Jeśli Deus Ex: Human Revolution dotrzyma obietnic i utrzyma legendę części pierwszej, to pozamiata w tym roku. Cyberpunk zamiast kolejnego cheesy fantasy, dickowskie rozważania na temat granicy człowieczeństwa, przeobrażenia społeczne... no i fenomenalny nieliniowy koncept na gameplay, a nie jakieś śmieszne źle zrealizowane etapy skradankowe z W2. Ech, ja chcę już sierpień. I jak to nie będzie GOTY, to się wk...
Co do DA2 vs W2, to póki co nie mam opinii. DA2 przeszedłem raz, drugi walkthrough mam w połowie i z przyjemnością sobie do niego od czasu do czasu wracam. Przede wszystkim zachwycił mnie scenariuszem, a nie należę do ludzi, którzy zachwycają się fabułą bo to RPG, więc tak wypada (taki Baldur imho miał średnią, a w Falloucie właściwie jej nie było). W2 na razie wścieka mnie beznadziejną optymalizacją pod Radeony, pierwszy akt jakoś zmęczyłem na niskiej rozdzielczości i low, ale po wyjściu z Vergen pecet się dokumentnie dławi. Czekam na patcha i już spory minus dla CDP RED imo. Z tego co czytałem, to optymalizacja i strona techniczna Wieśka jest totalnie randomowa, tzn. u niektórych chodzi jak złoto i bez bugów na średniosłabych konfiguracjach, a u innych wywala co pięć minut i szura slide-show na mocarnych kompach. Słyszałem nawet o przypadku w którym pomogło... przestawienie detali na ultra, bo im niższe, tym człowiekowi gorzej chodziło. Genialne po prostu. ; ) (niestety, u mnie nie działa :f ). Zresztą REDzi już rozkminiają patcha, więc to nie jest czyjś wymysł. Także dajcie spokój z wypisywaniem obelg na ludzi, że są idiotami, bo Wam dobrze działa, a im nie. Mieliście farta i tyle.
Poza tym wkurza mnie niesamowicie:
- interface
- samowolka Geralta - rzadko kiedy w ogóle wybieramy opcję dialogową sensu stricto - jak w DA2 są zawsze trzy opcje + odpytywanko, tak w W2 mamy zwykle jedną i odpytywanie, czaasem się pojawi coś więcej, ale nie ma mowy żeby samemu ustalać, kogo nasz protagonista lubi, a kogo nie zdzierży
- ograniczona eksploracja. DA2 swobodnej eksploracji terenu nie tyka w ogóle, podobnie jak żadna poprzednia gra BioWare, w związku z czym nie mam pretensji do gry - to tak jakby zrzędzić, że w W2 nie ma drużyny... - tymczasem W2 próbuje, ale podobnie jak pierwsza część robi to ułomnie choćby w porównaniu do dziesięcioletniego Gothica.
- że gram na hardzie i jest zbyt łatwo. Nie wiem skąd biorą się teksty o hardkorowości. W pierwszym akcie, mimo cięcia, miałem tylko dwie walki które zmusiły mnie do przejrzenia ekwipunku i zaplanowania rozgrywki. A skille wybieram na pałę, tylko raz na początku przejrzałem wszystko. DA2 na hardzie był IMO bardziej wymagający.
Heh, wyszło że zrzędzę na W2 i wychwalam DA2. Nie do końca. DA2 ma po prostu imho bardziej oczywiste wady, które nie wymagają komentarza. W2 jest lepiej wykonany na wielu poziomach, ale nie jestem przekonany, czy lepszy overall - póki co nie bawię się przy nim tak dobrze jak przy DA2, ale to może wina optymalizacji. A za nieliniowość REDzi dostają wielkiego plusa.
Modifié par Fristron, 22 mai 2011 - 07:24 .