Vai al contenuto

Foto

Merrill vs Isabella


  • Questa discussione è bloccata Questa discussione è chiusa
Questa discussione ha avuto 134 risposte

#26
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 Messaggi:
a mozna rozdziewiczyć Sebastiana ? ;p

#27
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:

Spieshnikov wrote...

a mozna rozdziewiczyć Sebastiana ? ;p

To nie temat o rozdziewiczaniu zakonnika. Pytaj w temacie o romansach.

#28
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
No to skoro o rozdziewiczaniu mowa, to tak z czystej ciekawości - Merrill już kogoś miała? xD
Bo nigdy nic nie mówi, nawet przyjaciół nigdy nie miała, więc mnie to ciekawi ;)
Nieoficjalnie, jeśli ma się Sappho's Daughters, Merrill jest ze Strażniczką, no ale to tylko mod.

#29
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 Messaggi:
Podejrzewam, ze ona jak lelija, czeka na ścięcie :D

A poważnie, to chyba nikogo nie miała, w DAO była zupełnie inna, no ale, z drugiej strony, była wśród swoich a nie dziwnych shemlenów.

( BTW, załamałam się przed chwilą na forum anglojęzycznym: http://social.biowar...index/6687454/1 taaaaa, elfy to rasiści :/ )

#30
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
To byłam jej pierwszą... podoba mi się xD

#31
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:
Takie małe sprostowanie ode mnie... :P
Leliana już miała kochankę, więc..

#32
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Leliana nawet niejedną. Można to wyczytać między wierszami ;)
Czy miała faceta... tego nie można stwierdzić, bo nigdy o żadnym nie mówiła. Ale za to mówiła o szlachciankach i o tym, że bardzo lubi... towarzystwo kobiet ;) 

Modificata da Rose20, 13 aprile 2011 - 05:54 .


#33
Anita_Blake

Anita_Blake
  • Members
  • 148 Messaggi:
Jeżeli już koniecznie muszę wybierać, to wybieram Izabelę. Przeromansowałam ją podczas jedynej mojej gry postacią męską, Merill nie brałam pod uwagę, bo, jak już kiedyś pisałam, dla mnie stanowi ona gorszą wersję Aerie, a tej ostatniej nie znosiłam. W zasadzie dla faceta hetero nie ma dobrej opcji romansowej - albo dziwka, co prawda o złotym sercu, ale jednak dziwka, albo kretynka. Brrr... Z Merill wychodzi mi dobrze tylko rywalizacja, wkurza mnie tak, że wybieranie "ostrych" opcji dialogowych przychodzi mi z niesamowita łatwością ;) A Izabela rozłożyła mnie na łopatki, kiedy, romansując z moim  Hawkiem, postanowiła przespać się z Zevem. Aż mi się niecenzuralne zwroty na usta cisnęły.... Reasumując: nie jestem fanką ani jednej, ani drugiej postaci.

#34
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 Messaggi:
Bo widocznie twórcy dostosowali się do "standardów" "typowych samców" - a co lubi "typowy samiec"? Dziwki i idiotki, broń Boże porządna i, nie daj Bóg, inteligentna :/

Panowie - nie obrażać się, proszę, nie uogólniam opinii o Was tylko sugeruję, co mógł pomyśleć północnoamerykański ( mniejsza o to, czy Kanada, czy USA, są tak blisko siebie położone, że wpływy się przenikają ) projektant/scenarzysta znający swoje społeczeństwo :/

#35
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Jak już mówiłam, jeśli Merrill jest idiotką, to Anders dużo, dużo większym. Merrill chciała dowiedzieć się czegoś o elfach, o przeszłości swojego ludu, nie słuchała nikogo, to prawda, ale na końcu niszczy lustro. Miała swój cel i to jest idiotyzm? I o lustrze rozmawiała tylko przy okazji questów, Anders o magach bez przerwy, dam głowę, że i przez sen.
A Anders? Anders tkwi w swoim do końca, tak naprawdę, może gdyby nie on, to dałoby się załagodzić konflikt inaczej. Poza tym absolutnie nie ma swojego życia 'magowie to, magowie tamto' jak zaczął mi z każdym w drużynie gadać o magach, to myślałam, że go zabiję.
Chcecie kretyna to macie Andersa, upartego bachora. Przez Merrill zginęła Opiekunka, owszem, ale przypadkiem i żałowała tego, przypomnijcie sobie tamtą scenę. Anders wysadził cały zakon i miał to głęboko w poważaniu. Jeszcze uważał, że dobrze zrobił. No super, po prostu mu przyklasnąć tylko, uszami najlepiej.
Merrill jest uparta, a Anders to po prostu idiota.

Dlaczego mówicie 'idiotka' nie zrozumiem pewnie nigdy, mi się ciśnie to słowo na usta w nieco innym przypadku, no ale dobra...

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 12:19 .


#36
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 Messaggi:
Twórcy dostosowali się raczej do napalonych nastolatków z gimnazjum. Nie sądzę, żebyśmy my Europejczycy tak bardzo różnili się od Amerykanów. Osobiście nie znam faceta, który wybrałby głupią dziwkę zamiast inteligentnej i porządnej kobiety. O czym z tą pierwszą można pogadać? O paznokciach? :)
Romansowałem z Merril i najogólniej rzecz biorąc zawiodłem się. Nudne to było, do tego w łóżku wyglądała na trochę zbyt... chudą. Do tego te jej teksty - widać, że życie spędziła w lesie :)

#37
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
No to w takim razie ja jestem głupia, bo wolę Merrill. Proszę bardzo, ale jeśli mi ktoś powie 'lubisz idiotki takie jak Merrill' albo 'jesteś głupia bo ci się podoba' to uznam i tak to jako komplement. Bo lubię takie 'idiotki' jak Merrill.

Coś innego w ogóle chciałam napisać, ale szkoda sobie strzępić język. Widać sami profesorowie tu są i nie dorastam do was.

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 12:34 .


#38
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3665 Messaggi:
@Rose20

Nikt normalny nie powie, że jesteś głupia, bo lubisz to czy tamto. To osobiste preferencje. Szczerze mogę Ci powiedzieć, że dla mnie towarzysze w DA2 są mało interesujący i niestety do Morrigan z DA:O nie mają nawet po co startować (o Viconii z BG2 nie wspominając). Zauważyłem tylko, że jest taka, a nie inna tendencja. Dla BW postać o jedynie pozytywnych cechach jest nudna. Po to robią tyle dziwek i idiotów w kolejnych grach.

#39
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Dla mnie to do Leliany nikt nie ma co startować, no właśnie ewentualnie Merrill albo Liara z ME. Podobają mi się wszystkie trzy i żadnej z nich nie uważam za idiotkę.

#40
Anita_Blake

Anita_Blake
  • Members
  • 148 Messaggi:

BlindObserver wrote...
Szczerze mogę Ci powiedzieć, że dla mnie towarzysze w DA2 są mało interesujący i niestety do Morrigan z DA:O nie mają nawet po co startować (o Viconii z BG2 nie wspominając)..


Ooo tak, postaci tak interesujących, jak Viconia już się nie spotyka, niestety. Ech, co to był za romans.... Aż się łezka w oku kręci...

Rose20, nie napisałam, że Merill jest idiotką dlatego, że robi to, co robi i podejmuje takie, a nie inne decyzje. Dla mnie jest po prostu infantylna aż do bólu zębów, i, w odróżnieniu od Aerie, nie ma tej domieszki słodyczy która mogłaby ten infantylizm równoważyć. I wypraszam sobie obrażanie Andersa;) Można nazwać go zaślepionym fanatykiem, z tym polemizować nie będę, ale idiotą z całą pewnością NIE!

#41
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Anita - ja też sobie wypraszam i co z tego? Tak samo Merrill z całą pewnością infantylna nie jest, dąży do celu i tyle. Tak samo jak Anders, tyle, że ona w końcu widzi swoje błędy, Anders nie.
Dla mnie jest po prostu idiotą. Nie jest to zemsta, pisałam o tym od samego początku, że jest nudny, robot, nikogo nie słucha a wszystko razem zbiera się w idiotyzm.
Nie jest idiotą w sensie 'mało inteligentny' tylko to tak jak z dzieckiem, mówisz mu, żeby nie dotykał się do kuchenki, a on robi swoje. Anders jest taki sam, z tą różnicą, że nawet jak się oparzy to dalej robi swoje i to jest idiotyzm.

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 01:39 .


#42
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 Messaggi:
Rose, a ja tak szybciutko, ja nie uważam Merrill za idiotkę, choć czasami mnie wnerwia, nie ukrywam, i wolałam Lidzię. Aczkolwiek gram teraz panem Hawke i mam inne odczucia niż jak grałam panią Hawke ( tzn na plus Merrill ). Natomiast napisałam tak może trochę za bardzo uprościwszy, że twórcy gry po prostu dostosowali poziom postaci do poziomu przecietnego anglosaskiego gracza. Powinnam wziąć dziwkę i idiotkę też w cudzysłów.
Kurde, chyba się pogrążam... :/
Teraz muszę lecieć z prędkością światła ale jak wrócę, to jakby co spróbuję rozwinąć myśl bardziej...eeee....logicznie? Przejrzyście? Bo ja wiem, o co mi chodzi, tylko chyba mi nie wyszło to do końca w poście...

Rose, rozchmurz się < kwiatek dla Rose, śliczna rózyczka > :)

Modificata da Miikan, 14 aprile 2011 - 01:46 .


#43
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Uważajcie sobie co chcecie, ale podajcie konkrety, dowody. Ja powiedziałam, idiotyzm Andersa to jego zaprogramowanie w jednym celu. A wy mówicie 'Merrill to idiotka, infantylna bo tak, bo mnie wkurza'.
Fenris też mnie wkurza, ale nie mówiłam na niego idiota, wkurza mnie, dobija, denerwuje, mam ochotę go zabić ołówkiem, ale idiotą jest Anders.
Spójrzcie w ten sposób na jego idiotyzm - wysadzenie zakonu, co mu dało? Nic i to jest tak głupie, że aż przykre, nieprzemyślane. Bo jeśli Hawke stanie po stronie magów to nie musi on nawet nic robić, ale jeśli po stronie templariuszy, to Anders może sobie wysadzać zakony, domy i nawet rzucać kotami i nic mu to nie da. Dlatego jest idiotą, robi swoje, bez pomyślunku, bo tak naprawdę nic od niego nie zależy, wszystko od gracza. Gdyby powiedzmy to czy pomożemy Andersowi, czy nie (wysadzenie zakonu) miało wpływ na wolność magów to ok, nie byłby to idiotyzm, ale on robi swoje nie konsultując się z nikim i tak naprawdę nikomu nie pomógł, a tylko zaszkodził.

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 01:53 .


#44
Felis Lunaris

Felis Lunaris
  • Members
  • 157 Messaggi:
Nie, Merrill nie jest głupia, a naiwna, a to wielka różnica. Fakt, była słodka, mnie osobiście to rozbrajało. O gustach się ciężko dyskutuje, dlatego nie lubię tematów ze słowem "versus" , to jak sugerowanie, że ktoś musi wygrać.

#45
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Nawet nie naiwna (no może trochę) co uparta strasznie. A uparta a infantylna to też różnica. Dążenie do celu to też nie głupota. No może na początku nieco głupiutka była, ale na końcu to się zmienia.
Poza tym Anders kolejny raz dowiódł, że jest kretynem i 'on wie wszystko lepiej'. Była taka rozmowa w 3 Akcie, gdy szło się do jaskini. Anders mówił do Merrill 'przestań używać lustra' a Merrill 'przestanę, jak ty przestaniesz gadać o magach'. No nie słowo w słowo, ale w tym guście. Anders zabił mnóstwo osób z premedytacją i to było ok wg niego. Naprawdę szczerze go nienawidzę.

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 02:12 .


#46
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 Messaggi:
Rose aż przykro czytać, to co wypisujesz o Andersie. Chyba naprawdę mało uwagi poświęciłaś tej postaci jeśli sądzisz, że jest idiotą nie skłonnym do refleksji. Nie twierdzę, że musisz go lubić dla samej zasady. Pisałam już nie raz, że nie każdy musi znaleźć w nim to coś. Ale zanim po raz kolejny nazwiesz go idiotą, to się nad tym zastanów proszę. Bo argumentowanie, że ktoś jest idiotą bo dąży do wyznaczonego przez siebie celu, jest delikatnie nie na miejscu i mnie tym samym pozwala napisać, że taką samą idiotką wobec tego jest Merill. Nie napiszę tak jednak, bo wcale tak nie uważam. Na temat Merill w ogóle nie będę się rozpisywać, bo póki co jest mi najbardziej z całej zgrai obojętna i nic na razie tego stosunku wobec niej nie zmieniło.

Spójrzcie w ten sposób na jego idiotyzm - wysadzenie zakonu, co mu dało? Nic i to jest tak głupie, że aż przykre, nieprzemyślane.

I jeszcze w odniesieniu do powyższego. To nie jest tak, że pochwalam Andersa za to jakie metody obiera sobie za właściwe, żeby osiągnąć sukces (żeby było jasne). Pozwól jednak, że zwrócę Ci na coś uwagę. Anders nie mógł wiedzieć, że wysadzenie zakonu nie przyniesie oczekiwanego skutku. Planując to spodziewał się, że coś to da. Twierdząc inaczej stawiasz go na stanowisku bezwzględnego mordercy, który zakon wysadził dla czystej zabawy, a tak przecież nie było. Nie wspomnę już o tym, że tym samym udowadniasz tylko jak mało Andersa znasz.

Kolejna sprawa:

Bo jeśli Hawke stanie po stronie magów to nie musi on nawet nic robić, ale jeśli po stronie templariuszy, to Anders może sobie wysadzać zakony, domy i nawet rzucać kotami i nic mu to nie da. Dlatego jest idiotą, robi swoje, bez pomyślunku, bo tak naprawdę nic od niego nie zależy, wszystko od gracza.

Najbardziej mnie zastanowił fragment pogrubiony. Co to jest w ogóle za argument? Jeżeli już chcesz patrzeć na to w ten sposób, to miej pretensje do twórcy tej postaci albo najlepiej całej gry. Nazywasz go idiotą bo ktoś sobie wymyślił taki a nie inny przebieg historii, zaiste brak mi słów. To oczywiste, że wszystko zależy od gracza. Koniec końców tak Anders jak i Merill, to postaci wymyślone, które nie żyją własnym życiem, więc nie ma się o co ciskać :]

Poza tym, Rose, odnoszę wrażenie, że o Andersie piszesz w taki sposób, żeby odgryźć się na dziewczynach, które niezbyt przychylnie wyrażają się o Merill lubiąc jednocześnie Andersa właśnie (przypadek?)

Modificata da Valergia, 14 aprile 2011 - 02:37 .


#47
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Nie zmuszam cię do czytania moich herezji, ani do popierania ich.

Od samego początku pisałam tak a nie inaczej o Andersie, na długo zanim założyłam ten temat. Więc mi nie wmawiaj, że to zemsta, bo tak nie jest.

Jest nudnym, monotematycznym robotem, którego się nie da przeprogramować nawet.
A co do pogrubionego fragmentu, to jak decydujesz się wysadzić w powietrze setki osób, to miej pewność, że potem ktoś stanie po twojej stronie, albo od razu wysadź się razem z nimi.

'Nazywasz go idiotą bo ktoś sobie wymyślił taki a nie inny przebieg historii, zaiste brak mi słów' - a ktoś nazywa Merrill idiotką bo twórcy ją taką zrobili (nie zrobili, no ale dobra). Ttak samo ja, ktoś stworzył Andersa idiotą to mówię, że jest idiotą. Czy to realny świat czy gra, to nie zmienia to nic. Skoro go twórcy takiego zrobili, to taki jest, a ja tylko o tym mówię. 

Ech, pisałam, że dążenie do celu to nie idiotyzm, Merrill można uznać na początku głupiutką, ale się zmienia, Anders nie. Wciąż trwa w swoim, siedzi na gruzach zakonu, zwisa mu już, czy ktoś mu pomoże.

Zresztą, nie chce już mi się o tym gadać, miłego ślinienia się z Andersem.

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 02:40 .


#48
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 Messaggi:
nie gniewaj się Rose, ale może zamiast używać argumentów w stylu "to nieprawda, że Merill jest głupią, infantylną idiotką, to Anders taki jest" napisz może po prostu jakieś uzasadnienie odnośnie samej Meriil, które przekona tych, co mają nieprzychylne o niej zdanie, że się mylą, nie kalając przy tym imienia Andersa, bo nie o nim jest tak swoją drogą ten temat.

edit: Rose, nie chodzi o to czy ktoś idotą jest czy nie, tylko o umiejętność argumentowania swoich wypowiedzi.

Modificata da Valergia, 14 aprile 2011 - 02:41 .


#49
Medemi

Medemi
  • Members
  • 270 Messaggi:
Rose, co żeś Ty się tak uparła na tego Andersa. Nikt o nim nie pisze w wątku, a Ty ciągle przytaczasz go, jako dowód na nieistniejące argumenty. Pisząc teraz o Andersie rozpoczęlibyśmy niezły off-top. Nie rozumiem Twojej nienawiści. Każdy ma swoje upodobania, o gustach się nie dyskutuje. Nie wydaje mi się, żebyś choć przez chwilę chciała poznać postać Andersa, a tym bardziej zrozumieć tok jego postępowania.
Ja swoje zdanie o Merrill już wyraziłam na poprzedniej stronie. Nie uważam jej za idiotkę, ale nie uważam, żeby działała mądrze. Tak samo nie uważam, żeby Anders postąpił jak człowiek o złotym sercu. I Merrill, i Anders narazili życie niewinnych osób z poniekąd egoistycznych pobudek, i o to raczej nie ma się co spierać.

Edit: Poza tym po co bierzesz wszystko tak do siebie, przecież to dyskusja o Merrill, a nie o tym, że źle robisz, że ją lubisz. Bo każdy może sobie grać jak chce.

Modificata da Medemi, 14 aprile 2011 - 02:42 .


#50
AlexandraK

AlexandraK
  • Members
  • 2310 Messaggi:
Nie chce mi się rozpisywać, więc zapytam krótko - czy posiadanie swojego celu i dążenie do niego to idiotyzm? Nie. Dopiero dalsze decyzje się w idiotyzm mogą przerodzić. W pewnym momencie Merrill może zbyt mądra nie jest, ale jak już mówiłam zmienia się to.

Valergia - za to ślicznie została zargumentowana Merrill. Nie widziałam ani jednego punktu, który by mi pokazał, dlaczego jest idiotką. Tylko widziałam coś w stylu 'jest idiotką, denerwuje mnie'.
Ja pisałam i o niej i o Andersie, o każdym się staram pisać, jeśli coś mówię.

Modificata da Rose20, 14 aprile 2011 - 02:46 .