Aller au contenu

Photo

Anders vs Fenris -opinie


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
374 réponses à ce sujet

#151
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Czy wszyscy czytali już Andersowy "manifest", który łaskawie naskrobała pani Helper/Needhelp?
Dziwne, że jeszcze o tym nie dyskutujemy ;) Więc słowniki w dłoń, i do roboty.

Bo mnie zastanowiła jedna rzecz...

"If I gave him that, he would give me all he had, all he was. Together, we could remake Thedas into a world where justice rules, not fear." [tłum. ja: "Jeśli dam mu to (swoje ciało - przyp. ja), on da mi wszystko, co miał, czym był. Razem moglibyśmy zmienić Thedas w świat, gdzie rządzi sprawiedliwość, nie strach"].

Czy to znaczy, że Anders mówi o pragnieniach, które miał jeszcze za czasów, gdy nie był z Justynianem? To znaczy, że już wtedy miał rewolucyjne zapędy? Może za mało skupiłam się na DAO:A, ale nie kojarzę, by Anders był wtedy bardzo zaangażowany w politykę.
Widać też przerażenie Andy'ego sposobem, w jaki zmienił się Justynian. Świadomie komentuje to, co zrobił: "This is not justice." Nie jest zadowolony ze swojego postępowania, czuje się rozdarty od samego początku. Może czuje też, że popełnił błąd. Dlatego nie dziwie się, że tak emocjonalnie zareagował po tym, jak Justynian przejął nad nim władzę, i próbował zabić tę maginkę.

Tekst rozwiewa wszystkie nadzieje na to, że miałoby powstać ewentualnie DLC z przygodami Andersa, nim połączył się z Justynianem, i nim trafił do Kirkwall.

Modifié par Medemi, 10 avril 2011 - 10:00 .


#152
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
W dialogach w przebudzeniu jest kilka sugestii co do tego, że Anders w przyszłości może stać się rewolucjonistą akurat grałem elfią maginią i pewne teksty rzuciły mi się bardziej teraz w uwagę. Chociaż Anders nie zgodził się z moją magini, iż magowie powinni rzucić jarzmo templariuszy w rozmowie z Wynne to widocznie zmienił zdanie. Co mnie trochę zdziwiło jeśli brać pod uwagę wypowiedziane przez niego słowa.

W rozmowie przy pomniku Andrasty, Anders mówi, iż w imperium Tevinter jest inaczej i nikt nie więzi magów, ale dodaje, że magowie Qunari mają jeszcze gorzej gdyż są trzymani na smyczy.

W czasie misji lojalnościowej Anders nalega na odzyskanie jego filakterium a na argument o tym, że jest szarym strażnikiem mówi, iż być może w przyszłości templariusze będą chcieli kontrolować magów szarych strażników. Wydaję mi się, że to chyba przesada ze strony Andersa.

Na koniec bardzo ważne rozmowa między Justynianem a Andersem, przebiegają mniej więcej tak( nie są to dokładne takie same dialogi gdyż piszę je z pamięci, ale oddają sens wypowiedzi:

J: Magu skoro się uwolniłeś, powinieneś zabiegać by inni magowie także byli wolni
A: Nie jestem w stanie tego zmienić. Sam jestem wolny i to mi wystarczy
J: Nie uważasz, że inni magowie także zasługują na wolność
A: To nie jest takie proste

Kolejna ich rozmowa:

A: Kim są demony
J: To duchy wypaczone przez swoje namiętności
A: Czyli każdy duch może stać się demonem. Życzę ci by nigdy cię to nie spotkało
J: Mam nadzieję, że tak się nie stanie

Już w przebudzeniu Anders zdradzał fascynacje imperium Tevinter, ale uważał jeszcze, że odcięcie całkowite od templariuszy magom nie wyjdzie na dobre. Jednak kiedy jego przyjaciela chyba nawet kochanka templariusze poddali wyciszeniu poglądy Andersa uległy krystalizacji i stał się rewolucjonistą. To zdarzenie był iskrą, która zapaliła iskrę prochów, które od dawana kłębiły się w Andersie.

