hie hie hie, moja krew ... [smilie]../../../images/forum/emoticons/devil.png[/smilie]Miikan wrote...
Siostra, cicho, moja wyobraźnia tak samo zadziałała... [smilie]../../../images/forum/emoticons/devil.png[/smilie][smilie]../../../images/forum/emoticons/whistling.png[/smilie]
seto-kun wrote...
Z
tym że nawet z zasłanianiem miałby pewien problem bo klasowo jest on łotrem a jako łotr nie urzywa mieczy tylko sztyletów. Carver chociaż miał miecz oburęczny, to to jeszcze ma sporą klingę. Ale taki sztylet...
Po czymś takim naszemu Sebastianowi zostałoby tylko rytualne samobójstwo popełnić żeby oczyścić swe imie.
po 1 uŻywa
po 2 [smilie]../../../images/forum/emoticons/w00t.png[/smilie][smilie]../../../images/forum/emoticons/lol.png[/smilie]... nie mogę z wami
Miikan wrote...
(...) jak masz quest z matką, to on w Mrokowisku się czai i zapomocą magii krwi szybciej znajdujecie się w Kuźni.
o, dzięki Siostra, też się zastanawiałam gdzie on się podział, sobie to obczaję teraz :]
Miikan wrote...
Zapomniałam, że Seba to łotrzyk. Swoją drogą też przewrotny pomysł, żeby mnicha łotrzykiem uczynić. Rzeczywiście, ze sztylecikami miałby problem ale może wymyśliłby jakiś taniec dwóch o(d)słon?
taniec dwóch odsłon, nie mogę
Modifié par Valergia, 05 avril 2011 - 08:52 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut






