiątkowe screeny :) na pierwszy Mord (mój pies) pokazuje gdzie to wszystko mam, lol :P

Posted Image

Posted Image

Modifié par Valergia, 28 mars 2011 - 10:59 .


#14
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
A tak w ogóle to wszystkiemu w tej kopalni winne są koboldy!

#15
Goliat1407

Goliat1407
  • Members
  • 33 messages
Ja ledwo co tego smoka ubiłem. Miałem skład :
Avelina : Tank
Fenris : Damage Dealer
Anders : Healer
Darker (moja postać) : dawałem mu w skille podstęp i cień i waliłem z łuku
No i jeszcze miałem psa
Wszystkie postaci mi padły oprócz Darkera i psa.

W innej sesji było łatwej
Miałem Fenrisa, Merril jako galwanistkę, Andersa, psa i Goliata (miecz dwuręczny i templariusz)
Padła tylko Merril.

#16
ArkanisGath

ArkanisGath
  • Members
  • 275 messages
statystyki smoka gdyby ktoś chciał:

Wielki Smok - Arcyboss

Wrażliwość na zimno, niewrażliwość na ogień (tylko koszmar)

Zdolności:
-ognista flegma (fire spit): naprowadzane albo nie
-ognisty oddech (fire breath): wiadomo unikać
-uderzenie skrzydłami (wing buffet): rozrzuca drużyne
-ryk (roar): auto ogłuszenie
-machnięcie ogonem (tail swipe): coś jak wirujący atak wojownika
-zgniatanie i chwyt (stomp and grasp): 1 to podstawowy fizyczny atak, 2 to złapanie w paszczę
-przyzywanie smoczęt i smoków: wiadomo

Niewrażliwości:
-odrzucenie
-powalenie
-paraliż
-spowolnienie
-unieruchomienie
-ogłuszenie
-zawładnięcie
-uśpienie
-zabójczy cios
-wybuch żywej bomby
-zamrożenie
-zachwianie

Rada: Kiedy smok siedzi i zabijemy wszystkie małe smoki można go uderzać z łuku lub kostura.