wczoraj ukonczyłem ME 2 po raz drugi i widząc pewną cut-scenkę przypomniało mi się pewne pytanie:
Dlaczego do jasnej chol3ry CAŁA drużyna poleciała promem i gdzie!!??
myslę
tu oczywiście o chcwili, kiedy EDI kończy montować Moduł
Identyfikacyjny Żniwiarzy na Normadnii, a cała nasza ekipa leci gdzieś
(nie wiadomo gdzie i po co) promem Kodiak. Wtedy Normandię atakują
Zbieracze, chodzimy Jokerem a nasza załoga zostaje porwana... potem
nagle ekipa wraca, Miri opieprza Jokera, a Jacob mówi "wszscy
zawiedliśmy"...
czy ktoś mi może powiedzieć, gdzie oni wszyscy
polecieli? czy jest to gdzieś wyjaśnione, czy też może było to wymuszone
zagranie w celu pozostawienia Normadnii bezbronnej?
proszę, powiedzcie, że to nie było kretynskie zagranie ze strony BW, tylko był w tym jakiś głębszy sens[smilie]../../../images/forum/emoticons/crying.png[/smilie]
nielogiczne zachowanie załogi
Started by
neronus
, Jun 06 2011 01:34 PM
#1
Posted 06 June 2011 - 01:34 PM
#2
Posted 06 June 2011 - 01:53 PM
No cóż...ja ukończyłem ME 2 już 4 razy, i nadal nie wiem dokąd lecą. Mówię sobie że chyba na piwo, albo wolą się oddalić od Normandii, jakby miała przypadkiem eksplodować po włączeniu zdobycznego modułu identyfikacyjnego żniwiarek. Pamiętam, że czytałem kiedyś jakiś amerykański opis przejścia gry, i tam też pisało tylko że Shep zgodnia z zaleceniem EDI zabrał na kolejną misję całą drużynę promem ( żadnych danych gdzie i po co ).
Więc, to chyba taki mały poślizg scenarzystów gry, bo sensu w tym brak. Chyba że gdzieś kiedyś to wyjaśnią ( może w ME3 lub jakimś DLC, może w książce, komiksie, lub innym sposobem ). W sumie jest to świetny temat na rozwinięcie, więc...może to było celowe ?
Więc, to chyba taki mały poślizg scenarzystów gry, bo sensu w tym brak. Chyba że gdzieś kiedyś to wyjaśnią ( może w ME3 lub jakimś DLC, może w książce, komiksie, lub innym sposobem ). W sumie jest to świetny temat na rozwinięcie, więc...może to było celowe ?
#3
Posted 06 June 2011 - 02:53 PM
A ja dodam, jakim cudem oni się wszyscy do tak małego promu zmieścili, to przecież chyba 12 osób co nie? W dodatku Grunta liczyłbym za dwie osoby bo dość duży i puszystyDlaczego do jasnej chol3ry CAŁA drużyna poleciała promem i gdzie!!??
To poślizg scenarzystów, w całej grze+komiks naliczymy parę pomyłek (jeszcze dziwne jest to, że i komiks i grę "nadzorował" główny scenarzysta ME2), wymienię kilka:
W komiksie znaleziono ciało Sheparda w kapsule ratunkowej (tak przynajmniej twierdzą) a w grze Shepard nie wchodzi do kapsuły- według mnie gra jest pod tym względem bardziej sensowniejsza.
Iluzja w komiksie nie mówi Liarze, że chcą odzyskać ciało Sheparda (z tego co pamiętam) by go wskrzesić, zaś w grze Liara mówi Shepardowi, że Cerberus jej powiedział, że chcą go wskrzesić- i znów gra sensowniej to opowiada według mnie.
Iluzja w grze twierdzi, że Liara pracuje dla SB- no tu mógł niby specjalnie kłamać ale po co? Jeśli nie wyjaśnią tego w ME3 to potraktuję jako pomyłkę w scenariuszu, na razie nie wiem co o tym myśleć.
Ashley/Kaidan
Spoiler
Znajdzie się pewnie trochę więcej błędów w scenariuszu ale nie będę wszystkich wypominał, oby nie popełniali takich bublów w ME3.
#4
Posted 06 June 2011 - 03:24 PM
Tak to wygląda. Ale co do sprawy Ashley/Kaidan, to pomimo mojego zdziwienia że ich nie porwano, to równie zaskoczony był tym nasz niezbyt uprzejmy rozmówca. Więc nie zaliczyłbym tego jako pomyłka scenariuszowa.
Człowiek Iluzja, w rozmowie z Liarą udał bezinteresowność wobec "trupa", podkreślając że najważniejsze jest by jego ciała Zbieracze nie dostali. A mimo to, już wtedy współpracował z Feronem w srawie odzyskania ciała. A na końcu komiksu, to Miranda mówi Liarze o pomyśle Iluzji z próbą "odzyskania" Shepa. A z kapsułą to prawda. Również byłem zaskoczony, ale starałem się tłumaczyć to tym że w worku kieprawo by wyglądał handel. Dodatkowo nie pisze iż jest to kapsuła z Normandii ( i w komiksie też na taką nie wyglądała ).
Człowiek Iluzja, w rozmowie z Liarą udał bezinteresowność wobec "trupa", podkreślając że najważniejsze jest by jego ciała Zbieracze nie dostali. A mimo to, już wtedy współpracował z Feronem w srawie odzyskania ciała. A na końcu komiksu, to Miranda mówi Liarze o pomyśle Iluzji z próbą "odzyskania" Shepa. A z kapsułą to prawda. Również byłem zaskoczony, ale starałem się tłumaczyć to tym że w worku kieprawo by wyglądał handel. Dodatkowo nie pisze iż jest to kapsuła z Normandii ( i w komiksie też na taką nie wyglądała ).
#5
Posted 06 June 2011 - 03:40 PM
Ale co do sprawy Ashley/Kaidan, to pomimo mojego zdziwienia że ich nie porwano, to równie zaskoczony był tym nasz niezbyt uprzejmy rozmówca. Więc nie zaliczyłbym tego jako pomyłka scenariuszowa.
Hmm, ja nie pamiętam aby coś na ten temat mówił i był zaskoczony, że jego/ją nie porwali, możesz mi przypomnieć ten dialog? Jeśli pamiętasz
#6
Posted 06 June 2011 - 04:29 PM
To było zaraz jak ona/on wychodzi za skrzyń, i przedstawia Shepa jako bohatera. Wtedy ten koleś, co to narzeka na wszystko wokół mówi że:"...a Tobie jak zwykle nic się nie stało..., to normalne...", czy coś w ten deseń. I potem mówi że ma wszystkiego dosyć i sobie idzie, a my gadamy z Asley/Kaidanem.
#7
Posted 06 June 2011 - 04:35 PM
Jak pierwszy grałem to myślałem, że cała załoga poleciała promem do przekaźnika Omega by go przetestować, ale jak zobaczyłem co się działo z Normandią 2 to doszedłem do wniosku, że prom by tego nie przetrwał. Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że polecieli do tego przekaźnika coś sprawdzić, ale faktycznie zabranie całej załogi to przesada wystarczyłoby zabrać tylko Mordina (naukowca), ale trzeba było Shepard/a i jego/jej drużyny na statku, ale BioWare mogło wymyślić coś lepszego.
Edited by drakon 760, 26 September 2011 - 01:46 PM.
#8
Posted 06 June 2011 - 04:48 PM
Pomijając ilość osób w promie ( choć ten wcale nie jest taki mały, jak widać podczas kilku przelotów ), to wystarczyło by jakieś sensowne wytłumaczenie, gdzie i po co lecą całą grupą. A tak można snuć tylko domysły, mieć twórcom gry za złe że tak zrobili, lub przemilczeć temat, gdyż nie ma gry bezbłędnej pod względem merytorycznym. Ja, jak pierwszy raz grałem, to mysłałem że na misję samobójczą polecą tylko promem, albo dla ściemy Normandia ściągnie uwagę a oni wejdą tylnymi drzwiami i zrobią rozpierduchę.
#9
Posted 06 June 2011 - 04:56 PM
Ja zauważyłem główny błąd Shepka(gdy ktoś ma hełm). Gdy jesteśmy w barze i zamawiamy drinka niestety nie zdejmuje hełmu tylko pije przez przez ten hełm.A gdy ktoś miał romans z Liarą podczas pocałunku na Illium również całuje się przez hełm
#10
Posted 07 June 2011 - 04:24 PM
SKODR wrote...
Iluzja w grze twierdzi, że Liara pracuje dla SB- no tu mógł niby specjalnie kłamać ale po co? Jeśli nie wyjaśnią tego w ME3 to potraktuję jako pomyłkę w scenariuszu, na razie nie wiem co o tym myśleć.
A może miał niedokładne informacje?
#11
Posted 07 June 2011 - 05:47 PM
exploder- jak czytałeś komiks to wiesz, że nie mógł mieć niedokładnych informacji
#12
Posted 07 June 2011 - 05:48 PM
W grze było powiedziane czemu cała drużyna wsiada na prom i gdzie lecą. Wglądało to mniej więcej tak: po zainstalowaniu modułu Żniwiarzy, gdy podchodzimy do mapy EDI (lub, Miranda nie pamiętam) mówi, że obecnie nie jesteśmy w stanie podróżować Normandią i żeby dostać się na nasza kolejną misje musimy użyć promu i żebyśmy zabrali ze sobą cała drużyne-na miejscu zdecydujemy kogo weźmiemy. Z wiadomych powodów misja nie doszła do skutku i musieliśmy zawrócić,
#13
Posted 07 June 2011 - 06:24 PM
Nie wiem jak skasować post (i czy mogę), więc proszę moderatora o skasowanie.
Edited by exploder1531, 07 June 2011 - 06:26 PM.
#14
Posted 07 June 2011 - 06:25 PM
SKODR- dopiero przed chwilą zorientowałem się, że moja wypowiedź jest nielogiczna, gdyż przypomniałem sobie, co pamiętam o DLC Shadow Broker.
CatriChan- ale po co cała załoga? Zabrałbym tylko dwóch członków załogi (tych co zawsze) i poleciał.
CatriChan- ale po co cała załoga? Zabrałbym tylko dwóch członków załogi (tych co zawsze) i poleciał.
#15
Posted 07 June 2011 - 07:03 PM
Poleciała cała drużyna, aby na Normandi nie został nikt zdolny jej bronić i zbieracze mogli bez trudu porwać nam załogę 
Można to wytłumaczyć tak: Shepard ląduje na planecie, gdzie jest misja, robi rozeznanie terenu (normalnie może to zrobić EDI- pobrać dane o pogodzie, sprawdzić czy w okolicy wykonywania misji nie ma np. domów, fabryk czy wrogich pojazdów, a Kodiak raczej tego nie potrafi) i na podstawie tego czego się dowiedział wybiera dwie osoby do drużyny, a reszta czeka. Jest to jednak naciągane i nie poparte żadnymi dowodami z gry. Raczej można to uznać za moją próbę wyjaśnienia tego logicznie.
Można to wytłumaczyć tak: Shepard ląduje na planecie, gdzie jest misja, robi rozeznanie terenu (normalnie może to zrobić EDI- pobrać dane o pogodzie, sprawdzić czy w okolicy wykonywania misji nie ma np. domów, fabryk czy wrogich pojazdów, a Kodiak raczej tego nie potrafi) i na podstawie tego czego się dowiedział wybiera dwie osoby do drużyny, a reszta czeka. Jest to jednak naciągane i nie poparte żadnymi dowodami z gry. Raczej można to uznać za moją próbę wyjaśnienia tego logicznie.
#16
Posted 07 June 2011 - 10:38 PM
całkiem udana próba Catri ;p
nie mniej jednak pozostaje poważny problem: dlaczego cała załoga poleciała!!??
wiem że Shep leciał na "jakąś misję" na ślepo, ale po co mu aż 12 członków załogi??
nie wystarczyłoby mu np po jednym biotyku, żołnierzu itp?
Shep przecież nie byłby tak lekkomyślny by zostawić statek bez żadnej obstawy... ktoś przecież powinien zostać na pokładzie, KTO KOLWIEK po za Jokerem;p
inna sprawa: nie było już żadnych misji, bo obleciałem galaktykę na 100% ;p więc nie było już nic do roboty po za Misją Samobójczą i odwiedzaniem dużych portów jak Cytadela
trzeba chyba uznać, że była to wymuszona sytuacja, a samo BW niezbyt dobrze to wyjaśniło...
nie mniej jednak pozostaje poważny problem: dlaczego cała załoga poleciała!!??
wiem że Shep leciał na "jakąś misję" na ślepo, ale po co mu aż 12 członków załogi??
nie wystarczyłoby mu np po jednym biotyku, żołnierzu itp?
