Ermmmm tak z innej bajki
Zaciukał ktoś upiory z questa "Serce Melitele' ? ...... czy tylko ja mam z tym problem
Wiedźmin 2 -dyskusja ogólna
Débuté par
Radoss
, mai 25 2011 07:29
#126
Posté 03 juin 2011 - 06:37
#127
Posté 04 juin 2011 - 07:30
Ja to zrobiłem, ale to był ostatni quest poboczny jaki wykonałem w akcie 1, więc jnie radzę podchodzić od niego na poziomie mniejszym niż 15 :>
#128
Posté 04 juin 2011 - 11:17
Dobra ukończyłem w końcu Wiesława. Tak, wiem że trochę mi to zajęło ale, jak już pisałem, mam jeszcze inne rzeczy na głowie i życie prywatne i nie mogę spędzać całych dni przy grach. A poza tym czepiałem się każdego szczegółu i każdego pojedyńczego sidequesta więc trochę mnie się przeciągło
. O tym czy gra mi się podoba czy nie i dlaczego już pisałem wcześniej więc ten detal pominę. Chciałem tylko o zakończeniu powiedzieć że kompletnie nie rozumiem dlaczego niby niektórzy się na nim zawiedli. Mnie osobiście bardzo się podobało. Wyjaśniony został wątek główny dotyczący tej akurat części gry. I nie powiedziałbym że gra została urwana w połowie. Geralt dopadł Królobójcę, jak tego dokonał i co z nim potem zrobił to już indywidualna sprawa każdego gracza. Królobójca wyjaśnił nam wszystko, cele, motywy, zleceniodawców. Gra została w pełni zakończona pozostawiając nam otwarty wątek wyraźnie sugerujący że to jeszcze nie koniec że możemy spodziewqać się kontynuacji przygód Geralta w przyszłości, ponieważ wszystko wskazuje na to że W2 był tylko pewnym etapem większej i bardziej złożonej całości. Tak jakby był drugim tomem kolejnej sagi o Wiedźminie ( tym razem komputerowej a nie książkowej).
Od sepktakularnych zakończeń to z W2 właściwie różni tylko to że
Teraz zabieram się za pierwszego wiesława żeby wszystko sobie odświeżyć przed drugim podejściem do W2 i pozostaje nam tylko czekać na jakieś wieści odnośnie obiecanego nam
Od sepktakularnych zakończeń to z W2 właściwie różni tylko to że
Spoiler
Teraz zabieram się za pierwszego wiesława żeby wszystko sobie odświeżyć przed drugim podejściem do W2 i pozostaje nam tylko czekać na jakieś wieści odnośnie obiecanego nam
#129
Posté 04 juin 2011 - 02:20
Udało mi się ukończyć z 8 lvlem
miałem niezłą "drogę przez mękę" , ale poszło , poprostu skubać ich non-stop
#130
Posté 04 juin 2011 - 03:44
W kilku audycjach radiowych i felietonach, w których poruszono temat Wieśka wszyscy byli zgodni, że gra jest bardzo dobra, ale została wydana delikatnie za wcześnie. Taki casus DA2, chociaż szczerze to nie sądzę, że gdyby BW miało jeszcze z rok czasu to coś lepszego by powstało. Założeń rozgrywki by nie zmienili, nadal byłyby krwiste wybuchy
. Ale wracając do W2, cały akt trzeci i szybkie przejście do epilogu są świadectwem na to, że perturbacje z wejściem na giełdę i tym całym Optimusem lekko ograniczyły twórców. Śmiem twierdzić, że gdyby mieli kolejny rok na dopracowanie, to powstałaby gra wybitna. Bardzo mnie ciekawi jak wyglądać będą dodatki do Wieśka. Chociaż końcówka jest raczej otwarta, to jednak wolałbym rozszerzenie właśnie trzeciego aktu. Do zakończenia nie mogę się przyczepić, bo jest takie "inne", bez wielkiej pompy, ale w pełni tłumaczące wydarzenia w grze. Redzi jako jedyni obecnie na rynku potrafią zrobić rpg-a gdzie wątkiem przewodnim jest polityka. I to takiego, który jest dobry.
W3 będzie zapewne powstawał krócej. Silnik już mają i obecnie jest to bezsprzecznie najbardziej zaawansowany technicznie engine dla gier RPG na rynku. /Tak, dla tych których to interesuje - Wiesio o wiele lepiej działa na kartach z 2 GB pamięci VRAM. Na grafach pokroju Radeona HD6950 2GB można bez problemów ustawić budżet pamięci dla tekstur na najwyższy poziom i nie będzie żadnych spadków frame rate'u. W pon dojdzie do mnie druga sztuka to sprawdzę, jak się sprawuje w CrossFire./ Będą więc mogli skupić się jeszcze bardziej na fabule. A za szybkie wydawanie patchy i zapewne masy nieprzespanych nocy pracy nad nimi wielki szacunek i ukłony w stronę Redów.
W3 będzie zapewne powstawał krócej. Silnik już mają i obecnie jest to bezsprzecznie najbardziej zaawansowany technicznie engine dla gier RPG na rynku. /Tak, dla tych których to interesuje - Wiesio o wiele lepiej działa na kartach z 2 GB pamięci VRAM. Na grafach pokroju Radeona HD6950 2GB można bez problemów ustawić budżet pamięci dla tekstur na najwyższy poziom i nie będzie żadnych spadków frame rate'u. W pon dojdzie do mnie druga sztuka to sprawdzę, jak się sprawuje w CrossFire./ Będą więc mogli skupić się jeszcze bardziej na fabule. A za szybkie wydawanie patchy i zapewne masy nieprzespanych nocy pracy nad nimi wielki szacunek i ukłony w stronę Redów.
#131
Posté 04 juin 2011 - 05:06
@Blind
Uważam że będą na pewno jakieś dodatki , to nie jest jakaś byle jaka gra , Redzi nieźle się napracowali aby to miało ręce i nogi (za to panowie z CDP Red wasze zdrówko) .
Pozdrawiam
Uważam że będą na pewno jakieś dodatki , to nie jest jakaś byle jaka gra , Redzi nieźle się napracowali aby to miało ręce i nogi (za to panowie z CDP Red wasze zdrówko) .
Pozdrawiam
#132
Posté 04 juin 2011 - 07:26
Co do zakończenia. Mi pasuje jak najbardziej i jest to przyjemna odmiana po tym co serwują nam praktycznie wszyscy twórcy z gatunku cRPG. Czyli najczęściej nudna i żmudna ścieżka przeładowana badziewiem, przez które musimy wyciąć sobie drogę do epickiego (tfu, tfu) finału - jak ja tego nienawidzę!
Przy okazji twórcy Wiedźmina 2 pokazali też, że nie są potrzebne żadne directx i winodws z kosmicznym numerkami by pokazać kawał porządnej grafy. Jak by jeszcze poszli w opengl i najnowsze bajery (teselacje itp.)...
Przy okazji twórcy Wiedźmina 2 pokazali też, że nie są potrzebne żadne directx i winodws z kosmicznym numerkami by pokazać kawał porządnej grafy. Jak by jeszcze poszli w opengl i najnowsze bajery (teselacje itp.)...
#133
Posté 04 juin 2011 - 07:46
@Up
No wyciągnięcie takiej grafiki na DX9 to prawdziwy majstersztyk
Ściąganie patchy do DAII poprawiających tekstury , DX11 i nic z tego panowie
klęka niestety
No wyciągnięcie takiej grafiki na DX9 to prawdziwy majstersztyk
Ściąganie patchy do DAII poprawiających tekstury , DX11 i nic z tego panowie
#134
Posté 04 juin 2011 - 10:19
@michal_w
Tylko jaki sens ma pójście w opengl? A i z tą teselacją to i tak musisz mieć DX11 lub opengl 4 i obsługujące je karty graficzne. Zresztą teraz konkurencja DirectX jest tworzona tylko dla profesjonalistów. Po co się bawić czymś, co nie ma wsparcia w dużym konsorcjum. Zresztą opengl nie jest biblioteką zbyt uniwersalną w sensie funkcjonalności (w sensie multiplatformowości już tak), bo nie zawiera np. bibliotek do obsługi dźwięku, do obsługi wszelkiego rodzaju urządzeń sterujących, do obsługi multimediów, kodeków wideo, SDK i nie posiada prostych narzędzi dla programistów. To jedynie biblioteka do grafiki i dlatego studia na to leją. Zresztą puszczając sobie Unigine Heaven Benchmark w DX11 i w opengl zobaczysz, że na tym pierwszym obraz trochę lepiej wygląda.
Microsoft smaruje wszystkim, więc jest jak jest. Ale oba standardy są do d.py i zapowiada się, że będzie tworzony nowy. A Win7 fajny jest
Tylko jaki sens ma pójście w opengl? A i z tą teselacją to i tak musisz mieć DX11 lub opengl 4 i obsługujące je karty graficzne. Zresztą teraz konkurencja DirectX jest tworzona tylko dla profesjonalistów. Po co się bawić czymś, co nie ma wsparcia w dużym konsorcjum. Zresztą opengl nie jest biblioteką zbyt uniwersalną w sensie funkcjonalności (w sensie multiplatformowości już tak), bo nie zawiera np. bibliotek do obsługi dźwięku, do obsługi wszelkiego rodzaju urządzeń sterujących, do obsługi multimediów, kodeków wideo, SDK i nie posiada prostych narzędzi dla programistów. To jedynie biblioteka do grafiki i dlatego studia na to leją. Zresztą puszczając sobie Unigine Heaven Benchmark w DX11 i w opengl zobaczysz, że na tym pierwszym obraz trochę lepiej wygląda.
Microsoft smaruje wszystkim, więc jest jak jest. Ale oba standardy są do d.py i zapowiada się, że będzie tworzony nowy. A Win7 fajny jest
#135
Posté 04 juin 2011 - 10:45
A tak abstrahując od tej technologicznej dyskusji: Jak rozwijaliście Geralta?
Ja starałem się odtworzyć wiedźmina z Sagi. Bo, do cholery, Geralt był (niemal doskonałym*) szermierzem, a nie jakimś czarownikiem czy alchemikiem.
Styl walki szermierza bardzo mi odpowiada - cięcie, uskok, mocny cios, wyskok za plecy, dobicie, cios z doskoku, adrenalina ładowana z każdym ciosem i na końcu, dla efektu, grupowy cios kończący. Miodzio. 
* Przegrał tylko jedną walkę 1 vs. 1, ale przeciwnik był cheaterem. Kto czytał, ten wie.
Ja starałem się odtworzyć wiedźmina z Sagi. Bo, do cholery, Geralt był (niemal doskonałym*) szermierzem, a nie jakimś czarownikiem czy alchemikiem.
* Przegrał tylko jedną walkę 1 vs. 1, ale przeciwnik był cheaterem. Kto czytał, ten wie.
#136
Posté 04 juin 2011 - 11:10
Ale idąc w alchemię też jest fajnie (chociaż odblokowanie tego 4 eliksiru do wypicia jest do dupy - przeważnie masz toksyczność tak wysoką, ze za cholerę czwartego nie wypijesz - czyli Redzi zwyczajnie zj*bali). Ale reszta, jak zmniejszenie negatywnych efektów eliksirów (Krakwa FTW) czy ulepszenie mutagenów jest świetne. Drogi magii jeszcze nie próbowałem, ale może wkrótce...
#137
Posté 04 juin 2011 - 11:39
Przeszedłem Geraltem "magiem" i "szermierzem". Każdy z tych wariantów wymiata ale co do alchemii mam pewne wątpliwości bo jednak pić podczas walki się nie da a nie zawsze mamy okazję by sobie strzelić a wtedy budzimy się z ręką w nocniku.
@BlindObserver
OpenGL ma tą zaletę, że nie jest przyklejony do żadnej wersji MS Win i jest przenośny Mac/Linux/PS3(?). Do wszystkich bajerów wystarczy wtedy WinXP. Oprócz tego mamy jeszcze OpenAL - dość popularny. DirectX to "tylko" MS Win + Xbox 360 a jak każdy konsument monopoli nie lubię. Win7 może i jest fajny ale wymagania swoje ma i na pewno nie jest darmowy. ;-)
@BlindObserver
OpenGL ma tą zaletę, że nie jest przyklejony do żadnej wersji MS Win i jest przenośny Mac/Linux/PS3(?). Do wszystkich bajerów wystarczy wtedy WinXP. Oprócz tego mamy jeszcze OpenAL - dość popularny. DirectX to "tylko" MS Win + Xbox 360 a jak każdy konsument monopoli nie lubię. Win7 może i jest fajny ale wymagania swoje ma i na pewno nie jest darmowy. ;-)
#138
Posté 05 juin 2011 - 11:24
Tak ja piszesz, opengl jest multiplatformowy, ale też nie od wczoraj wiadomo, że gry na PS3 są najtrudniejsze do stworzenia. Jedyna zaleta to granie na Linux (na Maca można dostać dobre gry, na Steam na przykład), chociaż dzięki wine biblioteki directx też da się zainstalować. Co do OpenAL to nie powiedziałbym, że jest popularny. Ostatnią słynną grą, która go używała był Race Driver Grid, a ten już swoje lata ma. XP był dobrym systemem, ale w moim przypadku nie wykorzysta on mocy mojego procesora i karty graficznej (o ograniczeniu RAM-u nie wspomnę). Wielowątkowość w "ikspeku" istnieje tylko w przenośni. Chociaż Win7 do Linuxa w tym aspekcie nadal daleko 
A co do specjalizacji Wieśka. No niby ładowanie w miecz ma najwięcej wspólnego z książkowym Geraltem, ale po pierwszym przejściu stwierdziłem, że gra się trochę za łatwo. Pakując w alchemię i znaki jest troszkę ciężej. Ale tak czy siak nadal świetnie i chce mi się do tej gry wracać. To już chyba jakiś syndrom Wieśka jest, bo chyba od 6 - 7 lat nie miałem takiego parcia na przejście gry kilka razy pod rząd.
