Aller au contenu

Photo

RPG 2011 - typowanie


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1071 réponses à ce sujet

#451
Fristron

Fristron
  • Members
  • 60 messages
@_KamiluS_: może inaczej - permadeath jest totalnie nie dla mnie. Rozumiem, że komuś się to może podobać, ja jednak możliwość zrobienia błędu i wczytania uważam za podstawę dobrej zabawy, a przez wyzwania rozumiem walki, do których będę podchodzić dziesiątki razy i kombinować jak to przejść. Hard w Wiedźminie 2 mi tego nie daje, szaleniec też na pewno nie, bo trudność w nim leży gdzie indziej, w miejscu, które mnie nie interesuje. Dlatego poziom trudności mi się nie podoba.

Co do New Vegas, to kupiłem sobie ostatnio na Steamie i nawet troszkę pograłem (nie za dużo, żeby się nie wciągnąć, bo W2 nadciągał). I moje pierwsze wrażenie było takie, że główna wada tej gry nazywa się Fallout 3. Niestety, oparcie się na tej - imo beznadziejnej - postoblivionowej mechanice z miejsca dyskwalifikuje dla mnie grę pod kilkoma względami. Walka to jakiś taniec koczkodanów, no chyba że odpalisz God Mode, pardon, VATSa.
Ale z drugiej strony było czuć rękę Obsi. Do głupiego sejfu na zarzyciu mogłem się na trzy sposoby włamać. Pod tym względem to był Fallout i na pewno się z tą walką trochę pomęczę (wreszcie będę miał sensowną motywację, żeby jej unikać, heh, szkoda że akurat taką) bo czuć w nim było coś genialnego.

Modifié par Fristron, 23 mai 2011 - 10:28 .


#452
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Z taką polityką wydawniczą i reklamą jakie zafundował Activision, Troice. Musiała ona upaść.

#453
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Tomek, od wydania Fermi sterowniki NV to niesamowita porażka. Nie wypowiadałbym się, gdybym zawodowo nie testował GPU. Ty nie musisz się zbyt mocno martwić, bo jednak procesor 4-jajowy 8-wątkowy, ale osoby, które mają jedynie 2 rdzenie to płaczą, bo nawet gry max na dwa wątki tną niemiłosiernie. Problem jest, NV o tym wie i perfidnie leje na to. Nie lubię takiego podejścia, dlatego też od bardzo dawna kupuję ATI/AMD. Zapewne gdybyś miał kartę z serii 200 to byś problemu nie miał. Sam muszę zobaczyć z redakcyjnym GTX260.

#454
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages
Jeszcze a propos New vegas, mnie wzięło też to, że to jedna z niewielu gier która wywołała u mnie prawdziwe emocje. Podobnie jak w Masce Zdrajcy (też dziele Obsidian), w którym rzeczywiście czułam, że mogłabym się poświęcić, by tylko zburzyć Ścianę Niewiernych (inna sprawa, że na koniec wyszło jak wyszło), tak w NV zaserwowano prawdziwych villainów. Żeby nie było nieporozumienia, nie jest to czarno-biała historia, ale Legion Cezara obdarzyłam szczerą nienawiścią, co nie zmienia faktu, że kto inny może w nim upatrzeć "lekarstwo" na problemy Mojave.

#455
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Jestem już zdecydowana na zakup Wiedźmina2:) Tylko b a r d z o brakuje mi do pełni zadowolenia szczegółu w postaci kreatora postaci;)
Wiem, że gra tego nie zakłada, jednak dla mnie superRPG zawsze będzie się kojarzyło z wyborem klasy, wyglądu itd...Gdyby powstała taka sama gra, z tymi samymi zaletami, ale z możliwością pobawienia się kreowaniem postaci (w tym wybór płci) to dopiero by było COŚ:)

#456
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

Grey1 wrote...

Jestem już zdecydowana na zakup Wiedźmina2:) Tylko b a r d z o brakuje mi do pełni zadowolenia szczegółu w postaci kreatora postaci;)
Wiem, że gra tego nie zakłada, jednak dla mnie superRPG zawsze będzie się kojarzyło z wyborem klasy, wyglądu itd...Gdyby powstała taka sama gra, z tymi samymi zaletami, ale z możliwością pobawienia się kreowaniem postaci (w tym wybór płci) to dopiero by było COŚ:)

Zgadzam się w 100%. Na szczęście skoro Geralt robi się coraz bardziej dziadkowaty, to może zamiast robić questy polegające na szukaniu maści na korzonki i leku na reumatyzm, w końcu dadzą mu spokój i dadzą komu innemu zabłysnąć.

#457
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Grey1
Klasę to po części wybierasz w trakcie gry, bo można przecież maksować tylko jeden schemat, a resztę totalnie zlać. Może wymyślą coś w ich kolejnej grze, a wiadomo już, że coś będzie przed W3.

@misoretu9
Już trochę lat Geralt przecież ma. 

Modifié par BlindObserver, 23 mai 2011 - 11:34 .


#458
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
No taaak, ale to nie to samo co zasiąść sobie z kawką przed kreatorem i dopracowywać szczegóły;))) Uwielbiam to i poświęcam tym czynnościom sporo czasu zanim zacznę grać.Nie żebym była jakąś maniaczką, ale miło sobie "wykonać" postać, która jakoś jest odzwierciedleniem nas-graczy.Z Geraltem już ciężko sobie to nawet wyobrazić;p

#459
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Nie zapominajmy o tym że Geralt jako wiedźmin jest długo wieczny i nie starzeje się tak jak zwykły człowiek więc jeszcze możemy o nim usłyszeć. A co do kreacji postaci to, jak już wpsominałem, też mi tego brakowało i to już  w jedynce. Ale jest to jak najbardziej akceptowalne i do wybaczenia. tymbardziej że twórcy próbują nam opowiedzieieć co się działo po zakończeniu historii opowiedzianej w sadze wiedźmina przez Sapkowskiego, poza tym Geralt z Rivii jest integralną cześcią tego świata. Dla fanów prozy Sapkowskiego, a zwłaszcza sagi o naszym białym wilku, byłoby to wręcz nie do wybaczenia gdyby gra opowiadała o kimś innym. Nie mówię, mogli chociaż zrobić coś takiego jak w Alpha Protocol. To znaczy tam też jest opowiadana historia konkretnego agenta, ale mamy tam uproszczony kreator postaci który pozwala nam z grubsza określić wygląd naszego bohatera, poza płcią niestety.  No ale to jest detal. Jeśli chodzi o wybór klasy to, jak juz pisał Blind, nie ma tam wyboru jako takiego, jak to miało miejsce w DAO, ale podczas rozwoju postaci ty sama decydujesz o tym w którym kierunku będziesz masterować zdolności Geralta, Miecz, magia ( wiedźmińskie znaki), alchemia albo jak kto woli to wszystkiego po trochu. Pomimo narzucenia nam głónego bohatera gra i tak jest genialna jak dla mnie. I na pewno warta swojej ceny. Także Grey1 pozostaje mi rzyczyć ci dobrej zabawy.

PS. Skoro tak chwalicie to chyba sam się skuszę "Fallout:NV". Ale o do tego się nie pali, po wypłacie :P.

#460
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
set-kun--dzięki, wszystko wskazuje na to, że nie ma innej opcji niż wyśmienita dawka dobrej rozrywki;)
Brak kreatora oczywiście rozumiem, w końcu gra nazywa się "Wiedźmin", a to zobowiązuje;)

#461
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Po części rozumiem Was, drogie Panie. Granie facetem, gdy nie jest się nim w rzeczywistości może być trudne do przełknięcia. Ale jeśli podejdziecie do tego tak jak ja do Beyond Good & Evil, to będziecie się świetnie bawić, a fabuła zrekompensuje wszystko. W tej grze wybór moralny jest wyborem moralnym, a nie tylko pseudo zamiennikiem takiego wyboru.

#462
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Płeć akurat najmniej mi przeszkadza, jestem w stanie "podpiąć" się pod postać męską bez najmniejszego problemu.Jednak wolałabym mieć możliwość nadania jej preferowanych cech:)

#463
Fristron

Fristron
  • Members
  • 60 messages
Tyle że BG&E nie jest RPGiem. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze pierwszy raz w RPGi gram swoim porte parole - zachowuję się postacią tak, jak sam bym się zachował, roztrząsam wybory moralne zgodnie ze swoim systemem wartości etc. I tu mi oba Wiedźminy średnio grają. Nie chodzi już o predefiniowanego bohatera - Bezimienny z Tormenta czy Thorton z AP też byli predefiniowani, a utożsamiłem się z nimi bardzo mocno. Problem dla mnie leży w tym, że a) Geralt jest samodzielną, charyzmatyczną postacią, na której charakter gracz ma niewielki wpływ; B) ja go tak w sumie średnio lubię...

Szczerze mówiąc role-playing w Wiedźminach bardziej mi przypomina wpływanie na fabułę w... GTA IV, tzn. postać jest samodzielną osobowością, a gracz czasem sobie coś tam zdecyduje jak ta postać powinna postąpić. Naturalnie, w Wiedźminach siatka choices'n'consequences jest dużo gęstsza, ale nie czuję, żebym odgrywał rolę Geralta. On sam siebie odgrywa, jak główni bohaterowie w większości przygodówek.

I w sumie to nie wiem jak tę grę traktować, bo dobra jest, za nieliniowość szacuneczek, ale - dla mnie - nie jest dobra jako RPG. Bo kluczowy dla mnie element RPG, tzn. odgrywanie roli w dialogach, jest mocno ograniczony.

Modifié par Fristron, 23 mai 2011 - 12:15 .


#464
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2 467 messages
@seto-kun - nie zrozum mnie, źle. Lubię czytać twoje posty i zawsze znajdę w nich coś ciekawego, ale... mógłbyś przejechać je jakimś sprawdzaczem pisowni (nawet tym w przeglądarce) przed opublikowaniem? Proszę?



Taaaak... a propos flejmu - wspominałem już, że DA2 to okrojony symulator randkowania dla ubogich (duchem)? :P

Modifié par _KamiliuS_, 23 mai 2011 - 12:20 .


#465
Fristron

Fristron
  • Members
  • 60 messages
A Wiedźminy to mizoginistyczne softporno?

Oh come on, trzymajmy jakiś poziom, nawet flame'u... ; )

#466
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages

Grey1 wrote...

Płeć akurat najmniej mi przeszkadza, jestem w stanie "podpiąć" się pod postać męską bez najmniejszego problemu.Jednak wolałabym mieć możliwość nadania jej preferowanych cech:)


No to w TW2 masz przecież nieograniczony rozwój postaci, poza pierwszymi 7 lvl gdzie musisz się skupić na głównych technikach, potem masz całkowitą dowolność, co wpływa na to jak będą twoje walki wyglądały:
Image IPB

Masz magię, alchemię i miecz, mozesz wykupić zdolności rzutu sztyletem, i własciwie przez większość gry nawet nie wyciągnąć "żelaza z jaszczura" :) Pułapki, petardy, broń miotana, znaki ... tyle że nie definiujesz tego w kreatorze, a podczas gry, nikt ci nie broni rozwinąć Geralta w tę stronę i potem zastawić wiązanego Yrdena, wrogów razić z dystansu petardami i sztyletami, tych co jakoś przejdą tłuc Aardem i poprawiać Igni aż ci się Heliotrop naładuje i wykończyć przeciwników spektakularnym wybuchem magii, zamiast pochlastać ich wiedźmińską brzytwą :)

Modifié par NovemberPL, 23 mai 2011 - 12:37 .


#467
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
NovemberPl--no dobra, teraz chcę grać jeszcze bardziej;)) Kreowanie cech fizycznych trzeba sobie odpuścić...ale nie można chcieć zbyt wiele;)

#468
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Fristron
A w DA2 wpływa się w ogóle na fabułę? Jest tam jakiekolwiek odgrywanie roli? Co scen łóżkowych to jednak w Wieśku ładniej to wygląda (kurde, zaczynam upodabniać się stopniem fanbojstwa do fanbojów DA2) :) Ale jeszcze nie byłem tak zaje.isty, żeby sobie konto na metacritic zrobić i dać DA2 0. Czyli jeszcze są ze mnie ludzie ;p

#469
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

_KamiliuS_ wrote...

@seto-kun - nie zrozum mnie, źle. Lubię czytać twoje posty i zawsze znajdę w nich coś ciekawego, ale... mógłbyś przejechać je jakimś sprawdzaczem pisowni (nawet tym w przeglądarce) przed opublikowaniem? Proszę?


Wybacz piszę z pracy a ten komp to Boże uchowaj. Nie miałem tutaj żadnego edytora ani nic a przeglądarka niby powinna sprawdzać mi pisownie a jak widać obija się po całości. No a ja już tak mam że jak na szybko klepie to błędów natłukę tyle że głowa mała. Ale już edytorek zainstalowany więc tekst będę najpierw przez niego przepuszczał. :D.

A tak w temacie to ja tam się w Geralta wczuwam raczej bez większego problemu. Chociaż sam za nim nie za bardzo przepadam i muszę przyznać że faktycznie w jego wypadku wpływ gracza na charakter tej postaci jest znacznie mniej zauważalny niż w innych grach RPG. Ale to jest zapewne spowodowane tym że pierwowzór charakteru Geralta powstał już jakiś czas temu. Ta postać jest przecież żywcem wyrwana z kart książki. Stąd też faktycznie trudniej się w taką postać wczuć bo to nie ona staje się odzwierciedleniem gracza tylko odwrotnie, to gracz stara się myśleć jak Geralt. Niemniej wszelkie wybory jakich jestem zmuszony dokonywać grając w W2 przy pierwszym podejściu podejmuję zgodnie z własnym sumieniem i uznaniem, jak chyba każdy gracz RPG. Tak jak ja bym zadecydował gdybym znalazł się w określonej sytuacji. Wiadomo że za drugim razem podejmie się zupełnie inne decyzje żeby zobaczyć co by się stało gdyby Geralt na przykład nie zabił gościa tylko pozwolił mu żyć, ale kolejne podejścia zawsze służą temu żeby wybadać inne ścieżki jakie oferuje nam gra.


Ograniczenie RolePlay w dialogach, jak dla mnie polega na tym że nie możemy, wzorem DA2, zadecydować czy Geralt powinien zakpić, zagrozić, czy starać się być ugodowym. Zgadza się, w tym wypadku Wiesław ma sztywny i
utarty charakter i raczej idiotycznie by wglądał gdyby nagle zaczął sypać głupkowatymi żartami. To by po prostu do niego nie pasowało. Tak więc doskonale rozumiem o co ci chodzi pod tym względem. Niemniej jednak jak dla mnie, osoby która pomimo pewnej niechęci, darzy postać Geralta pewną sympatią i zapewne podświadomie stara się zachowywać dokładnie tak jak zachowałby się w danej sytuacji Geralt (mam na myśli oczywiście charakter wypowiedzi a nie podejmowane decyzje), jest to po prostu niezauważalny szczegół. Gra jest świetnie zrobioną i dopracowaną przygodą o świetnej i nieliniowej fabule. Fakt że niemożność stworzenia własnej postaci może przeszkadzać rekompensuje nam świetna historia która może nam zostać opowiedziana na wiele różnych sposobów. Jak dla mnie W2 jest grą RPG pod każdym kątem z tą drobną różnicą że narzucono nam tutaj postać do odegrania. Ale takich rzeczy możemy też czepiać się w takich grach jak chociażby Gothic i wielu innych.

EDIT: Grey1 przeszła na ciemną stronę Wiedźmińskiej mocy :P

Modifié par seto-kun, 23 mai 2011 - 01:05 .


#470
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Sory, zdublowało mi się.

Modifié par seto-kun, 23 mai 2011 - 01:01 .


#471
Sporothrix

Sporothrix
  • Members
  • 936 messages

seto-kun wrote...

Gra jest świetnie zrobioną i dopracowaną przygodą o świetnej i
nieliniowej fabule. Fakt że niemożność stworzenia własnej
postaci może przeszkadzać rekompensuje nam świetna historia która
może nam zostać opowiedziana na wiele różnych sposobów.

Jakby się miało do tego postać gracza, to już w ogóle najwidoczniej by był cud, miód i orzeszki. Grałam trochę w jedynkę. IMO Geralt powinien być "jedynie" ważnym NPC, bo tak to jest "predefiniowanym" bohaterem z ustalonym charakterem. Jak w książce, oglądasz historię o jakimś gościu, ale w niej de facto nie uczestniczysz.

Coś takiego ma rację bytu w strzelankach - w których położony jest nacisk na co innego - ale nie RPGach.

Modifié par misoretu9, 23 mai 2011 - 01:05 .


#472
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@seto-kun
Zapomniałeś jeszcze dodać, że brakuje ikonek przy dialogach, szczególnie tej z serduszkiem :)

#473
Fristron

Fristron
  • Members
  • 60 messages

BlindObserver wrote...

@Fristron
A w DA2 wpływa się w ogóle na fabułę?


Tak. Podobnie jak w W2, choć w W2 idzie to dużo dalej w swoich konsekwencjach (no... so far w konsekwencji, bo jedyne, co miało poważny wpływ na fabułę, jaki doświadczyłem to wybór pod koniec I aktu, który jest de facto wyborem kampanii po jednej albo drugiej stronie i całkowicie odmienia grę; inne decyzje nie miały jakiegoś szczególnie dużego wpływu, właściwie jak w DA. No ale gry jeszcze nie skończyłem, i najwyraźniej szybko jej nie skończę, więc z ocenianiem nieliniowości poczekam)
Muszę przy tym powiedzieć, że w DA2 bardzo mi się podoba wzrost znaczenia systemu influence, dzięki któremu mniej jest tego cheesy "wybierz A, jeśli ci w zielonym mają zginąć, wybierz B, jeśli mają przeżyć", które apogeum osiągnęło w ME, a więcej konsekwencji długoterminowych relacji z postaciami.

Jest tam jakiekolwiek odgrywanie roli?


Tak. W każdym dialogu wybieram z minimum trzech opcji dialogowych posuwających rozmowę o moduł do przodu. Obie gry mają modułową strukturę dialogu, w której przechodzimy do kolejnych sekwencji, jak w ME, ale... w W2 zazwyczaj do kolejnego modułu przechodzi się za pomocą jednej, jedynej wypowiedzi. Jakikolwiek role-playing - tak jak go rozumiem - pojawia się tylko przy skillach socjalnych i w momencie podejmowania decyzji np. jak rozwiązać quest (w DA2 to były te wybory ze szczałkami). W DA2 jest stałym elementem prowadzenia dialogów.

Modifié par Fristron, 23 mai 2011 - 01:08 .


#474
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
misoretu--trzeba użyć wyobraźni, żeby w predefiniowanym bohaterze ujrzeć "siebie", a to może być ciekawe doświadczenie.Jeżeli gra rekompensuje brak wykreowania postaci(wygląd, płeć) to nie ma co się nad tym za bardzo rozwodzić:)

#475
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
:devil:Geralt: Triss może się zabawimy
<3Geralt: Triss muszę Ci coś powiedzieć...
:OGeralt: Triss zamierzam chwycić za pióro

Modifié par drakon 760, 23 mai 2011 - 01:18 .