Перейти к содержимому

Фотография

Jak będzie wyglądała dalsza sprawa w związku z DA ?


  • Пожалуйста, авторизуйтесь, чтобы ответить
52 ответов в этой теме

#1
shayloPL

shayloPL
  • Members
  • 10 сообщений
Witam, przeszedłem wczoraj DA II i postanowiłem zapytać Was, a głównie kogoś z ekipy która tworzyła DA II (jeśli sama ekipa odpowiada, bo tego sam nie wiem).

Otóż DA II kończy się sceną gdzie owa (to była chyba poszukiwaczka) rozmawiała z Lelianą przekazujac jej księgę (opowieści DA), cóż nie wyglądała mi końcówka na tyle że nie będzie już nic dalej po tym wydarzeniu, wręcz przeciwnie mam wrażenie że będzie się jeszcze opowieść ciągnąć.

Teraz pytanie:

Czy będzie jakiś spory dodatek (coś w stylu Przebudzenia do DA I) gdzie będzie historia kiedy  owa poszukiwaczka znajduje Bohatera Kirkwall, bądź Fereldenu, albo wszyscy w trzech się spotykają ? Czy po prostu wyjdzie DA III ?

Nie mówię że w dodatku ma być taka historia, bądź w trzeciej części, powiedzmy że strzelałem, czyli skrócę pytanie.

Czy będzie równie sporej długości dodatek jak Przebudzenie do DA I , czy też osobna część (czyli DA III) ?

Сообщение изменено: shayloPL, 20 Март 2011 - 09:07 .


#2
Dragonsword18

Dragonsword18
  • Members
  • 351 сообщений
Jak narazie wiadomo ze bedzie ( prawdopodobnie) kilka DLC do tej gry.

Ale moim zdaniem sodzac po przejsciu DA II ze na 95% bedzie DA III

Tak samo jak z ME II jesli grales.

#3
shayloPL

shayloPL
  • Members
  • 10 сообщений
Grałem, grałem i czekam z niecierpliwością ;), lecz mam nadzieję że jeśli wyjdzie DA III to będzie to połączenie najlepszych cech DA II i DA I, gdyż jak nie jedna recenzja mówiła nie wszystkie zmiany wyszły lepiej, dużo było gorszych cech tego produktu z porównaniem do DA I, lecz i było dużo lepszych cech ;).

#4
Zekzt Zauvirr

Zekzt Zauvirr
  • Members
  • 207 сообщений
Albo dadzą jakiś expand na miarę Przebudzenia do DA:O albo dadzą kilka dlc które może opowiedzą poboczne historie ludzi z naszej drużyny lub inne pierdoły tego typu.
Bo jak nie expand rozwijający fabułę to tylko DA3, innej opcji nie ma =)

#5
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 сообщений
Bankowo wypuszczone zostaną DLC pokroju "Leliana's Song" gwarantujące nam jakieś dwie do trzech godzin dodatkowej gry. Ewnetualnie coś o dalszych losach Hawke albo nowe lokacje. Mówiąc wprost pewnie będzie to samo co w przypadku DAO. Oby tylko nie marnowali czasu na takie pierdoły jak nowe zestawy ubrań to z przyjemnością dokupie nowe DLC. Rozwiną one naszą aktualną przygodę, chociaż wątpię żebyśmy dowiedzieli się z nich czegoś konkretnego na temat tego co się działo z Champion'ką po wydarzeniach zamywkających podstawke.

EDIT: I pewnie dadzą jeszcze jakies pomostówki mające za zadanie płynnie połączyć akcję DA2 z DA3 (podobnie jak w ME3), a może nawet pokazać w jaki sposób to wszystko będzie łączyć się z DAO i ze strażnikami.

PS. Podobnie jak w ME3 te pomostóki pewnie nie będą kompatybilne z polską wersją gry, no bo i po co, co stanowi kpinę z klienta. Dobrze że na tym forum są ludzie dzięki któym uda nam się pograć w dodatki w które nie powinno nam się udać grać. 

Сообщение изменено: seto-kun, 21 Март 2011 - 10:46 .


#6
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 сообщений

Oby tylko nie marnowali czasu na takie pierdoły jak nowe zestawy ubrań

Mam jakieś złe przeczucie, że właśnie dlatego zablokowano możliwość własnoręcznego ubierania drużyny...

#7
shayloPL

shayloPL
  • Members
  • 10 сообщений
Leliana Song wcale nie trwała długo, najdłuższym krótkometrażowym dodatkiem był chyba o Morigan ;), gdzie się ją szukało.

Cóż w DA II dużo się spotkało starych przyjaciół z DA I, ale dziwi mnie jeden fakt, przy 90% przejścia DA II, spotykało się wśród Qunari Stenów, lecz było ich kilka, więc chyba to jest jakaś ranga Qun wysoko zamieszczona ;).

PS: Moim zdaniem powinni wypuścić do DA II, dodatek z Zevranem, byłby pewnie prześmieszny :D

Сообщение изменено: shayloPL, 21 Март 2011 - 06:56 .


#8
deawpl

deawpl
  • Members
  • 67 сообщений
Hmm % możliwości :
------------------------------------------------------------------------------
DLC ubranka 30% pojawią{norma chorego rynku DLC}
20% przygoda 1-5 Godziny{....}
10% nowy towarzysz{....}
Wielki dodatek 10-15/20 godzi 5%{cuda nad cudami }
porządna przygoda trwała 15 godziny 10%.{..}
super duper broń 60%{..}
----------------------------------------------------
p.s:Sten inaczej znaczy ciężko zbrojny lub zbrojny po polsku ale fabularnego zachwytu tu nie ma .

#9
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 сообщений
Z tego co mi wiadomo Sten to jakaś ranga wśród Qunari a nie, jak sam dość długo mylnie przypuszczałem, imie jdnego z towarzyszy z DAO znanaego nam jako Sten właśnie. Sam że tego nie wiedział dopiero kumpel mnie oświecił. Pewnie musiało umknąć mi gdzieś w kodeksie.

#10
Hakakken

Hakakken
  • Members
  • 346 сообщений
Seto- Kun

Mialem to samo:P
Zarżnąłem Stena a tu zaraz następny...jasna dupa sobie myślę. Po jednym piwie nie zdazaly mi sie zwidy:P
Jak zobaczyle trzeciego i kolejne stada to doszedłem do takich samych wnioskow :P

Biorąc pod uwagę nomenklature nazewnicza Qunn pewnie słowo STEN znaczy - "Ten który jest najwiekszym rogatym przeQunem w gupie która cie akurat atakuje" czy cos w ten deseń:P

#11
Dozzy9

Dozzy9
  • Members
  • 20 сообщений
Sten to jest ktoś w stylu dowódcy danego oddziału. Na początku, jak zobaczyłem, że przeciwnik nazywa się Sten, myślałem, że chodzi o tego qunari z DA:O, ale po zobaczeniu następnego, zrozumiałem, że to ranga. I po tej zmianie wyglądu qunari chyba nie ma szans na spotkanie starego towarzysza.

A w qunari zastanawia mnie jedno, dlaczego jak się z nimi walczy jest tyle Saarebasów? o ile pamiętam, to qun mówi, że każdy z mocami magicznymi musi zginąć, że są złem czy coś takiego. To chyba jakieś niedopracowanie ze strony twórców. Przepraszam za offtop.

#12
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 сообщений
Też mnie to zastanawiało. Tym bardziej że to byli Qunari. Gdyby to byli ludzie to mógłb ym się zgodzić że po prostu sięgneli po pomoc magów. Ale Qunari są zbyt dumnym ludem żeby łamac własne zasady tylko po to aby zyskać przewagę w walce. Honor przede wszystkim itp. A jak się patrzyło na Arishoka to od razu było widać że prędzej sam by wszyskich saarebasów wyciął w pień niż sprzeciwił się prawom Qun.

#13
Requel

Requel
  • Members
  • 153 сообщений
Pokręciliście, wszystko. Saarebas ma swojego przewodnika, który go prowadzi właściwą ścieżką Qun. Magowie to według Qun najwyższy zaszczyt jak i największa zbrodnia. Poczytajcie w kodeksie o Saarebas - wtedy wszystko wam się powinno rozjaśnić.