A co do specjalizacji Wieśka. No niby ładowanie w miecz ma najwięcej wspólnego z książkowym Geraltem, ale po pierwszym przejściu stwierdziłem, że gra się trochę za łatwo. Pakując w alchemię i znaki jest troszkę ciężej. Ale tak czy siak nadal świetnie i chce mi się do tej gry wracać. To już chyba jakiś syndrom Wieśka jest, bo chyba od 6 - 7 lat nie miałem takiego parcia na przejście gry kilka razy pod rząd.
#139
Posté 05 juin 2011 - 12:15
@up - to prawda. Nigdy (dosłownie nigdy) nie przechodziłem żadnej gry dwa razy pod rząd. Przy sławetnym Falloucie, którego jak dotąd ukończyłem najwięcej razy, najmniejsza przerwa między kolejnymi rozgrywkami trwała dwa tygodnie. Przy Wieśku 2 było to... jakieś 10 minut (bo oglądałem napisy końcowe). Niesamowite (a najdziwniejsze jest to, że sam nie wiem co mnie do tej gry ciągnie).
#140
Posté 05 juin 2011 - 04:51
Dwukrotne przejście Wiedźmina 2 jest wręcz obowiązkowe (ścieżki Roche, Iorwetha). Bez tego ciężko mówić o porządnym wglądzie w fabułę gry. Np. wątek Saski zostaje naświetlony tylko w jednym z wariantów a jest ważny dla każdego.
#141
Posté 05 juin 2011 - 09:36
Racja. Za pierwszym razem podążałem za Rochem. Każdy kto przeszedł obie drogi więc wie, jakie "WTF" malowało mi się na twarzy po poznaniu niektórych wątków z Saskią.
#142
Posté 06 juin 2011 - 11:47
Grę ukończyłem tydzień temu. Wiedźmin 2 to dobra i solidna produkcja, rzecz jasna lepsza od tegorocznego Dragon Age II, ale wciąż istnieje dużo rzeczy, które mogą zostać poprawione w trzeciej części.
Plusy:
-> Klimat - spodobał mi się do tego stopnia, że postanowiłem w wakacje przeczytać wiedźmińskie opowiadania/sagę
-> Nieliniowość - warto przejść grę kilka razy
-> Dialogi - zachowały swój swojski klimat, nawet w poważniejszych momentach
-> Polski dubbing - poza głosem Saskii wszyscy aktorzy dubbingujący wypadli rewelacyjnie. Powala także dłuuuga lista osób podkładających głosy w napisach końcowych, co przełożyło się na brak uczucia powtarzalności głosów postaci.
-> Scenki erotyczne - znakomicie zrealizowanie; aż dziw, że jeszcze Fox News nie zrobił darmowej reklamy Wieśkowi
Aczkolwiek brakowało mi więcej postaci romansowych do wyboru - chyba gry BioWare spowodowały u mnie takie wymagania :roll:
-> Postacie - ciekawie napisane oraz zdubbingowane. Moim zdaniem najlepiej wypadli Detmold, Roche, Zoltan oraz Letho. Pewnie po drugim przejściu gry, tym razem po stronie Iorwetha, dojdą do tej listy kolejne osoby
-> Rozbudowane misje poboczne - niekiedy wciągają tak samo jak wątek główny
-> Opis zadań w dzienniku - świetny pomysł z opisem realizacji questów przez Jaskra
-> Grafika - nawet na średnich detalach gra wygląda pięknie
-> Muzyka - moim zdaniem lepsza od soundtracka W1
-> Zawartość Edycji Premium - brakowało mi tylko nowszych Dev Diary na płycie DVD z materiałami filmowymi
Z wątpliwościami:
-> Walka - czasami brakowało mi pośredniego poziomu trudności między łatwym a normalnym. Nie chodzi mi o to, żeby specjalnie ułatwiać całą grę dla takiego łamagi jak ja, bo też uważam zjawisko każualizacji gier za negatywne. Po prostu przydałoby się więcej poziomów trudności do wyboru. Ponadto sterowanie w walce mogło być lepiej zrealizowane.
-> Fabuła - choć W2 opowiada o wydarzeniach na szerzą skalę niż W1 to jednak bardziej przypadła mi do gustu fabuła pierwszej części. Najbardziej zawodzi końcówka gry, gdzie można mieć wrażenie, iż gra skończyła się z powodu braku pomysłów scenarzystów. Ale i tak jest lepiej niż w przypadku DA2, gdzie nie pozamykano połowy wątków.
-> Ekwipunek - można było dodać więcej kategorii podziału rzeczy oraz inaczej zrealizować wygląd tego menu
Minusy:
-> Brak obsługi innych proporcji obrazu niż 16:9 - nowoczesny i tak zachwalany przez REDów engine powinien sobie poradzić ze wszystkimi rozdzielczościami
-> Optymalizacja - choć najnowszy patch przyspieszył grę to i tak mam wrażenie, że można jeszcze wyciągnąć kilkanaście klatek więcej. Poza tym jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, kiedy gra chodzi identycznie na niskich i średnich detalach.
-> Mimika - na twarzach postaci brakowało emocji
-> Mały wpływ decyzji z W1 na W2 - choć nie spodziewałem się czegoś wielkiego to brakowało mi sytuacji, kiedy postacie wypominają nam nasze decyzje z pierwszej części. I Triss chyba też doznała amnezji, bo szybka zapomniała jak była wściekła na Geralta, gdy wybrał Shani...
-> Kilka niezrealizowanych obietnic przez REDów - jak możliwość wyboru decyzji z W1 bez wczytywania stanu gry, eksport opisów zadań do pliku tekstowego, reakcje ludzi na niszczenie otoczenia i kradzież dobytku w ich własnych domach itp.
Ostateczna ocena: 8/10
Plusy:
-> Klimat - spodobał mi się do tego stopnia, że postanowiłem w wakacje przeczytać wiedźmińskie opowiadania/sagę
-> Nieliniowość - warto przejść grę kilka razy
-> Dialogi - zachowały swój swojski klimat, nawet w poważniejszych momentach
-> Polski dubbing - poza głosem Saskii wszyscy aktorzy dubbingujący wypadli rewelacyjnie. Powala także dłuuuga lista osób podkładających głosy w napisach końcowych, co przełożyło się na brak uczucia powtarzalności głosów postaci.
-> Scenki erotyczne - znakomicie zrealizowanie; aż dziw, że jeszcze Fox News nie zrobił darmowej reklamy Wieśkowi
-> Postacie - ciekawie napisane oraz zdubbingowane. Moim zdaniem najlepiej wypadli Detmold, Roche, Zoltan oraz Letho. Pewnie po drugim przejściu gry, tym razem po stronie Iorwetha, dojdą do tej listy kolejne osoby
-> Rozbudowane misje poboczne - niekiedy wciągają tak samo jak wątek główny
-> Opis zadań w dzienniku - świetny pomysł z opisem realizacji questów przez Jaskra
-> Grafika - nawet na średnich detalach gra wygląda pięknie
-> Muzyka - moim zdaniem lepsza od soundtracka W1
-> Zawartość Edycji Premium - brakowało mi tylko nowszych Dev Diary na płycie DVD z materiałami filmowymi
Z wątpliwościami:
-> Walka - czasami brakowało mi pośredniego poziomu trudności między łatwym a normalnym. Nie chodzi mi o to, żeby specjalnie ułatwiać całą grę dla takiego łamagi jak ja, bo też uważam zjawisko każualizacji gier za negatywne. Po prostu przydałoby się więcej poziomów trudności do wyboru. Ponadto sterowanie w walce mogło być lepiej zrealizowane.
