Vai al contenuto

Foto

Chronologia wydarzeń DAO,DAP i DA2 - brak logiki i niekonsekwencje?


  • Effettua l'accesso per rispondere
Questa discussione ha avuto 82 risposte

#26
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 Messaggi:
Ech... Jak czytam wasze posty coraz bardziej odechciewa mi się DAII. Jeżeli w OGÓLE kupię, to w bardzo taniej serii.
Ciekawi mnie, jak pisany był scenariusz?
" -Hej, wciśnij mi tu jeszcze Andersa jako towarzysza!
- A co, jeśli zmarł w Przebudzeniu?
- Eee tam nikt nie zauważy... Albo później się coś wymyśli..."

#27
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 Messaggi:
Nieśmiertelana Lidzia mogła być świadomą wpadką albo po prostu tym czym Anders w Kirkwall przeoczeniem spowodowanym pośpiechem. Jak dla mnie BW chciało wrzucic do DA2 jakieś znajome twarze. Leliana najlepiej ze wszystkich pasowała na poszukiwaczkę z chantry bo ona jedna w całej drużynie wydawała się wręcz ślepo oddana stwórcy i jego kościołowi, aż dziw brał że nie złożyła ślubów czystości. Więc wrzucili ją do gry zupełnie nie myśląc, bądź też zapominając o tym że przecież Leliana mogła zostać zabita przez głównego bohatera w pierwszej odsłonie gry. Tym bardziej że tam wybór nie był aż tak oczywisty jak w kluczowych kwestiach na przykład rytuału morrigan gdzie otwarcie mówiliśmy tak, albo nie. Tutaj twórcy albo nie pomyśleli o tym jednym drobnym szcególe że jeśli odpowiednio poprowadzić grę Leliana może zginąć, tak samo jak nie pomyśleli o tym w przypadku Zevrana kt óego wiele osób spotkało pomimo że wcześniej zabiło go w DAO, tyle tylko że w jego przyadku możemy mówić o bugu przy imporcie save'ów bo jest postacią mało znaczącą. Leliana wydaje się być kluczowa dla fabuły, nawet jeśli nie w DA2 to z pewnością usłyszymy o niej w DA3. Jak dla mnie fakt że spotykamy Lidzie pomimo tego .że osobiście ją zabiliśmy w poprzedniej części można wytłuymaczyć tak samo jak pomieszanie dat. Potrzebna była poszukiwaczka, Leliana nadawała msię Idealnie, Potrzebny był mag buntownik Anders był świetny. Dobra to mamy skład. Wrzucamy do gry, żeby nikt się nie czepiał między prologiem a pierwszym aktem zrobimy, powiedzmy rok przerwy i będzie git. A dopiero jak gra była ukończona albo już w fazie ukońćzenia ktoś mógł, chociaż nie musiał czepiać się szczegułów. Lidzia mogła zginąć? Daj spokój, kto zabiłby Lelianę. Daty się nie zgadzają, wygląda jakby Anders był w dwuch miejscach naraz? Daj spokój, kto to będzie liczył. Ptanie brzmi czy te uchybienia nie zostały poprawnione z czystego lenistwa czy z braku czasu? I dlaczego snearzysta w ogóle do nich dopucił. W najzarniejszym ze scenariuszy zgadzam się z tym że twócy mogli nagiąć fabułę dla własnych potrzeb ożywiając Leliane na siłę. Zgadzam się z michałem. To jest irytujące kiedy ktoś pozwala ci podejmować decyzje a potem przeinacza je tak żeby pasowały one do jego wersji wydarzeń.

#28
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1198 Messaggi:
Jak czepiać się to na całego.;)
Lelianie można było wyperswadować całą tą szopkę z wizjami Stwórcy i przywrócić ją do stanu pierwotnego, czyli bard-zabójca. Podobny patent jak z Alistairem. W epilogu stoi zapakowana w skórę z ćwiekami i szykuje się na wyprawę na Głębokie Ścieżki.
Inny wariant to powrót do Zakonu i święta wyprawa po prochy Andrasty - czyli pewnie to jest teraz kanon. Ale ja tam nie narzekam, Leliany nigdy dość.:)

#29
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2409 Messaggi:
Ja raz przez przypadek zabiłem Leliane i jak ją spotkałem w DA II to mi mówiła, że Stwórca ją wskrzesił... Twórcy znaleźli sobie wygodne wytłumaczenie ;))

#30
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:
Jak można kogoś zabić przez przypadek? Zakładam, że naprawdę nie wiedziałeś, co robisz, albo grałeś z zakrytymi ślepiami :P

#31
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2409 Messaggi:
Nie wiedziałem że Leli się obrazi jak zniszczę prochy. Poza tym straciłem też Wynne...

#32
Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*

Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*
  • Guests
up--- ta trudno niezauważyć, że Leliana tak bardzo kocha Stwórcę i Jego Oblubienicę :)

#33
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 Messaggi:
Nie przasadzajmy z tym wskrzeszaniem. Z tego co zauważyłem to ani stwórca ani jego kapłani nie mają raczej mocy porównywalnych do swoich odpowiedników chociażby z BG czy NWN. I w ogóle raczej nie da się zuważyć większego wpływu stwórcy na świat z DA niż Boga (w któregolkolwiek byście nie wierzyli) na nasz świat więc moim skromnym zdaniem tłumaczenie że stwórca ją wskrzesił jest po prostu naciągane do granic możliwości, do tego jest to pujście na łatwizne i kpienie z graczy. Mówiąc wprost jeśli chodzi o taki tekst to Panowie z BW chcą się tanio wykpić.  Nigdy nie zabiłem Leliany, a raczej nie kontynuowałem gry po jej śmierci bo kiedy spróbowałem to zaraz potem wczytałem save'a ale TTT, powiedz mi że żartowałeś z tym wskrzeszenim? Nie twierdze że stwórca nie byłby w stanie dokonać czegoś takiego, ale to by chyba było bardziej  epickie wydarzenie niż pojawiając się nie wiadomo skąd Leliana która na pytanie czy znała bohatera Fereldenu odpowiada że tak, ale go nie lubi bo on ją zabił ale to nic bo przceiż Stwóca ją wskrzesił. Jakoś mi nie lerzy takie tłumaczenie.

Ależ Ashii, naturalnie że można zabić kogoś przez przypadek, ja przy drugim podejściu do przebudzenia omyłkowo kazałem powiesić Nathaniela bo szturłem łokciem biurko sięgając ,chyba po cherbatę, i mi się kursor omsknął nie na to opcję dialogową, potem klik i Nathaniela już nie było. :P Naszczęście dało się go wskrzesić za pomocą prawdawnego zaklęcia znanego jako Load Game. ;)

#34
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3298 Messaggi:

933W-T8HZ-WJM2-FDX2 wrote...

up--- ta trudno niezauważyć, że Leliana tak bardzo kocha Stwórcę i Jego Oblubienicę :)

Leliana kocha tylko moją Strażniczkę, ale dość offtopu.

#35
Naseilen

Naseilen
  • Members
  • 68 Messaggi:

Ja raz przez przypadek zabiłem Leliane i jak ją spotkałem w DA II to mi mówiła, że Stwórca ją wskrzesił... Twórcy znaleźli sobie wygodne wytłumaczenie ;))

Stwórca = David Gaider.
To ma sens! :o

#36
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2409 Messaggi:
Nie, nie żartowałem. Miałem screena, ale przy formacie zapomniałem skopiować save'y i na dzień dzisiejszy go nie mam, a na innych save'ach mam Leliane żywą. Poza tym Stwórca wskrzesza też naszego Strażnika jeśli to on zabił Arcydemona.

#37
Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*

Guest_933W-T8HZ-WJM2-FDX2_*
  • Guests

Ashii6 wrote...

933W-T8HZ-WJM2-FDX2 wrote...

up--- ta trudno niezauważyć, że Leliana tak bardzo kocha Stwórcę i Jego Oblubienicę :)

Leliana kocha tylko moją Strażniczkę, ale dość offtopu.



I moje alter-ego :)Immagine inviata

#38
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 Messaggi:

Robin Blackett wrote...

Ech... Jak czytam wasze posty coraz bardziej odechciewa mi się DAII. Jeżeli w OGÓLE kupię, to w bardzo taniej serii.
Ciekawi mnie, jak pisany był scenariusz?
" -Hej, wciśnij mi tu jeszcze Andersa jako towarzysza!
- A co, jeśli zmarł w Przebudzeniu?
- Eee tam nikt nie zauważy... Albo później się coś wymyśli..."


Jeśli Anders ''umarł'' w Awaking to w rozmowie z Nathanielem w DA2 mówi, że upozorował swojąśmierć.( moim zdaniem wierygodne przez jego buntowniczą naturę i potrzebęwolności )

#39
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 Messaggi:
Tia... Widziałem filmik z tą rozmową. IMHO to ewidentne pójście na łatwiznę - czyli "później się coś wymyśli".

#40
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 Messaggi:
Dużo jest błędów w DA II nie da się ukryć ze gra wyszła za szybko nie wiem czy ludzie z DA II nie pomyśleli o konsekwencjach wyboru z DA:O czy po prostu specjalnie ominęli ten fakt. Sama gra jest dobra (fabularnie) ale mocno nie dopracowana rok czasu an taka produkcje jest bardzo mało nie dociągnięcia i błędy zniechęcają do grania... A prowadzenie za rączkę podczas całej rozgrywki i robienie głupka z gracza nie poprawia sytuacji... Po za tym wskrzeszanie towarzyszy z poprzedniej wersji i tłumaczeniem się tym, że stwórca ich zwrócił bo nie nadszedł ich czas jest beznadziejne i naiwne... nie po to dają możliwość ich uśmiercenia aby później się pojawili nie wiadomo skąd... myślę, ze twórcy nie pomyśleli o tych wyborach potrzebowali fajne postacie do DA II, które były najbardziej "popularne" to je na siłę wrzucili do DAII.

#41
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 Messaggi:
Zaraz, zaraz... Zauważyliście jeszcze jedną, poważną głupotę? Nie wszyscy w DA wierzą w Stwórcę - ot, np. krasnoludy. Tekst Leliany "Stwórca mnie wskrzesił" pokazuje jednak, że on naprawdę istnieje. W związku z tym krasnalki się mylą. W DA nie ma też sensu bycie ateistą - tylko wyjątkowo tępy człowiek nie wierzyłby dalej po żywym (dosłownie) cudzie. To bez sensu ze strony autorów - to sztucznie ogranicza swobodę gracza...

#42
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 Messaggi:
O tym właśnie mówię. Stwóca z DA przez całą grę, czy to DAO czy DAO:P czy nawet DA2 nie sprawia wrażenia tek wszechpotężnego bytu któy wtrąca się w życie śmiertelnych. Bardzeij przypomina Boga w któego ludzie wierzą w rl. Jeszcze gdybyśmy mieli tutaj do czynienia z kapłanami którzy mają umiejętności pochodzące bezpośrednio od stwórcy (wszyscy pamiętamy przecież jak działała klasa kapłana i innych grach RPG), to byłbym w stanie przełknąć całą te bajkę ze wkszrzeszeniem. Ale w takiej sytuacji to jest  to dla mnie naciąganie faktó na potęgę. Jak już chcieli wymyślić jakąś bajeczkę któa miałaby tłumaczyć powrót Leliany to mogli się bardziej postarać. Wytłumaczenie Andersa też jest wygodne, ale historia o upozoroawniu własnej śmierci celem wyrwania się z szarej straży jestem jeszcze skłonny zaakceptować.

PS. może mi ktoś przypomieć co Nathaniel robił na głębokich ścierzkach w DA2. Bo wiem że w jego wypadku tez mi się coś nie podobało tylko nie mogę sobie przypomnieć co ;P.

#43
Miikan

Miikan
  • Members
  • 217 Messaggi:
Seto, dokładnie nie wiadomo, co Nathaniel tam robił, ściśle tajne przez poufne, ale wspominał o tajemniczych sojusznikach, a szedł po śladach Hawke i ekipy. I bał się zapytać Hawke lub Varrika o drogę :]

Co do Stwórcy, to jest poniekąd tak samo jak w realu - istnieje jakaś siła sprawcza, dla chrześcijan i Żydów Bóg/Jahwe, dla muzułman Allah, czy Budda dla buddystów. Nie ingeruje w życie ludzi, bo ci mają wolną wolę i co z nią zrobią, to ich. Ta Siła interweniuje bardzo rzadko i tylko w bardzo ważnych sprawach. Oczywiście, są ludzie w tę Siłę nie wierzący lub wierzący w religie animistyczne lub politeistyczne. I tak jest też w świecie DA. Krasnoludy to w ogóle inna sprawa, bo oni mają kult jednostek - Patroni. Coś jak herosi w dawnej Grecji? No i mają swój Kamień - to tak trochę animistyczne pojęcie, IMHO.
Akurat podejście do duchowego aspektu nie wywołało we mnie "zaniepokojenia" ale przyznam, że, z drugiej strony, nie zastanawiałam się nad tym, po Waszych postach zwrócę na to większą uwagę, bo może jednak jest coś na rzeczy.
Co do "wskrzeszenia" Leli, hm.... nie zbadane są wyroki Stwórcy ( lub stwórcy :P ), może w DA3 okaże się że bez Lidzi cały uniwers się zawali i jej przywrócenie do życia miało sens? A może Stwórca zagrał wszystkim na nosie: "aha, mówicie że mnie nie ma a ja na to: hellou, Lidzia" :>
Swoją drogą, nie podoba mi się takie tłumaczenie powrotu do gry :/

Modificata da Miikan, 13 aprile 2011 - 08:05 .


#44
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 Messaggi:
Mnie też nie niepokoi duchowy aspekt świata gry bo ten jest akurat fajnie zrobiony i nieźle odbija świat rzeczywisty. Różne kultury mają rózne religie. Krasnale wierzą w przodków i Kamień. Ludzie mają swojego stwórce. Miejskie elfy przyjęły religie ludzi. A Dalishowie czczą zupełnie innych Bogów. Do tego przedstawiciele różnych kultur przejmóją innych Bogów i chcą szerzyć nową wiarę pośród swoich (Krasnolud w DAO któemu pomagamy otworzyć chantry w Orzammarze). Od czasu do czasu spotykamy też postacie które może nie mówią tego wprost ale sugerują że są ateistami. To jest akurat fajnie dopracowane. Mnie się w tym wszystkim nie podoba tylko to że twórcy pewnie najpierw przywrócili Leliane do życia bo im pasowała do roli. A dopiero później, zapewne, przypomniało im się że przecież Leliana mogła zginąć z ręki gracza i wstawili tam pierwszą lepszą bajkę która może i pasuje do Leliany ale jest naciągana tak mocno że tylko patrzeć jak strzeli. To już bym wolał na ich miejscu wstawić historyjke w której Brat Genitivi na ten przykład, postanowił obejrzeć ruiny po odejściu strażnika i  znalazł cięzko ranną i ledwo żywą Lelianę, udzielił jej pierwszej pomocy i zabrał do jakiegoś uzdrowiciela. Potem ścieżki Lidzi i szarego już się nie zwiążały chociaż doskonale wiedziała gdzie go szukać. Ale wiedziała że tylko on może powstrzymać plage. THE END. Trudne? Może też niezupełnie realistyczne (wszak Genitivi był nieźle poobijany i sam potrzebował pomocy, a poza tym był tak nakręcony tymi ruinami że pewnie nawet by nie zwrócił uwagi na to że grópa wraca w uszczuplonym składzie) ale jak dla mnie prostsze do przełknięcia niż zmartwychwstanie. Przecież gdyby stwórca ją wskrzesił to ta cała wielka kapłanka zrobiła z niej świetą a nie zwykłą poszukiwaczkę. Prędzej bym chyba uwierzył że Flemeth ją z tamtąd wyciągnęła. Ona ma w tym wprawę ;)

#45
Hakon

Hakon
  • Members
  • 175 Messaggi:
@seto-kun


 Mam wielka nadzieje ,ze to akurat Flemeth ja uratowała.Wtedy by wszystko nabrało sensu.Nasza ''znajoma'' ratowała juz nie jednego z czystej nieskrywanej...NO WŁASNIE Z CHECI CZEGO?!!!Nie wazne.Ominmy.

A Brat Genitivius mogł zostac przeciez zabity przez naszego straznika.Wiec wole juz zmartwychwstanie Lelki niz jakiegos NPC-a ktorego nawet nie spotkam osobiscie w grze.
 

Modificata da Hakon, 13 aprile 2011 - 09:06 .


#46
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1198 Messaggi:
Ciekawy pomysł na Lelianę, gorzej jak komuś podczas walki siadła animacja ze spadającą głową. W takim przypadku to już chyba nawet prochy Andrasty nie pomogą.;)

Wygląda na to, że po cichu nastąpiło najważniejsze wydarzenie w historii Thedas, czyli powrót Stwórcy i do tego mamy Jego wybrankę powstałą z martwych. Nareszcie też dowód, że ta religia to nie jest jedna, wielka ściema. Konsekwencje tego wydarzenia powinny być ogromne.

Do tej pory wydawało mi się, że główna religia tego uniwersum to wariacja na temat chrześcijaństwa. Czyli jest wszechpotężne bóstwo, które do życia śmiertelników się generalnie nie miesza tym bardziej, że ostatnio mocno podpadli. Teraz tylko czekam na starcie tytanów, czyli Stwórca vs pewne niedawno odrodzone (i też opcjonalne) smocze bóstwo z Tevinter.:)
Mam wrażenie, że twórcy gry pogrążają się co raz bardziej z tymi naciąganymi wyjaśnieniami.

Fajnie to było rozwiązane w starym, dobrym Baldur's Gate. Z BG1 do BG2 przechodziła tylko postać a z BG2 do dodatku postać i ewentualny romans. Tzn. gra zlewała nasze wybory w części poprzedniej ale też nie miało to żadnego  wpływu na grę. Odgórnie zadecydowano kto dociągnął do BG2 a kto strzelił w kalendarz. Proste i skuteczne.

#47
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1273 Messaggi:
W takim wypadku nie szczypmy się i naciągjmy fakty dalej. W ciele martwej Leliany odrodziła się sama Andrasta któa stanie do walki przeciw staremu Bogu. A starym Bogiem będzie naturalnie dziecko Morriga które ta jednak poczęła nawet jeśli śtrażnik jej odpuścił bo wieczorem uśpiła Alisataira albo szarego i i tak zrobiła co trzeba (to tak na wypadek jakby ktoś w DAO nie zgodził się na rytuał Morrigan ;)). Problem pojawi się jednak u tych którzy jednak nie zabili Leliany, ale i to da się naprawić. Zawsze ktoś mógł ją zdradziecko dopaść prwada? I wtedy ponownie kontorolę nad jej ciałem przejmuje Andrasta. Epickie po prostu :P. W całej swej głupocie ta historia ma ręce i nogi i jest tak naciągana jak to tylko możliwe. I mam nadzieję że twórcy nie posuną się do czegoś aż tak naciąganego. A co do Genitivi, skoro mogła zmartwychwstać Leliana to mógł zmartwychwstać i Genitivi. Wszak ta świątynia to miejsce cudów musi być wszelakich. ;P 

#48
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 Messaggi:
Nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś wykorzystał twój post. LEĆ I PATENTUJ! :P

#49
Ainul

Ainul
  • Members
  • 164 Messaggi:
OK jak dla mnie to i tak naciągane na max miłosierna Lidzia wskrzeszona przez samego stwórce wow dlaczego nie wskrzesił swojej ulubienicy no przecież Andrasta ma chyba większy priorytet niż nasza Lidzia... Tylko moje pytanie teraz jak oni wskrzesili Zevrana??? Lidzia była nieco szurnięta na zakon i bawienie się w siostrę zakonna i dlatego "odkupiła" sobie u stwórcy taryfę ulgową na powrót do świata żywych ale skąd do jasnej ciasnej anielki bierze się Zevran co on też miał taryfę ulgową?

Te wyjaśnienia jakimi raczy ans ugłaskać BW są dobre dla dzieci, które ledwo to rozumie i nie zadają pytań mnie ich wypowiedzi wcale ale wcale nie satysfakcjonują i nie maja pokrycia logicznego.

Seto wypluj mam nadzieje że nie uraczą nas taka bajką z tym dzieckiem, ze Morrigan uwiodła Aliego... tego bym już nie zdzierżyła

#50
Bellethiel

Bellethiel
  • Members
  • 215 Messaggi:
Jak już pisałam w inszym temacie a propos pytania:

Tylko moje pytanie teraz jak oni wskrzesili Zevrana???


To akurat jest bug. Wedle postów Davida Gaidera jeśli utrupiło się Zevrana w części pierwszej, quest z Krukami w ogóle nie powinien się pojawiać.


Modificata da Bellethiel, 13 aprile 2011 - 10:41 .