#153
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
Może mi się coś pomieszało, ale pamiętam tekst w stylu "świat nie jest jeszcze gotowy przyjąć magów samodzielnie, bez kręgów".
Poza tym Anders powiedział:

* Justice: I believe you have a responsibility to your fellow mages.
* Anders: That bit of self-righteousness is directed at me?
* Justice: You have seen oppression and are now free. You must act to free those who remain oppressed.
* Anders: Or I could mind my business, in case the Chantry comes knocking.
* Justice: But this is not right. You have an obligation.
* Anders: Yes, well... welcome to the world, spirit.

Teraz do mnie dotarło, że Anders dlatego tak lubi koty, bo sam w Przebudzeniu zachowuje się podobnie do nich: jest niezależny, patrzy na innych z góry, i - co najważniejsze - chadza własnymi drogami. Nie ogląda się na pozostałych, nie bierze za nich odpowiedzialności. Ta koncepcja już nie istnieje w DA2, a szkoda. Zachowały się jedynie resztki starego Andersa, które wychodzą podczas niektórych rozmówek z towarzyszami. Teraz mamy do czynienia z Andersem jako "poetic justice" (lol). Bardzo ryzykowali wypuszczając graczom nowego Andersa od razu na głęboką wodę; za mało wyjaśniono, zbyt dużo niedopowiedzeń, za duży rozdźwięk.

Modifié par Medemi, 10 avril 2011 - 12:28 .


#154
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages

Medemi wrote...

Czy wszyscy czytali już Andersowy "manifest", który łaskawie naskrobała pani Helper/Needhelp?
Dziwne, że jeszcze o tym nie dyskutujemy ;) Więc słowniki w dłoń, i do roboty.


Pani Jennifer Hepler to grafoman pierwszej klasy do tego ma bardzo kontroweryjne tezy i o ile Laidlaw ponosi dużą winę za warstwe faburalną DA2 to ona jednak dołożyła o wiele więcej do faburalnych debilizmów.

Modifié par Krusty84, 10 avril 2011 - 01:01 .


#155
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

Krusty84 wrote...

Medemi wrote...

Czy wszyscy czytali już Andersowy "manifest", który łaskawie naskrobała pani Helper/Needhelp?
Dziwne, że jeszcze o tym nie dyskutujemy ;) Więc słowniki w dłoń, i do roboty.


Pani Jennifer Hepler to grafoman pierwszej klasy do tego ma bardzo kontroweryjne tezy i o ile Laidlaw ponosi dużą winę za warstwe faburalną DA2 to ona jednak dołożyła o wiele więcej do faburalnych debilizmów.


Yes!! Krusty, mogłabym Cię ucałowac za to, co napisałeś! [smilie]http://social.bioware.com/images/forum/emoticons/lol.png[/smilie] Zgadzam się w 100, 1000, 1000000% !
Zatem wirtualny buziak dla Ciebie :kissing:

Modifié par AkodoRyu, 10 avril 2011 - 01:01 .


#156
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Medemi wrote...
Zachowały się jedynie resztki starego Andersa, które wychodzą podczas niektórych rozmówek z towarzyszami.

a i one zdają się być wrzucone tylko w razie gdyby ktoś chciał się doczepić, że Anders z DA2 nie ma za wiele wspólnego ze starym, dobrym Andersem z Przebudzenia (jak nie ma jak ma? przecież w DA2 mówi, że lubi koty, eeeh, kaplica).
eh, aż mi się żal tego Andersa zrobiło, bo pokutuje teraz za nędzne wizje Needhelp :(

odnosząc się jeszcze do:

Medemi wrote...
Czy to znaczy, że Anders mówi o pragnieniach, które miał jeszcze za czasów, gdy nie był z Justynianem? To znaczy, że już wtedy miał rewolucyjne zapędy? Może za mało skupiłam się na DAO:A, ale nie kojarzę, by Anders był wtedy bardzo zaangażowany w politykę.

również rozumiem to w ten sposób, że są to rozmyślania Andersa na temat tego co mógłby dzięki połączeniu sił z Justynianem osiągnąć, nie będąc z nim jeszcze w komitywie. czyli, że jakaś rewolucyjna myśl już w jego głowie kiełkowała.

Anders w DAOA rzeczywiście nie był, a przynajmniej ja tego tak nie pamiętam, zaangażowany w politykę. nie mniej wyczuć można było jego negatywne nastawienie do Kręgu.
do tej pory wydawało mi się, że Anders będąc tym kim jest i z takim a nie innym bagażem doświadczeń plus właśnie z tą jego oczywistą pogardą wobec Kręgu oraz będąc zmęczonym ciągłą ucieczką, z czasem, nawet bez pomocy Justyniana mógłby zapragnąć wszczęcia jakiegoś powstania na rzecz dobra wszystkich magów. być może potrzebował po prostu jakiegoś impulsu, który by go do tego popchnął. tym motywatorem stał się Justynian, który sam go (dialogi) niemal namawia, by zrobić coś z istniejącą sytuacją magów.

wszystko fajnie, pięknie, ale kiedy się spojrzy na to z perspektywy, którą nam zaprezentowała Medemi w swojej wypowiedzi :

Teraz do mnie dotarło, że Anders dlatego tak lubi koty, bo sam w Przebudzeniu zachowuje się podobnie do nich: jest niezależny, patrzy na innych z góry, i - co najważniejsze - chadza własnymi drogami. Nie ogląda się na pozostałych, nie bierze za nich odpowiedzialności.


to już nie jestem tego taka pewna. Andres w Przebudzeniu ma postawę raczej hm, "olewacką", znaczy dokładnie tak to widzę teraz jak powyżej doskonale opisała to Medemi. on jest świadom, że sytuacja magów jest nieciekawa, ale póki sam jest wolny, nie czuje nacisku by coś z tym zrobić. mówił nawet coś takiego, że do szczęścia potrzeba mu kobiety, wolności i, no i właśnie, czegoś (nie pamiętam dokładnie) :P.
samo Przebudzenie jest trochę za krótkie by dokładniej pokazać nam z czym Anders się boryka wewnętrznie (być może faktycznie jest wyczerpany stylem życia jaki musi prowadzić będąc magiem), i dlatego widzimy tylko niezależnego cynika, który, chyba można śmiało napisać, jest niemal pogodzony z losem.
w między czasie, może Justynian rozbudzał w nim chęć podjęcia się jakiś działań w skutek czego Anders porwał się z motyką na słońce, godząc się na coś (przyjął Justyniana) z czego skutków do końca nie zdawał sobie sprawy. "What am I?" pyta sam siebie w scenie z Rolanem zanim pozbywa go głowy.
żal mi Andersa (bez kitu)... heh

Modifié par Valergia, 10 avril 2011 - 01:58 .


#157
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
Scena z Rolanem? Co to "scena z Rolanem"? Mam braki w wykształceniu?? O_o
Proszę nie bić i uświadomić starą, niedouczoną sklerotyczkę...

#158
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Miikan wrote...

Scena z Rolanem? Co to "scena z Rolanem"? Mam braki w wykształceniu?? O_o
Proszę nie bić i uświadomić starą, niedouczoną sklerotyczkę...


:)
Spokojnie,  żadna scena z gry Cię nie ominęła. Przeczytaj zamieszczony przez Medemi "manifest" :P

Modifié par Valergia, 10 avril 2011 - 02:05 .


#159
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
Aaaaaa, to dobrze, bo już myślałam, że moja skleroza nie postępuje powoli, tylko galopuje :)
Kurczę, to jednak muszę się zmusić do tego "manifestu"... Nie odpowiada mi styl pisania pani Helper/Needhelp :/

#160
deawpl

deawpl
  • Members
  • 67 messages
W skrócie biografia postaci Andersa/EMO elfa :

UWAGA SPOILERY

Anders dragon age/dragon age 2:
*Buntowniczy mag często uciekał z kręgu .
*Nienawidzi paladynów albo za paladynami nie przepada .
*uważa ze magowie powinni być wolni .
*opętany przez ducha zmarłego szarego strażnika kiedy kończy przebudzenie kanonicze.
* dragon age przebudzenie marzył o wyzwoleniu magów a w dragon age 2 postanawia spełnić po jakimś czasie swoje marzenie .
*Wrogowie uważają go za niebezpiecznego .
*Magowie buntownicy go akceptują i traktują za przyjaciela .
*Pomaga biedocie .
*Wesoły mag buntowany z dragon age przebudzenie a w dragon age 2 myśli jak pomóc magą .
*Czasami nie może opanować ducha zemsty ........ wiec są ofiary

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Emo elf z dragon age 2:
*były niewolnik magistrów który uciekł .
*uważa magów/magistrów za zagrożenie .
*wojownik z namiastką skrytobójcy.
* szczery do bólu czasami.
*szuka siostry ...........
* żałuje ze nie jest niewolnikiem .
* zabija każdego magistra/maga krwi .
* Wydaje się być samotnikem



Ogólnie wybieram Andersa z powodu normalniej biograf życiowej prawie .

