Aller au contenu

Photo

Walka w ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
105 réponses à ce sujet

#1
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Fabuła fabułą, ale seria ME to i dobra nawalanka.

W ME1 mieliśmy potężną biotykę, milion dodatków do broni i pancerza, drobne chowanie się za osłonami, powoli przegrzewającą się broń, duże drzewko umiejętności.

W ME2 mamy słabą biotykę, czadowego Vanguarda z szarżą, dużo więcej chowania się za osłonami, upgrady dla broni ale tylko w laboratorium na statku, cholerne pochłaniacze ciepła i skromne drzewko umiejętności (z opcją jego zrestartowania).

W ME3 nie będzie nowych klas, jednak wszystki dotychczasowe dostaną dostęp do unikatowych ruchów walki wręcz. CQC zostanie silnie rozwinięte i usprawnione. Dodatkowo, importując postać, startujemy na tym samym poziomie, z tymi samymi, ale lekko zmodyfikowanymi umiejętnościami, które będziemy mogli nadal rozwijać (edit by Ryu)
----------------------

Uwagi:
1. Wprowadzenie pochłaniaczy ciepła uważam za największy strzał w stopę w rozgrywce ME2. To się nazywa postęp technologiczny...
2. Boję się trochę klasy HM. Come on, jak taki cwaniak ma mieć szansę wobec broni palnej. Będize marwy zanim dobiegnie w swojej ciężkiej zbroi! (chyba twórcy wrócili do pomysłów z KotOR'a - stąd elektryczne laski, pałki, etc.) Choć z drugiej strony wejść w tłum i zrobić sieczkę? Kuszące.
3. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie walki w kosmosie. Będziemy latać Normandią i nawalać? Czy może jak w Ebon Hawku będziemy operować tylko działkami (których z tego co wiem, Normandia nie posiada). Oby nie wyglądało to jak Space Invaders...
4. Liczę na powrót biotyki - w ME1 wystarczyło postawić osobliwość i pozwolić towarzyszom nawalać! Czuło się prawdziwego kopa! I warto było poczekać te paręnaście sekund na kolejne uderzenie. Moim zdaniem wymagało to więcej zimnej krwi niż 'konsolowe' naparzanie w klawisze i wysyłanie w przeciwników fal energii.

A co Wy na to? Spójżmy na moment na ME jak na shootera TPP;)

Modifié par umbra04, 02 mai 2011 - 07:13 .


#2
Frozen

Frozen
  • Members
  • 53 messages
1. Szczerze, takie rozwiązanie mi to nie przeszkadzało chociaż te pochłaniacze mogły być nie pochłaniaczami, a chwilowym uleprzeszeniem broni np. zamrażałaby przeciwników na pewien czas (bez żadnych "umiejętności " amunicji)
2. A nie jest to przypadkiem umiejętność? Przynajmniej tak piszę na Shadow Broker.
3. Tu jak na razie nie mam żadnych pomysłów jak mogłoby to wyglądać.
4. Zgadzam się w zupełności, ale żeby były jeszcze niektóre rozwiązania z ME2 np. szarża szturmowca.

#3
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages

Spectre Fox wrote...
2. A nie jest to przypadkiem umiejętność? Przynajmniej tak piszę na Shadow Broker.


Nie wymysliłem:
http://www.joystiq.c...reens-show-she/

#4
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
Nie będzie nowej klasy, to pomyłka w tekście GI (i innych magazynów), chodziło o nowe umiejętności walki wręcz dla Sheparda więc nowej klasy nie masz co się obawiać :) Czytalem o tym, ktoś z Bioware powiedział o tym, jak znajdę link do wywiadu to tu zapodam.
EDIT: O to odpowiedź z Biowaru na temat nowej klasy jeśli ktoś o tym nie wie: "A few people asking me about a new "heavy melee class". No new classes.
All classes have improved melee and a class-specific heavy melee."

Ja chcę aby biotyka na początku nie mogła "przechodzić" przez bariery i pancerze wrogów (jak w ME 2) ale po rozwinięciu tej mocy by już była skuteczna nawet przeciw wrogom dobrze opancerzonym np. osobliwość na wyższych poziomach wciąga wszystkich przeciwników bez wyjątku czy mają pancerze, bariery czy jedno i drugie, irytowało mnie to w ME2 bo jak zdejmę bariery i pancerz wrogom to wystarczy już kilka strzałów aby go zabić (a po podniesieniu jeszcze mniej) i nie opłacało się zbytnio innych mocy używać. Niech też użycie jednej mocy nie blokuje inne tak jak to było w ME1, szturmowiec aż się prosi o szarżę na przeciwników i potem użycia przyciągnięcia.
Postacie w teamie po prostu muszę mieć też wiecej mocy a nie tylko 3.

