[quote]xsas7 wrote...
[quote]drakon 760 wrote...
Kiedy Liara mówi, że połączenie może odbywać się w duszy to uważam, iż chodzi o wymiar duchowy stosunku seksualnego, który nie ma nic wspólnego z prokreacją. Część graczy odniosła słowa Liary również do prokreacji a moim zdaniem to błąd.
I nie pamiętam by w pierwszej jak i drugiej części padło zdanie, iż prokreacja może odbywać się na odległość to zwykła nadinterpretacja graczy w innym przypadku moglibyśmy sobie spokojnie romansować z Liarą w ME2 bez jej obecności.[/quote]
Hm, chyba jednak nie do końca się rozumiemy.
Ok, wyjaśnię to inaczej, prokreacja u Asari nie występuje poprzez kontakt fizyczny, a mentalny, ale nie może on być przecież prowadzony na odległość, bo chodzi o połączenie jaźni, gdzie wtedy Asari "pobiera" można powiedzieć drogą "cyfrową" (duchową) część DNA do zróżnicowania kodu genetycznego swojego potomstwa.[/quote]
Z tym się zgadzam.
[quote]
I słowa Liary które większość odebrała jako odnośnik i wyjaśnienie prokreacji u Asari jest słuszna, sama Liara o tym mówiła, że nawet nie musi dojść do kontaktu fizycznego by narodziła się mała Asari.
Coś jak połączenie telefonów przez bluetooth w celu przesłania pliku.
A sam sex, to jak twierdziła jedynie dodatek - taki umilający "rytułał" który oprócz jakiejś przyjemności nic innego nie daje.
Nigdzie też nie napisałem, że prokreacja wśród Asari jest prowadzona na odległość - to akurat Twoja nadinterpretacja.[/quote]
Widocznie źle zrozumiałem Twojego posta. Jak na razie się zgadzamy.
[quote]
[quote]Zaś fragment o "bunga-bunga" dotyczy miłości i Liara mówi, że zdarza się, iż
między kochającymi nie dochodzi do połączenia z ich własnej woli a nie dlatego, że jestem to niepotrzebne oraz, że istnieją asari, które tylko
klika razy połączyły się z partnerem/partnerką i wystarcza im to na całe życie (widać niektóre asari są wstrzemięźliwe) [/quote]
Co rozumiesz poprzez to połączenie? bo dla mnie chodzi tutaj o urodzenie potomstwa, a nie jako taki sex fizyczny.
Jeśli natomiast chodzi o moje stwierdzenie dot. obojniactwa Asari, to użyłem tego określenia w cudzysłowie i chyba nie muszę wyjaśniać po co?.

No ale profilaktycznie: z punktu widzenia - ludzi - Asari to obojniaki, chociaż tak naprawdę mają tylko jedną płeć, a ich rozmnażanie
nie polega na fizycznym akcie seksualnym i wymianie płynów fizjologicznych w celu zapłodnienia i wydania na świat potomstwa, a energetycznym pobraniu części DNA partnera(ki) by potem dopiero narodziła się mała Asari (gdzie wszystkie cechy/geny są dominujące)[/quote]
Dalej się zgadzamy. Przez połączenie rozumiem stosunek seksualny pomiędzy asari a jej patnerem, który nie musi prowadzić do powstania potmostwa chyba, że asari tego chcę.
[quote]
[quote]Moim zdaniem u każdej rasy rozumnej występuje pociąg seksualny, dlaczego asari miałaby być wyjątkiem przecież pociąg seksualny jest potrzebny gatunkom do przetrwania asari również muszą go posiadać.[/quote]
Wcale nie muszą, jest on im zbędny, pociąg seksualny - czyli chęć kontaktu fizycznego (zwykle w celu prokreacji), co u Asari nie ma racji bytu z tego względu, że u nich rozmnażanie nie występuje poprzez kontakt fizyczny, a narządy płciowe nie są im potrzebne do spółkowania, a jedynie pełnią funkcję rozrodczą.[/quote]
I od tego momentu się już nie zgadzamy. Seks daje przyjemność a połączenie z asari jest jeszcze przykemniejsze gdyż spaja dwa układy nerwowe w jeden. Jest przyjemne zarówno dla asari jaki i dla jej partenera, asari Aardat Yakshi są od tego uzależnione po pierwszym połączeniu. Mimo, że u asari nie występuje rozmnażenie przez kontakt fizyczny taki jak u ludzi tylko ... nazwijmy to kontaktem energetycznym i narządy płciowe służą im jako funckje rozrodcze. To pociąg seksualny dalej u nich występuje czego przykładem jest Ateha gdyby u asari nie występował pociąg seksualny to to, że kręcą ją tyłki nie miałoby sesnu.
[quote]
Taki punkt widzenia jest typowy własnie dla ludzi (i nie tylko), gdzie występują dwie przeciwne płcie, a pociąg/popęd płciowy jest podyktowany chęcią spółkowania w celu prokreacji i przetrwania (konieczny do tego jest kontakt fizyczny)[/quote]
Pociąg seksualny biologicznie ma zapewnić funkcje przetrwania a poza nią jest on przyjemny. U asari występuje również pociąg seksualny pamiętamy połączenie asari z partnerem jest przyjemne dla obojga. Jednak jak już pisałem nie musi to być kontakt ściśle fizyczyny( nie musi taki być, ale popęd seksualny u asari działa tak samo jak u innych gatunków), ale może taki być. Jeżeli asari połączenia nie sprawiałyby przujemności to by ich zaprzestały a to mogłoby spowodować zagładę gatunku.
[quote]
Co do myślenia o innej kobiecie, nawiązałem do innej teori, jakoby Asari łącząc się (energetycznie) z męskim, ludzkim przedstawicielem, myślały o jego żeńskim odpowiedniku.[/quote]
Tak pamiętam, ale to teria Misoretu9, nie moja.
[quote]
[quote]Jednak dziedzictwo ewolucyjne sprawiło, iż część populacji odczuwa pociąg do osobników płci męskiej z innych gatunków zbliżonych do asari anatomicznie zaś w przypadku gatunków, które nie są zbliżone anatomicznie to połączenia pomiędzy asari a takimi gatunkami to kwestia religii.[/quote]
W takim więc przypadku, wszystkie Asari powinny być biseksualne (w sumie to są, ale to znowu w ludzkim rozumieniu) ponieważ raz może być z męskim osobnikiem, a raz żeńskim i do obydwu będzie czuła "pociąg seksualny" (czyt. zainteresowanie) ale to co innego niż chęć połączenia (które może zakończyć się "zapłodnieniem")[/quote]
W mojej teorii chodzi właśnie o to, że część asari nie jest biseksualna tulko heteroseksualna i część populacji odczuwa tylko pociąg do osobników płci męskiej. Tłumaczyło by to też dlaczego cześć asari jest tak wstrzęmięźliwa nie mogły się połączyć z innymi asari gdyż te je nie pociągały.
[/quote]
Modifié par drakon 760, 01 décembre 2011 - 01:03 .