-> Fabuła - choć W2 opowiada o wydarzeniach na szerzą skalę niż W1 to jednak bardziej przypadła mi do gustu fabuła pierwszej części. Najbardziej zawodzi końcówka gry, gdzie można mieć wrażenie, iż gra skończyła się z powodu braku pomysłów scenarzystów. Ale i tak jest lepiej niż w przypadku DA2, gdzie nie pozamykano połowy wątków.
-> Ekwipunek - można było dodać więcej kategorii podziału rzeczy oraz inaczej zrealizować wygląd tego menu
Minusy:
-> Brak obsługi innych proporcji obrazu niż 16:9 - nowoczesny i tak zachwalany przez REDów engine powinien sobie poradzić ze wszystkimi rozdzielczościami
-> Optymalizacja - choć najnowszy patch przyspieszył grę to i tak mam wrażenie, że można jeszcze wyciągnąć kilkanaście klatek więcej. Poza tym jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, kiedy gra chodzi identycznie na niskich i średnich detalach.
-> Mimika - na twarzach postaci brakowało emocji
-> Mały wpływ decyzji z W1 na W2 - choć nie spodziewałem się czegoś wielkiego to brakowało mi sytuacji, kiedy postacie wypominają nam nasze decyzje z pierwszej części. I Triss chyba też doznała amnezji, bo szybka zapomniała jak była wściekła na Geralta, gdy wybrał Shani...
-> Kilka niezrealizowanych obietnic przez REDów - jak możliwość wyboru decyzji z W1 bez wczytywania stanu gry, eksport opisów zadań do pliku tekstowego, reakcje ludzi na niszczenie otoczenia i kradzież dobytku w ich własnych domach itp.
Ostateczna ocena: 8/10
#143
Posté 06 juin 2011 - 01:34
*Aplikacja nie została włąściwie zainicjowana* dużo zer i 5 na końcu - niestety, na thewitcher.com brak rozwiązania.
Komuś się zdarzyło...?
Komuś się zdarzyło...?
#144
Posté 06 juin 2011 - 03:19
NET Frameworka ma?
#145
Posté 06 juin 2011 - 03:56
Jeśli mam się czepiać niedociągnięć to napewno walka w niektórych momentach
Na myśli mam przeciwników , zwłaszcza gdy jest 2-3 wrogów (np.Scoia'Tael) naparzają tylko z jednej umiejętności , co strasznie wkurza bo jeden obali na glebę , nie zdążysz wstać zaraz kolejny leci z tym samym zestawem .
No mam questa z Maleną , gdzie muszę załatwić kilku nieludzkich kurwiszonów , ale niby jak , gdy ledwo wstaję z gleby to zaraz znów się tam kładę ....... To się robi naprawdę irytujące
Na myśli mam przeciwników , zwłaszcza gdy jest 2-3 wrogów (np.Scoia'Tael) naparzają tylko z jednej umiejętności , co strasznie wkurza bo jeden obali na glebę , nie zdążysz wstać zaraz kolejny leci z tym samym zestawem .
No mam questa z Maleną , gdzie muszę załatwić kilku nieludzkich kurwiszonów , ale niby jak , gdy ledwo wstaję z gleby to zaraz znów się tam kładę ....... To się robi naprawdę irytujące
#146
Posté 06 juin 2011 - 08:12
Quen + gwiazda tańcząca i masz tańczące wiewiórki. Wymaksowanie quena kosztuje raptem 3 punkty umiejętności, a dostajesz w zamian praktycznie god mode.
#147
Posté 06 juin 2011 - 09:17
NET Frameworka ma?
Ma, ma.
*Coś było* z Vistą - kilka minut po napisaniu posta, wyłaczyło sie safari, aQQ i wszystko odmówiło posłuszeństwa - ostatecznie, jakos dałem radę...
W każdym razie - 7 vel Leopard czeka
#148
Posté 07 juin 2011 - 05:14
Co kilka miesięcy wypada zrobić reinstall systemu
#149
Posté 07 juin 2011 - 05:19
... znaczy, Windowsa?
Modifié par Osse, 07 juin 2011 - 05:19 .
#150
Posté 07 juin 2011 - 06:11
No Windowsa
Chyba że korzystasz z czegoś innego. Utrzymywanie rejestru w czystości i pilnowanie, żeby za dużo niepotrzebnego syfu nie właziło do autostartu też jest jak najbardziej na miejscu. Zostawiasz najpotrzebniejsze usługi i programy, resztę odpalasz w razie potrzeby, regularnie sprzątasz i przez długi czas nie powinieneś mieć poważniejszych problemów





Retour en haut




