pory:
1. Cykl ma 50.000 lat. Monitorujący stan rozwoju cywilizacji w galaktyce
strażnik (w ME1 Suweren) wybiera odpowiedni moment i nadaje sygnał do Opiekunów
w Cytadeli. Ta zmienia się w przekaźnik i ściąga Żniwiarzy z czarnej
przestrzeni.
2. Żniwiarze unicestwiają rząd galaktyczny, wyłączają przekaźniki i dostają się
do baz danych dotyczących populacji, map, komunikacji itd.
3. Robią to aby system po systemie wykańczać organików. Siłą, podstępem
(wysyłając zindoktrynowanych organików) lub na wyniszczenie. Robią tak z
ostrożności. Żniwiarze są wieczni więc nie muszą się do niczego spieszyć. A zjednoczona siła całej Galaktyki mogłaby im zaszkodzić. Nie są bowiem niezniszczalni.
4. Po ogołoceniu Galaktyki z ras i surowców, zacierają ślady i wracają przez
przekaźnik Cytadeli do czarnej przestrzeni.
Jak wygląda sytuacja teraz:
[ME1]
1. Garstka Proteańskich naukowców z Ilos przeszła Kanałem (którego, dla ominięcia
floty Cytadeli szukał Saren) i zablokowała u Opiekunów odbieranie sygnałów od
Strażnika.
2. Suweren - prawie 50.000 lat później doszedł do wniosku, że czas na kolejny
początek Cyklu. Wysłał sygnał ale nic się nie stało.
3. Suweren musiał znaleźć inny sposób na włączenie przekaźnika Cytadeli. Wybrał
współpracę z Gethami. Wpłynął na nich, a te zaczęły wyznawać go jako Boga -
który da im przyszłość (rozumiane tu chyba jako zbawienie). Proces ten trwa
długo i nie był jednotorowy. Z tego co wiemy organizowanie armii, kontrola
agentów i poszukiwanie kanału to dobre kilkaset lat. [w międzyczasie działają
już Zbieracze (Proteańscy niewolnicy pozostali po zakończonym poprzednim cyklu)
- tajemnicze istoty zza przekaźnika Omega 4. Porywają pojedyncze sztuki szukając
nietypowych odchyleń genetycznych. Szukają materiału na nowego Żniwiarza albo
informacji do badań/rozwoju/ulepszenia].
4. Aby odkryć Kanał Suweren potrzebował Organika. Przekaźniki protean (jak ten
na Eden Prime) działały wyłącznie na organiczne istoty (takie 'zabezpieczenie'
wmontowali w przekaźniki Proteanie - aby ukryć informacje przed Żniwiarzami).
Tym Organikiem był Saren - Widmo. Trudno o lepszy wybór - wolny, posiadający
nieograniczone uprawnienia, etc.
5. Saren przeszedł Kanałem aby oddać Suwerenowi kontrolę nad Cytadelą. Tego
jednak powstrzymał Shepard - człowiek.
[ME2]
6. Żniwiarze muszą poszukać innego sposobu rozpoczęcia Cyklu. Jednocześnie
dochodzą do wniosku, że Ludzkość i Shepard godni są "Zbawienia przez
zniszczenie" - czyli posłużenia do stworzenia nowego Żniwiarza. Z ich
punktu widzenia to najlepsze co może spotkać dany gatunek organików -
nieśmiertelność, transcendencję, zamianę w bóstwo.
7. Zbieracze zaczynają porywać ludzi i polują na Sheparda. Z jednej strony chcą
go wykończyć, z drugiej schwytać i przejąć jego ciało. Niszczą Normandię. Ciało
Shepa, finalnie odzyskuje Liara i przekazuje Cerberusowi (komiks).
8. Shepard krzyżuje plany Zbieraczy, przerywa budowę Ludzkiego Żniwiarza i
przejmuje/niszczy bazę Zbieraczy.
9. Żniwiarze, najwyraźniej niezależnie od tego wątku podejmują podróż do
przekaźnika znanego z Arrival. Z niego do Ziemi jeden skok. Jeśli do niego
dotrą - w kilka godzin dotrą do Ziemi a potem do Cytadeli.
10. Shepard niszczy przekaźnik co powoduje, że armia Żniwiarzy musi podróżować
do kolejnego przekaźnika 'na piechotę' czyli
na silnikach nadświetlnych. Opóźni to ich przybycie o kilka miesięcy lub lat.
[ME3]
11. Żniwiarze przybywają pełną siłą do Galaktyki - atakują Ziemię (dysponują
armią zombie - zrobionych z różnych ras). Nie mają przewagi zaskoczenia w
postaci wykończenia rządu na Cytadeli i wyłączenia przekaźników masy. Shepard
ma szansę zjednoczyć rasy galaktyki przeciw Żniwiarzom.
------------------------------
W związku z powyższym mam do Was trzy pytania:
a. Czy macie coś do dodania do powyższych punktów?
b. Jaki jest plan Żniwiarzy w ME3?
c. Czemu oni to robią (rozmnażanie, zostali przez kogoś zaprogramowani)?
Modifié par umbra04, 20 avril 2011 - 08:25 .





Retour en haut






