@Serrus Starsky
Zgadza się, (obcy) powinni być osądzani przez swoją władzę na swojej planecie (obiekcie)
Swoją drogą, to chyba bardziej o zdradę swojej rasy, bo pracowali dla pro-ludzkiej organizacji terrorystycznej.
Co do samego procesu, to mam takie wyobrażenie, że za dużego wpływu mieć nie będziemy.
Wg mnie będzie to taka "wstępna" animacja (interaktywna tj. rozmowa) coś jak początek ME1.
W którym to sąd (bądź Shep) będzie mówił co robił od samego początku, bądź momentu zostania Widmem, a Ci którzy wczytali save po prostu wysłuchają czego dokonali.
Następnie widzę - a raczej słyszę

- jak zaczyna wyć alarm, "rada" dostaje info o kosiarach i postanawiają odsunąć proces, a Shepa proszą o pomoc, dodatkowo zapewniając mu wsparcie (w ten sposób jeden sojusznik już zdobyty) a i możliwe, że na start dostaniemy dwóch kompanów (VS i Sanders?)
W każdym bądź razie tak bym to widział, czyli proces tylko jako animowany "wstęp"/przypomnienie, a właściwa rozgrywka już po ataku.
@Mnich21
To, że należy do Widm, nie znaczy, że po utracie tego statusu nie będzie już należał do Alliance.
Dla mnie osobiście status Widma, to tylko większe możliwości, większy dostęp, coś na zasadzie różnicy między np. FBI a zwykłym policjantem.
Dodatkowo Shep traci ten status, może go co prawda "odnowić", ale co jeśli nie chce? jest wtedy kim? cywilem? najemnikiem? wydaje mi się, że nadal jest żołnierzem Przymierza (gdy wpierw wyrazimy chęć przywrócenia do bazy danych, to chyba wtedy jest to już pewne?)
Jeśli natomiast chodzi o oskarżenie załogi, to jakoś mi się nie widzi by obcy byli sądzeni przed ludzkim Alliance (w moim odczuciu to tak jakby cywil danego kraju został postawiony przed sąd wojskowy innego państwa)
Owszem, mogą zostać zatrzymani, ale potem oddelegowani w ręce władz danej rasy.
Modifié par xsas7, 16 avril 2011 - 12:21 .