Modifié par deawpl, 10 avril 2011 - 03:18 .


#161
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages

deawpl wrote...

W skrócie biografia postaci Andersa/EMO elfa :

UWAGA SPOILERY

Anders dragon age/dragon age 2:

*opętany przez ducha zmarłego szarego strażnika kiedy kończy przebudzenie kanonicze.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Emo elf z dragon age 2:

* żałuje ze nie jest niewolnikiem .


Anders nie był opętany przez ducha Szarego, tylko przez prawdziwego ducha z Pustki. Ducha Sprawiedliwości, gwoli ścisłości.

W którym miejscu Fenris żałuje, ze nie jest niewolnikiem???   O_o

I błagam:
Fenris... nie... jest... emo!!!! :pinched:  kto tak pisze/mówi, totalnie nie zna tej postaci, grrrrrrrrrrrr

#162
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 messages
Fenris podpadł mi już na samym początku nie zależnie jakie decyzje podejmowałam (czy to dobre czy złe) dla niego zawsze były złe... nie patrzył na dobro ogólne... miałam wrażenie że facet nie wie czego chce np. chciał się spotkać z siostra odszukał jej (więc myślę oho w końcu chce jakoś odbudować więź łączącą go z rodziną) po czym rzuca się gniewnie na nią i chciał zabić lub zabija (zleży ją decyzje podejmujemy) nie dziwie mu się że miał ochotę ja zabić zdradziła go ale nie brał również jej aspektów pod uwagę... Moje pierwsze wrażenie było o nim negatywne niby chce uciec od przeszłości ale ciągle ją rozpamiętuje... Co do kwestii romansu byłą robiona dla mnie na zasadzie eksperymentu, że to był mój drugi romans więc mogę nie zauważyć tego co jego fanki :D (wiec od razu wybaczcie) romans jest ok ale brakowało mi tego uczucia, którym dążył mnie Anders przez cały romans z Fenrisem nie czułam tego czegoś on był dla mnie bardziej w roli brata (pomijając fakt że idzie się z nim do łóżka i całuje) opiekował się mną, dbał o moje bezpieczeństwo tak jakby był moim ochroniarzem.... w romansie jest oddany całkowicie Hawke ale nie czułam tej miłości do mnie nie wiem jakoś tak dziwnie. Bardziej go widizałąm w roli starszego brata niż kochanka....

#163
deawpl

deawpl
  • Members
  • 67 messages

Miikan wrote...

deawpl wrote...

W skrócie biografia postaci Andersa/EMO elfa :

UWAGA SPOILERY

Anders dragon age/dragon age 2:

*opętany przez ducha zmarłego szarego strażnika kiedy kończy przebudzenie kanonicze.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Emo elf z dragon age 2:

* żałuje ze nie jest niewolnikiem .


Anders nie był opętany przez ducha Szarego, tylko przez prawdziwego ducha z Pustki. Ducha Sprawiedliwości, gwoli ścisłości.

W którym miejscu Fenris żałuje, ze nie jest niewolnikiem???   O_o

I błagam:
Fenris... nie... jest... emo!!!! :pinched:  kto tak pisze/mówi, totalnie nie zna tej postaci, grrrrrrrrrrrr

Pewnej lini dialogiwej wyjawił mi ze żałuje trochę ze uciekł z niewoli :whistle:.

p.s:ogólnie wszystko pisane w skrócie myśliowym przy 2 mój tekście .

Modifié par deawpl, 10 avril 2011 - 03:27 .


