RPG 2011 - typowanie
#276
Posté 17 mai 2011 - 10:13
Co do "następcy posła Węgrzyna" nie wiem o co Ci chodzi. Oceniasz mnie po tym, że powiedziałem, że duża liczba facetów gra kobietami tylko dlatego, że lubią oglądać dwie dziewczyny w łóżku? Dedukcja godna mistrza Yody, brakuje tylko tekstu "Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest...".
Tekst sobie przeczytałem, pointa ukazującą faceta jako podatnego na sugestie idiotę jest na prawdę ciekawa. Koniec feminizmu? Hmm, trzeba spytać Szczuki czy już się to skończyło, czy jeszcze jakieś wiece będą. Dla mnie jest to tak samo niezrozumiałe, jak różnego rodzaju parady równości. Pomijając fakt, że mają do tego prawo to skutek ich działania jest całkowicie odwrotny do zamierzonego. Wleci łysa armia z młodzieży wszechpolskiej (celowo z małej litery) i zrobią zadymę, w tv pokrzyczą jacy to my Polacy jesteśmy nietolerancyjni (uwielbiam sprowadzanie wszystkich do jednego poziomu) i na tym się skończy. To jest taki sam idiotyzm jak marsze tylko dla hetero, zwykle katolickie. Tyle, że akurat tam MW nie wleci.
#277
Guest_Grey1_*
Posté 18 mai 2011 - 11:04
Guest_Grey1_*
#278
Posté 18 mai 2011 - 11:28
Kobieta i mówi coś takiego? Wstydź się, bo będzie bura od koleżanek
Nie wiem czy to dobry przykład, średnio interesują mnie rozważania czysto filozoficzne, które można równie dobrze porównać do problemu: co by było, gdyby krzesło chodziło?
#279
Posté 18 mai 2011 - 11:40
Widocznie przeczytałeś tekst, ale go nie zrozumiałeś. Tak więc za radą jego autora - feministy, doucz się najpierw o feminizmie, i doucz się w kwestii sytuacji kobiet w Polsce i na świecie (polecam kolejne "Diagnozy Społeczne" i "Gender Gap Report" Światowego Forum Ekonomicznego), to może zrozumiesz, o co chodzi tym dziwnym kobietom i mężczyznom (najwidoczniej ten szczegół, że to również mężczyźni, nadal nie przebija ci się do świadomości).
Podobnież z tymi paradami równości.
Wykładów ci robić nie mam zamiaru. Tak więc zrób sobie przysługę, i to poczytaj, bo z biegiem czasu zaczniesz zauważać, że i w Polsce coraz mniejsza tolerancja dla bucery się robi.
Niestety fora o grach to nadal swego rodzaju bastiony, i to jest też powód czemu jednak wolę póki co anglojęzyczne fora. Oczywiście, i tam zdarzają się buce, ale kiedy ostatnim razem trafiłam na misyjnego "antyfeministę" i homofoba, okazało się, że to rodak.
A to do Kamilusa. Trochę poszperałam, i oto potwierdzenie naukowe dla twierdzenia, że to kobiety są wytrzymalsze:
http://www.ncbi.nlm....4?dopt=Abstract
http://www.ncbi.nlm....0?dopt=Abstract
Dwa różne badania, w których sprawdzono kobiety i mężczyzn o podobnym poziomie przygotowania. O ile w krótszych maratonach to mężczyźni uzyskiwali lepsze wyniki, to w ultramaratonach (90 km) to kobiety wypadały znacząco lepiej, niż mężczyźni. Zdaniem naukowców, wynika to z większej odporności na zmęczenie u kobiet.
Zanim ktoś zacznie jojczyć, przypominam że mowa jedynie o predyspozycjach.
Modifié par misoretu9, 18 mai 2011 - 11:52 .
#280
Posté 18 mai 2011 - 11:47
BlindObserver wrote...
