W ogóle qunari w DA I, nie wyglądali jak w II, grając w pierwszą część i się nią mocno interesowałem wtedy, to oglądałem różne arty, znalazłem właśnie bardzo podobne arty qunari z DA II, po prostu wzięli najwidoczniej z nich.
Sten w jedynce ma po prostu mocniej umięśnioną twarz ^ ^, widać jaka napięta.
W cale nie przypomina qunari z drugiej części, dla mnie to nawet człowiek był z chorobą twarzy

, no i mózgu, bo wcale nie umiał rozmawiać, nie chciał rozmawiać, a jak już zaczynał to mówił zawsze nie ^ ^. W dwójce zaś gadając z przywódcą qun w Kirkwall to nawijałeś i nawijałeś
Co do procent gry, powiedzmy że strzelałem, nie widziałem nigdzie statystyk przejścia gry, więc strzeliłem że to na poziomie 90%

.
Ale sam bym chciał DLC jak już mówiłem związany z Zevranem i jego misjami które nam opowiadał w DA I, również jak poznał Izabelę, bo to było śmiechowe z tym trójkątem

.
Bądź, co bądź zobaczyć Orle (chyba tak to się miasto nazywało Orlezjańczyków) i ich kraj.
A jeśli miałbym wymienić rzeczy które mi się nie podobały i podobały (minus plusy to hmmm...)
Plusy:
- styl walki (bardzo dynamiczny)
- rozmieszczeni bohaterowie drużyn w swoich posiadłościach, bądź terenach
- każda postać ma swoją niepowtarzalne umiejętności
- wieksza integracja towarzyszy w fabułę
- towarzyszę mogą zginąć (np. (spoiler) siostra mogła umrzeć jeśli ją bierzemy na głębokie ścieżki)
- dużo więcej
Minusy:
- Powtarzające się bardzo często lokacje (jaskinie, domy/chaty i inne)
- Rozmowy z postaciami (zazwyczaj jak wiemy jest dialog wkurzający kogoś, bądź pocieszający, albo śmieszny ^ ^, wraz z obrazkami co psuję perspektywę wyboru dialogu)
- Cóż przy rozmowach z towarzyszami w dialogu jest serce narysowane (to również psuję grę)
- Za mało własnego wyboru w dialogu, (klikamy praktycznie 2-7 razy w dialogu, a nasza postać która posiada głos mówi to co ma nagrane, osobiście wolałem aby była cicha i aby miała więcej wyborów jak w DA I)
- krótsza od poprzedniczki
- cóż nie każdy tak samo powie, ale sceny miłosne były dużo gorzej pokazane niż w DA I.
- brak ogólnego wejścia w rozmowę z towarzyszem, bądź kimś innym, aby go zapytać o coś innego (tak jakbyło w DA I, że zawsze wypowiedzi o zapytania się aktualizowały wraz z etapem gry, i zawsze można było zaczepić kogoś)
- cóż zakończenie nie było zbyt fajne, w DA I, można było poczuć adrenalinę, nawet ciarki (bynajmniej tak miałem grając 1 i po dłuższej przerwie drugi raz w DA I)
- niejestem pewien czy brak, ale nie widziałem możliwości widoku taktycznego jak to było w DA I, że można było z góry popatrzeć i użyć umiejętności obszarowej.
Сообщение изменено: shayloPL, 21 Март 2011 - 09:02 .