Sachmet wrote...
Co złego było w tych kartach? Nie czułam by w jakikolwiek sposób uwłaczały mojej kobiecej godności, sama bawiłam się w "kolekcjonowanie".
Wybacz, ale ja tylko przytaczałam wypowiedzi recenzentów, i to płci męskiej, m.in. to, że były "niedojrzałe". Próba grania kwestią płci więc nie jest tutaj na miejscu.
Sachmet wrote...@misoretu9
Dziwisz się, że większość społeczeństwa nie przepada za feministkami, ale spójrz na siebie- każdą męską wypowiedź traktujesz jako atak na swoją osobę, kobiecą wolność i godność. Tak większość ludzi widzi feministki, jako kobiety, które są strasznie poważne i czepiają się każdej męskiej wypowiedzi.
Poproszę o cytaty wypowiedzi, w których "każdą męską wypowiedź traktuję jako atak na swoją osobę, kobiecą wolność i godność". Ja się odnosiłam do całkiem konkretnych wypowiedzi, bynajmniej nie "każdych męskich" - no, chyba że ty uważasz twierdzenia, jak to, że kobiety mają ładnie wyglądać, czy że równości się kobietom zachciewa, a do kopalni się nie kwapią, za typowe przejawy męskiego myślenia. Jeśli tak, to głęboko współczuję.
To przestań zachowywać się jak stereotypowa feministka i pokaż, że feministki to fajnie babki, a nie tylko marudzące o tym, jacy to faceci są be.Pamiętaj,że kobiety też mają swoje za uszami. 
Jeszcze raz, wskaż mi punkty, w których marudzę, jacy to faceci są be, bo ja sobie przypominam tylko to, że zostałam w pewnym momencie "oskarżona" o bycie feministką, i nagle zaczęto ode mnie oczekiwać że będę się odnosić do wszystkiego, co tylko w telewizji pokazują na temat feministek.
Dam konia z rzędem, gdy zacytujesz choć jedną wypowiedź, która by potwierdzała jakikolwiek twój zarzut.
Nie wiem, może to dlatego, że mam Zespół Aspergera, ale brzydzi mnie to
całe smęcenie bzdur, zagrywki w postaci chwytów erystycznych itd., co
sprawia, że jedynym argumentem w całej tej cytowanej wypowiedzi jest
argumentum ad personam.
Miałam okazję, będąc w Islandii, zobaczyć "na żywo" jak wygląda życie sfeminizowanym społeczeństwie i ja podziękuję za takie coś u nas
Mili Panowie, nie zmieniajcie się, traktujcie nas Kobiety jak boginie, otwierajcie przed nami drzwi, noście zakupy itp, a feministkami nie przejmujcie się.
Dzięki za protekcjonalny ton i pokazanie stosunku do feminizmu, najlepiej ukazujące, jak nieszczere były twoje wcześniejsze słowa.
Ja jednak proponuję pewną zmianę, gdyż na szczęście, jak na to wskazują kolejne Diagnozy Społeczne prowadzone przez Radę Monitoringu Społecznego, z roku na rok coraz więcej kobiet zaczyna dostrzegać nierówne szanse i gorszą sytuację (nie zapominajmy o tym, że Polska jest na końcu stawki jeśli chodzi o sytuację kobiet w porównaniu do sytuacji mężczyzn w Europie według raportów Światowego Forum Ekonomicznego), więc puste gesty szarmanckości robią wrażenie na coraz bardziej kurczącej się grupie kobiet.
To jest proces, którego nie da się zatamować żyjąc w cywilizowanym państwie, można najwyżej przystosować się do cywilizowanych standardów.
Modifié par misoretu9, 19 mai 2011 - 07:50 .