@Blind - awarie neta jakąś miałem ;/ Ledwie co zdołałem zainstalować przez Steam... Znów jakieś awarie i błędy się dostawcy zdarzają...
Ech, mniejsza.
Tekst może zawierać śladowe ilości spoilerów.
No więc wrażenia - po 12h gry jestem mniej więcej w 30-35%. Grałem na przemian z bratem. Ja na poziomie Deus Ex, ona na normalnym.
Różnice?
Wrogowie na wyższym poziomie więcej słyszą, czują, widzą no i oczywiście Adamowi wystarczy walnąć dwie kulki w klatę żeby padł (bez odpowiednich ulepszeń). Na normalnym poziomie - 4. Gra jest wymagająca, wrogowie tępi nie są (jak tylko zobaczyli, że próbuję uciekać bo jestem bez ammo rzucili się za mną. Bratu, na normalnym, dali czas na wycofanie się...). Tak więc gra jest wymagająca i trudna. Dodam jeszcze, że grałem trybem stealth a brat... no różnie(głównie oślepiający i kha-boom ze strzelbą), lecz jakiś dużych różnic w XP nie zauważyliśmy. (a zdobywałem duchy, gładkie wejścia i inne mini-expowe-achivki).
Najmniej ważna rzecz - grafika. Jak dla mnie - w zupełności wystarczająca... i klimatyczna. Klimat, klimat, klimat! To miażdży! Gram na GTX 560 Ti z SLI GTX 260, AMD Phenom II X4 955, 8 GB RAM, 1680x1050. Zawieszki są lekkie jedynie przy ładowaniu nowego miasta, ale trwają dosłownie sekundy. Postoi się chwilkę w miejscu, popodziwia krajobraz i już. Jedyne co mnie razi mocno to mimika twarzy i czasem spóźniający się dźwięk (odgłosy strzałów, otoczenia, synchronizacja usta-głos)
Fabuła - zapowiada się świetnie. Jest złożona - często musiałem przeglądać informacje i e-maile co kilkadziesiąt minut, łącząc kawałki układanki, zgadując i główkując. Oczywiście można przeć do przodu(Brat) i nadal się podoba, jednak miłośnicy zagadek i łamigłówek znajdą pełno tajemnic i zagwozdek dla siebie. Jest kilka misji "poza dziennikiem" - dowiadujemy się o nich z plotek, podsłuchując, czytając niektóre dokumenty, włamując się "niechcący" do terminali... Dla każdego coś się znajdzie.
Postacie - budzą emocje, a to najważniejsze. Prócz zwykłych NPC. Nie znalazłem osoby w stosunku do której byłbym neutralny, zżyłem się z Adamem, polubiłem kilka osób, do kilku czuję niechęć itd, itp.
Wybory, świat, konsekwencje - świat - czyli tło - znajdziemy w e-bookach, mailach, wiadomościach, plotkach. Postacie reagują na poczynania Adama - przynajmniej niektóre. Dla przykładu buszując sobie (nie do końca legalnie) po biurach współpracowników po jednej z misji słyszałem, jak kilka osób ze strachem mówi o włamaniach do biura. Gdy zagadnąłem, poskarżyli się mi i oczywiście polecili bym się tym zajął. To nie misja, ale jest wesoło kiedy widzisz jak otoczenie reaguje na twoje akcje. Tak samo sposób w jaki wykonamy misję zależy od tego jak postrzegają nas ludzie. Nie wiem czy na dłuższą metę coś to znaczy, ale cieszy.
Konsekwencje? Są. Są wybory, są reakcje. Póki po 12h gry spotkałem 3-4, z czego przynajmniej jedna jest z pewnością długofalowa.
To tyle po 12h. Idę spać. Wybacz Blind, chciałem napisać wrażenia wcześniej, ale dostawca nawala... Miałem farta, że pograłem bo 3 minuty po instalacji Steamowej już nie miałem neta
PS. Genialny system perswazji !!!! Jak coś to pytajcie, ja o 9-10 będę dostępny, muszę odespać
PPS. Dodam jeszcze w kwesti reakcji na poczynania - po wejściu do damskiej toalety, jeden z pracowników... zrugał mnie za to
PPPS. Po doczytaniu postów:
PPPPS. Właśnie zauwazylem - milo, ze Jensen urodzil sie tego samego dnia, tego samego roku co ja

09.03.1993
jako, że jestem reliktem minionej epocki i anachronicznym grodźminem dam póki co 9/10 gdyż na grafikę nie zwracam uwagi.
ALE MIMIKI NIE POPUSZCZĘ!
Modifié par Holloweang, 27 août 2011 - 02:04 .