całkiem dobrze ci idą te opowiadania, czekam na kolejne odcinki
Czas Chaosu- Opowiadanie ME WASZE SUGESTIE
Started by
Hakakken
, May 18 2011 06:10 PM
#26
Posted 24 May 2011 - 05:53 PM
Shep ma świetne teksty do Jokera i Wrexa
.
całkiem dobrze ci idą te opowiadania, czekam na kolejne odcinki
całkiem dobrze ci idą te opowiadania, czekam na kolejne odcinki
#27
Posted 25 May 2011 - 05:53 PM
Kolejna część opowiadania czeka
#28
Posted 25 May 2011 - 10:16 PM
no niby wszystko fajnie, ale jak dla mnie to źle piszesz dialogi
"-to były zacne czasy, powiedział Wrex w zadumie"
a powinno być tak:
"-to były zacne czasy- powiedział Wrex w zadumie"
nie zastępuj myślnika przecinkiem. robisz też czasem drobne literówki, gł brak spacji. sama fabuła jak narazie zagadkowa, czekam na rozwinięcie ;p
"-to były zacne czasy, powiedział Wrex w zadumie"
a powinno być tak:
"-to były zacne czasy- powiedział Wrex w zadumie"
nie zastępuj myślnika przecinkiem. robisz też czasem drobne literówki, gł brak spacji. sama fabuła jak narazie zagadkowa, czekam na rozwinięcie ;p
#29
Posted 26 May 2011 - 12:32 AM
Formatowanie rozjezdza mi sie po wklejeniu z warda. I musze korygowac recznie. przez to zjadalitery i ine znaki.
#30
Posted 26 May 2011 - 08:04 PM
Przed wklejeniem tego tekstu naciśnij w szablonie odpowiedzi na "BBCode". Powinno pomóc.
#31
Posted 29 May 2011 - 07:37 PM
Kolejny odcinek zamieszczony. miłej lektury
#32
Posted 02 June 2011 - 08:04 PM
Zamieszczam najnowszą część, miłej zabawy.
#33
Posted 06 June 2011 - 06:35 PM
CZeka na was kolejny fragment opowiadania.
#34
Posted 07 June 2011 - 11:04 PM
tak się tylko spytam "dygresywnie": do jakiego momentu zamierzasz pisać to opowiadanie? aż do zestrzelenia Normandii na początku ME 2? nie żeby mi to przeszkadzało, ciekawość, jak bardzo chcesz wypełnić lukę tych kilku tygodni.
P.S.
spróbuj poprawić myślniki bo dialogi gubią się pośród narracji, co jednak bywa dezorientujące
P.S.
spróbuj poprawić myślniki bo dialogi gubią się pośród narracji, co jednak bywa dezorientujące
Edited by neronus, 07 June 2011 - 11:05 PM.
#35
Posted 08 June 2011 - 03:21 AM
Ambitny plan zakłada że do końca tzn. zestrzelenia Normandii.
Wydawało mi się ciekawym eksperymentem napisanie czegos co dąży do zakończenia które jest wszystkim znane.
Moim celem było byscie poczuli że ta historia moglaby dotyczyc waszych "Separdów".
W zasadzie Fajne DLC by z tego było
Staram się o ile czas pozwoli.
Mam nadzieje ze ktoś to czyta z przyjemnością.
Co do dialogów to jeszcze nie żarzyło mi się pisać czegoś co wykracza poza naraję.
Się uczę cały czas, dla tego wasze sugestie są dla mnie takie ważne.
Wydawało mi się ciekawym eksperymentem napisanie czegos co dąży do zakończenia które jest wszystkim znane.
Moim celem było byscie poczuli że ta historia moglaby dotyczyc waszych "Separdów".
W zasadzie Fajne DLC by z tego było
Staram się o ile czas pozwoli.
Mam nadzieje ze ktoś to czyta z przyjemnością.
Co do dialogów to jeszcze nie żarzyło mi się pisać czegoś co wykracza poza naraję.
Się uczę cały czas, dla tego wasze sugestie są dla mnie takie ważne.
Edited by Hakakken, 08 June 2011 - 03:28 AM.
#36
Posted 20 June 2011 - 12:43 PM
Kolejny odcinek zamieszczony. kontynuacja wkrotce.
milego czytania
milego czytania
#37
Posted 22 June 2011 - 09:35 AM
Dzięki za kolejny "odcinek". Świetnie że Tali (moja ulubiona postać w grach), zaczyna się otwierać na innych. Dotąd była, jedynie tajemniczą postacią (zakochaną w Shepie), pilnującą swojego nosa w maszynowni. Moim zdaniem, w Twoim opowiadaniu znalazłem właśnie to, czego brakuje mi w Tali, w grze. Rozumiem jej dystans do innych, ale w grze trochę z tym przesadzili. No i Wrex, który chyba tylko z Shepem potrafi tak współpracować (i pić - to taki miły swojski dodatek służby).
Edit:
Tak sobie myślałem nad opowiadankiem, i znalazłem jedno małe "ale".
Wydaje mi się, że opowiadanie powinno trochę mniej ingerować w sprawy gier. Już wyjaśniam o co mi chodzi.
1. Spotkanie teamu przy "przesyłce dyplomatycznej" i wygłoszony toast za Kaidana. Myślę, że toast powinien być tak skonstruowany, by nie została narzucona konkretna strata towarzysza. Gdyż nie każdy czytelnik opowiadania podjął na Virmirze taką decyzję. Później równierz zostaje przypomniana właśnie strata Kaidana. Zakładam że właśnie tak zagrałeś, i taką decyzję podjąłeś (ja zdecydowałem identycznie), i stąd tak to wygląda w opowiadaniu.
2. Przedstawienie się Parasini jako "ktoś, komu obiecała postawić piwo". Tutaj ponownie myślę że różni grzacze rozegrali tę misję na różne sposoby i nie każdy rozumie to powitanie (tutaj również grałem w ten sposób, że opowiadanie trafiło dokładnie w moje zakończenie tej historii w ME1). Ponadto, ich spotkanie na Ilium w ME2 wyraźnie wskazuje że nie mieli ze sobą kontaktu o zajść na Noverii opowiedzianych w ME1. Założyć jednak mogę, iż biorąc pod uwagę tajność opisywanej przez ciebie "misji", ich zachowanie podczas późniejszego spotkania (w ME2) można uznać za działanie specjalne, aby otoczenie się nie zorientowało że w międzyczasie się kontaktowali ze sobą (bo to czy się widzieli, to się okaże dopiero w następnych częściach Twojego opowiadania).
Oczywiście, są to moje i tylko moje, osobiste luźne "wymysły"
Edit:
Tak sobie myślałem nad opowiadankiem, i znalazłem jedno małe "ale".
Wydaje mi się, że opowiadanie powinno trochę mniej ingerować w sprawy gier. Już wyjaśniam o co mi chodzi.
1. Spotkanie teamu przy "przesyłce dyplomatycznej" i wygłoszony toast za Kaidana. Myślę, że toast powinien być tak skonstruowany, by nie została narzucona konkretna strata towarzysza. Gdyż nie każdy czytelnik opowiadania podjął na Virmirze taką decyzję. Później równierz zostaje przypomniana właśnie strata Kaidana. Zakładam że właśnie tak zagrałeś, i taką decyzję podjąłeś (ja zdecydowałem identycznie), i stąd tak to wygląda w opowiadaniu.
2. Przedstawienie się Parasini jako "ktoś, komu obiecała postawić piwo". Tutaj ponownie myślę że różni grzacze rozegrali tę misję na różne sposoby i nie każdy rozumie to powitanie (tutaj również grałem w ten sposób, że opowiadanie trafiło dokładnie w moje zakończenie tej historii w ME1). Ponadto, ich spotkanie na Ilium w ME2 wyraźnie wskazuje że nie mieli ze sobą kontaktu o zajść na Noverii opowiedzianych w ME1. Założyć jednak mogę, iż biorąc pod uwagę tajność opisywanej przez ciebie "misji", ich zachowanie podczas późniejszego spotkania (w ME2) można uznać za działanie specjalne, aby otoczenie się nie zorientowało że w międzyczasie się kontaktowali ze sobą (bo to czy się widzieli, to się okaże dopiero w następnych częściach Twojego opowiadania).
Oczywiście, są to moje i tylko moje, osobiste luźne "wymysły"
Edited by pinatu, 23 June 2011 - 10:18 AM.
#38
Posted 23 June 2011 - 04:19 PM
Kolejna cześć gotowa.
Myslalem nad tym juz wczesniej Pinatu. Niestety nie da się trzymac ogolnej wersji. Zdecydowalem się na ciekawsza moim subiektywnym zdaniem. Dajaca wiecej pola manewru.
BTW. Moim zdaniem pozniejsze spotkanie w ME2 w niczym tu nie koliduje. Poza tym musze troszke ponaginac tu i tam. Staram sie unikac tylko powaznych kolizji fabularnych.
Co do Parasini to mam zamiar nadac tej postaci troche kolorkow.