Modifié par SKODR, 26 avril 2011 - 03:24 .


#5
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Mnie, jako że mój flagowy Shepard jest żołnierzem, a dopiero "ten drugi" biotykiem, nie bardzo przeszkadzało osłabienie biotyki. Nie za wielka różnica.

Co do pochłaniaczy - IMO świetny pomysł, choć czepiałbym się wprowadzenia fabularnego. Pochłaniacze ciepła dodały rozgrywce dynamiki. Zamiast taktyki z ME1 "To ja se tu stanę i wszystkich powystrzelam snajperką" mamy "To ja se tu stanę i... O kurna, skończyły mi się pochłaniacze! Plan B - strzelba w łapę i szaaaaarżaaaa!!!". Zmieniły też coś jeszcze - tzw. ogień zaporowy przestał być opłacalny. W jedynce po ulepszeniu karabinu Widm o wszystko, co zmniejszało ciepło i poprawiało stabilność można było ok. trzy minuty strzelać ciągłym ogniem aby zatrzymać wroga. W dwójce tak się nie da. Skończą się pochłaniacze - szukasz osłony.

Co do nowej umiejętności: zastanawiam się, jak będzie wyglądać.
Ogólnie co do umiejętności: chcę więcej. Nawet więcej niż w jedynce.

A jeszcze do do broni: system z dwójki był lepszy. Wreszcie Shepard nie nosi ze sobą broni w takiej ilości, że mógłby w pełni wyposażyć batalion wojska. Ma to, co wziął ze sobą z Normandii.
A o samej broni powiem tyle: wolę jej mniej, jak w ME2, bo na pierwszy rzut oka widząc różnicę w taktyce używania i skuteczności, niż jej setki różniące się tylko kilkoma paskami. Nie pasuje mi tylko amunicja jako umiejętność.

#6
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
Ja wolałem przegrzewającą się broń, nie zgodzę się z tym, że w ME1 stało się i po prostu strzelało ile wlezie do wrogów nic się nie martwiąc bo wrodzy technicy używali sabotażu przez co broń bardzo szybko się przegrzewała po mimo 2 chłodnic, wymuszało to zmianę broni. W ME2 gram szturmowcem i używam praktycznie tylko strzelby gethów i czasem motyki czy ciężkiego pistoletu gdy moc szturmowca się zatnie (a lubi to robić oj lubi) i mimo iż wykonam atak nie będzie on skuteczny. W ME2 głupie jest też pojawianie się znikąd pochłaniaczy ciepła, po prostu nie ma ich a za chwilę są, no i dla świata ME to raczej krok w tył bo amunicja zastąpiła nową technikę. Nie przeszkadza to zbytnio w rozgrywce bo do amunicji zdążyłem się przyzwyczaić dość szybko wiec i w ME3 nie będzie to ogromny minus.

Modifié par SKODR, 26 avril 2011 - 05:01 .


#7
Grzelu

Grzelu
  • Members
  • 257 messages
Niech wróci Kain. A tak na serio, to ciekawią mnie te nowe ciosy. Czy podbiegne do wroga, jak Chuck Norris z pół obrotu go pociągne a on poleci ? Już widzę mase filmików na YT jak będzie pokazywane efektowne bicie kolesi.

#8
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
Ja bym chciał jakiś prosty system walki wręcz jak np. w Dead To Rights Retribution (dla tych co znają) albo Indiana Jones And Emperors Tomb czy coś w tym stylu, ale raczej wątpię aby Shepard wywijał, będzie pewnie parę ciosów i tyle.

#9
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
System walki wręcz? może być fajny, ale nie jestem przekonany o użyteczności tego "wynalazku".
Sytuacje musiałyby to wymusić, aczkolwiek w ME2 takie też były (z falami zombiaków) i wtedy lepiej by było ich wykosić ręcznie niż marnować "ammo".
A jak to może wyglądać? cóż, podobno w ME3 mają się pojawić Ninja, tak więc wydaje się, że Shep powinien podobne - o ile nie takie same - umiejętności posiadać.

Co do samych pochłaniaczy ciepła, to wydaje mi się, że nie chodzi tu o dynamikę gry (bo tą można by zmienić odpowiednio zwiększając i zmniejszając w czasie ciepło broni) ale o to, że głupio tak strzelać i nie przeładowywać broni, a to przecież charakterystyczny znak wielu strzelanin(ek). Stąd też wymyślono taki twór, szkoda tylko, że działa to na zasadzie ammo (i jeśli się nie ma pochłaniaczy, to broń po pewnym czasie bezczynności się "regeneruje")

W samym ME3 podobno mają być sloty na bronie i myślę, że to jest najlepsze rozwiązanie, chociaż z drugiej strony przydałaby się możliwość jej zmiany podczas misji, ale skoro będzie można podnieść broń przeciwników - o ile będzie ona coś "warta" - oraz modyfikacja, to jakoś to ujdzie. Coś między pojemnym plecakiem ME1, a brakiem możliwości zmiany w ME2.

Oby tylko z dynamiką nie przesadzili (zapowiadane 15-20%)
No ale jak wprowadzają umiejętność walki wręcz, oraz to że Shep będzie się mógł rzucić do najbliższej osłony, to granica może być cieniutka.

Wracając jeszcze na koniec do broni, to bardzo bym chciał, żeby były opisane one statystykami (paski, cyfry - whatever) bo system z ME2 to porażka - "ta broń jest lepsza od poprzedniej, bo jest", "ta broń jest udoskonaleniem poprzedniej", "ta broń wyrzuca dużą ilość śmiercionośnych pocisków" - ehhh
Wolę widzieć w statystyce jakie cechy ta broń ma, a nie czytać jej historii, bądź reklamy.

Niemniej, mam nadzieję, że walka w ME3 będzie jedynie ulepszeniem tej z "dwójki", ale bez przesady. A i nowe umiejętności są mile widziane (na razie zapowiedziane są 2, walka wręcz i stawianie wieżyczek przez technika) - przy biotyce chętnie bym widział umiejętność rodem ze Star Wars, czyli używanie mocy (podnoszenie przeciwników/przedmiotów i miotanie nimi) :)

#10
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
xsas7- ja też wolałbym np. system z ME1 jeśli chodzi o broń (te paski określające jakie dana broń zadaje rany itp) niż to co nam w ME2 zaserwowali.
O Telekinezę ci chodzi? Też bym chciał aby taka moc się pojawiła ale raczej Bioware tego nie wprowadzi. Czuje, że na Ninja będzie bardzo skuteczna Osobliwość bo będą fruwali w grupie zamiast atakować (o ile będzie ta moc na nich skuteczna ale jeśli nie to głupio by było), liczę, że Liara będzie posiadała tę moc w ME3 (bo głupio by było gdyby teraz ja skasowali, miała osobliwość w 1 i 2) i wróci na stałe do teamu (oraz szybko to będzie ;)) bo zawsze z nią czystki robię ;)

Modifié par SKODR, 26 avril 2011 - 07:41 .


#11
Mnich21

Mnich21
  • Members
  • 604 messages
Mi szczerze powiedziawszy system przegrzewanie się/ pochłaniacze ciepła nie ziębi ani nie grzeje oba są dla mnie dobre (chodź uważam że przegrzewanie się nie wróci a szkoda) jednakże w przegrzewaniu było to o tyle fajnie że mogłem dodawać własne bonusy do broni i TO BYŁO FAJNE.
Chciałem mieć super duper dmg od snajperki ? = 1 strzał potem się przegrzewa i to było fajne ! Mogłem mieć bardzo wiele strzelającą strzelbę i szukało się po sklepach dobrych chłodnic ! to było kutwa piękne i dlatego ten tryb 1 jest lepszy nie z powodu przegrzewania się ale tych bonuso-smaczków !

#12
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
Co do tej walki wręcz to może zrobią tak, że będziemy używać tej umiejętności tylko w niektórych sytuacjach np.jakiś typ skoczy na nas jak ninja i zacznie atakować wtedy nie mamy czasu na wyjęcie broni i musimy go ręcznie zlikwidować.

#13
Neverar

Neverar
  • Members
  • 5 messages
1. pochłaniacze mimo że negatywnie wpłynęły na rate-kill moją wdową bo co to jest marne 13nabojów :)? ale w końcu to RPG nie zapominajcie... w jedynce tylko przegrzanie broni bylo problemem, a raczej żadnym problemem. Nie robcie z ME crysisa, blagam.
2. HM pewnie bedzie oped klasa bo na pewno musze podwyzszyc mu wytrzymalosc, do tego moze dostanie tactic cloack jak szpieg w me2 - z rapid cloakiem szlo byc niewidzialnym 90%gry...
3. walka w kosmosie... normandia pewnie poradzi sobie z mniejszymi jednostkami reaperow 500-600m :P moze jakies pojedyncze spotkamy po drodze, a moze walki beda bardziej jak film-przerywnik z ewentualna mini gra w trakcie- zobaczymy, nie ma co gdybac
4.biotyka w me1 byla przesadzona, zreszta w 2 tez bylo za latwo, gdzie na weteranie cisnieciem zabijalem wroga za wrogiem (zombie ktore sa slabe, no ale zawsze) + minimalny CD.

#14
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
@Neverar
HM to nie będzie nowa klasa, tylko umiejętność dostępna dla wszystkich klas.

A odnośnie walki w kosmosie, to myślę, że można to rozwiązać w bardzo przyjemny sposób, a mianowicie coś na wzór prowadzenia "taxi" z Shadow Broker'a, bądź też prowadzenia Młota.
Tylko wystarczy "wyciąć podłogę" i mamy przestrzeń. Myślę, że jest to do wykonania i nawet kilka misji z taką walką mogłoby się pojawić.

#15
Komornik696

Komornik696
  • Members
  • 38 messages
Tak - na wzór taxi mogłaby misja się pojawić. Zresztą nie zapominajmy, że gramy Shepardem, a nie Jokerem, może przyjdzie nam dowodzić, dawać wytyczne Jokerowi, latać po statku włączać osłony, włączyć ręczne gaszenie jakieś pożaru czy coś. Jest dużo możliwości.

#16
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 messages
Ja to tylko chcę aby też nie dali ciała , i nie wrzucali Quick Time Eventów .....

#17
mefiu12345

mefiu12345
  • Members
  • 281 messages
będzie nowa opcja turlania się... możecie to sobie wyobrazić ? Shepard w cholernie ciężkim pancerzu turla się do dziury jak jakiś zwierzak...

#18
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
@Spieshnikov - QTE nadają większej "filmowości" grze, mi większość tych z LotSB przypadło do gustu.

#19
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
Mi także QTE się podobały i to w całym ME2.
No ale jakich QTE'ów bym nie chciał? takich podczas walki, nawet jeśli by to miało nadać dynamiki, to podczas walki (np. starcia wręcz itp.) nie chciałbym uświadczyć takiego czegoś.

#20
Gellenter

Gellenter
  • Members
  • 30 messages
Ja trochę obawiam się tego zwiększenia dynamiki walki... W DA2 też zwiększyli dynamikę walki i bohaterowie machają dwuręczną bronią, jak bambusowymi kijami, robią salta w powietrzu, a ich ciosy mają fale uderzeniowe... A wszystko to pod szyldem zwiększenia dynamiki...

#21
Frozen

Frozen
  • Members
  • 53 messages
Ja bym się nie obawiał. Seria ME to RPG w klimatach science-fiction tak więc powinni trzymać się praw fizyki. DA to klimaty dark fantasy i jeszcze DAII nie jest kontynuacją "jedynki", a bardziej (wg. mnie) eksperymentem w którą stronę może pojść marka.

#22
Gellenter

Gellenter
  • Members
  • 30 messages
od kiedy science-fiction trzyma się praw fizyki? :-) Ale wiem o co ci chodzi i mam nadzieję, że nie będzie gorzej

#23
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 messages
@Venydar
Co do tych QTE , to ok ..... Ale niech sobie darują QTE typu "naparzaj non-stop w jeden klawisz bo inaczej czeka niemiła niespodzianka" .......

#24
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
Ok, takie to przesada, zdecydowanie:)

BioWare przy ME napracowało się aby gra w miarę powierzchownie trzymała się znanych nam praw fizyki aby uwiarygodnić i nadać te uczucie "czekaj czekaj, nie miałem tego tydzień temu na fizyce?" To głównie wyróżnia te uniwersum od Gwiezdnych Wojen, gdzie statki latają "bo tak" (SĄ różne wyjaśnienia, ale wyglądają na wymyślone na siłę).

#25
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 messages
A tak poza QTE , to co byście powiedzieli na jakieś misje typu "Stealth" ?