Skocz do zawartości

Zdjęcie

Chronologia wydarzeń DAO,DAP i DA2 - brak logiki i niekonsekwencje?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
82 odpowiedzi w tym temacie

#1
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 postów
 Założyłam nowy temat, bo chciałabym, żeby więcej osób się nad tym razem ze mną zastanowiło, poza tym nie chcę psuć wątku Fenris vs. Anders.

W skrócie powiem, o co mi chodzi.


Uważam, że Anders nie ma prawa pojawić się w pierwszym akcie DA2. Dlaczego? Poniewaz z moich przemyśleń na temat czasu, w jakim rozgrywają się wydarzenia we wszystkich grach, wynika, że twórcy gry nie przemyśleli wszystkiego do końca.

Oto chronologia, jaką stworzyłam na podstawie dragonage.wikia:

9:30  Początek Plagi; początek Dragon Age 2
9:31  Koniec Plagi;(  Pół roku póżniej Bohaterka bierze ślub z Alistairem ); Architekt budzi Matkę; Hero zostaje Komendantem; koniec Matki; 
9:31  Wyprawa Hawke do Głębokich Ścieżek
( 9:32  Witch Hunt )
9:34  Hawke pokonuje Qunari; Meredith przejmuje władzę
9:37  Druga bitwa w Kirkwall, początek wojny magowie-templariusze
9:40  Przesłuchanie Varrika

Wygląda na to, że rok 9:31 był baaardzo długi, skoro wszystkie wydarzenia zdążyły mieć miejsce.

Dokładniej opisałam wszystko w temacie Fenris-Anders, zajrzyjcie tam zanim zaczniecie odpisywać, proszę ( puppy eyes )

Użytkownik Miikan edytował ten post 10 kwiecień 2011 - 12:53


#2
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 postów
A jeśli dodać, że na końcu Przebudzenia, na planszy kończącej (w niektórych przypadkach) było napisane, iż Anders został w Twierdzy czuwania i przez dwa lata nauczał rekrutów...
Historia w ogóle się rozłazi.

#3
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 postów
Żeby sobie nie psuć rozgrywki (chociaż rozumiem Cię Siostra doskonale, bo i mnie dręczą nieścisłości, których jednak sporo jest i kolą w oczy :/) najlepiej chyba nie zagłębiać się nadto w chronologię, bo wszystko wskazuje na to, że twórcy w tej kwestii potężnie dali tyłka.

#4
Rovay

Rovay
  • Members
  • 833 postów
Z tego co pamiętam, pan Gaider mówił kiedyś że plansze epilogowe z DA:O i DA:A mamy bardziej traktować jako plotki i pogłoski niż 100% pewne wydarzenia.

#5
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 postów

Rovay wrote...

Z tego co pamiętam, pan Gaider mówił kiedyś że plansze epilogowe z DA:O i DA:A mamy bardziej traktować jako plotki i pogłoski niż 100% pewne wydarzenia.


Hmm, to bardzo wygodne wytłumaczenie.
Już widzę, jak przy premierze trójki, Gaider powie "Tą historię Hawke możecie traktować jako wymysł Varrica, wiecie, w końcu krasnolud jest notorycznym kłamcą. Bo tak na prawdę to było inaczej..." :o

Użytkownik Naseilen edytował ten post 10 kwiecień 2011 - 01:00


#6
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 postów
Rovay, w zasadzie można tak, ale to wychodzi poza napisy końcowe - jak potraktować wiedzę, która wypływa z rozmów z innymi postaciami, nie tylko tymi, które brały udział w wydarzeniach z DAO i DAO:P?

Naseilen, bardzo trafnie to ująłeś, taki tryb rozumowania twórców jest, według mnie, przeznaczony chyba dla przeciętnego gracza z Ameryki, nikomu nie ubliżając...  :/

Siostra, no ja Cię przepraszam za ten dyskomfort... Tu, niestety, doszło do głosu to, czym wkurzam moją rodzinę - ja muszę zrozumieć co i jak, bo póki nie zrozumiem, to mnie gryzie, a wtedy ja tez gryzę :P