W dalszej cesci bedzie wiecej historii opartych na wyborach wiec prosze byscie wykazali troche zrozumienia:D
W sumie nie popelniam dziela historycznego:D
Myslalem nad tym juz wczesniej Pinatu. Niestety nie da się trzymac ogolnej wersji. Zdecydowalem się na ciekawsza moim subiektywnym zdaniem. Dajaca wiecej pola manewru.
BTW. Moim zdaniem pozniejsze spotkanie w ME2 w niczym tu nie koliduje. Poza tym musze troszke ponaginac tu i tam. Staram sie unikac tylko powaznych kolizji fabularnych.
Co do Parasini to mam zamiar nadac tej postaci troche kolorkow.
W dalszej cesci bedzie wiecej historii opartych na wyborach wiec prosze byscie wykazali troche zrozumienia:D
W sumie nie popelniam dziela historycznego:D
#39
Posted 23 June 2011 - 06:35 PM
Tak, tak. Jak wspomniałem już wyżej, można założyć ich wcześniejsze kontakty (bez wpływu na fabułę + spotkanie w ME2).
Że powtórzę w skrócie: mnie osobiście, Twój wybór kierunku fabularnego absolutnie nie przeszkadza, gdyż w pełni zazębia się z moimi wyborami w obu ME.
A to, czy popełniasz dzieło historyczne, to jak sama nazwa wskazuje - historia zweryfikuje
Jak dla mnie, narazie dobre zaczątki, aby takim się stało.
P.S.
A teraz, spadam czytać kolejną część.
Że powtórzę w skrócie: mnie osobiście, Twój wybór kierunku fabularnego absolutnie nie przeszkadza, gdyż w pełni zazębia się z moimi wyborami w obu ME.
A to, czy popełniasz dzieło historyczne, to jak sama nazwa wskazuje - historia zweryfikuje
Jak dla mnie, narazie dobre zaczątki, aby takim się stało.
P.S.
A teraz, spadam czytać kolejną część.
Edited by pinatu, 23 June 2011 - 06:38 PM.
#40
Posted 24 June 2011 - 07:57 PM
10ty odcinek wklejony. Miłej lektury
#41
Posted 03 July 2011 - 09:10 PM
Odcinek 11 wrzucony. Miłej zabawy.
#42
Posted 05 July 2011 - 03:24 PM
Bardzo was proszę o wzięcie udziału w ankiecie dotyczącej opowiadania
Edited by Hakakken, 05 July 2011 - 03:25 PM.
#43
Posted 05 July 2011 - 08:40 PM
Zlecenia niemożliwe załatwiamy od reki, cuda zajmują nam trochę czasu. <-- najlepsze 
jakby na to nie spojrzeć, coraz lepiej ci idze, może faktycznie napiszesz książke i ktos to wyda?
ciekaw jestem jak sie ta cała akcja zakończy. wyobrażam sobie to wszystko w formie gry albo filmu: w mojej wyobraźni wygląda to świetnie.
jakby na to nie spojrzeć, coraz lepiej ci idze, może faktycznie napiszesz książke i ktos to wyda?
ciekaw jestem jak sie ta cała akcja zakończy. wyobrażam sobie to wszystko w formie gry albo filmu: w mojej wyobraźni wygląda to świetnie.
#44
Posted 08 July 2011 - 07:18 PM
Jak się skończy to akurat wiadomo 
Szkopuł w tym co będzie przedtem:P
Specjalnie zaczolem sobie Me1 od nowa zeby przypomniec sobie topografie szczytu15.
Dla tego tyle czekacie na kolejny odcinek...chcialbym zebyscie mogli "zobczyc na wlasne oczy" waszych postaci obrazy ktore opisuje. Tak zeby kazdy mial wrazenie ze tam byl...
I ze t opowiesc rownie dobrze moglaby byc historia jego Separda.
Szkopuł w tym co będzie przedtem:P
Specjalnie zaczolem sobie Me1 od nowa zeby przypomniec sobie topografie szczytu15.
Dla tego tyle czekacie na kolejny odcinek...chcialbym zebyscie mogli "zobczyc na wlasne oczy" waszych postaci obrazy ktore opisuje. Tak zeby kazdy mial wrazenie ze tam byl...
I ze t opowiesc rownie dobrze moglaby byc historia jego Separda.
Edited by Hakakken, 08 July 2011 - 10:33 PM.
#45
Posted 10 July 2011 - 07:37 PM
12ty odcinek wklejony
MIłej lektury
MIłej lektury
#46
Posted 18 July 2011 - 05:26 PM
13ty odcinek gotowy Mam nadzieje ze ne pechowy:P
#47
Posted 18 July 2011 - 05:27 PM
Ha, ha...gdzie tam zaraz pechowy. Właśnie poprawiłeś mi wieczorny nastrój. Lecę czytać 
EDIT
Noo...i jak zwykle Twoje obawy okazały się przedwczesne, oraz nieuzasadnione. Swoją drogą, ciekawy prezent dla Tali.
EDIT
Noo...i jak zwykle Twoje obawy okazały się przedwczesne, oraz nieuzasadnione. Swoją drogą, ciekawy prezent dla Tali.
Edited by pinatu, 18 July 2011 - 05:42 PM.
#48
Posted 18 July 2011 - 06:46 PM
Trochę brakuje mi informacji zwrotnej od ludzi którzy śledzą jeszcze opowiadanko.
Piszcie co wam się szczególnie podobało jaki i co mniej i co wcale.
Staram się trzymać poziom jednak bez odzewu z waszej strony jest to trudne
Piszcie co wam się szczególnie podobało jaki i co mniej i co wcale.
Staram się trzymać poziom jednak bez odzewu z waszej strony jest to trudne
#49
Posted 18 July 2011 - 07:02 PM
Przyszło mi coś na myśl. Czy masz zamiar cały czas koncentrować się na centralnym punkcie akcji, czy może wplączesz tu i tam co np. w tym samym czasie dzieje się na Normandi, Cytadeli, itp. ? Masz zamiar też wprowadzić w opowieść postacie poboczne (np. Zaeed, Kasumi), które spotkamy dopiero w ME2, lub fikcyjne, które sam stworzysz ?
#50
Posted 18 July 2011 - 09:32 PM
W zasadzie na razie mam zamiar skupić sie na centralnym punkcie. Tu sie na razie dzieje cos ważnego. Akcja zostanie dalej rozwinięta fabularnie (szczegółów nie zdradzę). Postaci z team’u ME2 na razie nie zamierzam dotykać (pamietajmy ze zmartwychwstanie Sheparda trwalo 2 lata).
Fikcyjne sie pojawią jednak nie za wiele żeby nie zagmatwac zbytnio.
Założeniem głównym było napisać opowiadanie tak by osoba czytająca mogła odnieść wrażenie ze jego Shepardowi równie dobrze mogło się to przytrafić (np w jakimś DLC). Oraz chciałbym zostawić w pamięci czytelnika świadomość niedokończonego przedsięwzięcia o bardzo ważnym także osobistym znaczeniu. Tak by po zakończeniu ME1 chciało sie pociągnąć od razu ME2.
Mam zamiar dopasować wydarzenia do niektórych kwestii dialogowych w ME2 by ten kto poświęcił trochę uwagi opowiadanku odczul ze wydarzenia maja jakieś echo w rzeczywistości ME2.
Chciałbym wiedzieć czy według was akcja nie postępuje zbyt wolno?
Czy nie za dużo uwagi poświęcam szczegółom pseudo technicznym?
Czy podoba się wam ożywienie postaci Gianny Parasini?
Jak znajdujecie ukazanie postaci towarzyszy z Normandii?
Celowo zepchnąłem trochę postać Sheparda do roli aktywnego obserwatora by uniknąć ostatecznego przypisania go do konkretnej klasy. Czy według was to dobry pomysł?
Staram sie dać wam cos fajnego. Nie wiem na ile mi to wychodzi
Fikcyjne sie pojawią jednak nie za wiele żeby nie zagmatwac zbytnio.
Założeniem głównym było napisać opowiadanie tak by osoba czytająca mogła odnieść wrażenie ze jego Shepardowi równie dobrze mogło się to przytrafić (np w jakimś DLC). Oraz chciałbym zostawić w pamięci czytelnika świadomość niedokończonego przedsięwzięcia o bardzo ważnym także osobistym znaczeniu. Tak by po zakończeniu ME1 chciało sie pociągnąć od razu ME2.
Mam zamiar dopasować wydarzenia do niektórych kwestii dialogowych w ME2 by ten kto poświęcił trochę uwagi opowiadanku odczul ze wydarzenia maja jakieś echo w rzeczywistości ME2.
Chciałbym wiedzieć czy według was akcja nie postępuje zbyt wolno?
Czy nie za dużo uwagi poświęcam szczegółom pseudo technicznym?
Czy podoba się wam ożywienie postaci Gianny Parasini?
Jak znajdujecie ukazanie postaci towarzyszy z Normandii?
Celowo zepchnąłem trochę postać Sheparda do roli aktywnego obserwatora by uniknąć ostatecznego przypisania go do konkretnej klasy. Czy według was to dobry pomysł?
Staram sie dać wam cos fajnego. Nie wiem na ile mi to wychodzi
Edited by Hakakken, 19 July 2011 - 01:58 AM.





Back to top