A ten Saarebas którego spotkaliśmy, został pozbawiony swojego przewodnika, pozbawiony oddziału i mógł zostać spaczony, poddać się demonom, dlatego musiał zginąć.

Сообщение изменено: Requel, 21 Март 2011 - 07:56 .


#14
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 сообщений

Naseilen wrote...

Oby tylko nie marnowali czasu na takie pierdoły jak nowe zestawy ubrań

Mam jakieś złe przeczucie, że właśnie dlatego zablokowano możliwość własnoręcznego ubierania drużyny...



Nie pomyslalam o tym, bo to jakos nie w stylu DA, ale mysl jest niezwykle wrecz clena i niestety prowdopodobna:)))

Jedyne co mogloby oslodzic tego rodzaju dodatek - gdybysmy dawali to totowarzyszom w formie prezentow, co wiazaloby sie z jaks historia i dodatowa rozmowa - wtedy nie pogardze:))))

Rozwijanie watku glowengo w DLC nie jest chyba najlepszym pomyslem, ale dodatkowe misje, ktos w opalach, wyjazd do Tevinter (czepiam sie tego, ale che zobaczyc Tevinter - wiem, raczej nie w DLC, ale pomarzyc mozna:)). Dodatkowe misje dla naszych towarzyszy - to byloby chyba najmilej widziane, bo juz sie do nich emocjonalnie przywiazalam:))) A po przykladzie SB do ME2, widac, ze najlepsze dodatki sa z towarzyszami, do ktorych jestesmy juz przywiazani i mozemy sie do tego odniesc:)))

Jak na razie kazdy dodatek bylby dobry, z wyjatkiem wiekszej ilosci zlomu ( przedmiotow dla bohatera). Moge kupic nowy pistolet do ME2, ale z calkowita pewnoscia nie kupie miecza:)))))))

#15
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1 198 сообщений
Zamiast DA3 BioWare może również zapowiedzieć kolejną grę z tego olewając wydarzenia z poprzednich części. A ta gra może się przykładowo nazywać:
Dragon Age: Wardens of the Old Thedas (MMO) ;)

#16
Hakakken

Hakakken
  • Members
  • 346 сообщений
Michał ja bym widział taki Qunari DLC do DA2. (Tylko magiem by mozna tylko bez pana po drugiej stronie smyczy) Porozbijać się po mieście z takim Qunari mogloby byc zabawnie.

Apropos Qnari: Widzieliscie tam samice? bo ja jakos nie zauwarzylem.
Moze nie ma tam dymorfizmu płciowego...W zasadzie po tych zmianach w wygladzie tychże moze sie z jajek wykluwaja lub cos ronie kuriozalnego ich sprowadza na swiat.

Tak czy siak...STEN z DAO tio jakas popierdułka i nierogacizna. Pewnie dla tego go wyrzucili, zeby im poblic rellations nie psuł:P

CO do DLC to najchetniej widziałbym taki który w jakis sposób rozwija historię zamiast stwarzać jakąś alternatywę.
Ferelden jest wielki. Zawsze moznaby pojechac z kumplami do tego drugiego miasta krasiowego albo powalczyc troszke z czyms innym jak pomioty..czy cokolwiek byle w ramach a nie poza nimi.:P

#17
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 сообщений

michal_w wrote...

Zamiast DA3 BioWare może również zapowiedzieć kolejną grę z tego olewając wydarzenia z poprzednich części. A ta gra może się przykładowo nazywać:
Dragon Age: Wardens of the Old Thedas (MMO) ;)


Naseilen disapproves - wieloletnią fankę KotORów zabolało to zdanie. Chociaż, gdzieś tam w internecie krąży już plotka o multi w DA3.

Tak czy siak...STEN z DAO tio jakas popierdułka i nierogacizna.
Pewnie dla tego go wyrzucili, zeby im poblic rellations nie psuł:P

Tego Stena wysłali na przeszpiegi, żeby dzikusów w Fereldenie nie wystraszył. :o

Сообщение изменено: Naseilen, 21 Март 2011 - 08:26 .


#18
shayloPL

shayloPL
  • Members
  • 10 сообщений
W ogóle qunari w DA I, nie wyglądali jak w II, grając w pierwszą część i się nią mocno interesowałem wtedy, to oglądałem różne arty, znalazłem właśnie bardzo podobne arty qunari z DA II, po prostu wzięli najwidoczniej z nich.

Sten w jedynce ma po prostu mocniej umięśnioną twarz ^ ^, widać jaka napięta.
W cale nie przypomina qunari z drugiej części, dla mnie to nawet człowiek był z chorobą twarzy ;), no i mózgu, bo wcale nie umiał rozmawiać, nie chciał rozmawiać, a jak już zaczynał to mówił zawsze nie ^ ^. W dwójce zaś gadając z przywódcą qun w Kirkwall to nawijałeś i nawijałeś ;)


Co do procent gry, powiedzmy że strzelałem, nie widziałem nigdzie statystyk przejścia gry, więc strzeliłem że to na poziomie 90% ;).


Ale sam bym chciał DLC jak już mówiłem związany z Zevranem i jego misjami które nam opowiadał w DA I, również jak poznał Izabelę, bo to było śmiechowe z tym trójkątem :D.

Bądź, co bądź zobaczyć Orle (chyba tak to się miasto nazywało Orlezjańczyków) i ich kraj.



A jeśli miałbym wymienić rzeczy które mi się nie podobały i podobały (minus plusy to hmmm...)

Plusy:
- styl walki (bardzo dynamiczny)
- rozmieszczeni bohaterowie drużyn w swoich posiadłościach, bądź terenach
- każda postać ma swoją niepowtarzalne umiejętności
- wieksza integracja towarzyszy w fabułę
- towarzyszę mogą zginąć (np. (spoiler) siostra mogła umrzeć jeśli ją bierzemy na głębokie ścieżki)
- dużo więcej

Minusy:
- Powtarzające się bardzo często lokacje (jaskinie, domy/chaty i inne)
- Rozmowy z postaciami (zazwyczaj jak wiemy jest dialog wkurzający kogoś, bądź pocieszający, albo śmieszny ^ ^, wraz z obrazkami co psuję perspektywę wyboru dialogu)
- Cóż przy rozmowach z towarzyszami w dialogu jest serce narysowane (to również psuję grę)
- Za mało własnego wyboru w dialogu, (klikamy praktycznie 2-7 razy w dialogu, a nasza postać która posiada głos mówi to co ma nagrane, osobiście wolałem aby była cicha i aby miała więcej wyborów jak w DA I)
- krótsza od poprzedniczki
- cóż nie każdy tak samo powie, ale sceny miłosne były dużo gorzej pokazane niż w DA I.
- brak ogólnego wejścia w rozmowę z towarzyszem, bądź kimś innym, aby go zapytać o coś innego (tak jakbyło w DA I, że zawsze wypowiedzi o zapytania się aktualizowały wraz z etapem gry, i zawsze można było zaczepić kogoś)
- cóż zakończenie nie było zbyt fajne, w DA I, można było poczuć adrenalinę, nawet ciarki (bynajmniej tak miałem grając 1 i po dłuższej przerwie drugi raz w DA I)
- niejestem pewien czy brak, ale nie widziałem możliwości widoku taktycznego jak to było w DA I, że można było z góry popatrzeć i użyć umiejętności obszarowej.

Сообщение изменено: shayloPL, 21 Март 2011 - 09:02 .


#19
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 сообщений
Mozna z gory popatrzec....

Co do zaczepiania towarzyszy, tu sie zgodze. Mogloby byc . Niech juz nawet powtarzaja to samo ( lepiej kilka tekstow na zmiane...)

#20
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 сообщений

Hakakken wrote...
Apropos Qnari: Widzieliscie tam samice? bo ja jakos nie zauwarzylem.
Moze nie ma tam dymorfizmu płciowego...W zasadzie po tych zmianach w wygladzie tychże moze sie z jajek wykluwaja lub cos ronie kuriozalnego ich sprowadza na swiat.

Tą kwestię wyjaśniał nam Sten w DAO. Który zawsze zarzucał mojej strażniczce że nie może ona być kobietą i wojownikiem (była łotrzycą ale już niech mu bęzie :P) bo to się wzajemnie wyklucza. A kiedy mu się powtarzało że niektóre kobiety walczą to on dalej uparcie stał przy swoim że to nie możliwe. Kobiety powinny być zakonnicami, kucharkami albo artystkami. Wojna jest rzemiosłem mężczyzn. Wniosek z tego taki że nie ujrzymy samicy Qunari chyba że wybierzemy się do ich ojczyzny. Oni mają poprostu szownistyczny światopogląd:P. Wiecie, mężczyzna bierze dzide i idzie upolować dinozaura na obiad a kobieta siedzi w jaskini i szykuje mu podwieczorek, przy okazji pilnując dzieci. Mówiąć wprost podejrzewam że Qunari po prostu nie dopuszczają kobiet do Wojska. To w ogóle dziwny naród jest.:P Może to też jest jakoś uwarunkowane przez ten ich Qun (na pewno jest oni wszystko robią według Qun). Poza tym jakoś cięzko wyobrazić mi sobie ich zaloty. Wyobrażacie się takiego Arishoka z kwiatami w dłoni wołającego swoją Julię pod balkonem?:P Niestety ale z równouprawnieniem u nich krucho.

Сообщение изменено: seto-kun, 22 Март 2011 - 09:08 .


#21
MattFury123

MattFury123
  • Members
  • 10 сообщений
UWAGA SPOILERY!

Witam wszystkich

Zacznę do odpowiedzenia na temat dyskusji. Myślę, że historia z rozwijaniem tytułu będzie podobna jak to było w przypadku DAO i ME2, czyli masa pomniejszych DLC dodających pojedyncze misje w podstawowym wątku fabularnym. Nie mam nic przeciwko jeżeli twórcy przyłożą się do tego i dostaniemy dodatki choć w połowie tak dobre jak "Lair of the Shadow Broker". Co do dużego dodatku jak to miało miejsce w DAO to osobiście nie sądzę żeby coś takiego wyszło. Teoretycznie jest dużo przestrzeni do wsadzenia olbrzymich wątków (przeskoki czasami o kilka lat w fabule), jednak nie sądzę, żeby dało się zrobić olbrzymią przygodę nie odbijającą się echem na głównym wątku i w ogóle motyw dodawania obszernego wątku w środku głównej historii też mi jakoś nie leży. Co do dodawania wydarzeń po zakończeniu DA2 to tym bardziej niemożliwe moim zdaniem. Głównie z powodu, że w przeciwieństwie do DAO, które po (przynajmniej w domyślnej opcji) zakończeniu w stylu: "bohater pokonał plagę i wszyscy żyli długo i szczęśliwie", nie zostawiało nas z nowo otwartym wątkiem będącym materiałem na pełnoprawny sequel (nie licząc ucieczki Morrigan, która jak się okazało była materiałem na godzinne dlc a nie na sequel:)). Tutaj zakończenie przynosi ogromne zmiany w całym świecie, który dosłownie przewraca się do góry nogami. Nie sądze, aby twórcy poszli w tą stronę(duży dodatek po zakończeniu DA2). Co do DA3 uważam, że historia będzie związana znowu z szarym strażnikami (zagadkowe pojawienie się ich w Kirkwal) i w grę wejdzie Tevinter (bunt magów). Osobiście przez całą rozgrywkę miałem wrażenie, że coś większego dzieję się gdzieś na drugim planie, a samą grę upatruje jako swoisty prequel do epickiej historii, którą dostaniemy w trzeciej części. Nie zrozumcie mnie źle, świetnie się bawiłem przy historii w drugiej części, ale sądzę, że głównym zadaniem wątku fabularnego tutaj było wprowadzenie do "roller coastera fabularnego trzeciej części". Gratuluje wszystkim co dotarli do tego momentu i życzę miłego dnia:)
Pozdrawiam

P.S. @shyaloPL: "- cóż nie każdy tak samo powie, ale sceny miłosne były dużo gorzej pokazane niż w DA I" Naprawdę??:) Mówimy dalej o DAO, którego sceny miłosne zbierały zaszczytne nominacje do nagród w stylu fail roku:)? Chyba, że chodzi o "goliznę" to rzeczywiście było jej więcej, ale naprawdę wolałbym żeby jej tam wtedy nie było:D Dalej mam koszmary widząć tą koślawą Morigan kroczącą do łóżka mojego cofającego się w panice szarego strażnika:D

