
"Oooo... Biedny fanatyk z rozdwojeniem jaźni"
I oczywiście łotrzyk, raczej cyniczny, skrytobójczyni z dobrym sercem.

Sin chroni swoich najbliższych, ale w kwestii wrogów ma twardą rękę. Prywatne zlecenia wypełnia samotnie. Jest cyniczna, wredna, ale przyznaję, że miewa chwile słabości. Dzięki temu odnalazła nić porozumienia z Isabelą, rozumie jej motywacje. Szanuje Fenrisa z całym jego nastawieniem, ze wszystkimi jego wadami. Rozumie jego zgorzkniałość. Oparcie znajduję u Varrica, kieliszkiem paskudnej wódki przywraca ją do świata żywych, a wolne chwile zajmuje kościanym pokerem. Choć wie, że magowie walczą o słuszną idee, przyznaje templariuszom rację. Póki może, pozostaje neutralna, ale kiedy przyjdzie czas...
Edited by Requel, 28 March 2011 - 02:25 PM.





Back to top





































