Aller au contenu

Photo

RPG 2011 - typowanie


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1071 réponses à ce sujet

#801
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Właśnie dlatego nigdy tego dziadostwa nie używałem. :P Dobra dzięki już działam. A jednak to prawda że całeżycie się człowiek uczy. :P

Heh, no nieźle, teraz karze mi czekać dwie godziny aż się zaktualizuje :/. Ech gdzie się podziały stare dobre czasy kiedy człowiek wkładał płytę do napędu i po prostu instalował? :P Pomymyślali teraz jakieś steamy nie steamy i... ogólnie szkoda słów.

Tak czy inaczej nawet jak wejdę na płytę i kliknę setup to po chwili pojawia mi się ekran gdzie mam do wyboru graj, odinstaluj albo zainstaluj ponownie. Jak dam graj to muszę czekać na aktualizację jak kliknę zainstaluj ponownie to wszystko zaczyna się od nowa. Ech. Niech się chgolerstwo aktualizuje mam tylko nadzieję z ta gra będzie warta moich nerwów. Mam tylko nadzieję że ta gra będzie warta moich nerwów :P.

Modifié par seto-kun, 26 août 2011 - 07:57 .


#802
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@seto
Ciesz się, że nie zachciało Ci się grać w Homefront. Tam to się chyba pół gry ściągało... Tym niemniej ja uwielbiam dystrybucję cyfrową, ale to oczywiście od neta zależy.

#803
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@Blind - awarie neta jakąś miałem ;/ Ledwie co zdołałem zainstalować przez Steam... Znów jakieś awarie i błędy się dostawcy zdarzają...
Ech, mniejsza.
Tekst może zawierać śladowe ilości spoilerów.

No więc wrażenia - po 12h gry jestem mniej więcej w 30-35%. Grałem na przemian z bratem. Ja na poziomie Deus Ex, ona na normalnym.
Różnice?
Wrogowie na wyższym poziomie więcej słyszą, czują, widzą no i oczywiście Adamowi wystarczy walnąć dwie kulki w klatę żeby padł (bez odpowiednich ulepszeń). Na normalnym poziomie - 4. Gra jest wymagająca, wrogowie tępi nie są (jak tylko zobaczyli, że próbuję uciekać bo jestem bez ammo rzucili się za mną. Bratu, na normalnym, dali czas na wycofanie się...). Tak więc gra jest wymagająca i trudna. Dodam jeszcze, że grałem trybem stealth a brat... no różnie(głównie oślepiający i kha-boom ze strzelbą), lecz jakiś dużych różnic w XP nie zauważyliśmy. (a zdobywałem duchy, gładkie wejścia i inne mini-expowe-achivki).

Najmniej ważna rzecz - grafika. Jak dla mnie - w zupełności wystarczająca... i klimatyczna. Klimat, klimat, klimat! To miażdży! Gram na GTX 560 Ti z SLI GTX 260, AMD Phenom II X4 955, 8 GB RAM, 1680x1050. Zawieszki są lekkie jedynie przy ładowaniu nowego miasta, ale trwają dosłownie sekundy. Postoi się chwilkę w miejscu, popodziwia krajobraz i już. Jedyne co mnie razi mocno to mimika twarzy i czasem spóźniający się dźwięk (odgłosy strzałów, otoczenia, synchronizacja usta-głos)

Fabuła - zapowiada się świetnie. Jest złożona - często musiałem przeglądać informacje i e-maile co kilkadziesiąt minut, łącząc kawałki układanki, zgadując i główkując. Oczywiście można przeć do przodu(Brat) i nadal się podoba, jednak miłośnicy zagadek i łamigłówek znajdą pełno tajemnic i zagwozdek dla siebie. Jest kilka misji "poza dziennikiem" - dowiadujemy się o nich z plotek, podsłuchując, czytając niektóre dokumenty, włamując się "niechcący" do terminali... Dla każdego coś się znajdzie.

Postacie - budzą emocje, a to najważniejsze. Prócz zwykłych NPC. Nie znalazłem osoby w stosunku do której byłbym neutralny, zżyłem się z Adamem, polubiłem kilka osób, do kilku czuję niechęć itd, itp.

Wybory, świat, konsekwencje - świat - czyli tło - znajdziemy w e-bookach, mailach, wiadomościach, plotkach. Postacie reagują na poczynania Adama - przynajmniej niektóre. Dla przykładu buszując sobie (nie do końca legalnie) po biurach współpracowników po jednej z misji słyszałem, jak kilka osób ze strachem mówi o włamaniach do biura. Gdy zagadnąłem, poskarżyli się mi i oczywiście polecili bym się tym zajął. To nie misja, ale jest wesoło kiedy widzisz jak otoczenie reaguje na twoje akcje. Tak samo sposób w jaki wykonamy misję zależy od tego jak postrzegają nas ludzie. Nie wiem czy na dłuższą metę coś to znaczy, ale cieszy.
Konsekwencje? Są. Są wybory, są reakcje. Póki po 12h gry spotkałem 3-4, z czego przynajmniej jedna jest z pewnością długofalowa.

To tyle po 12h. Idę spać. Wybacz Blind, chciałem napisać wrażenia wcześniej, ale dostawca nawala... Miałem farta, że pograłem bo 3 minuty po instalacji Steamowej już nie miałem neta :)

PS. Genialny system perswazji !!!! Jak coś to pytajcie, ja o 9-10 będę dostępny, muszę odespać
PPS. Dodam jeszcze w kwesti reakcji na poczynania - po wejściu do damskiej toalety, jeden z pracowników... zrugał mnie za to :)

PPPS. Po doczytaniu postów:
PPPPS. Właśnie zauwazylem - milo, ze Jensen urodzil sie tego samego dnia, tego samego roku co ja :) 09.03.1993
jako, że jestem reliktem minionej epocki i anachronicznym grodźminem dam póki co 9/10 gdyż na grafikę nie zwracam uwagi. 
ALE MIMIKI NIE POPUSZCZĘ! 

Modifié par Holloweang, 27 août 2011 - 02:04 .


#804
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Po dość długich godzinach oczekiwania w końcu udało mi się zainstalować. Niestety, ponieważ zainstalowało się koło północy a rano trzeba było wstać do roboty pograłem sobie jakieś półtorej godziny, w sumie po to żeby sprawdzić jak to wszystko działa. I muszę przyznać że działa dość dobrze. W przypadku grafiki faktycznie Wiesław wypada lepiej ale to co widziałem w DE wcale ne jest jakieś tam znowu raząco brzydkie. Jest jak najbardziej wystarczające. Z tym tylko że Wiesław, który graficznie wypadał jednak lepiej moim zdaniem, nawet na wysokiej jakości detali nie rozgrzewał aż tak mojej karty graficznej jak DE HR. Ale klimat gra posiada, tego jej nikt nie zabierze, fabularnie zapowiada się nieźle. Ciężko mi powiedzieć cokolwiek więcej na temat samej gry bo, jak już pisałem, za dużo sobie nie  pograłem. A większoś z tej póltorej godziny któą udało mi się podziałać zapchana była rozmowami i wstawkami filmowymi (oraz włóćzeniem się bez celu aby pozwiedzać sobie okolice :P). Niemniej jednak gdybym to ja miał w dniu dziesiejszym zdecydować któa z tych dwóch gier (Wiedźmin 2 czy Deus Ex HR) zasługuje na tytuł RPG roku to miałbym niezły problem z podjęciem decyzji. Tak naprawdę dużo będzie zalerzało od tego któe klimaty będą bardziej przemawiały do ludzi bo obie pozycje są genialne.

Jeśli chodzi o dystrybucję cyfrową to na swojego neta to ja nie narzekam. Prędkość mam dość dobrą i jest praktycznie bez awaryjny. Niemniej nalerzę do zboczeńców mktózy lubią poukładać sobie pudełka z grami róno na półce żeby od czasu do czasu móc popodziwiać swój zbiorek :P.

Modifié par seto-kun, 27 août 2011 - 07:33 .


#805
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
 Ja właśnie skończyłem Deus Ex. 26h bez snu  na poziomie normal. zobione 59% achievementów. Czy powrócą czasy gdzie czas gry będzie wynosił to miodne 70-80h, robią grę 2 lata by przejść w 26h.

Modifié par mareczekpr0, 27 août 2011 - 02:33 .


#806
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@UP ale marudzisz, 26H to niezły wynik jak na dzisiejszą grę, niektóre to można przejść w mniej niż 5 godzin więc DE to ma niezły wynik czasowy. jakbyś robił częste przerwy i delektował grą oraz próbował zdobyć "calaka" to by więcej czasu zajęło.

#807
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@mareczekpr0
To nie powróci z prostego powodu - według statystyk Steam 90% osób nie kończy gier, które zaczęli. Po co więc robić coś długiego, skoro tylko mały odsetek ludzi zobaczy zakończenie. Zresztą 26h to jeszcze nie jest tragedia, gorzej gdyby przejście "erpega" zajmowało 10h. Wtedy byłaby tragedia.

Modifié par BlindObserver, 27 août 2011 - 02:59 .


#808
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
xD
Chyba flashbang, karabin bojowy na auto i bum headshot ;) Ja mam spokojnie z 10 h gry a początek dopiero, od razu mi się przypomina turniej trickerski z cyklu "kto szybciej przejdzie poziom w quake" rekordziści mieli czasy w sekundach liczone xD. Ja tam każdy smietnik obwącham zanim pójdę dalej, to są właśnie różnice w tym jak kto gra, ale RPG to nie wyścig z czasem ;] Zresztą jaką miałeś przyjemność z grania w powiedzmy 23h ? Chyba bardzo małą, jechałeś na samozaparciu żeby skończyć, dla mnie gra to miły sposób spędzenia czasu, a nie katowanie się przed kompem. I nie muszę być tym "pierwszym" który zobaczy koniec.I chyba dobrze że gry są "takie krótkie" bo zrobiłby ktoś grę na 300h i potem developer miałby Ciebie na sumieniu, bo byś padł przed monitorem :P

#809
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Potrafię tyle nie spać, incydent z przeszłości (rozregulowanie organizmu, bezsenność), co do tych 26h zrobiłem wszystkie questy poboczne, czytałem wszystko przyjemność miałem ogromną, bo fabuła jest ciekawa i musiałem poznać koniec, który jest ciekawy i "uczący" są 3 zakończenia.
To i tak króciutko, swoją przygodę z grami to zakończę chyba na Mass Effect 3.

#810
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Pamiętam, że gdy po raz pierwszy grałem jako dzieciak w Baldur's Gate to na liczniku miałem ponad 200h, a nadal nie zobaczyłem co jest w mieście xD Łaziłem sobie bez celu, przeszukiwałem wszystkie możliwe zakamarki, znalazłem 80% wszystkich ukrytych "znajdziek". Inna sprawa, że grałem w wersję eng, więc niezbyt wiele rozumiałem, to i też z questami był problem :)
Co do delektowania się grą to dla mnie też nie musi być przerw. Bioshocka przeszedłem na raz i uważam go za jedną z pięciu najlepszych gier w historii. Czasem gra tak wciąga, że trudno od niej odejść :)

#811
aszua

aszua
  • Members
  • 348 messages
To prawda z tym wciąganiem, ale nauczyłam się dawkować sobie takie przyjemności i nawet w mmo teraz nie ma opcji, żebym przysiadła do gry na dłużej niż 4-6h, no może w wyjątkowych sytuacjach (np wolna sobota^^) troszkę dłużej. I powiem Wam - to dużo przyjemniejsze się robi, nie na samym początku, ale jak się człowiek przestawi. inna sprawa, że gry singlowe to przyjemność na 3-4 dni teraz a nie na tygodnie :(

#812
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@mareczekpr0 - jestem drugi raz w Detroit, na koncie mam 20h gry. Na jakim % jestem mniej więcej?

**********SPOILER************************************

Do Detroit dotarłem po awanturze w Montrealu z miłą panią E.

*********SPOILER****************************************

#813
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

mareczekpr0 wrote...
/ciach/ są 3 zakończenia.
 

4. Sama skończyłam dopiero i sprawdziłam je wszystkie.

#814
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Ashii i różnią się jakoś mocno?

#815
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Oj tak, ale nie w takim sensie jakim myślisz.

#816
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
28h grania na poziomie Deus Ex. Skończone. 83% achievków.
Zakończenie...NIe podobało mi się. Jak na taką grę było tylko dobre... Za dużo wątków niewyjaśnionych. nie mniej styl zakończenia wybitny.
Jutro albo pojutrze wezmę, żeby przejść całą grę non-lethal.

Modifié par Holloweang, 28 août 2011 - 12:36 .


#817
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages
Ludzie, Co wam tak to szybko idzie? Mi to zajęło ponad 30h na speed runie od 60% gry. Czyli, pominęłam kilka zadań pobocznych i również nie zwiedzałam lokacji - konsekwencje są takie, że pominęłam wiele przydatnych rzeczy.
Gdy w poniedziałek zacznę od nowa, to już na pewno wyjdzie grubo ponad 35h jak nie 40.

#818
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Najgorsze jest to, że wykonywałem wszystkie misje poboczne, nie przewijałem dialogów, wąchałem każdy jeden śmietnik i szczegół na ulicy...i tylko 28h? Na poziomie Deus Ex? W trybie stealth?!
W dobrych grach kiepskie jest to, że kiedyś się kończą.

PS. Na dodatek wyłączyłem przed grą lokalizator lokacji, podświetlanie obiektów, interfejs optyczny...
I 28h ... BEZ SPEED-RUNA. Nawet się nie śpieszyłem.

Modifié par Holloweang, 28 août 2011 - 08:28 .


#819
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
A calaka próbował zdobyć?.

#820
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
no to widzisz @Halloweang mi zajęło 26h i się dziwiłeś, bez spinek wszystko zrobić można w Deus Ex, a czas gry to 25-30h fakt że miodnej, i trzeba czekać do 29 bo pewnie DLC za darmo dzadzą z tego co pisało.

