Aller au contenu

Photo

RPG 2011 - typowanie


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
1071 réponses à ce sujet

#851
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Subject16 - głodnemu chleb na myśli. Przy Tobie nawet wiedźmińskie trolle mogą startować w konkursie piękności. Po to się pisze na forum, żeby otrzymać pomoc/poinformować/ostrzec/czy co tam chcesz. Widać, że gloryfikujesz Deus Ex na skalę mesjanizowania narodu Polskiego przez Pana Mickiewicza. Gra jest świetna - ale ma prawo do krytyki. Glitche w dopracowanej produkcji zdarzać się nie powinny, a takie wpadki jak lepsze działanie na wysokich niż niskich tym bardziej. To moje zdanie - małe niedoróbki dozwolone, duże niedoróbki w wypuszczonym produkcie? NIE!
Pisałeś kiedyś, że masz 19 lat. No cóż... bull**** for me.


@mareczekpro0 - do ZG jadę za godzine, więc jeszcze mam czas, żeby się poodgryzać Sub16. Poza tym ... Nie wiem czy to dobrze odebrałem, ale chyba nie masz mnie za trolla? :)
Powodzenia się przyda. Przy maturze.

Modifié par Holloweang, 29 août 2011 - 08:38 .


#852
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
@Subject 16...
Wrzuć na luz kolego. Z tego co ja zrozumiałem to Dorrin nie dał tej grze minusa z powodu tego błędu tylko po prostu wszedł na forum i stwierdził prosty fakt że u niego coś takiego się pojawiło. A nawet jakby chciał sobie na DE HR ponarzekać (czego przypominam nie zrobił i do tego wielokrotnie podkreślał walory tej gry i to że mu się podoba) to ma do tego święte prawo. Zaczynam odnosić wrażenie jakbyś na siłę szukał czegokolwiek żeby się do tego przyczepić i po prostu móc bornić DE HR własną piersią. Twój fan(atyzm) jest o tyle śmieszniejszy niż stawanie przez TTTr96 w obronie DA2 że DE HR nikt tutaj jeszcze nie zdążył zaatakować. Czytam i czytam i jak na razie same pozytywne opinie. Ba ludzie którzy do tej pory twardo stali za tym że Wiesław ma tytuł RPG roku w kieszeni (sam jestem jedną z tych osóB) otwarcie przyznają że nowy DE jest dla wieśka pierwszym powarznym kontrkandydatem. Ta gra jest tutaj ze wszech miar wychwalana, za klimat, fabułe, wykonanie, grywalność, ogólnie za całokształt. Więc bądź tak miły i wytłumacz ty mi czego ty msię tak naprawdę czepiasz? I dlaczego, na litość boską, karzdy kto chce przyczepić się do wieśka czepia się tylko i wyłącznie cycków? Dlaczego nikt nie przyczepi się do fabuły, klimatu gry, grywalności albo oprawy graficznej? Bo się nie da? Błagam, ludzie, jeśli już chcecie atakować jakąś grę to proszę bardzo ale krytykujcie jakies istotne jej aspekty a nie to że w dwóch bodajrze scenach w całej grze widać było cycki. I to jeszcze w scenach tych można było odmówić (no może oprócz tej na samym początku gry) jeśli scena zawierająca nagość tak strasznie razi czyjeś niewinne sumienie. A po burdelach nikt nie karze się graczowi kręcić. I gdzieś ty tam w ogóle porno widział? Bo ja nie widziałem niczego czego nie zobaczyłbym w większości filmów puszczanych po 20 w telewizji. Tak więc naprawdę kolego błagam cię, jeśli masz coś do zarzucenia wiedźminowi to mu to zarzuć, sam nie twierdzę że ta gra nmie zawierała drobnych błędów, ale to jest po prostu wyszukiwanie powodów do przyczepienia się na siłę do czego kolwiek. " DE ma giltche? Tak? Tak? A w Wiedźminie widać cycki". Taka dyskusja na poziomie piskownicy.

A co do samego DE HR to muszę przyznać że gra naprawdę jest warta karzdej wydanej na nią złotówki ( w przeciwieństwie do RPG dekady które kosztowało mnie tyle samo czyli 130zł.). Klimat fabuła i grywalność przykuwają do fotela na długie, długie godziny. ( wystarczy wspomnieć że w sobote miałem wpaść na sesje RPG pen and paper, ale po pracy, około 15, siadłem na godzinkę do DE żeby trochę pograć, a od monitora oderwałem się dopiero jak na dworze zmierzchało i to dlatego że znajomy po mnie wpadł :P) jeśli chodzi o gltiche o których wspominał Dorrin to muszę przyznać że nic takiego mnie nie spotkało. Jedyne co mnie drażni to właśnie postać samego Jensena. No nie wiem, jakoś mi ta jego postać nie lerzy po prostu. Ot taki klasyczny macho-komandos zawsze mówiący niskim, lekko chropowatym tonem gościa który może i nie chce (nie dlatego że nie lubi bić ludzi tylko dlatego że po prostu mu się nie chce) ale jak będzie musiał to bez mrugnięcia okiem spuści ci wpie***dol. No ale to jest czepianie się detali i w najmniejszym stopniu nie psuje mi to przyjemności z rogrywki, tym bardziej że po jakimś czasie nawet się do niego przyzwyczaiłem. Ogólnie gra miodna. Już czuję że będę do niej wracał. Niemniej gdybym ja miał wybrać w tej chwili RPG 2011 to jedyną rzeczą któa skłaniałby mnie w kierunku wiedźmina (nie, nie chodzi mi o wszechoecne w tej grze cycki) było by w sumie tylko to że klimaty Fantasy jednak bardziej do mnie przemawiają. Ale to już jest kwestia gustu. Wąptliwości nie budzi fakt że DE HR jest pierwszym powarznym kontrkandydatem dla W2 w wyścigu o tytuł.

#853
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Piszę tak o wieśku 2 ponieważ nie lubię, jak bohater jakiejkolwiek gry jest zmuszany do opowiedzenia się po jakiejś z stron,grałem w wieśka 1 i to mnie strasznie irytowało, czemu nie mogłem być neutralny, dlaczego jak coś chciałem zrobić dobrze to od razu jakaś frakcja to wykorzystuje aby cię przekabacić?. Oczywiście są te konsekwencje itp, lecz to nie neutralność, to po prostu WYMUSZANIE na graczu jakiś decyzji,nie wiem, geralt nie potrafi wyperswadować konsensusu w jakiejś sprawie albo ma jakieś ułomności retoryczne że ludzie, BA tym bardziej inne rasy nie chcą go słuchać choć tyle dobrego dla nich robi(ł)?. Bez jaj nie grałem w W2 ponieważ mam obawy że taki schemat" wolnych wyborów" z jedynki zostanie w nim powielony.

A co do Jensena, jego charakter mi się podoba, mówiący ochrypłym głosem cynik. tacy bohaterowie to jakaś odskocznia od cnotliwych, radosnych bohaterów gnających na przysłowiowych rumakach na pomoc ciemiężonym i tutaj dodam Geralta ponieważ też cynik.

#854
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Subject16 na wszystkie 7 piekieł a węz ty mi znajdź grę
gdzie możesz być 100% neutralny względem wszystkich możliwych frakcji? Tak po
za tym według ciebie Geralt ma być jakimś sędzia pokoju jeżdżącym po wsiach i
rozsadzający spory o miedze?



Jak na mój gust ta wszechobecność czerni i złota w Deusie jest taka trochę irytująca
na dłuższą metę.

Modifié par ww1990ww, 29 août 2011 - 09:06 .


#855
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages

ww1990ww wrote...

Subject16 na wszystkie 7 piekieł a węz ty mi znajdź grę gdzie możesz być 100% neutralny względem wszystkich możliwych frakcji? Tak po za tym według ciebie Geralt ma być jakimś sędzia pokoju jeżdżącym po wsiach i rozsadzający spory o miedze?


Stalker: clear sky :P, albo cała seria stalker.

#856
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages

Subject 16 wrote...

Piszę tak o wieśku 2 ponieważ nie lubię, jak bohater jakiejkolwiek gry jest zmuszany do opowiedzenia się po jakiejś z stron,grałem w wieśka 1 i to mnie strasznie irytowało, czemu nie mogłem być neutralny, dlaczego jak coś chciałem zrobić dobrze to od razu jakaś frakcja to wykorzystuje aby cię przekabacić?. Oczywiście są te konsekwencje itp, lecz to nie neutralność, to po prostu WYMUSZANIE na graczu jakiś decyzji,nie wiem, geralt nie potrafi wyperswadować konsensusu w jakiejś sprawie albo ma jakieś ułomności retoryczne że ludzie, BA tym bardziej inne rasy nie chcą go słuchać choć tyle dobrego dla nich robi(ł)?. Bez jaj nie grałem w W2 ponieważ mam obawy że taki schemat" wolnych wyborów" z jedynki zostanie w nim powielony. 

Aaaa... Już rozumiem... Za trudno grać ci Geraltem, który nie jest charyzmatycznym przywódcą (jak większość bohaterów), po mowie którego wszyscy godzą się i łączą w jedynej i słusznej sprawie - ba! - który nawet lwy potrafi przekonać do wegetarianizmu, a Świadków Jehowy do przejścia na konfucjanizm...
Geralt jest inny. To tylko jeden z trybików politycznej machiny. Wpływa na wydarzenia, to fakt. Ale pewnych rzeczy uniknąć się nie da. Patrz atak Scoia'tael na bank w Wyzimie. Zaatakowali, to także fakt. Geralt wpływu na to nie miał, też fakt. Musiał się opowiedzieć po jednej ze stron. Bo trzeciego wyjścia nie było - przynajmniej w tamtej chwili.
Nie, nie mógł rzucić tego wszystkiego w diabły. Bo wtedy to nie byłby Geralt, tylko Jakiś Koleś z Wiedźmina. Geralt jest postacią zdefiniowaną i trzeba się z tym pogodzić.

Modifié par Robin Blackett, 29 août 2011 - 09:10 .


#857
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Właśnie - sędzia pokoju :)
Zamiast bohaterem, czempionem czy cholera wie czym jeszcze nasza postać w dowód uznania zasług i aby nie odchodziła w "siną dal" dostała posadę sołtysa ;)))

Co do gier gdzie można zachować pełną neutralność to.... ciężko i to właśnie o to w grach chodzi żeby wybrać jakąś stronę a nie "dajcie mi wszyscy święty spokój" bo w końcu trzeba się na coś zdecydować a nie ciągnąć kilku srok za ogon ;)

#858
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
*Patrzy z niedowierzaniem* To seria Stalker jest RPG? No parz pan jakich ciekawych rzeczy się dowiaduje na starość.

#859
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages

ww1990ww wrote...

*Patrzy z niedowierzaniem* To seria Stalker jest RPG? No parz pan jakich ciekawych rzeczy się dowiaduje na starość.


A jest RPG, chociaż nie tak rozbudowanym choć w "Clear sky" mogliśmy dołączyć do jakieś grupy co było po części elementem rodem z rpg.

Modifié par Subject 16, 29 août 2011 - 09:26 .


#860
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Czekaj czekaj twierdzisz, że w całej serii Stalker jest się całkowicie neutralnym, a potem się okazuję, ze jednak nie. To jak to w końcu z tym jest?

#861
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests

Subject 16 wrote...

ww1990ww wrote...

*Patrzy z niedowierzaniem* To seria Stalker jest RPG? No parz pan jakich ciekawych rzeczy się dowiaduje na starość.


A jest RPG, chociaż nie tak rozbudowanym choć w "Clear sky" mogliśmy dołączyć do jakieś grupy co było po części elementem rodem z rpg.


Ostatnio moda na dopisek go wszystkich gier "RPG" wiec już nie mozna być takim zdziwionym - w końcu trzeba iść z duchem czasu albo zostać na starych tytułach i się niczym nie przejmować :)
W FIFIE też można dołączyćdo jakiejś grupy (drużyny) ;p

#862
rafper

rafper
  • Members
  • 83 messages

Subject 16 wrote...

@uP,No proszę powiedz, wysłucham twojej jakże zacnie z argumentowanej wypowiedzi.


Edit:No normalnie żesz się postarał o konstruktywną wypowiedż, normalnie nie mam jak się obronić przed takim"czymś".Teraz serio,tylko na taką żenadę cię stać?. A może nie masz ogólnego konceptu na jakąś mądrzejszą wypowiedż.


Ach tak...Jak się nie można wybronić to chociaż pokazać jak nisko widzimy dane odpowiedzi i argumenty,nieważne jak prawidłowe.

#863
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages

ww1990ww wrote...

Czekaj czekaj twierdzisz, że w całej serii Stalker jest się całkowicie neutralnym, a potem się okazuję, ze jednak nie. To jak to w końcu z tym jest?


Ruszysz tym "mięsniem" w głowie zwanym mózgiem?,Tak można się przyłączyć lecz niekoniecznie, nie musisz sie opowiadać po którejś z stron aby osiągnąc jakiś cel.

Modifié par Subject 16, 29 août 2011 - 09:37 .


#864
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Może. Lecz mimo to nadal czekam na grę RPG (prawdziwą) w której można być od początku do końca neutralnym.

#865
rafper

rafper
  • Members
  • 83 messages
Faktycznie...Nie ma chyba RPG w którym jesteś na końcu Tru neutralem

#866
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Zgadza się. Geralt był zmuszony do stanięcia po któejkolwiek ze stron
sporu. Nie dlatego że chciał tylko dlatego że sytuacja to na nim
wymuszała. Sam wielokrotnie podkreśla że jest wiedźminem i jest
neutralny ale  czasami chce osiągnąć coś z czym sam sobie nie poradzi i
wtedy musi sięgnąć po pomoc a że pomóc może mu jedna z stron konfliktu
to cóż... Bywały też sytuacje i to niejedna kiedy Geralt stawał przed decyzją: jesteś z
nami albo przeciw nam. I tutaj równierz był zmuszony do podjęcia
szybikiej decyzji. ( a jesli w hipotetycznej walce pomiędzy wiewiórkami a strażnikami został zaatakowany przez strażników, jako że nieludź, którzy nie pytali go o to z kim trzyma tylko rzucili się na niego z mieczami to też raczej siłą rzeczy musiał się bronić i automatycznie, chąc nie chcąc, stawał po jednej ze stron konfliktu) Mi tam się osobiście podobało to że Geralt, pomimo
wielu chęci, nie może iść środkiem i w nic się nie mieszać. To było po
prostu bardziej rzeczywiste. Zresztą karzda gra prędzej czy później zmusza nas do tego że stanąc po którejś ze stron jakiegoś konfliktu. A czasami nawet nie mamy tego wyboru tylko po prostu jesteśmy od samego początku po którejś ze stron konfliktu. Tak więc mnie to nie tylko nie przeszkadzało ale wręcz się podobało. No ale co kto lubi. A co do Jensena to fakt, faktem jest cynikiem. Ale ja po prostu nie przepadam za takimi "seksi-macho-hetero" postaciami z których postawy wręcz emanuje poświata mówiąca nam że "tylko ten człowiek może nas uratować i wiecie o tym równie dobrze jak on sam. A teraz, skoro nikt inny nie potrafi się tym zająć, zejdzcie z drogi i patrzcie jak się to powinno robić". Z tego samego powodu zresztą nie przepadam za Geraltem. Ale jak już pisałem to jest czepianie się detali. Do wszystkiego da się przyzwyczaić i w karzdą rolę można się wczuć.

#867
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Popieram, Lecz nie chcę grać w gry, w których początkowe wybory już nas dopasowują do jakiejś frakcji bo to bezsens. Jeśli mamy być neutralni to nasze działania też powinny być neutralne albo konsekwencją byłby konsensus obu stron.

#868
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Zależy co rozumieć pod pojęciem pełnej neutralności - bo już ME i DA nie można być neutralnym jak i w Wieśku - w grach RPG odgrywa się rolę i tu można by powiedzieć, że jak zabijasz gethy, potwory, pomioty czy choćby bandytów w stalkerze nie jesteś neutralny bo trzeba było z nimi pogadać że jesteś free i z nikim nie trzymasz. To był by bezsens i po cholerę w coś takiego grać. Czasami mamy mniejszy lub większy wpływ na jakąś sytuację ale w końcu trzeba za kimś się wstawić w innym wypadku po cholerę cały ten złożony świat, NPC i towarzysze jak chcemy grać dla siebie samego? Pojęcie konsensusu obu stron we wszystkich przypadkach a nawet w mniejszej ilości jest zbyt idealistyczne - mimo Twojej dobrej woli ktoś może się po prostu nie zgodzić na kompromis lub postrzegać rozmowę jako wymierzoną przeciw niemu mimo dobrej chęci i co wtedy? Oczywiście stajemy po jakiejś stronie - chcąc czy nie chcąc ale stajemy.