Użytkownik Miikan edytował ten post 10 kwiecień 2011 - 01:07


#7
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 postów
Ale tu nie ma nad czym gdybać. Twórcy dali ciała i tyle. Chcieli rzucić graczowi jakąś znaną postać którą będzie można przyłączyć do drużyny. Padło na Andersa bo był jedną z najbardziej lubioanych postaci z DAO:P i, z tego co gdzieś czytałem było sporo skarg że nie było możliwośći romasowania w przebudzeniu (zwłaszcza z Andersem właśnie). TWórcy dali go graczowi tłumacząc sprawę krótko. Anders pomógł komendantowi szarych pokonać architekta i matkę lęgu, potem znudziło mu się bycie szarym i sobie odszedł. Ktoś jednak zapomniał o tym że należałoby się trzymać jeszcze dat. O takich rzeczach jak opisy dalszych losów bohaterów, na co uwagę zwrócił Naseilen, już chyba w ogóle zapomniano. Tym bardziej że nie licząc samego Andersa nie zapomnajmy też o Justysiu który w DA2 przejął sobie ciało Krstoffa i który w tymże ciele też został przez jakiś czas (chociaż tego dokładnie nie pamiętam ile bo DAO:P to dośc dawne czasy są, sę będę musiał odświerzyć chyba cało ść coś tak czuję :P). Mówiąc wprost ktoś tu nie odrobił pracy domowej przy robieniu nowej części, a to duży błąd jeśli chce się wydarzenia wiążać z poprzednią częścią gry. Także przykro mi Miikan ale żadne wyliczenia tutaj nie pomogą. sprawdzając wszystko z Wiikią i rozpisując to sobie na kartce wyszło mi w sumie to samo co tobie. Kolejne niedociągnięcie w grze. Tym razem nie dotyczące gameplay'u jednak a samego tła historycznego :/. Ciekawe co jeszcze wyjdzie na wierzch?

#8
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 postów

seto-kun wrote...
Także przykro mi Miikan ale żadne wyliczenia tutaj nie pomogą. sprawdzając wszystko z Wiikią i rozpisując to sobie na kartce wyszło mi w sumie to samo co tobie. Kolejne niedociągnięcie w grze. Tym razem nie dotyczące gameplay'u jednak a samego tła historycznego :/. Ciekawe co jeszcze wyjdzie na wierzch? 


Kurczę, a już miałam nadzieję, że to jednak ja się mylę... Z drugiej strony, dobrze, że nie tylko ja to widzę, moje zdrowie psychiczne na tym ucierpi nieco mniej.  

#9
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 postów
Za to moje może podupaść bo wcześniej nie zwróciłem na to uwagi szczerze mówiąć :P. A teraz kiedy mi to pokazano palcem nie mogę się od tego odczepić. Ale kto wie, może Panowie z BW, jak juz spostrzegli swój błąd, a może raczej warto by powiedzieć o ile spostrzegli swój błąd, liczyli właśnie na to że nikt nie zwróci na to większej uwagi? No nic, tego fantu już nie naprawimy. Jedyne co można zrobić to powtarzać sobie codziennie przed snem prawoidłowo ropzisane daty i budzić się rano z przekonaniem że tak przecież wygląda to w grze :P.

#10
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 postów
Co do wątku faktycznie zapomniałam, że w końcówce (dodatku) Anders ileś czasu spędza z szarymi następnie wyjeżdża do kręgu wygłaszać coś o Architekcie i wraca do straży. Podsumowując cały ten wątek go w ogóle nie powinno być w DA II. Jeśli trzymamy się chorologii. Wcześniej zauważyła, że mi coś nie halo w kwestii dat że rok to trochę mało na wszystkie wydarzeń związane z DA:O i DA;P i DA II ale nie zaprzątałam sobie tym głowy. Tak samo mnie denerwuje wątek czy templariusze mogą mieć dzieci.... Ciągle mnie irytuje, ze nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi....

Cóż panowie z BW nie postarali się w tej kwestii możne myśleli, że tego nie zauważymy. Ciekawi mnie jakie jeszcze niedoróbki znajdziemy w tej grze :D

#11
Lukadinio

Lukadinio
  • Members
  • 29 postów

seto-kun wrote...
Ale tu nie ma nad czym gdybać. Twórcy dali ciała i tyle. Chcieli rzucić graczowi jakąś znaną postać którą będzie można przyłączyć do drużyny. Padło na Andersa bo był jedną z najbardziej lubioanych postaci z DAO:P i, z tego co gdzieś czytałem było sporo skarg że nie było możliwośći romasowania w przebudzeniu (zwłaszcza z Andersem właśnie).


IMO chlopaki z firmy mieli gotowy watek wojny magowie vs templariusze. Potrzebowali wiec  postac maga, ktory bylby mocno zaangazowany w walke przeciwko "zlym templariuszom, ktorzy uciskaja magow".
I tu podejrzewam zrobili blad, bo wybrali Andersa, ktory co prawda swietnie wpisywal sie w owy scenariusz ale na sile chcieli zrobic "przyjemnosc" fanom Przebudzenia wprowadzajac starego towarzysza (nie mowiac o tym, ze owy stary towarzysz mogl byc martwy - no to go ozywili i wytlumaczyli opetaniem...)
Wynik jest bardzo slaby - totalnie pomieszali sprawe z chronologia. Dziwne, bo zamiast na sile wstawiac tam Andersa mozna bylo przeciez wstawic zupelnie nowa postac. Zreszta wydaje mi sie tez, ze dali ciala z Bodahnem i Sandalem. Jakby to wszystko policzyc (oczywiscie lacznie z Witch Hunt) to rowniez mozna miec watpliwosci. 

Natomiast inna sprawa to odpowiedz Gaidera, ktora przedstawil kolega Rovay. Jezeli chodzi o fabule to juz raz pojechal po bandzie odpowiadajac, ze jak beda chcieli przywracac niektore postacie do zycia to to zrobia (pozostawil pytanie "po co wiec pojawiaja sie opcje usmiercenia" bez odpowiedzi) a teraz okazuje sie, ze to co czytamy na zakonczenie poszczegolnych czesci to moga byc to plotki. Denne tlumaczenie - czyzby juz po pierwszej czesci sie pogubili?...    
 

Użytkownik Lukadinio edytował ten post 10 kwiecień 2011 - 03:44


#12
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 postów

Lukadinio wrote...
Wynik jest bardzo slaby - totalnie pomieszali sprawe z chronologia. Dziwne, bo zamiast na sile wstawiac tam Andersa mozna bylo przeciez wstawic zupelnie nowa postac. Zreszta wydaje mi sie tez, ze dali ciala z Bodahnem i Sandalem. Jakby to wszystko policzyc (oczywiscie lacznie z Witch Hunt) to rowniez mozna miec watpliwosci. 

Natomiast inna sprawa to odpowiedz Gaidera, ktora przedstawil kolega Rovay. Jezeli chodzi o fabule to juz raz pojechal po bandzie odpowiadajac, ze jak beda chcieli przywracac niektore postacie do zycia to to zrobia (pozostawil pytanie "po co wiec pojawiaja sie opcje usmiercenia" bez odpowiedzi) a teraz okazuje sie, ze to co czytamy na zakonczenie poszczegolnych czesci to moga byc to plotki. Denne tlumaczenie - czyzby juz po pierwszej czesci sie pogubili?...    
 


Mogli nawet Andersa zostawić, czemu by nie, ale od drugiego aktu, wtedy nikt by się  nie przyczepił do chronologii i logiki, a zamiast niego wstawić innego Szarego, np. przysłanego na przeszpiegi z sąsiedztwa. 

Strasznie wkurzyło mnie to, że bez względu na wybór gracza w pierwszej części, dana postać będzie w drugiej, bo tak ma być i już [smilie]http://social.bioware.com/images/forum/emoticons/pinched.png[/smilie] Lelianę też trochę na siłę wcisnęli ale to jeszcze jestem w stanie przełknąc, o ile nie zginęła w jedynce, a nie wierzę, że wszyscy gracze byli święci i nie kusiło ich zbeszczeszczenie Prochów ( sama, przy moich paladyńskich ciągotach,  zrobiłam to raz na próbę :P )

Ech...
Bardzo nie lubię,jak traktuje się gracza jak idiotę, który do trzech zliczyć nie potrafi :/

#13
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 postów
Tzn czy Lidzia jest na siłę zrobiona nie wydaje mi się wiesz Lidzia strasznie lubiła strażnika/czkę może czuła się do nich przywiązana i chciała po prostu odnaleźć przyjaciółkę/ela... A co do chronologii tak mogli by to lepiej zrobić chociaż na początku powiedzieć, że Hawke spędziła 2 lata jako "służąca" albo przesunąć Andersa do II aktu i po sprawie by było tak zrobili nie dociągnięcia i dużą gafę...

tak btw nie wydaje wam się (czy tylko ja mam takie wrażenie), że nie mamy praktycznie wpływu na podejmowane decyzje w DA II? Czuję się jakbym była prowadzona za rączkę a to mnie bardzo irytuje jakby decyzje były z góry ustalone (bo tak jest) ale teraz odczuwam to znacznie mocniej. W DA;O jakoś miałam pływ na podejmowane decyzje i ewentualne jej konsekwencje (patrz quest z panią Izoldą można było ich uratować albo zabić) a tu jakoś nie wiem jakbym nie miała w pływu na coś co się wydarzy. Macie coś podobnego?

Użytkownik Ainul edytował ten post 10 kwiecień 2011 - 09:01


#14
Rovay

Rovay
  • Members
  • 833 postów
@Ainul
Przyznaje że czasem miałem takie wrażenie ale akurat w takich momentach w których można było to w miarę logicznie wytłumaczyć. W końcu nie zawsze jesteśmy w stanie wpływać na wydarzenia, nieważnie jak bardzo się staramy. Zresztą te całe "wielkie wybory i decyzje zmieniające świat" wydają się być nieco przereklamowane. ;)

#15
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 postów

W końcu nie zawsze jesteśmy w stanie wpływać na wydarzenia, nieważnie jak bardzo się staramy.

Ostatecznie, nie da się odmówić wykonania jakiegoś questu. Nie ma czegoś takiego, jak odmowa wykonania, która ostatecznie blokuje Ci dostęp do ów zadania i wymazuje je z dziennika.
Moja Hawke (psychopatka nienawidząca magów :P) z chęcią zabiłaby Kerana i Grace w pierwszym akcie, tak dla pewności, ale gra nie dała jej takiej możliwości. Gdzie tu sprawiedliwość.

Zresztą te całe "wielkie wybory i decyzje zmieniające świat" wydają się być nieco przereklamowane. ;)

Z punktu widzenia developera, planującego kontynuację gry, takie rozwiązanie jest bardzo nie na rękę. Ile graczy, tyle odmiennych światów, co mogłoby przysporzyć wiele problemów przy tworzeniu kontynuacji - twórcy musieliby uwzględnić wszystkie kombinacje wyborów graczy. Dlatego łatwiej przymknąć oko na narzekanie, rzucić coś o plotkach, dodać kilka listów, postaci i pojedynczych linii dialogowych.

#16
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 postów
Nie da się ukryć ale wtedy to wszystko psuje efekt gry i całego świata... Zdaje sobie sprawę z tego że jakby robili kontynuacje DA;O na tym samych zasadach fabularnych lub troszkę odmiennych i pociągnęli konsekwencje podjętych decyzji mieli by dużo pracy ale cały świat był by lepszy niż troszkę nudnawy w DA II... A przede wszystkim do chronologii by się bardziej przyłożyli a tak czuje jakby porostu odwalili na ochrzan grę jest dużo nie dopowiedzeń, błędów itd.... A ta chronologii do reszty mnie zbałamuciła...

#17
Bellethiel

Bellethiel
  • Members
  • 215 postów

Lelianę też trochę na siłę wcisnęli ale to jeszcze jestem w stanie przełknąc, o ile nie zginęła w jedynce, a nie wierzę, że wszyscy gracze byli święci i nie kusiło ich zbeszczeszczenie Prochów ( sama, przy moich paladyńskich ciągotach, zrobiłam to raz na próbę /images/forum/emoticons/tongue.png )


http://social.biowar...ex/6589945&lf=8

Tak a propos ewentualnego zmartwychwstania Leliany, można sobie poczytać wypowiedzi Davida Gaidera, co prawda nie mówi wiele, nie mniej przynajmniej można być pewnym, że to nie wtopa a świadome działanie. : P

Użytkownik Bellethiel edytował ten post 11 kwiecień 2011 - 08:32


#18
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 postów

mieli by dużo pracy ale cały świat był by lepszy niż troszkę nudnawy w DA II... A przede wszystkim do chronologii by się bardziej przyłożyli a tak czuje jakby porostu odwalili na ochrzan grę jest dużo nie dopowiedzeń, błędów itd.... A ta chronologii do reszty mnie zbałamuciła...

Można powiedzieć, że największym wrogiem DA 2 jest pośpiech. ;)
Trochę nie rozumiem polityki wydawniczej, w której rzuca się na sklep się niedorobiony produkt, byle szybciej, zamiast popracować jeszcze miesiąc, poprawić podstawowe błędy (czytałam w sekcji angielskiej, że są osoby, które kupiły grę w dniu premiery, ale jeszcze nie grały ze względu na problemy techniczne). Graczom w nagrodę za cierpliwe czekanie można by dorzucić jakieś bonusy albo co.

Tak a propos ewentualnego zmartwychwstania Leliany, można sobie poczytać wypowiedzi Davida Gaidera, co prawda nie mówi wiele, nie mniej przynajmniej można być pewnym, że to nie wtopa a świadome działanie. : P

Hmm, czyżby można węszyć wątek fabularny na kolejne części? Prorokini Leliana, następczyni Andrasty? Joanna d'Arc Thedas? ;)

Niedługo granie w DA będzie przypominało oglądanie anime - niby postać zabili, ale jednak żyje. :D

Użytkownik Naseilen edytował ten post 11 kwiecień 2011 - 09:27


#19
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 postów

Naseilen wrote...
Można powiedzieć, że największym wrogiem DA 2 jest pośpiech. ;)
Trochę nie rozumiem polityki wydawniczej, w której rzuca się na sklep się niedorobiony produkt, byle szybciej, zamiast popracować jeszcze miesiąc, poprawić podstawowe błędy (czytałam w sekcji angielskiej, że są osoby, które kupiły grę w dniu premiery, ale jeszcze nie grały ze względu na problemy techniczne). Graczom w nagrodę za cierpliwe czekanie można by dorzucić jakieś bonusy albo co.

DA2 z pewnością jest ofiarą pośpiechu. Przecież na pierwszy rzut oka widać że gra była robiona na szybko. Multum dziur i bugów, recykling lokacji i teraz jeszcze mamy do kompletu brak logiki w chronologii wydarzeń bo ja polecieć po datach to okazuje się że jedna z najważniejszych w grze postaci w ogóle nie powinna fizycznie znajdować się w Kirkwall bo w tym samym czasie przebywa zupełnie gdzie indziej. Ja też nie kumam takiej polityki wydawniczej ale, jak już niejednokrotnie pisano chodzi o kasę. EA chciało zarobić na popularność DAO póki jeszcze gracze mieli świerzo w pamięci wielki hit BW. Tym bardziej że już na dniach czekają nas premiery kolejnych świetnych gier jak choćby druga odsłona wieśka. Może EA bało się że te gry zatrą w pamięci graczy wrażenia z DAO więc na siłę robili wszystko żeby BW jak najszybciej skończyło grę i oddali półprodukt. Dobrze że w końcu wzięli się za wypuszczanie patchy. Może jak to połatają trochę to będzie lepiej. A co do bonusów to już dali za darmo do pobrania ME2 dla wszystkich osób które zakupiły i zarejestrowały DA2. Szkoda tylko że to bonus dla graczy którzy do tej pory nie mieli stycznośći z serią ME. Fani Shepa juz dawno zakupili tę grę, czy to w wersji pódełkowej czy elektronicznej. Chociaż w tym wypadku też wydaje mi się że jest to po prostu reklama mająca na celu zwabienie graczy do zbliżającej się wielkimi krokami premiery ME3. No ale trudno. Mamy to co mamy, teraz czekamy aż połatają to patchami i uzupełnią za pomocą DLC. W poprawę jednak chronologii śmiem wątpić.

#20
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 postów

, jak już niejednokrotnie pisano chodzi o kasę.

Gdzieś nawet czytałam opinię, że DA 2, było robione na szybko, bo musiało zarobić na przedłużającą się produkcję TORa i Mass Effecta 3.

Szefowie EA, ze swoimi seryjnymi produkcjami, chyba zapominają, że dobre gry żyją wiecznie. Przecież seria Baldur's Gate, mimo 11-12 lat nadal jest wspominana jako wzór godny naśladowania. No, może przez moje pokolenie, które przekłada(ło) klimat świata przedstawionego ponad bajerancką grafikę 3D. Grafika się szybko starzeje, ale świat który pochłania gracza na długie godziny... jest nie do zapomnienia. Przypuszczam, że DA:O też będzie ciepło wspominany i to długo.

Boję się, że EA zrobi sobie z DA, serię taśmowych gierek wydawanych co rok, góra 1,5.

#21
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1198 postów

Naseilen wrote...

Z punktu widzenia developera, planującego kontynuację gry, takie rozwiązanie jest bardzo nie na rękę. Ile graczy, tyle odmiennych światów, co mogłoby przysporzyć wiele problemów przy tworzeniu kontynuacji - twórcy musieliby uwzględnić wszystkie kombinacje wyborów graczy. Dlatego łatwiej przymknąć oko na narzekanie, rzucić coś o plotkach, dodać kilka listów, postaci i pojedynczych linii dialogowych.

Jest na to proste rozwiązanie. Tak konstruujemy fabułę by uniknąć podobnych sytuacji. Chcemy wykorzystać Lelianę w kolejnych odcinkach? To robimy wszystko by przeżyła DA:O, niezależnie od poczynań gracza. Jak np. Flemeth i Morrigan.
Takie pozbawione spójności i chronologii pojawianie się postaci może raczej świadczyć o braku jakiejś konkretnej i długofalowej wizji serii Dragon Age. Po prostu tworzą historię do kolejnych części na bieżąco i w pośpiechu. Przy takim podejściu w DA3 możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego a wszelkie zgrzyty zostaną załatwione jakimiś mało przekonującymi wyjaśnieniami. Albo wcale, jak np. jednoczesna obecność Andersa & Justice w DA2 i Przebudzeniu.
Jak dla mnie można by spokojnie wyrzucić motyw z importem stanów gry bo jest z tym więcej kłopotów niż pożytku.

#22
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Jak czytam Wasze wypowiedzi to utwierdzam się w decyzji, żeby jeszcze poczekać z zakupieniem własnego egzemplarza i przejściem gry od deski do deski.Może kupię jak będzie już 6 patch wydany...;))No i te DLC.
Odnośnie fabuły-naczytałam się sporo o DA2 i widzę, że są odniesienia do DA:O, może nie aż tyle ile się spodziewałam, ale są.To już plus, bo sądziłam, że ta "osobna historia" zniweluje te nawiązania do 1 do minimum. DA2 jednak zasadniczo różni się od DA:O, jak dla mnie przede wszystkim oprawą wizualną że tak to ujmę i KLIMATEM.Jeżeli DA3 będzie zapodawało jeszcze inną "bajkę" to ciężko będzie to wszystko nazwać "serią".

#23
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2409 postów
Ja sądzę, że twórcy wywiązali się z zadania. Drobne nieścisłości.... Na tablicach wyraźnie piszę, że chodzą pogłoski, a jak wiemy w DA nie ma internetu. Czyli jakiś tam wieśniak powie, że ten cały Anders to uczy jeszcze rekrutów w Twierdzy Czuwania, a tak plotka idzie, idzie i tak minie 2 lata, a już dawno mógł być poza zasięgiem Fereldenu. Wiadomo, że to jest tylko dobra wymówka, ale ja nie narzekam.
Sądzę, że seria, to zbiór rzeczy związanych z jednym konkretnym uniwersum(przykład: Warcraft i World of Warcraft), są inne ale ze sobą powiązane i to czynie je serią gier.

#24
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Dla mnie seria to też historia powiązana z jednym uniwersum, ale widzę to bardziej jako kontynuację jakiejś opowieści. Coś jak Awakening względem DA:O.Następna historia do opowiedzenia, ale bohater ten sam i jakaś kontynuacja rozpoczętych wątków.

Użytkownik Grey1 edytował ten post 12 kwiecień 2011 - 12:54


#25
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1198 postów
Ale tu nie chodzi o jakieś pogłoski. Kiedy Anders się pojawia w Kirkwall, w tym samym przedziale czasowym biega z naszym Strażnikiem w Przebudzeniu. Mam nadzieję, że pewnego pięknego dnia cała działalność mojego Strażnika z Origins nie okaże się zbiorem naciąganych plotek.

I co z "nieśmiertelną" Leliana? W Origins nie było nic na temat jej nadnaturalności, po prostu nawiedzony bard i uciekinierka z Orlais w jednym. Parę osób miało niespodziankę gdy spotkała ją "zmartwychwstałą" w DA2. Wygląda to raczej jak "świadoma wpadka" niż konsekwentne działanie.

Nowy wygląd qunari i elfów jeszcze można zaakceptować ale w takiej sytuacji początek elfa z Obcowiska traci trochę sens.;)

Mnie tam wkurza gdy twórcy najpierw dają konkretny wybór a potem z premedytacją go ignorują. Aż strach pomyśleć co zrobią z wątkiem Morrigan. Przynajmniej z DA2 sprawa jest jasna, cokolwiek nie zadecydujemy i tak, wiadomo.

Użytkownik michal_w edytował ten post 12 kwiecień 2011 - 01:34