Anders vs Fenris -opinie
#51
Posté 06 avril 2011 - 07:52
"Pomoc Andersowi była moją własną decyzją, ale po prostu nie podoba mi się to, co mówił - "jak mi nie pomożesz to znaczy że tak naprawdę nie chcesz wolności dla magów". Trochę.. dziecinne, nie?"
i tu masz +1 fakt nie tylko dziecinne ale i trochę głupie. Tu umnie ma za to minus
#52
Posté 06 avril 2011 - 07:55
#53
Posté 06 avril 2011 - 07:56
#54
Posté 06 avril 2011 - 07:58
Doreith wrote...
Ja nienawidzę takiego szantażu, gry na emocjach. Gdyby w grze była opcja 'slap' już dawno Anders dostałby z liścia.
Moja Hawke też miała na to ochotę
Modifié par Sachmet, 06 avril 2011 - 07:58 .
#55
Posté 06 avril 2011 - 07:59
#56
Posté 06 avril 2011 - 08:00
Rose20 wrote...
Żeby Andersa dało się zabić w pierwszym akcie,to zginąłby po wręczeniu nam map xP
Nie próbowałam tej opcji ale masz taka odpowiedz po mapach, ze mozesz mu powiedzieć aby odszedł nie wiem czy to robi wiem ze taka istnieje
EDIT: czekaj, czekaj skoro oszczędziłąś Loghana to Alister w DA II jest pjakiem?
Modifié par Ainul, 06 avril 2011 - 08:01 .
#57
Posté 06 avril 2011 - 08:01
Ale Fenrsia nie wcielam do drużyny... Ach jaki spokój xD
#58
Posté 06 avril 2011 - 08:04
Argh, ja z Fenem łażę zawsze, gdy gram magiem. żaden inny tank nie wchodzi w grę. No i lubię patrzeć, jak śmiesznie skacze.
#59
Posté 06 avril 2011 - 08:09
#60
Posté 06 avril 2011 - 08:10
A jednak się uwolnił, chociaż jego przeszłość podąża za nim. Jednak właśnie dlatego, nawiązanie z nim więzi,przyjażni, romansu jest bardzo intrygujące. Jest bardzo trudną, skomplikowaną postacią, ale pod wpływem uczuć Hawke zmienia się, zaczyna ufać innym, kochać?
A jego wrogość do magów jest całkowicie zrozumiała. I nie tylko chodzi o jego osobiste doświadczenia z Danariusem, ale o jego pobyt w Imperium Tevinter, gdzie rządzą magowie, którzy robią co chcą i uwielbiają posiadać niewolników.Może dla Fenrisa magia to wladza,jakiej ludzie nie powinni mieć, ponieważ prowadzi do zbrodni?
I błagam, nie nazywajcie Fenrisa- Emo, cóż za okropność
Co do Andersa, zdecydowanie bardziej lubiłam go w " Przebudzeniu", bez demona w środku, był naprawdę fajniejszy:P
#61
Posté 06 avril 2011 - 08:15
Fen ma urocze ruchy, takie długie kroki na tych swoich patykowatych nóżkach
#62
Posté 06 avril 2011 - 08:16
Modifié par Ainul, 06 avril 2011 - 08:22 .
#63
Posté 06 avril 2011 - 08:59
Vacita wrote...
I błagam, nie nazywajcie Fenrisa- Emo, cóż za okropność
Co do Andersa, zdecydowanie bardziej lubiłam go w " Przebudzeniu", bez demona w środku, był naprawdę fajniejszy:P
Vacita, podpisuję się pod każdym zdaniem, jakie napisałaś, sama bym lepiej tego nie ujęła, a te zacytowane powyżej, to już 1000% zgody! Też już to pisałam w wątku romansowym, Fenris to nie emo
Modifié par Miikan, 06 avril 2011 - 08:59 .
#64
Posté 06 avril 2011 - 09:03
#65
Posté 07 avril 2011 - 07:12
Taki dla mnie bardziej jest Anders. Świat jest be, więc trzeba go zmienić. A wszystkie zmiany trzeba zacząć najpierw od siebie. I Fen to rozumie. Zachodzi w nim przemiana, niemal jak w bohaterze romantycznym. Od myślenia - ja i moja zemsta- przechodzi do - my i nasza sprawa.
Nie wiem, mnie ta postać oczarowała, zaczarowała, okazała się i z piór, i z mięsa. Nawet jego sylwetka przestała mi przeszkadzać, w sumie nic dziwnego, ma na barkach ogromny ciężar.
Moja Hawke już go wyprostuje
#66
Posté 07 avril 2011 - 08:07
To mnie w nim bardzo ruszyło - jest bezwzględnie oddany Bohaterowi, nawet jeśli ma inne zdanie na jakiś temat.
#67
Posté 07 avril 2011 - 08:14
#68
Posté 07 avril 2011 - 08:19
Doreith wrote...
Fen ma urocze ruchy, takie długie kroki na tych swoich patykowatych nóżkach
on biega, jakby ścieżka jego życia była usłana rozżarzonym węglem
Ja również muszę zgodzić się z tym, że kłamstwo kłamstwu nierówne. Tym bardziej, że Anders nie używa kłamstwa personalnie przeciwko Hawke, by zagrozić jej pozycji.
A Fenris tak "na wszelki wypadek" szufladkuje pomniejsze osoby za to, że używają magii. Chociażby Emile de Launcet, zapity koleś w Wisielcu: "On udaje. Ten mag tylko gra nieszkodliwego".
Rozumiem, że przemawia przez niego strach, ale c'mon... Jest dorosłym facetem
Modifié par Medemi, 07 avril 2011 - 08:32 .
#69
Posté 07 avril 2011 - 08:21
#70
Posté 07 avril 2011 - 08:30
#71
Posté 07 avril 2011 - 08:31
[quote]Miikan wrote...
Fen ma urocze ruchy, takie długie kroki na tych swoich patykowatych nóżkach
on biega, jakby ścieżka jego życia była usłana rozżarzonym węglem
Medemi, ja to napisałam?? 0_o aby na pewno? ( ja czy nie ja, i tak mnie rozbawiło
#72
Posté 07 avril 2011 - 08:32
#73
Posté 07 avril 2011 - 08:32
#74
Posté 07 avril 2011 - 10:29
#75
Posté 07 avril 2011 - 10:35
Z resztą nie lubię grać w gry dla "farmienia" punktów przyjaźni czy rywala gram an żywioł jak maja do zaoferowania dobre argumenty Fenris albo Anders w danej sprawie to się z jednym i drugim zgadzam (fakt wtedy trudno mi uzyskać pełnego przyjaciela albo pełnego rywala na danej osobie) dlatego nie wiedziałam, ze Fenris wraca do Hawke kiedy stanie po stronie magów.. Ale zobaczcie trza specjalnie tak pod pasować sobie dana osobę mieć na nią odpowiedni wpływ aby później z Tobą została...
Wiec nie mogę stwierdzić, ze Fenris Cię nie zdradza jak zdradza to tylko zależy od ilości "wyfarmionych" punktów na nim i tak samo na Andersie




Ce sujet est fermé
Retour en haut