#164
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
Ainul, ja mam dokładnie odwrotne odczucia co do romansu z Fenrisem ale nie chcę się powtarzać po raz kolejny, wszystko napisałam ileś tam postów wstecz.
Nie wiem, co zrobiłaś Fenowi ale decyzje, które podejmowałam, w większości powodowały u niego wzrost przyjaźni, sporadycznie jej spadek. Ponieważ mam zapędy paladyńskie, walczę dla dobra ogólnego - i to też wywoływało aprobatę. jeśli chodzi o siostrę, Fen jest tak zraniony jej zdradą, że działa w afekcie ( zdradą, która dzieje się w czasie teraźniejszym a nie kiedyś tam, w zamierzchłych czasach - Fen mówił, że się z siostrą kontaktował, wysyłał pieniądze, żeby jej pomóc ).Hawke może go bez najmniejszego problemu powstrzymać, "mój" Fenris zawsze ją oszczędzał.

Powiem tak: im mniej fanek, tym więcej Fenrisa dla mnie :P:P

Edit:

deawpl, nie pamietam tej linii, prawdę mówiąc, ale z rozmów z nim - a przeprowadziłam wszystkie - dla niego bycie niewolnikiem było o tyle łatwiejsze, że ktoś za niego decydował, a teraz, kiedy jest wolny, nie umie z tej wolności skorzystac. Jest to normalna reakcja kogoś, kto nagle został wypchniety na głeboką wodę z ram, w którzych czuł stałośc sytuacji, i teraz musi nauczyc się pływac. 

Modifié par Miikan, 10 avril 2011 - 03:28 .


#165
vinias

vinias
  • Members
  • 36 messages
ja Fenrisa biorę tylko jak trzeba komuś przywalić a tak to siedzi w swojej rezydencji i chla markowe jabole;P co do jego wypowiedzi to bycie niewolnikiem zostawiło na nim piętno raczej mu nie przejdzie już taki zostanie :) i dobrze taki mi pasuje niech go nie zmieniają
a Andeasa nie lubię i już szczególnie po misji jak miał uratować czarodziejkę która uciekła z kręgu zrobił się świecący i by pewnie ją pochlastał gdyby nie moja interwencja lewy rewolucjonista gdzie mu do lenina

#166
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
deawpl,
Twoje skróty myślowe strasznie spłyciły te postaci. wiesz, nie bierz sobie tego jakoś do siebie. ale jeżeli nazywasz kogoś emo (to określenie przewija się już któryś raz przy okazji charakterystyki Fenrisa i zaczyna mnie ciekawić o co w tym w ogóle chodzi (?) taka moda, żeby Fenrisa nazywać emo, czy co?), to przykładowo ja chciałabym dowiedzieć się, skąd wysuwasz taki wniosek. lubię wypowiedzi poparte argumentami. bo wyobraź sobie sytuację, w której na forum wchodzi osoba, która ma średnie pojęcie o grze albo chciałaby sobie co nieco przybliżyć postaci z tej gry. dodatkowo uprzedzona jest do stylizacji emo właśnie. dajesz takiej osobie na starcie sygnał, że Fenris nie jest wart uwagi, choć to wcale nie musi być prawda.
żebyś dobrze mnie zrozumiał. niech on nawet i będzie w Twoim mniemaniu emo, tu nie o to chodzi. tylko fajnie by było gdybyś tej nieogarniętej osobie, ciekawej rzetelnych informacji, przy okazji tego określenia, rzucił również info z jakimś uzasadnieniem. i nadmieniam sobie o tym, o tak, o, na marginesie, bo póki co z Twojego posta wiadomo na razie tylko tyle, że "Fenris to emo, bo tak" a cała reszta charakterystyki z byciem emo nie ma nic wspólnego.

Modifié par Valergia, 10 avril 2011 - 03:58 .


#167
deawpl

deawpl
  • Members
  • 67 messages
gdyby mi nie zabijał każdego NPC jako zimno krwisty skrytobójca lub nie wyglądał jak azjatycki dureń w czerni ma za chwile powieść ze szczęścia jak w to w Japonii to może by go nie traktował jak emo a jako wkurzającego elf.

Edit:pisałem w skrótach myśliowych z powodu tego by nie robić spoilerów .

Modifié par deawpl, 10 avril 2011 - 04:08 .