Modifié par mareczekpr0, 28 août 2011 - 12:19 .


#821
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Grr, ta gra jest zabugowana na maxa. Najpierw co chwilę wieszała mi się gdy posiedziałem trochę na ekranie ekwipunku / wszczepów. Teraz zaciąłem się po 6 godzinach gry: chyba tuż przed walką z pierwszym bossem. Gdy próbuję wejść do tego pomieszczenia, ekran robi się czarny i po kilku chwilach czekania, wciąż na czarnym ekranie pojawia się krótki dialog w postaci podpisów (coś o nieproszonym gościu). Po chwili kończy się, ekran dalej pozostaje czarny i nie mogę grać.
Normalnie żałuję że wziąłem preordera, czekam na patcha.

EDIT
Ustawiłem najniższe detale graficzne i filmik poszedł, jest walka z bossem. Co ciekawe, na najniższych detalach tnie totalnie, na wysokich wcale. Nie ma to jak dobry port z konsoli -.-

Modifié par Dorrin, 28 août 2011 - 05:22 .


#822
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@Up, taaaak marudzisz to trzeba było poczekać do premiery i kupić normalną edycję, ale nie trzeba mieć grę wcześnie i nie u patchowaną i mieszać całość potem z błotem. Bo tak jest najprościej:zwalić winę na grę zamiast na swoją cierpliwość.

#823
Dorrin

Dorrin
  • Members
  • 487 messages
Po pierwsze: "nie mieszam całości z błotem". Widzę że jesteś jednym z tych, dla których napisanie czegokolwiek, co nie jest biciem pokłonów o "uwielbianej grze" jest wielkim grzechem i hejtowaniem. Wina leży tylko i wyłącznie po stronie tych, którzy przygotowywali port z konsoli.
Czy napisałem że gra jest zła? - NIE
Czy napisałem że fabuła jest do niczego? - NIE
Czy napisałem że mi się nie podoba? - NIE
W końcu: Czy mieszam grę z błotem? - NIE, NIE i jeszcze raz NIE.
Jedyne na co narzekam to słaby port z konsoli co objawia się kiepską optymalizacją. O to jednak można obwinić chyba 90% tychże portów. Więc nie wciskaj mi proszę, w usta czegoś, czego nie powiedziałem / napisałem.

#824
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Subject 16 --> Jeśli gra wychodzi ma być zoptymalizowana, zrobiona dobrze - czyli nie ma żadnych rażących bubli i bugów, nie zawierać błędów w kodzie i po prostu być dopracowana. Jak już chcesz winić kogoś niecierpliwość to zwalaj na niecierpliwość wydawców/dystrybutorów lub na zawalenie roboty przez studio, a nie na GRACZA który kupuje GOTOWY PRODUKT. Do ciężkiej cholery, kolego, to wina gry i tylko gry, że powoduje błędy i jest niedopracowana. Głębiej - to wina stwórców i wydawców, którzy nie dali stwórcom gry dokończyć.
Mi się też zdarzały ścinki i zawiechy, jednak tylko 2 razy, także na ekranie ekwipunku a komputer mój przebija znacznie wymagania rekomendowane. Nie mniej, nie miałem takich problemów jak ty. Trzeba poczekać na patcha. Nie mniej gra powinna być DOPRACOWANA, Subject 16. Bo według twojej filozofii - niech wydadzą krzywą, zabugowaną betę w dniu premiery. Odłóż grę na półkę, odczekaj rok, zainstaluj wszystkie patche i ciesz się(dopiero) pełną grą. Że o DLC nie wspomnę.
Deus Ex HR to genialna gra, naprawdę, ale przestań ją gloryfikować. Jak tak dalej pójdzie to zaczniesz ją mesjanizować.

@down -> Ludzie. A Ci mają lub powinni mieć czas na znalezienie niedoróbek i eliminację co bardziej razących. Tak więc produkt wychodzący w dzień premiery powinien być gotowy do użytku i dopracowany. 
Mimo, że rzadko się to juz dzisiaj zdarza. 

Modifié par Holloweang, 28 août 2011 - 06:22 .


#825
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Ja u siebie nie widziałem żadnych z Twoich problemów, włącznie z optymalizacją i gównianym portem z konsoli, i miło było że dali UI z Xbox360 gdzie drugi raz przechodzę właśnie na padzie.
Co do błędów to gry robi człowiek więc że w dniu premiery narzekając na nie jest cholernie durne, jako iż większość gier jest z błędami, a Ty nie grasz od 1 roku żeby tego nie wiedzieć.
Jak dla mnie to z tą optymalizacją szukasz na siłę błędów.