Co do "następcy posła Węgrzyna" nie wiem o co Ci chodzi. Oceniasz mnie po tym, że powiedziałem, że duża liczba facetów gra kobietami tylko dlatego, że lubią oglądać dwie dziewczyny w łóżku? Dedukcja godna mistrza Yody, brakuje tylko tekstu "Moim sprzymierzeńcem jest Moc i potężnym sprzymierzeńcem ona jest...".
Nie żebym był homofobem, ale myśl o tym, że jakiś facet będzie dobierał
się do Sheparda nie napawa mnie specjalnie optymizmem. Dwie kobiety to
chociaż ładnie wyglądają, ale dwóch facetów... fuuujjj
Jak już powiedziałam, jakie to oryginalne.
#281
Posté 18 mai 2011 - 12:23
Tak sobie pomyślałem , że nawet jeśli Ciri nie była wiedźminką to jeżeli miałaby wyjść jakaś gra w uniwersum wiedźminińskim w którym główną bohaterką jest kobieta to Ciri pasuje idealnie (czyli jak Wiedźmin to tylko Geralt, ale jak dziewczyna to tylko Ciri).Robin Blackett wrote...
O Szczerbialu nawet przy mnie nie wspominaj, proszę. Brrrrrrrr!!! A Ciri, jako nie-mutantka, w sensie stricte nie była wiedźminką, więc też się nie liczy.
Ciri jest tak samo wyszkolona jak Geralt a dodatkowo jest źródłem, posługuje się magią czasem nawet magią ognia. I potrafi przeskakiwać między wymiarami.
Modifié par drakon 760, 31 août 2011 - 11:47 .
#282
Guest_Grey1_*
Posté 18 mai 2011 - 12:30
Guest_Grey1_*
#283
Posté 18 mai 2011 - 12:33
Oh, słowo buc cudownie pasuje do wypowiedzi inteligentnej kobiety. Przypominam, że to nie ja jęczałem, że w Wiedźminie nie można grać kobietą (spisek masonów jak nic). Proponuje więc napisać własną książkę, albo jeszcze lepiej - zrób grę z wojowniczkami z dalekiego wschodu (mogą też być lwice).
Rady szanownego pana autora (szczególnie te w komentarzach) są jak wypowiedzi ateisty próbującego mi - ateiście - wmówić, że boga nie ma, a każdy kto w niego wierzy jest idiotą. Co do sytuacji ekonomicznej kobiet, z firmy w której pracuję wiem, że jak dziewczyna jest w czymś dobra to zarabia więcej niż facet. Jeśli Ty masz inaczej, to albo zmień firmę, albo powystrzelaj konkurencję.
Poza tym patrząc na Twoją selekcję wypowiedzi innych, nie powinnaś mnie pouczać mówiąc: "doucz się". Wyraźnie zaznaczyłem, że chodziło mi o końcowy akapit tego jakże interesującego wywodu.
Jeśli podoba Ci się widok dwóch uprawiających ze sobą sex facetów, to przykro mi. Kobieta z założenia jest/ma być piękna i dlatego też ująłem to w taki sposób. Jeśli boli Cię, że nie podoba mi się zbliżenie dwóch gejów, to nic nie poradzę. Nie "douczę się" w tym temacie, bo mnie to totalnie nie interesuje.
Jeśli ma mnie przekonać Twoja argumentacja, to przynajmniej to co piszesz musi być zgodne z prawdą. Temat lwic jest doskonałym przykładem, że posługujesz się schematami, choć to mi usilnie próbujesz to wmówić. A wracając na koniec do Pana feministy, bardzo ubawiły mnie jego ataki na jednego z udzielających się w komentarzach pod jego tekstem użytkownika. Zresztą wtórowała mu wesoła gromadka, tak więc jego punkt widzenia obchodzi mnie pewnie tak samo, jak jego obchodzi mój.
Modifié par BlindObserver, 18 mai 2011 - 12:58 .
#284
Posté 18 mai 2011 - 07:45
Pomijając już, czy pewne żarty są, czy nie są dopuszczalne, skąd w ogóle wzięłaś ten temat? Nie przypominam sobie, bym go poruszała.
@BlindObserver
Jak powiedziałam, doucz się najpierw o sprawach, na temat których budujesz krytyczne opinie, bo inaczej przylgnie do ciebie etykietka ignoranta.
Choć skoro jak dla ciebie najwidoczniej argumentacja komentatora linkowanego bloga, który został intelektualnie zmieszany z błotem, była przekonywająca, to niestety nie mam w tej kwestii większych nadzieji.
Dodatkowo do tego smutnego wniosku prowadzą też twoje złote myśli typu: " Kobieta z założenia jest/ma być piękna" (co ma być uzasadnieniem dosyć dziecinnego i emocjonalnego ukazywania negatywnego stosunku co do homoseksualizmu męskiego). LOL.
Modifié par misoretu9, 18 mai 2011 - 07:55 .
#285
Posté 18 mai 2011 - 08:03
misoretu9 wrote...
A to do Kamilusa. Trochę poszperałam, i oto potwierdzenie naukowe dla twierdzenia, że to kobiety są wytrzymalsze:
http://www.ncbi.nlm....4?dopt=Abstract
http://www.ncbi.nlm....0?dopt=Abstract
Dwa różne badania, w których sprawdzono kobiety i mężczyzn o podobnym poziomie przygotowania. O ile w krótszych maratonach to mężczyźni uzyskiwali lepsze wyniki, to w ultramaratonach (90 km) to kobiety wypadały znacząco lepiej, niż mężczyźni. Zdaniem naukowców, wynika to z większej odporności na zmęczenie u kobiet.
Zanim ktoś zacznie jojczyć, przypominam że mowa jedynie o predyspozycjach.
Ależ ja wcale nie twierdziłem, że kobiety nie są wytrzymalsze. Nie musisz mi nic udowadniać. Zastanawiam się tylko, dlaczego w takim razie to my, faceci, zapier...amy fizycznie(*)? Coś mi tu cuchnie spiskiem...
misoretu9 wrote...
Bo_KamiliuS_ wrote...
Ktoś wcześniej pisał, że nie zagra w Wiedźmina, ponieważ głownym bohaterem jest facet, czy to tylko moje urojenia?
jak wyjaśniłam, nie potrafię się wczuć, dlatego nie chce mi się grać w
taką grę. Jak to ma świadczyć o nieszanowaniu osób, którym się zdarzyło
być płci męskiej?
Cholera. CD Projekt Red stworzył niesamowitą grę, z nieliniową historią jakiej inne cRPG do tej pory nawet nie próbowały osiągnąć, z przepiękną grafiką, otwartym światem, wymagającą walką, grę, która nie traktuja gracza jak idioty bez mózgu i zostawia daleko w tyle niemal wszystko, co nam do tej pory serwowano, włącznie z daniami od "mistrzów" z BioWare, a tej i tak coś nie pasuje. Kobiety... Jak im dogodzić?
Natomiast odnośnie tego feministy analizującego tekst o szafie (widocznie nie ma lepszych rzeczy do roboty) i całej tej zgrai wojujących feministek z panią Szczuką na czele - to mnie już nawet nie śmieszy. Raczej irytuje. W dupach im się od dobrobytu poprzewracało i szukają na siłę problemów. Nie wiem czy czytaliście artykuł z majowego Focusa "Skazane na zapomnienie" o sytuacji wdów w mniej rozwiniętych regionach świata. Zakaz mycia i czesania, całkowita izolacja, zakaz podejmowania jakiejkolwiek pracy (kraje muzułmańskie) lub harówka za równowartość 5 zł dziennie, okaleczanie, zmuszanie o odbycia stosunku z pierwszym napotkanym na drodze męzczyzną (Afryka. To tzw. "rytuał oczyszczenia" - odmowa często kończy się pobiciem i gwałtem), ograbianie z majątku po zmarłym mężu, rządowa "pomoc" w postaci zatrudnienia przy oczyszczaniu pól minowych (Sri Lanka) - to tylko wierzchołek góry lodowej. Tam jest potrzebne równouprawnienie i wyzwolenie. Tyle że o ile tutaj feministki mogą sobie krzyczeć do woli, organizować manifestacje, wiece i pochody, to tam skończyłoby się to ukamienowaniem, rozstrzelaniem czy linczem. Tak więc drogie feministki i feminiści, wasze "problemy" z szafami g*wno mnie obchodzą.
