seto-kun wrote...
Po mojemu mareczekpr0 ma rację. Przecież zakońeczenie DA2 wyraźnie sugeruje że to jeszcze nie koniec. Tym bardziej że panienka przesłuchująca Varricka wyjawiła mu w końcu po co szukała czempiona. Uważała że może on będzie wstanie przemuwić magom do rozumu (znaczy jeśli pod koniec gry obierało się stronę magów, ciekawe jak to wyjdzie jak wybierze się templariuszy) Więc ostateczny bój magów o wolność wydaje się dość logiczny w tym miejscu. Dwójka faktycznie sprawia wrażenie jakby była tylko preludium do prawdziwej opowieśći. Pytanie tylko brzmi kto będzie naszym bohaterem. Szary z jedynki będzie juz faktycznie emerytem. Hawke zniknął i nikt nie ma pojęcia gdzie go szukać. szarzy strażnicy w popłochu przebiegają przez Kirkwall i lecą Stwórca wie gdzie bo mają zaje***ście ważne sprawy na głowie. Do tego wszystkiego Flemeth która raczej nie pojawiła się na początku DA2 tylko dla urozmaicenia rozgrywki. Ja osobiście obstawiam bunt magów dążących do wyzwolenia spod kontroli chantry. Napad Qunari może i też się pojawi ale wydaje mi się że bardziej w formie urozmaicenia rozgrywki niż jakiegoś głównego wątku. Chociaż kto wie. Spokoju nie daje też dziecko Morrigan, ale jak już wspominał mareczekpr0 tutaj jest zbyt dużo możliwości do wyboru przez gracza żeby na tym budować główny wątek DA3. W ońcu Morrigan może nawet nie zajść w ciążę jeśli nie zgodzimy się na jej rytuał. A szkoda. To byłby bardzo fajny wątek do rozwnięcia.
[ Uwaga, możliwe spoilery ]
Przeszłam grę maginką, która opowiedziała się po stronie templariuszy, aczkolwiek pomogła w mięczyczasie wielu magom, i w zakończeniu jest:
- imię Bohaterki - okrzyk bojowy magów w walce z uciskiem;
- pokazała, do czego są zdolni templariusze, i że można się im oprzeć;
- wszystkie kręgi zostały stracone;
- templariusze się zbuntowali;
- Bohaterka jest legendą i templariusze ją szanują;
- tylko Bohaterka może powstrzymać ten obłęd.
Na podstawie tego opisu Bohaterka ma chody i u jednych, i u drugich. Wszystcy się zbuntowali - zatem istnieje opcja, ze i magowie, i templariusze są po tej samej stronie. A jezeli tak, to pytanie z kim/czym walczą? mogą walczyć przeciw sobie dwie frakcje - umiarkowana i radykalna. Ale mnie się wydaje, że tu będzie chodzić o coś innego, przeciez i Flemmeth, i Morri coś kombinują od jedynki. Obie roztaczają wizje ponurej przyszłości i nadchodzącej burzy. Może rzeczywiście będzie miało to coś wspólnego z Pustką, Architektem i Mrocznymi równocześnie? Bohaterka jako specjalistka w relacjach mag-templariusz, oraz Strażniczka jako specjalistka od Plagi, Arcydemonów, Pomiotów etc, będą musiały połączyć siły i nakłonić zwaśnione strony do pojednania w imię wyższego dobra?
I jeszcze wydaje mi się, że twórcy nie odpuszczą nam Sandala - powinien wreszcie ruszyć temat Orlais.
A może cały świat będzie musiał opowiedzieć się przeciwko złu, które wyjdzie z Tevinteru? Może zaskarbiwszy sobie szacunek u Qunari, trzeba będzie i u nich poszukać pomocy, bo Magistrzy znów narozrabiają?
Jest wiele możliwości i kierunków, w jakich pójdzie gra.
( kurczę, z ME3 jest nieco prościej

)
Modifié par Miikan, 07 avril 2011 - 06:53 .