#869
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
To nie graj w gry RPG. W ilu ostatnio wydanych hitach możesz być neutralny? Jako, że udzielasz się w temacie o ME, to przypomnę Ci, że tam nie mamy żadnego wyboru. Albo napierdzielamy kosiarki, albo... napierdzielamy kosiarki. Może się jedynie udać lub nie. O porno w Wieśku krążą legendy i baśnie. Ty tak jak pewien osobnik z tego forum, który stwierdził, że odwołał preorder na Wiesława z powodu cycków, powtarzasz rzeczy o których nie masz pojęcia.
P.S. Jak chcesz mieć pełną neutralność to rzuć gry i ŻYJ. To chyba najtrudniejsza gra, zobaczysz czy zawsze będziesz mógł taką postawą się odznaczyć...

#870
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
Nic dodać nic ująć. Właściwie popieram obu panów powyżej. Nie ma gry RPG w któej nie będziemy musieli opowiedzieć się po któejś ze stron. Wiedźmin daje nam jeszcze tę możliwość że możemy wybrać po której z tych stron chcemy się opowiedzieć. A takie gry jak ME czy DA już nam takiej możliwości nie dają. No i jak napisał Nabuhodonozor, to jest właśnie to co napędza fabułę w grach. Podejmujemy decyzję i mierzymi się z ich konsekwencjami. W Stalkera nie grałem więc nie będę się wypowiadał.

Modifié par seto-kun, 29 août 2011 - 10:11 .


#871
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Stalker ma cechę wspólną ze świetnym Erpigiem a mianowicie DA2 bo tam tez wrogowie dosłownie "kocą się" ;) Wystarczy tylko się odwrócić i znowu ich pełno aż czasami chciało się posiadać oczy w zadku żeby widzieć jak oni powstają ;P

@Blind "rzuć gry..." nie rzucaj pierwszy kamieniem ;P

#872
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@nabu~
Rodzą się z energii kosmicznej :) Czasem trzeba rzucić, bo jak nie docierają słowa, to może jakaś terapia wstrząsowa (w tym przypadku bardzo dosłowna i odznaczająca się bólem) coś zdziała. Rozbraja mnie jego podejście do tematu.

#873
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@Blind, to czemu przykładowo w fallout'cie 1&2 była nawet duża neutralność gracza do frakcji panujących w świecie gry.Można było przyłączyć się do bractwa lecz nie koniecznie, mogłeś wykonać questa z mistrzem bez opowiadania się po jakiejś stronie.

W F2 mogliśmy być totalnie neutralni, ponieważ nie było prawie w ogóle frakcjii do których mogliśmy przyłączyć(jak pamiętam można było wykonać questa dla bractwa, aby wykraść plany lataczy z bazy lotniczej enklawy i nie przyłączałeś się do bractwa lecz miałeś przywilej wzięcia wszystkiego z magazynu w san Francisco), oczywiście byli "smoki" czy jaki tam i Scjentolodzy lecz nie musiałeś do nich przyłańczać jeśli już to w celu fortelu do wykonania questa.

#874
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Jak doskonale wiesz, Fallout 2 został wydany w roku 1998. Jak też zapewne wiesz (tutaj akurat się domyślam) teraz mamy rok 2011. Gry robi się już inaczej, nie lepiej, nie gorzej, ale inaczej. Neutralność w grach może odznaczać się tym, że nie weźmiesz questa, proste. Nie pomożesz w ten sposób ani jednemu, ani drugiemu. Zrobienie coś przeciwko obu stronom to nie neutralność, bo oni bynajmniej neutralni wobec Ciebie potem nie są. Stanu idealnego nie ma i nie będzie. Zresztą co za różnica, dobre gry najczęściej albo w ogóle nie "posiadają" neutralności, albo jest ona ograniczona.

#875
Ashii6

Ashii6
  • Members
  • 3 298 messages

Subject 16 wrote...

Popieram, Lecz nie chcę grać w gry, w których początkowe wybory już nas dopasowują do jakiejś frakcji bo to bezsens. Jeśli mamy być neutralni to nasze działania też powinny być neutralne albo konsekwencją byłby konsensus obu stron.

To dlaczego w ogóle ruszasz Deus Exa? A tym bardziej Human Revolution? Przecież tam od początku jesteś przywiązany do Sarif Industries. Nie masz tam neutralności. W ogóle. Bo pracujesz cały czas dla jednej firmy.  Tego u Ciebie nie rozumiem. Psioczysz na porządne rpgi, bo nie mają tam do wyboru strony neutralnej, ale jednak jesteś fanboyem gry RPG w której nie ma neutaralności. Przeczysz sam sobie..