misoretu9 wrote...
Jakby się miało do tego postać gracza, to już w ogóle najwidoczniej by był cud, miód i orzeszki. Grałam trochę w jedynkę. IMO Geralt powinien być "jedynie" ważnym NPC, bo tak to jest "predefiniowanym" bohaterem z ustalonym charakterem. Jak w książce, oglądasz historię o jakimś gościu, ale w niej de facto nie uczestniczysz.
Coś takiego ma rację bytu w strzelankach - w których położony jest nacisk na co innego - ale nie RPGach.
Może i tak. Może i faktycznie jakby Geralt był tylko ważnym NPCem gra byłaby wtedy zupełnie inna. Na pewno wielu osobom byłoby znacznie łatwiej wczuć się w rolę swojego bohatera. Ale jak już pisałem Wiedźmin nie jest pierwszą grą RPG w którym narzucona nam zostaje rola którą mamy odegrać. I nie zgodzę się z faktem że grając w wiedźmina po prostu obserwuję historię jakiegoś gościa. Różnica pomiędzy W2 a przykładowym DA2 (się wszyscy uparli na te dwa tytuły to prę w zaparte
Modifié par seto-kun, 23 mai 2011 - 01:32 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut





