Ir al contenido

Foto

RPG 2011 - typowanie


  • Este tema está cerrado Este tema está cerrado
1071 respuestas en este tema

#51
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2.467 mensajes

Wejki wrote...

Mass Effecty byly liniowe? Przeciez w zaleznosci od decyzji w pierwszej czesci wiele postaci reagowalo zupelnie inaczej na Sheparda. To chyba jest wlasnie role playing - podejmowanie decyzji i liczenie sie z pozniejszymi ich konsekwencjami, jak wlasnie postrzeganie naszej postaci przez inne osoby w uniwersum (?)
Przy takim DA2 trzeba sobie postawic pytanie: Czy wyzbycie sie "charakterystycznych cech gatunku RPG" (jak to nazwal seto-kun) sprawia, ze gra juz nie zasluguje na miano dobrego RPG?


Tak, tylko zauważ, że te "wybory" na razie nic sobą nie wnoszą. Konsekwencje? Heh, dobre sobie. Co z tego że zabijemy tego czy tamtego, innego zostawimy przy życiu, jeszcze innemu pomożemy lub nie, skoro kluczowe wydarzenia i tak będą miały miejsce - niezależnie od nas. Gdybym w ME miał możliwość dodatkowo np. nie zgodzić się na wciskaną mi pozycję Widma, sprzymierzyć się z Sarenem i Żniwiarzami czy co tam jeszcze wymyślicie, to wtedy owszem, mamy nieliniową grę. Ale skoro na najważniejsze nie mamy żadnego wpływu, to co to jest za "wybór"? Podobnie jak z Oblivionem opisanym przez Dorrina i wieloma, wieloma innymi grami wrzuconymi do wora z napisem cRPG. To nie statystyki, tabelki i cyferki są najważniejsze, tak jak i to wielokrotne wspominanie "odgrywanie roli". Wbrew nazwie, każdy kto grał w "papierowe" sesje wie, że obok odgrywania wykreowanej według swojego pomysłu postaci (z jakimikolwiek zasadami moralnymi, charakterem, osobowością, systemem wartości etc.) najwięcej frajdy sprawia wspólne tworzenie historii z Mistrzem Gry, który co prawda przygotowuje szkic senariusza, ale i tak absolutnie wszystko zależy od graczy. Wiem, że jeszcze długo coś takiego nie będzie możliwe w cRPG, ale przecież dzisiejsza technologia daje coraz większe możliwości w zakresie tworzenia gier. Dlaczego więc bardziej i bardziej upraszcza się wszystkie elementy, skupiając się na formie, zamiast treści?

Dorrin - odnośnie Morrowinda masz abo****ną rację. Chociaż główna oś fabularna jest całkowicie liniowa, to przecież nikt nam nie każe się na niej skupić. Możesz spokojnie zająć się swoją karierą w gildii (czy nawet kilku), skupić się na rozwoju postaci, zmieniając się ze słabowitego skazańca w niemal półboga, bawić się w podróżnika i odkrywcę na dosyć sporej wyspie, gromadzić majątek (gdyby jeszcze była możliwość zabawy w handlarza... ale od czego są mody?), zamienić się w wampira i nawiedzac pod osłoną nocy śpiące domostwa, czy wręcz siać chaos i zniszczenie, wyludniając całe miasta. Oczywiście Morrowind nie był idealny, wiele rzeczy można by poprawić, a jeszcze więcej dodać. Był jednak (wraz z Gothickiem) ogromnym skokiem naprzód, zaprzepaszczonym później przez Obliviona. I mieścił się na jednej (sama podstawka) płycie CD! Dzisiejsze tytuły z ledwością upycha się na jednej płycie DVD9, a w porównaniu z leciwym już Morkiem są strasznie ograniczone, okrojone i uproszczone. Pieprzona "ewolucja gatunku", prawda Mike?

#52
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1.198 mensajes

Dorrin wrote...

Gry Bioware liniowe? To co powiecie o grach Bethesdy? :P.

Nie twierdzę, że gry Bethesdy nie są liniowe. Mają na dzień dzisiejszy największą ilość sprzedannych pudełek i tylko to chciałem podkreślić. Jest jeszcze jedna ciekawa sprawa. Każda z gier tej firmy, która jest bardziej złożona od poprzedniej, sprzedaje się lepiej - F:New Vegas>Fallout 3>TES4 Oblivion. Podważa to opinię lansowaną
przez Bioware jakoby większość graczy preferowała uproszczone produkcje skoro Fallout 3 potrafiło sprzedać się dużo lepiej niż wszystkie części Mass Effect razem wzięte. Pomimo liniowości B. oferuje w swoich grach dużą swobodę i możliwość eksploracji.

Oczywiście remake Bethesdy jest i tak bladym cieniem oryginału ale jak na dzisiejsze czasy...

Editado por michal_w, 07 mayo 2011 - 06:17 .


#53
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 mensajes
Za remake Morrowinda z lepszą grafiką i wygodniejszymi mechanizmami rozgrywki byłbym skłonny zapłacić naprawdę duże pieniądze. Niby można zainstalować mody do oryginału ale to jednak nie to samo. Liczę na to że Skyrim będzie podobne bardziej do Morrowinda niż Obliviona. Chciałbym żeby klimat był cięższy, grafika mniej cukierkowa, fabuła nieco lepsza i bardziej skomplikowana i większej dbałości o lore. Może i żądam wiele ale liczę na to że twórcy dadzą radę ;)

#54
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
@Dorrin
To samo chciałem napisać odnoście Baldur's Gate, ale stwierdzam, że może niech zostanie tak jak jest. Kto byłby to w stanie ogarnąć i przy okazji nie zepsuć. Co do Morrowinda to przyznam, że nie grałem (wiem, straszny grzech :P), może się do tego przekonam. Teraz próbuję odświeżyć sobie Arcanum i jest mi trochę z tym ciężko :)

#55
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2.467 mensajes
Prawda? Te nowe produkcje jednak nas trochę rozpieściły...

#56
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
@_KamiliuS_
Przerzucenie się z gier samoprzechodzących do tych gdzie to jednak ja kieruję tymi pikselami na ekranie jest trochę ciężkie. Swoją drogą za dużo chyba gram w shootery i to robi swoje :)

#57
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 mensajes
Osobiście stawiam na "Wiedźmina", ponieważ póki co wydaje się "ambitniejszym" produktem od DA2. Oczywiście może się okazać, że wszytko pięknie wygląda na filmikach, zwiastunach i zapowiedziach, a rzeczywistość może być nieco inna, jednak DA2 na podobnym etapie prezentowało się znacznie gorzej.

Co do samych RPGów dla mnie najważniejsze jest role playing oraz klimat ( chyba dlatego uwielbiam Tormenta, natomiast Bladura nigdy nie ukończyłam :P ). Pogodziłam się z faktem, że obecnie nie robi się gier takich jak kiedyś i nie mam nic przeciwko "współczesnym" RPGom, natomiast strasznie wkurza mnie robienie gier "dla debili". Ja rozumiem, żeby gra była dla każdego , ale ostatnio "dla każdego" oznacza "dla takich co nie wiedzą jak korzystać z mózgu". Nosz kurna, ale gra nie musi prowadzić za rączkę, by osoba nowa lub casual potrafili sobie z nią poradzić.:bandit:
Co do liniowości-fajnie jeżeli fabuła jest nieliniowa, jednak jak już pisałam dla mnie najważniejsze jest odgrywanie roli, więc nawet jeżeli nasze wybory "słabo" wpływają na świat gry, ale mam możliwość dojścia w to samo miejsce różnymi ścieżkami zależnymi od / pasującymi do "charakteru" mojej postaci, to nadal mam doskonałą RPGową zabawę. Przez "różne ścieżki" rozumiem również różne opcje dialogowe, które są częścią "charakteru" odgrywanej postaci.

#58
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2.467 mensajes
@Sachmet, tyle że jakie znaczenie mają "różne" wybory (tutaj - dialogi, skoro je uznajesz za kwintesencję RPG), jeśli efekt jest ten sam? Czy kogoś zmieszasz z błotem, potraktujesz poważnie czy wręcz będziesz włazić w tyłek bez wazeliny, a skończy się to tak samo, jaki w ogóle jest sens umieszczania takich "wyborów"? To zwyczajne kamuflowanie liniowości, a nie wolność, która zawsze kojarzy mi się RPG. Zobacz np. na rozmowę z Sarenem w finale ME - czy wybierzesz odpowiedź idealisty, czy renegata, czy jakąkolwiek inną, efekt będzie ten sam (można najwyżej ominąć pierwszy pojedynek). I dlatego ME jest dla mnie strzelanką udającą cRPG, a np. Deus Ex - chociaż także może być rozegrany jak shooter, to jednak naprawdę oferuje sporą różnorodność w drodze do celu i odmienne zakończenia.Widzę, że sporo osób łapie się na tak naprawdę tani chwyt, jaki Bio od dawna stosuje do ukrywania ograniczonej wolności i braku (znaczącego) wpływu na prowadzoną rozgrywkę.

Editado por _KamiliuS_, 07 mayo 2011 - 09:55 .


#59
Asztarte

Asztarte
  • Members
  • 583 mensajes
Nie uznaję dialogów jako kwintesencje RPG  napisałam ,że "RÓWNIEŻ opcje dialogowe" (proszę o nie wkładanie w moje usta czegoś czego nie powiedziałam ). :pinched:

_KamiliuS_ wrote...
Czy kogoś zmieszasz z błotem, potraktujesz poważnie czy wręcz będziesz włazić w tyłek bez wazeliny, a skończy się to tak samo, jaki w ogóle jest sens umieszczania takich "wyborów"?

Nie napisałam, że są to wybory, ale że ja w tym odnajduję odgrywanie  postaci.Dla mnie role playing to NIE TYLKO dokonywanie wyborów, ale odgrywanie charakteru postaci którą sobie "wymyśliłam". To czy podczas
rozmowy moja postać miesza kogoś z błotem , czy włazi komuś w tyłek to część jej charakteru.

Nie twierdzę również, że ME czy DA są nieliniowe. Ja osobiście miałam przyjemość zakosztować nieliniowości grając w "Planescape: Torment";)

Editado por Sachmet, 08 mayo 2011 - 03:23 .


#60
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1.495 mensajes
Kamil ze swoja wizja RPGa i tak i tak sie z toba nie zgodzi. Klotnia z nim jest jak rozmowa z Morrigan - co nie powiesz, bedzie disapproval.
Ja tam po cichu licze na Wiedzmina, a jak DA2 dostanie ten tytul to bede walila glowa w mur do skutku... Bo niektorym tworcom to w dupach sie przewraca niestety :P

#61
Requel

Requel
  • Members
  • 153 mensajes
Jak dla mnie to Skyrim jak nic. Ewentualnie Wiedźmin który cieszy się uznaniem w Ameryce. Ale DA II nie ma najmniejszych szans. Przykro mi, ale EA woli pieniądze niż szczęśliwych fanów. Więc niech sobie dalej prowadzą politykę pieniężną, ale tytuł RPG im się nie należy. Tym bardziej, że DA II jest jak film, nie jak RPG. Skyrim będzie RPG'iem w pełnej krasie - własny bohater, fabuła, różne zakończenia. Pamiętacie jak to było w Oblivionie? Głowny wątek mnie nie fascynował, ale na samych zadaniach pobocznych spędziłam masę czasu. Jeżeli Skyrim nie odchodzi od koncepcji ogromnego i różnorodnego świata, to ma największe szanse. Już nie mogę się doczekać, jak znowu wcielę się w postać Khajita : 3 miow.

#62
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 mensajes
Ja w Oblivionie zbyt wielu wyborów nie uświadczyłem. Nie zmienia to faktu iż była to bardzo dobra gra, zwłaszcza po kilku(nastu) modach. Mam nadzieję że Skyrim będzie bardziej urozmaicony jeśli chodzi o wybory. Kolekcjonerkę kupię w ciemno, jak już wspominałem jestem fanem TES. Myślę że Skyrim ma największe szanse ale głównie dlatego, że Wiedźmin nie jest aż tak popularny na zachodzie jak gry Bethesdy. Cóż... mogę się mylić :P

#63
michal_w

michal_w
  • Members
  • 1.198 mensajes

Sachmet wrote...
Nie napisałam, że są to wybory, ale że ja w tym odnajduję odgrywanie
postaci.Dla mnie role playing to NIE TYLKO dokonywanie wyborów, ale
odgrywanie charakteru postaci którą sobie "wymyśliłam". To czy podczas
rozmowy moja postać miesza kogoś z błotem , czy włazi komuś w tyłek to
część jej charakteru

Role-Playing to chyba podstawowa tego gatunku. Problem zaczyna się wtedy gdy zaczniemy się zastanawiać jak gra traktuje nasze próby w tym kierunku. Np. w serii Mass Effect jedyne co jest brane pod uwagę to ilośc punktów idealista/renegat, podobnie z DA2 gdzie liczy się tylko najczęściej wykorzystywaną opcję dialogową i to wszystko. Ja osobiście w grach tego typu nie zawracam sobie głowy jakimkolwiek odgrywaniem. "RP" sprowadza się do np. w DA2 - gram facetem wojownikiem, idę w zastraszanie, wspieram magów, romansuję z Isabelą. Albo Mass Effect 2 - facet, biotyk, idealista, "zaliczamy" Tali itd. Cała reszta pozostaje bez zmian, cokolwiek nie zrobię.

Jeżeli gra zlewa RP to ja też nie widzę powodu by się tym przejmować.

#64
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2.467 mensajes
@Wiktoria - dobra dobra, już nie rób ze mnie większego wariata niż jestem. I to nie jest "moja" wizja, tylko oblicze obecnych RPG. Odgrywanie roli jest elementem systemu, ale nie jedynym i najważniejszym. Przecież kilkanaście postów wcześniej inni również pisali, że odgrywanie roli obecne jest w większości tytułów. Tyle że ich nicki nie zaczynają się na "_K", więc nie trzeba się ich czepiać (też cię kocham) :P

#65
CudaThedas

CudaThedas
  • Members
  • 499 mensajes

Wejki wrote...

Bo niektorym tworcom to w dupach sie przewraca niestety :P


Tylko dlaczego akurat musiało paść na BioWare:(



Widziałaem dzisiaj arykuł, który mówił, że EA chce coraz częśćiej i szybciej wydawać swoje bardziej znane tytuły (NFS, The Sims, Dragon Age, Battlefield itd..

Jeżeli okaże się to prawdą, to żadna gra z serii DA nie zagości już w tego typu zestawieniu(RPG roku)

Editado por Sebciooo911, 08 mayo 2011 - 03:10 .


#66
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2.409 mensajes
[sarkazm_mode_on] Ludzie, czy wy naprawdę myślicie, że jakiś tam Wiedźmin, Skyrim czy Deus Ex ma szanse z RPG dekady?

#67
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 mensajes
@Up
Piszemy o RPG roku 2011 , pała za czytanie ze zrozumieniem ....

#68
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
@TTTr96
To "zaszczytne" miano przeznaczone jest tylko dla DA2...

#69
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 mensajes
Hmmm... może od razu wytypujmy RPG tysiąclecia? Kto pierwszy?

#70
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 mensajes
Hmm , zależy o jakim typie rpg mówisz , jeśli tak to Magic :The Gathering lub Vampire : The Masquerade

#71
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1.495 mensajes
@Sebcio nie padlo na BW w sensie doslownym, wszystko mozna zwalic na EA i ich cholerna chciwosc, no ale ludzie zawsze chcieli, chca i beda chcieli wiecej, nic na to poradzic niestety nie mozna.

_KamiliuS_ wrote...
@Wiktoria - dobra dobra, już nie rób ze mnie większego wariata niż jestem. I to nie jest "moja" wizja, tylko oblicze obecnych RPG. Odgrywanie roli jest elementem systemu, ale nie jedynym i najważniejszym. Przecież kilkanaście postów wcześniej inni również pisali, że odgrywanie roli obecne jest w większości tytułów. Tyle że ich nicki nie zaczynają się na "_K", więc nie trzeba się ich czepiać (też cię kocham) :P

Ciebie sie czepiam bo jestes najglosniejszy i najbardziej prowokujesz wypowiedziami :P Jak narazie "oblicze dzisiejszych RPG" jest baaardzo slabe i miejmy nadzieje, ze te kilka zblizajacych sie dobrych tytulow troszke uspokoi nadszarpane nerwy fanow gatunku.
No i tak poza tym, przydaloby sie zmowic i wybic "panow z gory" z Electronic Arts do nogi, jak templariuszy [/joke]

#72
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 mensajes

Dorrin wrote...

Hmmm... może od razu wytypujmy RPG tysiąclecia? Kto pierwszy?

Spieshnikov wrote...

Hmm , zależy o jakim typie rpg mówisz , jeśli tak to Magic :The Gathering lub Vampire : The Masquerade


Nie pitol, RPG milenium to Torment i tylko Torment :D

Editado por Robin Blackett, 08 mayo 2011 - 05:58 .


#73
The Drwal

The Drwal
  • Members
  • 2.467 mensajes
Magic: The Gathering? ZNam tylko karciankę, nie słyszałem o żadnym RPG. Za to Vampire owszem, bardzo fajna, jednak również dość liniowa i skupiająca się na walce (taki prekursor DA - tylko z fajniejszym klimatem :P)

#74
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2.409 mensajes
[sarkazm_mode_on] Nie słyszeliście... Biedne w wiedzy są niektóre dzieci... Dragon Age II niemal od razu po premierze został nazwany RPG dekady. Więc jakiś tam tytuł RPG roku to dla Dragon Age'a II pikuś.

#75
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 mensajes
Wiesz ? To tylko tak od BW powiedzieli , moga sobie te DA II wsadzić głęboko w ....

@Kamilius
o Vampira chodzi mi o grę fabularną , nie komputerową (na zasadzie LARPG)