Anders vs Fenris -opinie
#201
Posté 12 avril 2011 - 11:26
#202
Posté 12 avril 2011 - 11:48
#203
Posté 12 avril 2011 - 11:52
#204
Posté 12 avril 2011 - 01:19
Jasne, przykład Leliany nie jest może bardzo rażący. Gorzej byłoby w przypadku Andersa, który, na 5 możliwych zakończeń, ginie w 3.
To akurat jest wyjaśnione dość przekonująco jak dla mnie.
Modifié par Bellethiel, 12 avril 2011 - 01:19 .
#205
Posté 12 avril 2011 - 01:24
Valergia wrote...
taki trochę przed dwudziestką, to już pełnoletni, a z takim bez przeszkód można robić różne rzeczy... ykhm, Anito, odpowiadając na Twojego posta, moja wyobraźnia potrafi sięgnąć znacznie dalej ;D
Nawet jeżeli jest przed dwudziestką, to ja w tym wieku byłam w czasach pierwszego BG - więc dla mnie to JEST dziecko
I nie wątpię w Twoją wyobraźnię, nie ośmielilabym się
#206
Posté 12 avril 2011 - 02:13

Couldn't resist.
#207
Posté 12 avril 2011 - 02:36
#208
Posté 12 avril 2011 - 04:20
Medemi wrote...
Właśnie ta porowatość skóry u Fena jest zaskakująco rzeczywista, i głównie przez to bardzo podoba mi się projekt jego postaci w grzeGdyby miał mieć na twarzy skórę gładką jaj pupcia niemowlaka, to by mnie odrzucało, bleh. Louvette trochę to zaniedbała, przez to wygląda na chłopaka wyrastającego z wieku młodzieńczego, taki trochę przed dwudziestką
![]()
Dokładnie, rysunek bardzo ładny, ale Fen wygląda dość młodo. Moim zadaniem ZA młodo w porównaniu do Fenrisa z gry
Reszta panów prezentuje się oszałamiająco!!! Dobrze, że tak doskonale w grze nie wyglądają, bo nic tylko bym w DA siekała
#209
Posté 12 avril 2011 - 04:37
Anito. patrząc na to z perspektywy mojego wieku, to w prawdziwym życiu nawet wspomniane powyżej 25- stanowi już nieakceptowalną dla mnie granicę
#210
Posté 12 avril 2011 - 04:54
Ashii6 wrote...
Couldn't resist.
Bardziej to do Sebastiana by pasowało, ale może i do niego w sumie teź xD
Valergia - a Liarze ile byś dała? Bo ja tak z 26-7 xP
#211
Posté 12 avril 2011 - 04:58
#212
Posté 12 avril 2011 - 05:00
#213
Posté 12 avril 2011 - 05:20
Pewnie autorka jest w zbliżonym wieku, więc "naszego" Fena dostosowała do własnych preferencji.
#214
Posté 12 avril 2011 - 08:56
Fenris ma poczucie humoru??? Oooooo ja mówię o prawdziwym poczuciu humoru nie rzuconym żartem na cała rozgrywkę
Uuuuu rysunki śliczne szczególnie Andersa.. Valergia nic nie szkodzi, ze więcej Andersa ciii nikt nie zauważył
Mi Anders znacznie podoba się w DA II taki bardziej męski nie taki chłoptaś (i tak go uwielbiałam w przebudzeniu) ale tu nie narzekam na jego wygląd a te jego miny gdy z nim rozmawiasz słodkie!!! (i dobrze, że nie ma tego kolczyka był straszny)
#215
Posté 12 avril 2011 - 09:02
Ty i Kaidan...Hmm...No dobrze, z Tobą mogę się podzielić- moja Przyjaciółko w podwójnym uwielbieniu^_^
@Valergia
Bardzo mi się podoba ten Fenris, jest taki - encantador, czyli uroczy...
@Medemi
Faktycznie Fen wygląda młodo, ale ma zachwycające oczy, zgodzicie się ze mną?
I wszystkie wersje Andersa są fajne, jest całkiem niezłym przystojniakiem, ale żeby żadne plotki nie powstały, że on mi się teraz podoba- zaprzeczam. Ja nadal wielbię jasnowłosego elfa:wub:
Z tego wszystkiego zapomniałabym o Alim- to przecież ten jedyny, wspaniały Strażnik, a Zevran i jego uśmiech- cały on.
Modifié par Vacita, 12 avril 2011 - 09:11 .
#216
Posté 13 avril 2011 - 12:02
jak wytłumaczysz, ze Zevrana też można zabić i pokazuje się w DAII??
To akurat jest bug. Wedle postów Davida Gaidera jeśli utrupiło się Zevrana w części w pierwszej quest z Krukami w ogóle nie powinien się pojawiać.
Fenris ma poczucie humoru??? Oooooo ja mówię o prawdziwym poczuciu humoru nie rzuconym żartem na cała rozgrywkę
(z tym będę się kłócić) Fenris nie ma poczucia humoru. :PPP
Gdyby go nie miał, nie śmiałby się z żartów rzucanych przez Hawke, ani nie wzmiankowałby o tym jak to tańcuje po posiadłości Danariusa. : P Ja wiem, że nie jest mistrzem komizmu jak Varric, ale hej, to jeszcze nie znaczy, że można powiedzieć, że poczucia humoru mu brak, albo, że nie jest prawdziwe. Powiem więcej. Jeśli ktoś z takim ogromem zmartwień jak on wciąż potrafi się śmiać, to chyba należałoby jego dowcipy docenić nieco bardziej - nawet jeśli są rzadkie. Przykład postaci z brakiem poczucia humoru, to Anders w trzecim akcie. Bezczelnie ucina wszystkie żarty Varrica. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że na tym etapie gry Fenris uchodzi przy nim na rozrywkowego : P
#217
Posté 13 avril 2011 - 05:48
Oczywiście, że Fenris ma poczucie humoru. Pójdę jednak dalej niż Bellethiel i ośmielę się stwierdzić, że większe niż Anders, nie tylko w trzecim akcie. Przyznam się, że wręcz nie pamiętam śmiejącego się Andersa ( uśmiechniętego, tak ale uśmiech nie równa się poczucie humoru ) a Fena i owszem, co najmniej kilka razy. Poza tym jego humor ma różne twarze, ja bardzo lubię złośliwy - bo to świadczy o jego inteligencji. No i moje ulubione poczucie humoru, to to, które pokazuje przy Hawke, kiedy coraz bardziej się rozluźnia i robi swobodniejszy a nawet, mam wrażenie, beztroski - w trzecim akcie, kiedy dochodzi do ładu ze sobą i swoją przeszłością i przyszłością, dzięki miłości i wsparciu Hawke'ówny, oczywiście
Anders, owszem, rzucił kilka razy jakieś cięte uwagi, ale jakimś wspaniałym poczuciem humoru tego bym nie nazwała. Chyba, że coś przeoczyłam, wtedy proszę uświadomić błądzącą
Modifié par Miikan, 13 avril 2011 - 05:50 .
#218
Posté 13 avril 2011 - 07:14
Coś na rozluźnienie. Koniecznie przeczytać opis autora.
Modifié par AkodoRyu, 13 avril 2011 - 07:14 .
#219
Posté 13 avril 2011 - 07:30
Valergia wrote...
Sachmet, w grze dajesz mu 35+? czy aby to nie przesada? dla mnie w grze to on wygląda jakoś tak, ja wiem, hm, na góra 25-. to pewnie przez tę jego nieszczęsną sylwetkę dziecka. tak ja wiem, że to elf i taka już jego natura, no ale jednak nic nie poradzę, że tak mi się kojarzy, bez względu na to jak bardzo męski i głęboki ma głos.
Anito. patrząc na to z perspektywy mojego wieku, to w prawdziwym życiu nawet wspomniane powyżej 25- stanowi już nieakceptowalną dla mnie granicęna szczęście w wyobraźni o te "kilka"
lat mogę się odmłodzić
Daję mu 35+ ze względu na "porowatość" skóry i "zmęczenie" twarzy
Może zawyżam wiek moich bohaterek oraz towarzyszy (o ile nie jest on określony ), żeby nie czuć się, że gram w jakiś "bachorland"
@Bellethiel i Miikan podpisuję się pod Waszymi słowami co do poczucia humoru Fenrisa
#220
Posté 13 avril 2011 - 07:52
AkodoRyu wrote...
http://fav.me/d3dlz3x
Coś na rozluźnienie. Koniecznie przeczytać opis autora.
Ahahaha, umarłam, dzięki za link
Teraz mam to w głowie
#221
Posté 13 avril 2011 - 08:02
Płoń, Ryu, płoń >.<AkodoRyu wrote...
http://fav.me/d3dlz3x
Coś na rozluźnienie. Koniecznie przeczytać opis autora.
*znowu nie może tego wyłączyć.*
#222
Posté 13 avril 2011 - 10:00
Miikan wrote...
Oczywiście, że Fenris ma poczucie humoru. Pójdę jednak dalej niż Bellethiel i ośmielę się stwierdzić, że większe niż Anders, nie tylko w trzecim akcie.
Och, z tym to nie mogę się zgodzić
Anders rzeczywiście w trzecim akcie zrobił się poważny, ale to nie znaczy, że stracił poczucie humoru. Poza tym dziwne, że miałby rzucać żartami na prawo i lweo, skoro planuje rewolucję
A, i Fenowi na pewno nie dałabym +35 lat. Dałabym mu 28-31. Skóra mężczyzn starzeje się później, ale może Fen miał trądzik młodzieńczy i tak mu zostało
Modifié par Medemi, 13 avril 2011 - 10:07 .
#223
Posté 13 avril 2011 - 10:20
Z innej beczki: podobno patch 1.02 nie rozwiązuje problemu zakończenia rivalry romance z Andersem i niemożności nakłonienia go do walki po stronie templariuszy. Hmm, tym sposobem dalej nie wiemy, czy to bug, czy zabieg celowy twórców;(
Modifié par Anita_Blake, 13 avril 2011 - 10:30 .
#224
Posté 13 avril 2011 - 10:49
Faktycznie w trzeci akcie Anders nie ma poczucia ale dziewczyny on planuje puścić z dymem wielka kapłankę z dziwiłam bym się i było by to dla mnie nie na miejscu gdyby rzucał jakimiś żarcikami, po czym jakby nigdy nic idzie i rozpoczyna wojnę (moja odpowiedź na takie zachowanie WTF?)...
Faktycznie nasi bohaterowi pod koniec gry mogą mieć tak z 30+++. A co do wyglądu Fenrisa wygląda dość młodo ale to elf. Elfy nie starzeją się tak bardzo...
#225
Posté 13 avril 2011 - 11:39
Faktycznie w trzeci akcie Anders nie ma poczucia ale dziewczyny on planuje puścić z dymem wielka kapłankę z dziwiłam bym się i było by to dla mnie nie na miejscu gdyby rzucał jakimiś żarcikami, po czym jakby nigdy nic idzie i rozpoczyna wojnę (moja odpowiedź na takie zachowanie WTF?)...
Prawda, wtedy właśnie powinien być poważny. I według mnie z Fenrisem jest bardzo podobnie. Chyba dziwne by było gdyby emanował radością niczym Varric, jednocześnie cały czas mając gdzieś nad sobą nieprzyjemne poczucie zagrożenia. Przecież tak naprawdę przez większość gry nad głową wiszą mu łowcy niewolników - niezbyt radosna perspektywa jak mniemam.
Mimo to jednak, zdarza mu się troszkę pośmiać, ot co. (:
Fenris smiles only for Hawke
Modifié par Bellethiel, 13 avril 2011 - 11:55 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut





