Poza tym odnoszę wrażenie (mogę się mylić naturalnie), że Twój najważniejszy argument na korzyść dla Merrill to taki, że "jest fajna, bo w przeciwieństwie do Andersa nie jest mordercą" (odnośnie tego czy Anders nim jest czy też nie, nie będę się rozpisywać, bo to nie miejsce ani czas). Co chciałam dodać jeszcze, to tylko tyle, że lichy to jednak jest argument zwłaszcza dla WIEEELKICH fanek Andersa, bo po pierwsze (co za zaskoczenie) atakuje osobę Andersa, po drugie, nic ciekawego nie mówi o samej Merrill.
"słodkich" i "uroczych" wypowiedzi to ja się naczytałam o Merrill właśnie i to właśnie z Twojej klawiatury Rose. osobiście o Andersie i powodach mojego szacunku i uwielbienia wobec jego osoby rozpisywałam się nie raz, nie używając przy tym powyższych określeń, a argumentów wydaje mi się (mogę się znowu mylić, cóż) dosyć rzeczowych, które to mój stosunek do niego tłumaczą.
a i jeszcze jedno. Anders jako postać, której wyraźnie nie lubisz, nie powinien przykuwać tak bardzo Twojej uwagi, czyli jednak nie jest Ci obojętny, a wiesz chyba, że obojętność gorsza jest od nienawiści :>
i tyle, nie traktuj moich wypowiedzi osobiście, to tylko moja opinia.
edit: póki co w moich statystykach wygrywa Isa. lubię babki, które nie boją się korzystać z życia.
Modifié par Valergia, 26 avril 2011 - 07:07 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut







