Aller au contenu

Photo

RPG 2011 - typowanie


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1071 réponses à ce sujet

#426
Killyox the Defender

Killyox the Defender
  • Members
  • 140 messages

- że gram na hardzie i jest zbyt łatwo. Nie wiem skąd biorą się teksty o hardkorowości.


To zagraj na Szalonym i przestan chrzanic o latwosci gry.

Modifié par Killyox the Defender, 22 mai 2011 - 08:20 .


#427
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

Fristron wrote...
DA2 na hardzie był IMO bardziej wymagający.


Tośmy chyba w inne DA2 grali :P Jak dla mnie Dragon Age 2 to kupa mięsa armatniego i bossowie mający po kilka (kilkanaście?) k hp, czyli bardziej to irytyjące niż trudne. Tak swoją drogą to trudne to było BG2 z modem Tactics, teraz (może oprócz Demon's Souls) wszystko jest proste, bo takie być musi. Zresztą jak masz zbyt prosto to zagraj na ostatnim poziomie trudności (Szaleniec chyba), ja tam się nawet tego nie podejmuję, cierpie na chroniczny brak czasu, więc i tak bym tego nie skończył.

#428
Tomekt1

Tomekt1
  • Members
  • 60 messages

Robin Blackett wrote...

Dzięki za chusteczki. :)
Co do grafiki, BioWare musi się sporo nauczyć od CDP. A także w kwestii nieliniowości, mechaniki, prowadzenia fabuły et cetera, et cetera.
Dla mnie CD Project Red mogłoby stać się takim polskim Blizzardem. Znaczy niech wypuszcza gry raz na parę lat, ale za to tak [BIIIP], żeby nie było się do czego przyczepić. Mają do tego potencjał.
A w kontekście tego, które studio jest królem w RPG mogę powiedzieć tylko: Umarł król, niech żyje Król.



     Co do grafiki: wystarczy, ze BioWare wykupi licencje na RED Engine. CD Projekt  = Blizzard hmmm niestety chyba za 100 lat, chłopaki nic się nie nauczyli  od premiery Wiedźmina 1 (chodzi mi o kwestie techniczne, jednym słowem skandal......). Co do kwestii króla: poczekamy zobaczymy, tym bardziej, że Wiedźmin 2 nie wnosi nic nowego do gatunku. Wiem jedno w tej chwili Cd Projekt stawiam na równi z Obsidanem, Bethesda Softwork, Bioware. Pierwsza liga!



    A co do samego Wiedzmina to mam tylko dwa zastrzeżenia (nie licząc kwestii technicznych, bo tych to jest cała masa):

1. To samo co w W1 -  system walki

2. Gra jest  bardzo łatwa..... a im dalej w las tym łatwiej(gram na
trudnym)


A reszta,  .... reszta to bajka!!!!! Po tym co do tej pory zobaczyłem to
zdecydowanie cRPG roku 2011 a może i gra roku!?


PS. Dragon Age 2 to  moim zdaniem dobra gra jednak w porównaniu do Wieśka wygląda jak kopciuch, nie tylko pod względem
grafiki.

Modifié par Tomekt1, 22 mai 2011 - 09:00 .


#429
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Wyjdzie na końcu, że tylko mi ta gra chodzi dobrze...

#430
Tomekt1

Tomekt1
  • Members
  • 60 messages

BlindObserver wrote...

Fristron wrote...
DA2 na hardzie był IMO bardziej wymagający.


Tośmy chyba w inne DA2 grali :P Jak dla mnie Dragon Age 2 to kupa mięsa armatniego i bossowie mający po kilka (kilkanaście?) k hp, czyli bardziej to irytyjące niż trudne. Tak swoją drogą to trudne to było BG2 z modem Tactics, teraz (może oprócz Demon's Souls) wszystko jest proste, bo takie być musi. Zresztą jak masz zbyt prosto to zagraj na ostatnim poziomie trudności (Szaleniec chyba), ja tam się nawet tego nie podejmuję, cierpie na chroniczny brak czasu, więc i tak bym tego nie skończył.


Dokładnie, "koszmar" w DA2 był bardziej irytujacy, niż trudny. Ale zmęczyłem :o.    "Wszystko jest proste, bo takie być musi" No niestety szczera prawda jakby to dziwnie nie brzmiało.

A co do poziomu szalonego w Wieśku rożni się tylko tym, że nie można zginąć. Ja na razie zgona nie zaliczyłem więc i tak pewnie jest za łatwo..... (Uprzedzam pytania : Tak gram na padzie)

#431
Alexander1138

Alexander1138
  • Members
  • 665 messages

TTTr96 wrote...

Spieshnikov wrote...

@TTTr96
Kapsel powąchasz i pewnie skończysz na wytrzeźwiałce , nie chcę mieć Ciebie chłopcze na sumieniu .

A poza tym kup lepiej za książki się weź a nie za gry


Ah, yes reapers. Sądzę, że dawno nie widziałem tak specyficznego rodzaju trolla. Troll który zwalcza jedną osobę. Ciekawy przypadek.*szuka ognistych strzał i starego dobrego łuku +100*


Mam tylko jeden, wymowny komentarz:  xD

#432
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Tomekt1
To podziwiam, ja nie lubię być podwójnie poirytowany (nie dość, że poziomem samej gry to i do tego poziomem trudności). Co do pada, to sam muszę sprawdzić czy jest łatwiej, chociaż sama myśl o tym mnie trochę odpycha. Mam do kontrolerów raczej negatywne nastawienie i dla mnie np. gry, w których kierujesz drużyną i sterujesz padem to delikatnie mówiąc coś niezrozumiałego. Jako jednak, że Wiedźmina ma inaczej to nie jest tam z tym tak źle, ale i tak mi nic nie zastąpi myszki i klawiatury (może Kinect na PC, który już niedługo ;p).

#433
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Tak, pokierujemy Wiedźminem za pomocą Kinect'a... Nie widzę zastosowania Kinect'a w żadnej grze poza Dance Central. Jak wyjdzie Kinect na PC i Dance Central to na 100% kupuje. Jedyna gra w swoim rodzaju, a nie będę kupował Xbox'a specjalnie dla tej gry.
Edit:
Sprostuję trochę moją wypowiedź.
Kinect ma możliwości, jednak w grach w które ja najwięcej gram RPG i Strategie turowe to dosyć słabo się przedstawia. Poza tym jest Kinectowy lag, który niweczy niektóre gry. Dance Central został dostosowany do tego laga i chwała twórcom za to, bo gierka jest genialna. Przy okazji Kinecta raczej nie użyjemy przy żadnej szybszej grze typu Call of Duty czy Battlefield, bo to będzie strasznie niewygodne. Zdecydowanie jest to imprezowy sprzęt, gdzie sie liczy możliwość grania w kilka osób, a nie szybkość naszych ruchów myszką.

Modifié par TTTr96, 22 mai 2011 - 09:34 .


#434
Fristron

Fristron
  • Members
  • 60 messages
Tak na szybko - DA2 był bardziej wymagający na hardzie, bo mnie czasami jednak zatrzymywał w parciu do przodu. Trochę częściej niż W2. Trudny to nie był, oj nie. A skoro W2 się ponoć dalej robi łatwiejszy (moje wrażenia są po pierwszym akcie), to już ręce trochę mi opadają... Może chociaż DXHR i Risen 2 pokażą klasę...
Co do nightmare w W2 - a zagrałbym, gdyby zrobili go sensownie, a nie wcisnęli jakiś absurdalny permadeath. Bo to jest imho poroniony pomysł. Ja się nie chcę katować grą i musieć w połowie zaczynać od nowa, bo nekker się weźmie zespawnuje za plecami i zabije, zanim Geralt w ogóle zdąży wyciągnąć miecz. Chcę, żeby gra była satysfakcjonująca i walka wymagała trochę zastanowienia. DA2 miejscami mi takie coś dawało. W2 też, ale na tę chwilę wydaje mi się, że trochę rzadziej. Poza tym jest w niej jeszcze więcej prostackich exploitów i przepakowanych elementów, w porównaniu do których kawał mechaniki wydaje się po prostu niepotrzebny. I znowu mam dylemat a'la DAO, kombinować coś bardziej wyrafinowanego czy zatłuc wszystko co się rusza czymś ewidentnie zbyt silnym... Poprawcie mnie, ale to chyba gra powinna stawiać mi wyzwania i dawać różnorodne, w miarę zbalansowane środki do ich pokonywania, a nie ja sam sobie wyznaczać utrudnienia? No właśnie, tylko że ostatnio w RPGach prawie nigdy tego pierwszego nie dostaję...

@Tomekt1: Wydaje mi się, że W2 jednak wyznacza standardy jeśli idzie o choices'n'consequences. Alpha Protocol przebili, a to już coś.
System walki jest nawet całkiem fajny, podczas gdy ten z pierwszej części to był produkt bezsensownej próby połączenia ognia z wodą. Zdecydowany krok naprzód, mocny. Gdyby więcej przeciwników było wyzwaniem, to byłoby jeszcze lepiej.

#435
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
- tu masz grę Ruse na Kinecta (po wgraniu lewego softu ze wsparciem PC). Także da się grać w strategie. Poza tym kinectowy lag teraz jest, ale za chwilę ma go nie być. Będzie podobnie jak z Move na PS3 gdzie bez problemu można grać bez pada w Killzone i zwykle łapie się o wiele więcej fragów. Co do Dance Central to wolę jednak iść do klubu, co to za przyjemność tańczyć przed telewizorem... Inna sprawa, że Lady Gaga czy Pitbull to mają tak "ambitne" utwory jak te z telewizji Viva lub 4fan.

@Fristron
Ja w DA2 nad niczym się nie zastanawiałem. Biegałem w kółko, a moby biegały za mną, gdy w tym czasie reszta naparzała z daleka. Taktyka nie ma co, a są przecież jeszcze lewitujący ninja sushi masterzy pojawiający się za plecami. Co do wyzwań to narzekasz. Ile jest obecnie na rynku gier, które są trudne i stawiają takie wyzwania, którym trudno jest sprostać? Swoją drogą, jakbym patrzył na stopień trudności gier, to przez ostatnie 8 lat (z małymi wyjątkami) wszystkie gry musiałyby dostać za to ogromnego minusa. Grywalność jest? Świetna fabuła jest? Smaczki ukryte w grze są? Nieliniowość jest? To czego chcieć więcej? Na tysiąc osób, które kupiły W2 przeważająca liczba (sądzę, że nawet powyżej 900) nawet nie zauważy tego, o czym mówisz. A jak dobrze wiesz, w dzisiejszych czasach robi się gry nie dla tych 100 tylko właśnie dla tych 900.

#436
Fristron

Fristron
  • Members
  • 60 messages
@up: No dobra, ale skoro należę do tych stu na tysiąc osób, które to zauważą i którym to przeszkadza (szczególnie, że tuż przed zainstalowaniem naczytałem się, jaka to hardkorowa i trudna ta gra nie jest), to chyba mogę sobie ponarzekać, right? Nie zamierzam tulić pyszczka tylko dlatego, że jestem w mniejszości, bo jak cała mniejszość stuli, to jej głos zniknie - a dyskomfort zostanie. Dyskomfort tym większy, że przy DA2 takich tekstów nie widziałem (no, w CDA coś tam brzęczeli, ale dla nich każde łerpegie jest za tłudne ;< ), a walka okazała się - dla mnie - bardziej satysfakcjonująca.
Co do DA2, to chyba nie ma sensu dyskutować, nasze odczucia się za mocno różnią. Bo ja na ten przykład jak miałem z czymś większy problem (zazwyczaj to się tyczyło walk z dużą liczbą fal spawnów), to jaki management energii/many trzeba było wprowadzić, jak się miało tanka to trochę postarać, żeby ci "sushi ninja" też się na niego rzucili, może kombosa fiknąć, generalnie całkiem fajnie było. Nie Icewind Dale-ish fajnie, ale fajnie.

Modifié par Fristron, 22 mai 2011 - 10:28 .


#437
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Hmm... Jak to mówią kwestia gustu. Jak dla mnie walki w DA2 na wyrzszych poziomach trudności też nie były zbytnio wymagające tylko po prostu irytujące i to na tej prostej zasadzie że taktyka zmieniała się w nieiwlekim stopniu (mówię tutaj o przejściu z hard na koszmar bo na casualu to wiadomo że wystarczyło wskazać cel i poczekać aż drużyna sama zrobi swoje), albo i wcale a walka po prostu zabierała trochę więcej czasu, w przypadku normala taktyke i drużynowe komba też stosowało się tylko dla zasady bo spokojnie można sobie było bez nich poradzić. Takie przynajmniej moje odczucia. Jakoś walka w W2 daje mi więcej satysfakcji. Kombinacja miecza, znaków i uników oraz dobranie odpowiednich eliksirów którymi napoimy Geralta przed walką. Tylko wtedy mamy szanse na hardzie bo, jak dla mnie przynajmniej, gra jest dość trudna. Nie wystarczy stać jak kołek i wywijac mieczem kiedy geralt zostanie otoczony przez grupę potowrów.

Co do problemów technicznych to poza wspomanianymi przeze mnie kłopotów podczas instalacji z żadnymi innym jak dotąd się nie zetknąłem. Gra chodzi płynnie jak złoto i to na wysokich wymaganiach sprzętowych. A muszę znazanczyć że pod moim biurkiem stoi średniej klasy maszyna.

Poza tym CDPR dal nam w końcu posmakować prawdziwej nieliniowości fabuły. Tym samym podniósł dość wysoko poprzeczkę dla BW które to samo obiecało nam w ME3. Zobaczymy jak im to wyjdzie. Jeśli conajmniej tak samo to ja będę wniebowzięty. Do nieliniowości dołóżmy jeszcze świetną oprawę graficzną, wspaniały (jak dla mnie) świat po którym tak chętnie spacerowało się czytając prozę Sapkowskiego (chyba znowu sięgnę po Wieśkową sagę :D), niebanalną fabułę i zaiste ciekawe postacie. 

Zgoda oczywiście gra ma jakieś niewielkie minusy do których można by się czepiać. Każda gra takowe posiada, ale na tle DA2 które było zbugowane do granic możliwości, naprawde ciężko zwrócić na nie uwagę. W ogóle na tle całokształtu tej gry cięzko zwrócić na nie uwagę.

Ogólnie jak dla mnie Wiedźmin 2 to jest po prostu "Po-ku**wa-ezja", że tak pozwolę sobie zacytować jednego z NPCów :P.

Modifié par seto-kun, 22 mai 2011 - 10:48 .


#438
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages

Tomekt1 wrote...

Robin Blackett wrote...

Dzięki za chusteczki. :)
Co do grafiki, BioWare musi się sporo nauczyć od CDP. A także w kwestii nieliniowości, mechaniki, prowadzenia fabuły et cetera, et cetera.
Dla mnie CD Project Red mogłoby stać się takim polskim Blizzardem. Znaczy niech wypuszcza gry raz na parę lat, ale za to tak [BIIIP], żeby nie było się do czego przyczepić. Mają do tego potencjał.
A w kontekście tego, które studio jest królem w RPG mogę powiedzieć tylko: Umarł król, niech żyje Król.



     Co do grafiki: wystarczy, ze BioWare wykupi licencje na RED Engine. CD Projekt  = Blizzard hmmm niestety chyba za 100 lat, chłopaki nic się nie nauczyli  od premiery Wiedźmina 1 (chodzi mi o kwestie techniczne, jednym słowem skandal......). Co do kwestii króla: poczekamy zobaczymy, tym bardziej, że Wiedźmin 2 nie wnosi nic nowego do gatunku. Wiem jedno w tej chwili Cd Projekt stawiam na równi z Obsidanem, Bethesda Softwork, Bioware. Pierwsza liga!



    A co do samego Wiedzmina to mam tylko dwa zastrzeżenia (nie licząc kwestii technicznych, bo tych to jest cała masa):

1. To samo co w W1 -  system walki

2. Gra jest  bardzo łatwa..... a im dalej w las tym łatwiej(gram na
trudnym)


A reszta,  .... reszta to bajka!!!!! Po tym co do tej pory zobaczyłem to
zdecydowanie cRPG roku 2011 a może i gra roku!?


PS. Dragon Age 2 to  moim zdaniem dobra gra jednak w porównaniu do Wieśka wygląda jak kopciuch, nie tylko pod względem
grafiki.





Zauwaz, ze napisałem mogłoby. Kiedyś. Bo potencjał ma.
IMHO Królem juz jest. Za przeniesienie nieliniowości na wyzszy poziom.
Co chcesz od system walki? Mnie się bardzo podoba. Dynamiczny, angazujący i do tego satysfakcjonujący - czego chcieć więcej?

A tak w ogóle to ni cholery nie rozumiem narzekań na kwestie techniczne - u mnie na średniej klasy sprzęcie śmiga jak złoto na Wysokich. Miodzio.

Wiedźmin na Grę Roku 2011!

#439
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Fristron
Rozumiem Cię, bo mam podobnie z DA2 (przez to na nią ciągle narzekam). Gra na którą czekałem okazała się produkcją w porywach średnią, historia o niczym, a cały świat rozbudowany w takim stopniu jak sam las obok Flotsam. Nie zwracam jednak takiej uwagi na poziom trudności. Zwykle nawet nie zmieniam go na wyższy czy niższy, po prostu gram. Swoje umiejętności sprawdzałem tylko w BG i BG2, bo tam znam świetnie mechanikę, czary i praktycznie wszystko co jest powiązane z walką. W DA2 poziom trudności był podwyższany sztucznie, zero przemyślenia tego aspektu. Ty naczytałeś się jaki to W2 będzie hardcore'owy, ja że DA2 to gra dekady... Oboje mamy może różne zdanie, ale tutaj solidarnie zostaliśmy zaskoczeni (wrobieni) :)

#440
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Nie, no poziom trudności jakieś tam znaczenie jednak ma. Gra powinna stanowić jakieś wyzwanie jeśli mamy czerpać satysfakcje z jej przechodzenia. A przynajmniej jeśli mamy czerpać satysfakcje z jej ponownego przechodzenia, kiedy już fabuła nie kryje przed nami wszystkich tajemnic które kryła za pierwszym razem, bo przebijanie się przez przeciwnika jak przez masło staje się na dłuższą metę nudnym obowiązkiem. To znaczy, wszystko zalerzy jeszcze od tego na który z aspektów gry gracz kładzie większy nacisk. Jak dla mnie w grach tego typu przede wszystkim liczy się fabuła. Niemniej jednak lubię kiedy przeciwnik stanowi dla mnie jakieś wyzwanie, wtedy rozwijanie mojej postaci nabiera jakiegoś sensu, miło też kiedy to wszystko jest zapakowane w ładną oprawę graficzną.

#441
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@seto-kun
Widzisz, nie powiedziałem, że się dla mnie nie liczy, a że nie kładę na niego tak dużego nacisku. Jeśli gra jest dobra, to ja nawet nie zwracam uwagi na taki "detal", gdy jest jednak badziewna to razi mnie to po oczach. I dla mnie także liczy się przede wszystkim fabuła, kreacja świata i bohaterów. Przy tym jednak nie lubię się irytować, nie mam wiele czasu na gry, jedynie od czasu do czasu wieczorami mogę się przy nich odprężyć. W2 skończę zapewne za tydzień jak nie więcej, by potem sprawdzić jak to wygląda z drugiej strony. Na ponowne przejście DA2 nie mam w ogóle ochoty, a że kupiłem jedynie klucz, to nawet tego czegoś nie mogę sprzedać.

Co do tego, że CDP mógłby zostać polskim Blizzardem to ja jestem za. Na dobrą grę mogę czekać latami (jak na StarCraft 2 czy obecnie na Diablo 3 i Mirrors Edge 2). Niech się nie spieszą, a ludzie docenią ich wysiłki. Życzę im, żeby byli czymś na wzór właśnie Blizzarda i Valve, żeby robili tak dobracowane gry jak studio DICE i żeby zarabiali jak Activision.

Modifié par BlindObserver, 23 mai 2011 - 08:34 .


#442
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
Odnośnie Szaleńca w W2 - dla mnie pomysł z permadeath nie jest wcale taki poroniony. Brakowało mi czegoś takiego. W odróżnieniu od innych tytułów, motywuje to gracza do ostrożności i odpowiednich przygotowań, a nie wskakiwania z pieśnią na ustach w grupę przeciwników. Wszystko oczywiście zależy od konstrukcji świata gry - jeśli łatwo jest zginąć bez przemyślenia akcji, dobrania odpowiedniej taktyki itd. - w porządku. Jeśli jednak łatwo jest paść niezależnie od naszych działań - już tak dobrze nie jest. Zresztą, wybór ten jest opcjonalny i można grać na spokojnie.

A tak w ogóle, to nie pamiętacie starych gier? Mario, Contra i rzesza innych... Miałeś zapas "żyć", po stracie których widziało się bezlitosny Game Over - nieważne, byłeś w środku gry czy w finale. Czasami możliwa była kontynuacja, czasami nie. Mamy więc oldskul pełną gębą :P





PS. Trochę za mało flejmu na ostatnich stronach. Do roboty, ludzie! :P

#443
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@_KamiliuS_
To może trochę o związkach w grach pogadamy? ;) Trochę flejmu się wtedy znajdzie.

#444
Tomekt1

Tomekt1
  • Members
  • 60 messages
@Robin Blackett
Co do problemów technicznych: Jestem posiadaczem EK, podobno miałem być uprzywilejowany możliwością zagrania 24h przed premiera. Jak było?? www.50mb.pl. Mało tego ja z przyczyn technicznych aktywowałem grę dopiero 18 maja!!!(do tej pory niektórzy ludzie nie aktywowali swoich kopii/ żal.) Następnie co się okazuje jestem posiadaczem dosyć mocnego sprzętu z kartą Nvidii na pokładzie. Odpalam grę no i kolejne niemiłe zaskoczenie: gra zasuwa z prędkością 20-30 kl/s. Co się okazało?? Obsługa 3DVision włącza się automatycznie!!!! Trzeba usunąć stery od 3D!!! Po prostu PARTACTWO!!! Brak możliwości pobrania DLC (problem występuje do tej pory). Afera z wersją z GOG.com. Brak optymalizacji. itp, itd. , Uszkodzone Edycje Kolekcjonerskie i Premium( nie działa mi płyta z soundtrackiem , uszkodzona głowa Geralta ) To są problemy których doświadczyłem tylko ja. Dużo więcej np. na : thewitcher.com
Jeśli Ty nie doświadczyłeś żadnych problemów technicznych to po prostu miałeś szczęście.
Na dwie wielkie premiery które robili 2 spier......

#445
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
No cóż, ja zawsze przy pierwszym uruchomieniu gry uruchamiam ją na normalu celem wyczucia systemu walki i ogólnie opanowania rozgrywki a po jakichś dziesięciu piętnastu minutach zaczynam od początku na wyższym poziomie trudności, chyba że dojdę do wniosku że normal jest wystarczająco wymagający. Niemniej podczas dalszej rozgrywki też przestaję zwracać uwagę na poziom trudności bo pochłania mnie fabuła. Jeśli podczas rozgrywki poziom trudności dalej nie daje mi spokoju to znaczy że z fabułą jest coś nie teges (oczywiście mówię o sytuacji w której przechodzę gre po raz pierwszy, chociaż w przypadku wiedźmina może być kilka pierwszych razy, i fabuła jest nam już znana wtedy zaczynamy zwracać uwagę na szczegóły których początkowo się nie czepialiśmy).

PS. Czasu na granie też za dużo nie mam bo cały dzień siedzę w robocie, do tego jest jeszcze tzw. życie prywatne w rl, ale wieczorkiem ze 3 może 4 godzinki można się odprężyć przed snem. Chociaż w przypadku nowego wiesława to różnie bywa z tym odprężaniem się bo mam straszne opory przed wyłączaniem gry i położeniem się spać :P. Nic na to nie poradzę że jest wciągająca. Ostatnimi grami które z taką siłą przysysały mnie do kompa były DAO i obie części ME. DA2 przeszedłem dla zasady, skoro już wydałem na to kasę to chociaż chciałem zobaczyć co z tego wyjdzie. Fallout3 był nawet fajny ale jakoś tez się dla mnie nie wyróżniał za bardzo. Chociaż świat mi się podobał i to bardzo muszę przyznać.

A propo Fallouta (wybaczice mały offtop) Czy New Vegas jest coś warte? Zastanawiam się właśnie nad zakupem i nie wiem czy warto topić w tym kasę czy sobie odpuścić.

Modifié par seto-kun, 23 mai 2011 - 09:46 .


#446
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Tomek, pamiętaj, że gry nie robi się pod sterowniki, a sterowniki pod grę. Tak więc zażalenia do NV, które to co mnie jeszcze bardziej śmieszy współpracowało z CDP. Zieloni nie pomyśleli o specjalnej edycji sterowników dla swojego jak by to ująć "partnera". W przypadku DA2 było to samo na GeForce'ach, ale wtedy BW współpracowało z AMD, więc to na ich grafach w dniu premiery gra chodziła lepiej. O braku optymalizacji to się nie wypowiem, bo mi gra działa bardzo dobrze. To takie same narzekanie jak wtedy, gdy wychodził Crysis i ludzie nie rozumieli, że ta gra jeszcze przez kilka lat będzie nie do ogarnięcia przez jakikolwiek układ graficzny. Jaką masz mniej więcej konfigurację?
A zakup Edycji Kolekcjonerskiej w jakim sklepie? Słyszem, że w przypadku opakowań wysłanych przez gram.pl działy się niesamowite historie. Failem była aktywacja i tutaj się zgodzę, bo dali ciała. Nie byli do tego przygotowani i to było widać.

Fallout NV jest przyjemne, tyle mogę powiedzieć. Zależy za ile kupisz, może będą jakieś promocje w dystrybucji elektronicznej.

Modifié par BlindObserver, 23 mai 2011 - 10:00 .


#447
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

seto-kun wrote...

A propo Fallouta (wybaczice mały offtop) Czy New Vegas jest coś warte? Zastanawiam się właśnie nad zakupem i nie wiem czy warto topić w tym kasę czy sobie odpuścić.

Jak dla mnie najlepszy cRPG ostatnich lat, pod względem fabularnym i nie tylko (gra jest przeładowana różnymi smaczkami, przez co grając nawet 60 godzin raczej się nie zrobi ani nie zobaczy wszystkiego).
A propos, New Vegas robili inni ludzie, niż Fallouta 3 - Obsidian, w którym jest część ludzi z Black Isle, i zawarto w fabule sporo pomysłów, jakie miały być wykorzystane w oryginalnym Falloucie 3 (Van Buren).

#448
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ta lepsza część i tak poszła do Troiki. Szkoda, że upadli...

#449
Tomekt1

Tomekt1
  • Members
  • 60 messages

BlindObserver wrote...

Tomek, pamiętaj, że gry nie robi się pod sterowniki, a sterowniki pod grę. Tak więc zażalenia do NV, które to co mnie jeszcze bardziej śmieszy współpracowało z CDP. Zieloni nie pomyśleli o specjalnej edycji sterowników dla swojego jak by to ująć "partnera". W przypadku DA2 było to samo na GeForce'ach, ale wtedy BW współpracowało z AMD, więc to na ich grafach w dniu premiery gra chodziła lepiej. O braku optymalizacji to się nie wypowiem, bo mi gra działa bardzo dobrze. To takie same narzekanie jak wtedy, gdy wychodził Crysis i ludzie nie rozumieli, że ta gra jeszcze przez kilka lat będzie nie do ogarnięcia przez jakikolwiek układ graficzny. Jaką masz mniej więcej konfigurację?
A zakup Edycji Kolekcjonerskiej w jakim sklepie? Słyszem, że w przypadku opakowań wysłanych przez gram.pl działy się niesamowite historie. Failem była aktywacja i tutaj się zgodzę, bo dali ciała. Nie byli do tego przygotowani i to było widać.

Fallout NV jest przyjemne, tyle mogę powiedzieć. Zależy za ile kupisz, może będą jakieś promocje w dystrybucji elektronicznej.


No przepraszam bardzo ale od czego w CD Projekt jest dział QA???!!!!! Z DA2 i innymi tytułami obsługującymi 3D Vision nie miałem nigdy problemu. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu to jest partactwo i tyle. Tym bardziej, że jak słusznie zauważyleś Nvidia współpracowała z Redami.  Moja konfiguracja to i7 920  @ 4gHz GTx 570 8GB RAM . Więc sytuacji z Crysysem mnie nie dotyczy:lol: Tak EK kupywałem w Gram.pl. Podobno tylko oni ją rozprowadzali??

@seto-kun
F:NV  bardzo dobra gra, szczególnie dla ludzi którzy uwielbiajaą eksplorować świat i odkrywać rożne smaczki ja mam na koncie 140h gry i nie wiem czy widziałem wszystko.

#450
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

BlindObserver wrote...

Ta lepsza część i tak poszła do Troiki.

Nie zaprzeczę. Vampire Bloodlines przechodzę średnio raz na kilka miesięcy.

Modifié par misoretu9, 23 mai 2011 - 10:26 .