W moim przypadku, Beth padła na początku bo grałem magiem, a Carver zginął w Głębokich Ścieżkach.
Edited by amoresso, 19 March 2011 - 01:46 PM.
Edited by amoresso, 19 March 2011 - 01:46 PM.
Edited by El_Bany, 19 March 2011 - 01:53 PM.
Dozzy9 wrote...
U mnie Bethany została zaciągnięta do Katowni (gdybym nie wczytał byłaby Szarą Strażniczką, ale tego nie chciałem, ponieważ w liście na początku drugiego aktu pisze, że przez pewien czas po dołączeniu cierpiała czy coś takiego).
@seto-kun Ja też uważam, że w DA2 templariusze zostali ukazani w złym świetle, pokazano jacy są naprawdę, chociaż nie wszyscy. A najgorsza jest Meredith. A może tacy są templariusze w Kirkwall.
Spoiler
Tyle tylko, że scena po pokonaniu Meredith wskazjue, że mimo wszystko templariusze chcieli aresztować Bohatera i ekipę. A ostatecznie chyba w całym Thedas Kręgi się zbuntowały i wybuchła wojna między magami a templariuszami.
seto-kun wrote...
Pomysł faktycznie interesujący. Przy kolejnym podejściu planuje sobie zgarać Magiem więc Beth, niestety nie dociągnie, ale zabiorę Carvera na Deep Roads. Wolę już go oddać strażniko niż templariuszom. Czy to jest tylko moje wrażenie czy w tej części są oni jacyś tacy wyjątkowo wredni?
Edited by Valergia, 19 March 2011 - 09:31 PM.
Czyli sytuacja podobna jak z Zevranem w DAO. No cóż pora porzegnać się z Fenrisem. U Zeva dało radę jeszcze wyrobić porządny aprove. Ale z Fenrisem w życiu się nie dogadam, za duże różnice zdańPoroblem wrote...
Jesli bedziesz miała z Fenrisem 100% przyjazni zostonia z tabą i bedzie walczyc przeciw temp. a jak miałem go inaczej niż 100% to musiałem go zabijac.