Shep, to ma powodzenie u kobiet( PS:to nie szowinistyczny tekst), szkoda że uczciwość uczuciowość, bohaterstwo, charyzmatyczny, pewność siebie, itp w realnym świecie jest tak poważane jak ilość gotówki w portfelu, przez Niektóre i te naładniejsze dzisiejsze dziewczyny(BEZ OBRAZY, ALE JEDNAK TO PRAWDA!).
Romanse w ME
#326
Posté 22 août 2011 - 03:36
Shep, to ma powodzenie u kobiet( PS:to nie szowinistyczny tekst), szkoda że uczciwość uczuciowość, bohaterstwo, charyzmatyczny, pewność siebie, itp w realnym świecie jest tak poważane jak ilość gotówki w portfelu, przez Niektóre i te naładniejsze dzisiejsze dziewczyny(BEZ OBRAZY, ALE JEDNAK TO PRAWDA!).
#327
Posté 22 août 2011 - 03:44
Btw. myślisz, że po co Normandii SR2 dali takie wielkie spoilery z przodu i tyłu oraz taki kozacki bodykit?
Modifié par petekxd, 22 août 2011 - 03:48 .
#328
Posté 22 août 2011 - 03:49
#329
Posté 22 août 2011 - 03:50
O tu się nie zgodzę, o ile w ME1 według mnie panie wygrywają (bo praktycznie dla pań hetero jest tylko Kaidan co jest strzałem w stopę Bioware) to w ME2 pani komandor ma o wiele lepsze opcje romansowe (dla mnie). Grając facetem nigdy nie mam problemu być lojalnym dla Liary i... tu jest pies pogrzebany, dziewczyny powinny być kuszące i diabelnie kusić na "ciemną stronę mocy" ale dla mnie tak nie jest. Nie podobają mi się ich charaktery, to, że większość romansów to niestety ludzie i brak Asari, no i wyglądem też moim zdaniem nie grzeszą. Miranda nie jest paskudna ale... jakaś taka barbieowataW ogóle uważam, że graczki traktuje się niesprawiedliwie w stosunku do graczy. Wszystkie panie w grze są sexy, mają ładne buźki i ponętne kształty (zakładam, żew przypadku Tali też tak jest
). A faceci - obraz nędzy i rozpaczy! Jakieś metrosexy, emo - nie wiadomo co, albo opowieści dziwnej treści o konotacjach odzwierzęcych
I to wszędzie - czy to ME, czy DA
Tak jak mówię, to wszystko kwestia gustów bo wiem, że zaraz będę zjeżdżany "Że co, Jacob ma najlepszy romans, koleś się naćpał heroiny czy co" no ale taki mój gust. Romans z Kaidanem też mi się podobał i jeśli nic mu nie stanie na przeszkodzie to on zaliczy ładniejszą panią komandor w ME3 którą mam mu zamiar zrobić ;P
Uważam, ze romans jest drugim nierozwiązalnym problemem zaraz po "Moja ulubiona postać", tu nie ma możliwości ustanowienia kompromisu, jest tylko półśrodek, czyli chyba każdy ma rację ale dla siebie
EDIT:
Normalnie ubaw po pachy
Modifié par SKODR, 22 août 2011 - 04:05 .
#330
Posté 22 août 2011 - 03:57
www.youtube.com/watch
hahaha
www.youtube.com/watch
EDIT
ten risercz zaczyna mnie przerażać
www.youtube.com/watch
Modifié par Yagatka, 22 août 2011 - 04:12 .
#331
Posté 22 août 2011 - 04:02
#332
Posté 22 août 2011 - 04:37
w sumie taki Kolorek pasowałby Mirandzie Barb... eee Lawson
a przy tym to padłem
Modifié par Szopen78, 22 août 2011 - 04:46 .
#333
Posté 22 août 2011 - 06:05
Kiedy dowiedziałam sie, że w ME2 będzie można romansować z Garrusem to jeszcze przed grą wiedziałam, że powiem Kaidanowi: bye bye baby i uwiodę Garrusa.^^ Niestety po świetnym początku ( misja werbunkowa) niezłej lojalnościówce nagle jakoś tak kapcieje nam Garrus a już pomysł żeby zrobić z tego romansu taki sex po przyjacielsku to już skandal
A wracając do kwestii pokrzywdzenia to z mojego punktu widzenia panie (hetero) mają jeden świetny romans do wyboru - Thane, jeden naprawdę dobry - Kaidan, jeden ze zmarnowanym potencjałem, ale w sumie ujdzie, czyli Garrus i zupełnie nieudany z Jacobem.
