Aller au contenu

Photo

Proces komandor/a Shepard/a (spekulacje, opinie i spostrzeżenia)


  • Veuillez vous connecter pour répondre
264 réponses à ce sujet

#76
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages

mareczekpr0 wrote... Nie chodzi mi oto że ME1 byłem idealistą 100% więc Ashley lub Kaidan powinni wiedzieć że mam powód dla którego pracują z człowiekiem Iluzją który wyjdzie na dobre całej galaktyce a tutaj nawet szans wytłumaczenia się nie miałem, przecież Ashley lub Kaidan znali mnie więc powinni wiedzieć.



VS nie ma obowiązku bezgranicznie ci ufać. Sheparda nie było dwa lata, wszyscy myśleli że zginął, a tu nagle wyskakuje znikąd w towarzystwie organizacji, którą powszechnie uważa się za przestępczą i przeciw której działaliście razem w ME1.

Nikt w uniwersum ME, bez odpowiedniej wiedzy na temat projektu Lazarus, nie pomyślałby nawet, że przywrócenie kogoś z martwych jest możliwe, więc jak VS z miejsca miałby w to uwierzyć? Może jesteś złym bratem bliźniakiem, lub klonem? Może ktoś ci wyprał mózg? W każdym razie osoba, która poszła za tobą niegdyś w ogień ma prawo czuć się zszokowana i oszukana, że nie dajesz znaku życia przez dwa lata, przynajmniej z mojego punktu widzenia.

mareczekpr0 wrote... Swoją drogą nigdy nie szanowałem i nie popieram osób nawet w życiu którzy nie mają własnego zdanie i łykają zasady które ktoś im narzucił nie patrząc obiektywnie więc w grze
identycznie reaguje


I tu stwierdzam że nie bardzo pomyślałeś nad tym, co piszesz. Kaidan i Ash mieli własne zdanie. Shep zginął, więc kontynuowali dążenie do celu na swój sposób. Fakt że nie chcieli z miejsca wskoczyć na statek terrorystów, świadczy o ich silnej woli i o tym, że mają swoją opinię, inną niż Shep, i są w stanie sprzeciwić się tak silnej osobowości, jaką jest bohater.

Szanuję Twoje zdanie na ten temat, jednak myślę, że brakuje Ci szerszego spojrzenia na tę scenę.
/offtop

Modifié par AkodoRyu, 14 avril 2011 - 03:18 .


#77
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Przecież załogi nie ma za co sądzić, Shepard był/a sam/a w Arrival.

Jeśli chodzi o Horyzont, to wiadomość się dostaje tylko w przypadku romansu. Słowa Ash 'Służenie Przymierzy mam we krwi" można też różnie interpretować w zależności od pochodzenia Shepard/a. Ziemianin i kolonista nie powinien się obrazić, ale mając pochodzenie przestrzeń i reputacje bezwzględność to w takim wypadku słowa Ash skierowane do Sheprd/a mają zaboleć i są iskrą, która powinna rozpalić kłótnie między nią a Shepard/em w ME 3.

BTW: Kaidan jeśli przeżył to na Horyzoncie też wspomina, że służbę w Przymierzu ma we krwi?

Modifié par drakon 760, 15 avril 2011 - 11:37 .


#78
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages

drakon 760 wrote...

BTW: Kaidan jeśli przeżył to na Horyzoncie też wspomina, że służbę w Przymierzu ma we krwi?


"You've changed, but I still know where my loyalties lie. I'm an Alliance soldier. Always will be."
Tylko tyle. Tu link do całej sceny z mojej persp. jeśli ktoś chce posłuchać.

Modifié par AkodoRyu, 14 avril 2011 - 03:25 .


#79
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Może przez to że BioWare ograniczyło dialog z nimi, co dziwi że to co chcesz powiedzieć na Horyzoncie jest dosłownie ignorowane, żadnych możliwość wytłumaczenie/rozmowy. No nie wiem czy to było ich zdanie czy paranoja napędzona przez przymierze co do organizacji, biorąc pod uwagę jak nawet w pierwszej części pochodzili do Shepa, Ash/Kaidan sam/a brała udział w tym wszystkim, widział/a co jest grane. Była to z ich strony typowa ignorancja, i do tej pory nie uważam że Kaidan/Ash mieli własne zdanie, nawet jeśli mieli to dość mocno narzucone przez przymierze.

