Vega wygląda na osiłka, może nie tępego, ale narwanego. Coś w stylu "nie chcę czekać! Ruszajmy na Żniwiarzy". Ktoś, na kogo mówi się "e no młody, podaj wiertarkę" a on przynosi ją z prędkością światła. I okazuje się, że to śrubokręt.
James Vega, kto zacz [SPOILERY]
Débuté par
Yomin Clars
, avril 11 2011 12:01
#151
Posté 17 octobre 2011 - 08:45
#152
Posté 18 octobre 2011 - 01:50
Hehe no dobre, dobre i coś w tym jest vanBrovar. Pewnie będzie typem zastępczym dla Jacoba z ME2 ale mniej służbowy a właśnie taki młody, narwany i pewnikiem właśnie z problemami z wykonywaniem dokładnie rozkazów.
#153
Posté 06 novembre 2011 - 09:19
Mam takie nieodparte wrażenie, trochę wciskają gościa na siłę.
Po pierwsze jak przyjrzymy się znanemu teamowi ME3: Kaidan (biotyk)/Ashley (żołnierz), Tali (technik), Liara (biotyk, no bo kim może być asariańka cizia) Garrus (technik/szturmowy). Brakuje żołnierza, bo liczyć trzeba że nie każdy uratował Aschley. Więc potrzeba osiłka, którego Shepard weźmie do załogi gdy gra się np. Inżynierem lub Adeptem.
Po drugie potrzeba kogoś nowego w teamie, kogoś o świeżym umyśle czytaj: głąba, któremu wszystko się będzie tłumaczyć, by nowi gracze racze nie byli zagubieni w świecie gry. To jemu w przerywnikach Shepard lub inni będą tłumaczyć co o było to i tamto, dlaczego geth są jacy są, co to były krogańskie rebelie, wojny, dlaczego turianie wypuścili geno****ium, Mordin śpiewa itd.
Po trzecie potrzebny jest bohater, który zbliży nas do Ziemi, bo Shepard i spółka tej planety akurat nie odwiedzali, poza Księżycem w ME.
Mnie osobiście nie przypadł do gustu ani trochę, nie podoba mi się jego nazwisko, imię, design, szkice koncepcyjne i generalnie. Ma koleś posturę Amerykanina z marines. Biały, wygolony po bokach, z twarzy republikanin i tylko brakuje by był czarny, ale to już odhaczyli w ME2. Inna sprawa, że jeszcze go nie znamy z strony charakteru i postawy etycznej etc.
Po pierwsze jak przyjrzymy się znanemu teamowi ME3: Kaidan (biotyk)/Ashley (żołnierz), Tali (technik), Liara (biotyk, no bo kim może być asariańka cizia) Garrus (technik/szturmowy). Brakuje żołnierza, bo liczyć trzeba że nie każdy uratował Aschley. Więc potrzeba osiłka, którego Shepard weźmie do załogi gdy gra się np. Inżynierem lub Adeptem.
Po drugie potrzeba kogoś nowego w teamie, kogoś o świeżym umyśle czytaj: głąba, któremu wszystko się będzie tłumaczyć, by nowi gracze racze nie byli zagubieni w świecie gry. To jemu w przerywnikach Shepard lub inni będą tłumaczyć co o było to i tamto, dlaczego geth są jacy są, co to były krogańskie rebelie, wojny, dlaczego turianie wypuścili geno****ium, Mordin śpiewa itd.
Po trzecie potrzebny jest bohater, który zbliży nas do Ziemi, bo Shepard i spółka tej planety akurat nie odwiedzali, poza Księżycem w ME.
Mnie osobiście nie przypadł do gustu ani trochę, nie podoba mi się jego nazwisko, imię, design, szkice koncepcyjne i generalnie. Ma koleś posturę Amerykanina z marines. Biały, wygolony po bokach, z twarzy republikanin i tylko brakuje by był czarny, ale to już odhaczyli w ME2. Inna sprawa, że jeszcze go nie znamy z strony charakteru i postawy etycznej etc.





Retour en haut