#22
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 сообщений
Ja również odniosłam wrażenie, że DA2 to wstęp do czegoś większego. Opcji jest mnóstwo: jakiś pradawny pomiot gdzieś się przebudził( spotkanie Szarych podczas ataku Qunari) , woja między templariuszami a magami+ bunt niewolników w Tevinter( Fenris dość złowieszczo o tym napomknął)+ atak Qunari (Arishok oraz Sten z DAO mówią że zaatakują). Mam nadzieję, że będzie epicko i ponownie spotkamy starych towarzyszy. Najbardziej marzy mi się możliwośc wyboru gry Strażniczką lub Bohaterka^_^

A co do DLC to stawiam na histore Fenrisa i jego ucieczki lub kradzież artefaktu przez Izabelę

#23
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 сообщений
No w moim wypadku najwięcej ciekawości wzbudzili strażnicy którzy pojawili się nie stąd niz owąd w sodku walki. I ta ich tajemnicza sprawa która ich tak nagliła. Aż żałowałem że nie mogę gościa przydusić do ściany i wycisnąć z niego więcej.:P Swoją drogą to dość sprytne posunięcie ze strony BW. Dać graczowi haczyk w postaci w sumie niewiele znaczącego wydarzenia. No bo niby nic takiego się nie stało. Ot grupa szarych była akurat w Kirkwall kiedy Qunari zaatakowali. Ale gracz, zwłaszcza taki który grał w Origin i wie kim są szarzy, nie może przestać o tym myśleć. Dokąd i po kiego grzyba oni lecą? Tym bardziej że wiadomo że jak szarzy się spieszą to raczej jest niewesoło:P. Jestem pewien że BW zastosuje tutaj taką samą taktykę jak w przypadku ME. Będą nam podawać po jednym DLC który po malutkich kroczkach będzie doprawadzał nas do wydarzeń trzeciej odsłony. Kto wie może dowiemy się w jaki sposób losy Czempionki/czempiona splotą się z losam  strażników, a może nawet tej jednej konkretnej strażniczki/strażnika. Chociaż nie ukrywam że kilka DLC mogących rozwinąć grę jako taką w całości też by nie zaszkodziło.:P

Сообщение изменено: seto-kun, 22 Март 2011 - 02:54 .


#24
shayloPL

shayloPL
  • Members
  • 10 сообщений
Ale to było nawet dziwne, podczas walki w Kirkwall z qunari, właśnie jak się pojawił szary strażnik w środku walki ^ ^,dał nam prezencik, mówił on że został zaatakowany niespodziewanie, ja bym osobiście został i sam bym bronił miasta, a nie sobie odszedł i powiadamiał.

Dziwi mnie trochę fakt że nie można było spróbować chociaż dołączyć do Szarych Strażników, np taki Anders mógłby nas przyjąć odprawiając rytuał.
Szkoda też ze mało wątku fabularnego toczył się wokół Króla Felerdenu (Alistair) oraz członka rodzine Nathaniel Howe (ten potomek co był na głębokich ścieżkach i trzeba było go uratować, gdyż jego siostra o to prosiła)

#25
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 сообщений

shayloPL wrote...

Ale to było nawet dziwne, podczas walki w Kirkwall z qunari, właśnie jak się pojawił szary strażnik w środku walki ^ ^,dał nam prezencik, mówił on że został zaatakowany niespodziewanie, ja bym osobiście został i sam bym bronił miasta, a nie sobie odszedł i powiadamiał.

No właśnie. Pytanie brzmi: Co takiego i gdzie się dzieje że szarzy nie mogli zostać i pomóc w obronie miasta? Bo raczej nie wydaje mi się żeby w szeregi zakonu brano kogoś kto boi się walczyć z przerośniętym i rogatym miśkiem. A to znaczy że gdzieś dalej musiało się dziać, albo przynajmniej zaczynać dziać, coś na tyle poważnego że szarzy nie mogli zwlekać albo pozwolić sobie na straty w ludziach, a może na jedno i drugie.