#80
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages
Taka koncepcja - Anderson prosi/Udina żąda stawienia się Sheparda na procesie, żeby wzmocnić pozycję ludzkości - pokazać, jej *legalizm*, poszanowanie prawa, i zwalczyć stereotyp "człowieka - *łobuza*"

#81
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Mnie zastanawia bardziej jak to będzie wyglądało jeśli w części pierwsze oszczędziło się radę ; - ) wtedy może być gorzej widząc podejście pierwszej rady i ich nie ufność to może to być to mocny proces.

#82
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
@AkodoRyu - Świetnie ujęte, VS ma jak najbardziej prawo pewnej nieufności co do pani/a komandor. Wracasz po dwóch latach od momentu kiedy ponoć śmierć do ciebie zapukała, pracując (bo dokładnie tak to wygląda) dla terrorystów, którzy wcześniej byli wrogami (pamiętając też o ich okrutnych eksperymentach) i nawet !@#$% wiadomości nie wyślesz? WTF?! Się dziwię, że Ash Shepkowi przypakowała (szczególnie jako LI) za to co (nie)zrobił.

Wracając do tematu: ten cały proces zdaje się wyglądać na punkt startowy gry, w czasie którego odpalony zostanie ten, zapowiedziany już, interaktywny komiks. Zbyt wielkich szans na zabawę w adwokata diabła się po nim nie spodziewam, ot - jako wprowadzenie swoją funkcję będzie spełniał. I tyle (+ plot skąd będzie "startowa" załoga Normandii).

#83
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Dzięki AkodoRyu Przynajmniej Kaidan nie mówi o krwi. Chociaż jeśli akurat mamy Garrusa w drużynie to rozmowa powinna być bardziej łagodna, a tak tylko jedno zdanie i trochę dziwne kiedy Ash mówi( nie mówię o dokładnym dialogu, tylko sensie wypowiedzianych przez nią słów) że mimo niechęci do obcych nie będzie współpracować z terrorystami, którzy nienawidzą obcych a chwilę wcześniej stwierdza, że Sheaprd i Garrus są w Cerberusie a Garrus przecież człowiekiem nie jest.

Ciekawe czy Ash/Kaidan będzie obecny/a podczas procesu Shepard/a.

Modifié par drakon 760, 14 avril 2011 - 03:44 .


#84
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
Byłoby ciekawe, gdyby zaczęli wypytywać VS o zdanie na temat decyzji, jakie Shep podjęła podczas pościgu za Sarenem. Jeśli naprawdę kogoś będą chcieli u...sadzić za tych batarian, wyciągną wszystko.

#85
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Można też VS było ich nie brać do drużyny podczas pościgu za Sarenem. Osoby obecne na misji powinny wiedzieć więcej niż te, których na niej nie było. To nawet dobry pomysł. Tylko okazało by się, że najlepszy team z jedynki to Wrex i Liara. Ich przesłuchanie może być problematyczne zwłaszcza Wrexa.

#86
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
O ile mi się dobrze wydaje, to gra zawsze traktuje tak, że na każdej misji wszyscy "biorą udział" i o niej wszystko wiedzą. Co by mogli (np w ME2) podczas niektórych momentów wrócić do tego co robili w przeszłości (ME1)

Jeśli znowu chodzi o udział VS w procesie, to by było ciekawe, chociaż jeśli się miało romans, to mogą uznać VS za mało prawdomówne, bo wyjdą z założenia, że kierują się uczuciami :P

Modifié par xsas7, 14 avril 2011 - 05:40 .


#87
AkodoRyu

AkodoRyu
  • Members
  • 2 995 messages
O ile ktokolwiek się wygadał na ten temat...

#88
Serrus Starsky

Serrus Starsky
  • Members
  • 181 messages
Pisanie o VS jest chyba sprzeczne z podmiotem tego tematu.

Any way, na logikę członkowie drużyny Sheparda też zostaną posądzeni o współudział, ponieważ podlegają mu i są na pokładzie jego statku.

Poza tym oprócz Hacketa nikt nie wie, że Shepard działał sam w the Arrival.

Modifié par Serrus Starsky, 14 avril 2011 - 06:41 .


#89
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
@Serrus Starsky
Trudno mi sobie wyobrazić niektórych członów teamu Shepa postawionych przed sądem wojskowym (ludzkim), jak już gdzieś tam pisałem, to bardziej logiczne wydaje się wydanie ich odpowiednim organom z danej rasy.
Shepard i inni ludzcy załoganci by w sumie mogli, problem polega tylko na tym, że chyba tylko Shepard należy jeszcze (jako tako) do Alliance. Bo o ile dobrze pamiętam, to reszta załogi (nawet pani doktor) odeszli z Przymierza i trafili do Cerbera.
Ogólnie rzecz biorąc pogmatwane to wszystko jest. :D

#90
PolishSoldier

PolishSoldier
  • Members
  • 44 messages
Wszystko ok, tylko czemu wypowiadacie się o Shepardzie jak o kobiecie? Przecież w domyśle jest to mężczyzna, którego wygląd wzorowany jest na holenderskim modelu - Mark'u Vanderloo.
Nawet na wszystkich oficjalnych trailerach gry Shepard jest mężczyzną, więc uważam za stosowane pisanie o nim jako o mężczyźnie..

Modifié par PolishSoldier, 15 avril 2011 - 12:12 .


#91
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Jak ktoś gra facetem, to pisze o Shepie jako facecie i vice versa. A ci co grali obiema płciami to już jak im się podoba :P

#92
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Nie zmienia to faktu że i tak powinno się głównie wypowiadać jak o mężczyźnie (patrz : okładki, zapowiedzi, trailery itp) ale niech wam będzie.
A co do samego procesu to nie mamy u nikogo oprócz własnej załogi i Hacketa wsparcia.
DO PRZYMIERZA PO DOJŚCIU DO WIDM NIE NALEŻELIŚMY, a więc jak nas rada oskarży dupa zbita musimy przed sądem wojennym odpowiadać chodź mi to nie pasi.

#93
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
@PolishSoldier
To co przedstawiłeś, nazywane jest "kanonicznym" Shepardem, tak jak i w kanonie (czyli wg Twórców) Wrex zginął na Virmire itp.
Co nie oznacza, że wszyscy mają pisać per "On", bo tak jest poprawnie "politycznie" i mają grać podstawowym Shepem (chyba na coś ten edytor tam jest?)
A jeszcze należy wziąć pod uwagę, że w ME grają również Panie, a nie tylko faceci, więc jak jest możliwość, to grają Panią Komandor (niektórzy faceci też i vice versa) i wypowiadają się o Shepard(zie) jako o kobiecie.
Nie widzę w tym nic dziwnego i niestosownego. Chyba nie jest trudno "przekładać" sobie wypowiedzi innych na "swój płciowy schemat" Shepa. Wg mnie w niczym to nie przeszkadza.
No ale koniec tego offtopu (sorry)

A wracając do procesu, to jest jeszcze jeden szczegół który mnie nurtuje, a mianowicie w trakcie procesu mają przybyć "mroczni kosiarze". I nikt ich do tej pory nie zauważył? (no chyba, że ma to związek z The Arrival - to sorry nie grałem jeszcze :P)

Modifié par xsas7, 14 avril 2011 - 08:44 .


#94
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Przypomniał mi się jeden post z angielskiego forum. To było coś w stylu:

"Sędzia: Komandorze poruczniku Shepard, jest pan oskarżony o...
Sufit rozwala Zwiastun!
Zwiastun: SHEPARD!!!
Shep: I tu chciałbym przedstawić dowód numer jeden..."

#95
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
@Robin - Też to widziałem, dobre ;)

@xsas7 - Również na ang. Socialu jest temat (link), w którym matt-bassist pisze:
[quote]The Reapers attack Earth DURING your trial? How does that even happen? Don't we have like a ton of ships and stations all over our Solar System to warn us about possible, I don't know, Reaper invasions?[/quote]
I otrzymuje odpowiedź:
[quote]The Charon Relay is a secondary relay which means it connects to every other secondary relay within range. The only relay it is known to connect to is a secondary relay in the Arcturus system, which also contains three primary relays. Since the rachni wars, the Citadel has enacted a policy not to activate a mass relay unless its pair has already been discovered, meaning that the vast majority of mass relays have yet to be discovered. The Reapers built the mass relays, so, with the exception of ones like the Mu Relay which had its orbit altered, they know where every relay is.