Panowie mają za to drugi w moim rankingu wszystkich romansów w ME, czyli Liarę, bardzo dobre z Ash i Tali i nie najgorsze - Miri, Jack i jeszcze Kelly.
A przecież powinni wiedzieć, że to my, kobiety zazwyczaj bardziej zwracamy uwagę na ten aspekt gry i powinno być odwrotnie!
#334
Posté 22 août 2011 - 07:04
O nie, męska populacja nie pozwoli na taką zniewagę, panowie za widły i na stos z niąA przecież powinni wiedzieć, że to my, kobiety zazwyczaj bardziej zwracamy uwagę na ten aspekt gry i powinno być odwrotnie!
No dobra żarty sobie stroję ale uwierz, że mężczyźni też przykładają wagę do romansów
Modifié par SKODR, 22 août 2011 - 07:05 .
#335
Posté 22 août 2011 - 07:52
Myślę że dla większości mężczyzn romanse są ważne ( dla były najważniejsze ) .
Jeżeli o mnie chodzi to LIara to wybranka serca i w ME 2 wyposzcze komandora Sheparda
#336
Posté 22 août 2011 - 08:06
#337
Posté 22 août 2011 - 08:12
Mój Shepard zakupił LOSB i nie musiał pościćeżeli o mnie chodzi to LIara to wybranka serca i w ME 2 wyposzcze komandora Sheparda
#338
Posté 22 août 2011 - 08:20
#339
Posté 22 août 2011 - 08:46
#340
Posté 22 août 2011 - 08:55
Właśnie jestem na kupnie , troche z innej beczki -nie będzie problemu ze ściągnięciem ( pisze ze w tym regionie jest niedostępne ) ???Mój Shepard zakupił LOSB i nie musiał pościć
Polecam jeśli jesteś fanem Liary bo mimo iż cale DLC jest...
To końcówka już niezła
Modifié par Asuki, 22 août 2011 - 08:56 .
#341
Posté 22 août 2011 - 09:02
Nie będzie - zmieniasz język strony na angielski i ściągasz.
#342
Posté 22 août 2011 - 09:07
#343
Posté 23 août 2011 - 06:56
Modifié par Yagatka, 23 août 2011 - 06:56 .
#344
Posté 23 août 2011 - 07:23
Modifié par SarKter, 23 août 2011 - 07:24 .
#345
Posté 23 août 2011 - 07:57
www.shadowbroker.pl tu masz link żebyś nie szukał. A tam to już chyba sobie poradzisz.
#346
Posté 23 août 2011 - 09:51
Modifié par Catgern, 23 août 2011 - 09:52 .
#347
Posté 23 août 2011 - 10:55
#348
Posté 23 août 2011 - 11:42
#349
Posté 23 août 2011 - 12:31
#350
Posté 23 août 2011 - 01:19
SKODR wrote...
W LOSB nie ma możliwości nawiązanie nowego romansu z Liarą a tylko kontynuacji tego z ME1, jeśli nie miałeś romansu z panią doktor to śmiało możesz wybierać każdą odpowiedź ponieważ nie nawiążesz romansu z nią, w spotkaniu z Liarą jeśli nie miałeś z nią romansu chodzi tylko o spotkanie przyjacielskie i określeniu o co walczyszNie da rady nawiązać z nią romansu, w ME3 będzie taka możliwość
Więc spoko, nie zdradziłeś Ash nawet jak byłeś bardzo miły dla pani doktor
Dziękuję za rzeczową i wyczerpującą odpowiedź. W Mass Effect są pewne niedomówienia i niejasności, opcje dialogowe, które nie zawsze prowadzą nas przez rozmowę wedle naszych intencji... Ale może to właśnie jest piękne i prawdziwe (o ile można szukać prawdy w komputerowej grze). W każdym razie dla mnie oprawa gry, jej mechanika, techniczne zagadnienia prowadzenia walki itp mają drugorzędne znaczenie. Dla mnie najważniejsze są elementy RPG, fabuła... Liczę w tej kwestii na ME-3.





Retour en haut