#168
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
czyli Twoim zdaniem emo to taki ktoś, kto zabija z zimną krwią, skrytobójca, wygląda jak azjatycki dureń w czerni i ma ochotę powiesić się ze szczęścia jak to się robi w Japonii - zaiste ciekawe. a może czegoś nie zrozumiałam?

doczepię się teraz trochę, ale cóż. może nie pałam do Fenrisa jakimś gorącym uczuciem, nie ważne to jednak, skoro się kala jego imię bezpodstawnie, muszę swoje 6 groszy dorzucić :P

skrytobójstwo, popraw mnie jeśli się mylę, jest domeną łotrów, czy może nie (i od kiedy :P)?
Fenris z azjatą ma tyle wspólnego, co ja z murzynem, a wiedziec Ci trzeba, że blada jestem jak ser twarogowy i gdyby nie to, że mam włosy ufarbowane na czerwowo, to śmiało można by rzec, że mam słowiańską urodę ;)
3 "argument" to nawet nie wiem jak odeprzeć , może to po prostu kwestia tego iż ciągle zapominam iż smutek = emo.

eh

Modifié par Valergia, 10 avril 2011 - 04:27 .


#169
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 messages
deawpl, za taką charakterystykę w szkole dostałbyś dwóję. I tu nawet nie o spojlery chodzi... Mógłbyś wysilić się na coś więcej oprócz oczywistych oczywistości (choć to co napisałeś jest tylko w niewielkim procencie zgodne z prawdą), coby można było poprowadzić merytoryczną dyskusję.
Dziwi mnie, że niektórzy nie lubią niektórych postaci "bo tak". Można nie zgadzać się ze światopoglądem, postępowaniem, ale trzeba wiedzieć za co tak naprawdę się nie lubi, a nie rzucać utartymi frazesami.
Ja czasem nazywam Fenrisa Emo tylko przekornie, żeby co najwyżej dobrodusznie wkurzyć Miikan ;) Ale tak naprawdę nie uważam go za emo.

#170
vinias

vinias
  • Members
  • 36 messages
ja i tak lubiłem lejlane ale z polskim głosem;D bo ten angielski to mnie razi

#171
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages
Tak naprawdę to określenie emo elf ja też stosuje ;) ale tylko dlatego, że nie chce mi się pisać, że urwał się z Final Fanatasy czyli raczej chodzi o to, że swoim wyglądem i w mniejszym stopniu zachowaniem nie pasuje do świat DA no tak przynajmniej to się przyjęło na angielskie forum. To takie wyśmiewanie się z Bioware które jechało po jrpgach a same stworzyło grę powielającą wszystkie błędy i wypaczenia tego gatunku.

#172
Vacita

Vacita
  • Members
  • 228 messages

Krusty84 wrote...

Tak naprawdę to określenie emo elf ja też stosuje ;) ale tylko dlatego, że nie chce mi się pisać, że urwał się z Final Fanatasy czyli raczej chodzi o to, że swoim wyglądem i w mniejszym stopniu zachowaniem nie pasuje do świat DA no tak przynajmniej to się przyjęło na angielskie forum. To takie wyśmiewanie się z Bioware które jechało po jrpgach a same stworzyło grę powielającą wszystkie błędy i wypaczenia tego gatunku.


   No nie:crying: Teraz to się zdenerwowałam. Zamiast przeczytać kilka postów wstecz, gdzie tyle osób zrobiło naprawdę fajną charakterystykę Fenrisa, lepiej jest przytaczać forum ang., na którym, o zgrozo, stwierdzono, że Fenris nie pasuje do DA,- wyglądem i zachowaniem? Nie czytałam większej bzdury:devil:Final Fantasy,emo, błędy, które powiela BW- skąd wytrzasnąłeś takie stwierdzenia?
   Rozumiem, że ang forum jest dla ciebie opiniotwórcze, ale dla mnie nie. Nie wiem czy zauważyłeś, ale to jest polskie forum, na którym wypowiadają się ludzie, którzy chcą grać w gry BW i starają się wykreowane uniwersum zgłębić, dotyczy to też postaci. Całkowite niezrozumienie czym jest DA2, a także co wnoszą do świata gry , takie postacie jak Fenris przez ciebie przemawia.

#173
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Tak właściwie to wie ktoś skąd wzięło się imie "Fenris"? Lekko się nad tym rozwlekę, sorry jeśli już taki post był, nie jestem na bierząco.
W pewnym momencie Fenris mówi nam że jego imię oznacza "Wilczek". Cofnijmy się do czasu wikingów i skandynawskiej mitologii. Skandynawki bóg zła i oszustwa, Loki, miał trójkę dzieci: węża Jormunganda, boginię umarłych Hel, oraz (co ciekawe) wielkiego wilka Fenrisa. I tu cytat z wikipedii:

Bogowie obawiali się, że gdy wilk podrośnie, może im zagrozić, postanowili więc spętać go łańcuchem. Jednakże bestia wyswobodziła się z niego, a także z kolejnego, dużo mocniejszego. Karły uplotły więc magiczny sznur zwany Gleipnirem – zrobiono go z odgłosu stąpania kota, brody kobiety, korzenia skały, ścięgien niedźwiedzia, oddechu ryby i śliny ptaka. Bogowie zabrali wilka na wyspę, gdzie mieli go spętać magicznym sznurem, ale Fenrir, wyczuwszy podstęp, postanowił zgodzić się na związanie Gleipnirem pod warunkiem, że jeden z bogów włoży dłoń w jego paszczę. Podjął się tego bóg Tyr. Jednak, gdy bogowie spętali już wilka, Tyr nie mógł się oswobodzić, wtedy rozwścieczony Fenrir odgryzł mu prawą rękę (odtąd Tyr był zwany także Jednorękim).

Przy okazji jest wyjaśnione dlaczego Tyr z NWN jest jednoręki :P

Imię Fenris jest tożsame z Fenrir.

Modifié par Dorrin, 10 avril 2011 - 07:13 .


#174
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 messages
Siostra, czy już mówiłam, jak jesteś wielka i wspaniała? Jeśli nie, to włąśnie mówię, jeśli tak, to chętnie powtórzę :kissing::D


Medemi wrote...
Ja czasem nazywam Fenrisa Emo tylko przekornie, żeby co najwyżej dobrodusznie wkurzyć Miikan ;) Ale tak naprawdę nie uważam go za emo.


Medemi, TY możesz , bo ja wiem :))

Vacita, moja wspólniczko w miłości do Fenrisa, dziękuję, że mogę na Ciebie liczyć, znów napisałaś dokładnie to, co i ja myślę  :D

Dorrin, dzięki za ten cytat, miałam sama spojrzeć i zapomniałam... Bardzo pasuje ten opis do Fenrisa, prawda? 

Modifié par Miikan, 10 avril 2011 - 07:30 .


#175
Krusty84

Krusty84
  • Members
  • 184 messages

Vacita wrote...

Krusty84 wrote...

Tak naprawdę to określenie emo elf ja też stosuje ;) ale tylko dlatego, że nie chce mi się pisać, że urwał się z Final Fanatasy czyli raczej chodzi o to, że swoim wyglądem i w mniejszym stopniu zachowaniem nie pasuje do świat DA no tak przynajmniej to się przyjęło na angielskie forum. To takie wyśmiewanie się z Bioware które jechało po jrpgach a same stworzyło grę powielającą wszystkie błędy i wypaczenia tego gatunku.


   No nie:crying: Teraz to się zdenerwowałam. Zamiast przeczytać kilka postów wstecz, gdzie tyle osób zrobiło naprawdę fajną charakterystykę Fenrisa, lepiej jest przytaczać forum ang., na którym, o zgrozo, stwierdzono, że Fenris nie pasuje do DA,- wyglądem i zachowaniem? Nie czytałam większej bzdury:devil:Final Fantasy,emo, błędy, które powiela BW- skąd wytrzasnąłeś takie stwierdzenia?
   Rozumiem, że ang forum jest dla ciebie opiniotwórcze, ale dla mnie nie. Nie wiem czy zauważyłeś, ale to jest polskie forum, na którym wypowiadają się ludzie, którzy chcą grać w gry BW i starają się wykreowane uniwersum zgłębić, dotyczy to też postaci. Całkowite niezrozumienie czym jest DA2, a także co wnoszą do świata gry , takie postacie jak Fenris przez ciebie przemawia.


Wow normalnie boki zrywam... jak rozumiem swoją całą wiedzę o świecie gry opierasz na polskich źródłach i wypowiedziach na forum, albo polskiej wiki, no to pogratulować takiej znajomości tematu. ;) David Gaider byłby z ciebie dumny.

Modifié par Krusty84, 10 avril 2011 - 07:36 .