Given that information, it is highly likely that the Reapers could enter the Sol system through an unknown secondary relay, completely bypassing Arcturus Station and the Alliance fleet. Once in the system, Pluto is about five light hours from Earth. Given that convential FTL reaches speeds of one half a light year an hour, assuming the Reapers don't have better FTL drives, they could reach Earth from the Charon Relay in 7 minutes. So, even if a warning was raised the instant the Reapers appeared, it wouldn't do much good.

Keep in mind, on December 7, 1941, US radar picked up the incoming Japanese aircraft at 7:02. At 7:
15, Pearl Harbor command received a warning about an imminent attack. The Japanese started their attack at 7:55. It was still achieved maximum surprise. Even if the Reapers get slowed up a bit by some defenses, if they can get to the Charon relay undetected, there won't be much warning.[/quote]
Podsumowując jest jeszcze ogrom nieaktywowanych przekaźników masy, które Żniwiarze mogli wykorzystać aby dotrzeć do Przekaźnika Charon.[/quote]

Edit: A właśnie, ktoś wcześniej zaczął tworzyć listę zarzutów jaką można by wystosować względem Shepka, tutaj jest podobna, bardziej rozbudowana: link.

Modifié par Venydar, 14 avril 2011 - 09:13 .


#96
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
No faktycznie o niekatwynych przekaźnikach nie pomyślałem. A fakt że żniwiarki znają lokalizację każdego znich jest oczywisty. Ale mam pytanie. Jeśli taki przekaźnik jest nieaktywny ponieważ rada nie zdecydowała się na jego aktywację. Czy taki przekaźnik nie musi zostać aktywowany że tak powiem od wewnątrza? Znaczy mówiąc wprost czy żniwiarze nie potrzebowai by kogoś kto by się tam wybrał i uaktywnił dla nich przekaźnik żeby mogli niepostrzeżenie dostać się do układu słonecznego?

W ME1 przecież żniwiarze nie przybyli od tak sobie przez nieaktywny przekaźnik którym miała być cytadela. Potrzebowali zostawić za sobą jednego ze swoich, ten musiał zindoktrynować Sarena i dopiero za jego pomocą mógł uaktywnić Przekaźnik żeby reszta żniwiarek mogła przejść przez przekaźnik. Gdyby żniwiarki potrafiły uaktywnić taki przekaźnik na odległość to po co robiłyby to całe zamieszanie z jakim mamy do czynienia w ME1?

Przesłuchanie VS jak i tych NPC któzy dotrwali do ME2 (np. Joker czy doktor Chakwas) wydaje się wręcz logiczne i może być ciekawe. Pewnie oni będą nam opowiadać wydarzenia jakie miały miejsce w pierwszej odsłonie gry. Co się zaś tyczy reszty załogi. To faktycznie dziwne wydawałoby się żeby osądzić mógł ich ludzki sąd, bez względu na to czy wojskowy czy cywilny, ale mogą chcieć ich przesłuchać w charakterze świadków, w końcu Shep uczynił ich oficjalnie członkami swojej załogi. Kto wie może nawet twórcy pozwolą nam poprowadzić linię obrony Shepa i samemu dobrać świadków któych będziemy mogli przesłuchać. Albo po prostu będziemy odpowiadać na pytania. Pewnie to ma być ten zapowiadany interaktywny komiks opowiadający nam o wydarzeniach z poprzednich części gry. 

Problem tylko może być z członkami załogi Normandi2. Wszyscy tamci ludzie są z cerberusa nie z przymierza i podlegają TIMowi. Chociaż z drugiej strony spora część z nich służyła kiedyś w Przymierzu, ale większość po raz pierwsz styknęła się z Komandor Shepard dopiero w ME2 i zwykli szarzy załoganci raczej nie byli wtajemniczani w detale misji. Ale pominąwszy ich wszystkich VS powinni się pojawić na przesłuchaniu. W końcu służyli pod SHepardem od misji na Eden Prime aż do zniszcenia Normandii prze zbieraczy na początku ME2. Do tego są żołnierzami przymierza, należałoby dodać że  zasłużonymi bo w końcu oni równierz ocalili cytadelę. A fakt romanoswania to akurat detal. Po pierwsze nie wiadomo czy przedostało się to do oficjalnych wiaodmości, po drugie na Horyzoncie VS raczej nie pała do Shepa gorącymi uczuciami. Wręcz uważa go za zdrajce więc moża uznać że wzajemny żar trochę ochłonął.

#97
PolishSoldier

PolishSoldier
  • Members
  • 44 messages
VS?

#98
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
VS = Virmir Survivors ( czyli Kaidan Alenko lub Ashley Wiliams w zależności podjętych przez nas decyzji w ME1).

#99
kamil411x

kamil411x
  • Members
  • 98 messages

seto-kun wrote...

No faktycznie o niekatwynych przekaźnikach nie pomyślałem. A fakt że żniwiarki znają lokalizację każdego znich jest oczywisty. Ale mam pytanie. Jeśli taki przekaźnik jest nieaktywny ponieważ rada nie zdecydowała się na jego aktywację. Czy taki przekaźnik nie musi zostać aktywowany że tak powiem od wewnątrza? Znaczy mówiąc wprost czy żniwiarze nie potrzebowai by kogoś kto by się tam wybrał i uaktywnił dla nich przekaźnik żeby mogli niepostrzeżenie dostać się do układu słonecznego?

W ME1 przecież żniwiarze nie przybyli od tak sobie przez nieaktywny przekaźnik którym miała być cytadela. Potrzebowali zostawić za sobą jednego ze swoich, ten musiał zindoktrynować Sarena i dopiero za jego pomocą mógł uaktywnić Przekaźnik żeby reszta żniwiarek mogła przejść przez przekaźnik. Gdyby żniwiarki potrafiły uaktywnić taki przekaźnik na odległość to po co robiłyby to całe zamieszanie z jakim mamy do czynienia w ME1?


Gdybyś słuchał uważnie to byś wiedział: Cytadela została schakowana przez protean tzn. opiekunowie zostali:P Po za tym na trailerze widać, że Żniwiarze to nie tylko wielkie statki. Zresztą z logicznego punktu widzenia nie mogliby wszystkiego robić będąc statkami więc, albo mają swoje mniejsze wersje, albo mogą się posłużyc "niewolnikami" do aktywowania przekaźnika. Po za tym na końcu ME2 widać, że oni przylatują z pustki, a nie z przekaźnika. Czyli znudziło im się chyba czekania przy "swoim" przekaźniku, aż 2 stronę otworzy Suweren, więc postanowili wcześniej wyruszyć:) Po za tym technologia Żniwiarzy jest jedną wielką zagadką, więc nie wiemy czym tak na prawdę dysponują.

#100
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Spokojnie. Mam prawo zapomnieć chyba niektórych faktów prawda? W ME grałem ładny kawałek czasu temu i dopiero kilka dni temu zacząłem na nowo żeby sobie temat odświerzyć, a książek jeszcze nie czytałem więc łapię się na tym że pojawiają mi się spore dziury w wiedzy na ten temat (zwłaszcza po tak długim okresie odstawiennym :P). Ale przyjąłem do wiadomości twojego posta i dzięki za odświerzenie mi pamięci. A fakt że żniwiarze nie będą czekać do wiecznego nigdy aż Suveren otworzy im drzwi to przecież logiczne. Tymbardziej że podejrzewam że zostali jakoś poinformowani o jego zniszczeniu. Biorąc pod uwagę to co napisałeś ich pojawienie się ni stą ni zowąd faktycznie nabiera sensu. Bez względu na to czy są w stanie sami otworzyć któryś z nieaktywnych przekaźników czy też potrzebują kogoś kto zrobi to za nich faktycznie wystarczy przejść przez jeden z przekaźników w układzie słonecznym a z prędkością światła dotarcie do ziemi zajmie im chwilkę i to dosłownie. Wtedy żadne alarmy nie pomogą bo będzie lekko po fakcie. Plus, tak jak napisał kolega powyżej technologia żniwarzy to jedna wielka zagadka więc... No właśnie wszystkiemogo dowiemy się już wkrótce.