[Buc Mode ON]
No dobrze, teraz już mniej poważnie - skoro i tak jestem już męską szowinistyczną świnią, bucem, chamem bez kultury i ogłady etc. - gdzieś tam w temacie była niejednokrotnie mowa o kobietach-wojowniczkach. Wszystko pieknie, ale co to za oddział, którego część raz w miesiącu jest przez kilka dni niezdolna do służby? Nie wiem, może to zależy od kobiety, ale np. moja siostra w czasie "tych dni" niemalże umiera i z ledwością wychodzi do szkoły (a o ćwiczeniu na w-f to już w ogóle nie ma mowy). A przecież żołnierz, jak to żołnierz, musi być gototwy do służby. Zawsze
[Buc Mode OFF]
* To oczywiście żart. Każdy kto był dłuższy czas na wsi wie, że tam każdy zapieprza równo - nieważne, facet czy babka. Misoretu zdecydowanie bierzesz wszystko nazbyt poważnie. Może ciężko to wyczuć z samego tekstu, ale ja jasno widze, że przynajmniej połowa ludzi biorących udział w tej dyskusji (włączając mnie) zwyczajnie robi sobie jaja. Zazwyczaj.
#286
Guest_Grey1_*
Posté 18 mai 2011 - 08:12
Guest_Grey1_*
Ja tylko pozwoliłam sobie skomentować, że nie za bardzo podchodzi mi nazywanie kogoś "bucem".I tyle, miłego wieczoru:)
#287
Posté 18 mai 2011 - 08:15
Co do żartów to jesteś jedyną osobą udzielającą się w tym temacie, która nie zauważyła tego, że robiliśmy sobie jaja.
#288
Posté 18 mai 2011 - 08:36
Bo kobiety, by tego nie musieć robić, kończą studia?_KamiliuS_ wrote...
Ależ ja wcale nie twierdziłem, że kobiety nie są wytrzymalsze. Nie musisz mi nic udowadniać. Zastanawiam się tylko, dlaczego w takim razie to my, faceci, zapier...amy fizycznie(*)?
Nigdy nie rozumiałam tej argumentacji z kopalnią itd. Przecież nikt nie zmusza do pracy w takich miejscach. Czujesz się pokrzywdzony tym, że wybrałeś sobie taką a nie inną pracę? Bezrobocie wśród kobiet jest większe, więc się ciesz, że ją masz.
Co do twego tekstu o sytuacji kobiet w innych krajach, to typowy nieuczciwy chwyt, że skoro gdzieś jest gorzej, to działania na rzecz poprawy sytuacji na miejscu z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu stają się bezzasadne.
Z pewnością feministki i feministów z krajów zachodnich można by w ten sposób próbować tamować przykładem Polski, bo we wszystkich zestawieniach (np. Global Gender Gap Reports), sytuacja kobiet w Polsce w porównaniu do sytuacji mężczyzn należy do najgorszych w Europie.
Może o tym nie wiesz, ale kraje arabskie też mają feministki. W ostatnich wydarzeniach w Egipcie uczestniczyła wielka rzesza kobiet i mężczyzn, której celem było wymuszenie swoją obecnością, by w na nowo formułuującym się państwie prawa kobiet nie uległy zepchnięciu pod dywan pod dyktanto konserwatystów.
I przede wszystkim przepraszam bardzo, ale dzięki komu wiemy o tych wszystkich dysproporcjach i zatrważającej sytuacji kobiet w wielu państwach trzeciego świata? To wszystko dzięki ludziom, dla których prawa i sytuacja kobiet nie jest sprawą drugorzędną, osobom które często dużo ryzykują w celu ujawnieniu światowej opinii publicznej tych faktów, co zawsze rodzi nadzieję oddziaływania w stosunkach międzypaństwowych na daną sytuację.
Powiedz mi więc, jak fakt, że przykładowo feministyczne NGOsy prowadzą centra pomocy dla ofiar przemocy domowej i starają się wpływać na legislaturę, ma się do tego, że w RPA gwałci się rocznie miliony kobiet (w tym na szczególną uwagę zasługują "gwałty korekcyjne" na lesbijkach)? Ponieważ gdzieś jest gorzej, to polskim feministkom się w d*** poprzewracało i powinny zaprzestać tej działalności?
@Grey1
Ale jak to się ma do tematu żartów, jaki miałam ponoć poruszać?
A gość był naprawdę bucowaty. Zdaje się zwolennik Korwina (tego gościa od postulatu traktowania prawnie kobiet jak dzieci), więc sobie wyobraź.
@BlindObserver
To widocznie dlatego, że nie mam jaj.
Modifié par misoretu9, 18 mai 2011 - 08:43 .
#289
Posté 18 mai 2011 - 08:48
Aha - to o kopalni to również żart - prowokacyjny. Stary jak świat, a jednak nadal działa
Modifié par _KamiliuS_, 18 mai 2011 - 08:52 .
#290
Posté 18 mai 2011 - 09:02
A język po to mamy, żeby za jego pomocą analizować rzeczywistość. Skoro Szczuka jest wykształcona w kierunku filologicznym, zresztą pod przewodnictwem jednego z największych autorytetów w kraju, profesor Marii Janion, to powinna robić użytek ze swego największego talentu.
Język to potężne narzędzie w upowszechnianiu myśli, a gdy służy obalaniu głupich internetowych memów, tym lepiej.
Modifié par misoretu9, 18 mai 2011 - 09:03 .
#291
Posté 18 mai 2011 - 09:22
#292
Posté 18 mai 2011 - 09:25
#293
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 18 mai 2011 - 09:27
Guest_nabuhodonozor_*
Mi argumenty misoretu9 przypominają te z pewnego filmu Juliusza Machulskiego z 1984r. o tytule zaczynającym się na literkę "S" ;p
Tyle w temacie
#294
Posté 18 mai 2011 - 09:30
#295
Guest_Grey1_*
Posté 18 mai 2011 - 09:32
Guest_Grey1_*
#297
Posté 18 mai 2011 - 09:36
Czekaj, mówisz o facecie, który jak powiedział w jednym wywiadzie, zrobił ten film, bo go koledzy prosili, by dowalił kobietom (mieli jakieś problemy ze związkami), i który przejrzał na oczy gdy mu Czesław Miłosz powiedział, że ten film przeszedł tylko dzięki chłopskiemu antyfeminizmowi partyjnych decydentów?nabuhodonozor wrote...
Kamilius nie przejmuj się
Mi argumenty misoretu9 przypominają te z pewnego filmu Juliusza Machulskiego z 1984r. o tytule zaczynającym się na literkę "S" ;p
Tyle w temacie))
I swoją drogą, które argumenty? Cytaty proszę, wtedy sobie przeanalizujemy twoją z pewnością głęboką paralelę.
Aleksy - stronka nie działa
Ale po słowach w adresie domyślam się, że coś na miarę człowieka przekonanego, że kobieta jest w każdej fizyczniej aktywności gorsza od mężczyzny.
Modifié par misoretu9, 18 mai 2011 - 09:41 .
#298
Posté 18 mai 2011 - 09:38
#299
Posté 18 mai 2011 - 09:40
Trafiłaś w dziesiątkę. Jestem pełen podziwu.
Modifié par Alexander1138, 18 mai 2011 - 09:43 .
#300
Posté 18 mai 2011 - 09:48




Ce sujet est fermé
Retour en haut