Shep przecież nie byłby tak lekkomyślny by zostawić statek bez żadnej obstawy... ktoś przecież powinien zostać na pokładzie, KTO KOLWIEK po za Jokerem;p
inna sprawa: nie było już żadnych misji, bo obleciałem galaktykę na 100% ;p więc nie było już nic do roboty po za Misją Samobójczą i odwiedzaniem dużych portów jak Cytadela
trzeba chyba uznać, że była to wymuszona sytuacja, a samo BW niezbyt dobrze to wyjaśniło...
#17
Posted 12 June 2011 - 10:42 AM
Ja znam odpowiedź. Shepard postanowił wystawić Jokera i sprzedał cynk Zbieraczom, gdzie znajduje się Normandia. Nie zdziwiło was, że udaje się na misję tuż przed atakiem? Później wraca jak gdyby nigdy nic. To była chyba taka zemsta Sheparda na Jokerze, za to, że przez niego zginął dwa lata temu. Jak pamiętamy w prologu Shepard idzie po Jokera, który zostaje na mostku, udaje mu się go uratować, ale sam ginie. Komandor wyprowadza też ze statku wszystkich najlepszych ludzi, ułatwiając zbieraczom zadanie. Wiadomo, że gdyby na statku zostali Garrus z Gruntem, to nie byłoby co zbierać ze Zbieraczy. Oczywiście to wszystko żart 
Tak naprawdę, to EDI mówiła, że w związku z wykorzystaniem sprzętu od Zbieraczy Normandia będzie przez jakiś czas nieaktywna. Shepard zebrał załogę, czy to miała być jakaś narada czy misja tego nie wiem. Skłaniam się tutaj do wyjaśniena CatriChan. Podejrzewam, że miała to być próba udramatycznienia sytuacji, a promem lecą wszyscy, żeby nikt z nich nie został porwany przez Zbieraczy. Twórcy nie chcieli ograniczać graczom pola manewru podczas ostatniej misji. Przykładowo Zbieracze dorwali Garrusa, który został na jego statku i wszyscy jego fani wściekaliby się, że nie można go użyć w ostatniej misji.
Tak naprawdę, to EDI mówiła, że w związku z wykorzystaniem sprzętu od Zbieraczy Normandia będzie przez jakiś czas nieaktywna. Shepard zebrał załogę, czy to miała być jakaś narada czy misja tego nie wiem. Skłaniam się tutaj do wyjaśniena CatriChan. Podejrzewam, że miała to być próba udramatycznienia sytuacji, a promem lecą wszyscy, żeby nikt z nich nie został porwany przez Zbieraczy. Twórcy nie chcieli ograniczać graczom pola manewru podczas ostatniej misji. Przykładowo Zbieracze dorwali Garrusa, który został na jego statku i wszyscy jego fani wściekaliby się, że nie można go użyć w ostatniej misji.
#18
Posted 12 June 2011 - 12:32 PM
Nie wiem czy koncepcja w ME2 jest taka sama jak w ME1, ale myślę, że raczej tak.
O co mi chodzi? ano o to, że tak naprawdę, to na każdej misji mamy cały team (jedynie wybieramy dwie osoby)
Skąd niby ten pomysł? ano stąd, że np. w ME1 przy ratowaniu Liary mojemu Shepowi towarzyszył Garrus i Ashley (Tali była na Normandii) a w ME2 przy misji werbowania Tali mówi o tym że pamięta jak Shep użył wiązki laserowej w kopalni (misja ratowania Liary w ME1)
Tak więc oznacza to, że tak naprawdę, to każdy członek załogi jest obecny na misji i wie co się dzieje. A mamy wybór tylko dwóch załogantów z wiadomych powodów - byłoby za łatwo gdyby wszyscy brali udział w misji.
Jeśli chodzi o wątek wsiadania na prom, a chwilę potem następuje atak Zbieraczy, to faktycznie jest to raczej zrobione, aby poczuć dramaturgię sytuacji.
Na jaką misję polecieli? pewnie jakąś kolejną (taka wymówka aby się ich pozbyć)
Aczkolwiek rozwiązanie mogłoby być inne, po prostu wybrać się na ostatnią dostępną misję i wracając z niej zastać pustą Normandię (problem byłby jedynie z ekipą - ale wytłumaczenie mogłoby być takie jak obecnie, czyli cały team leci z Shepem)
O co mi chodzi? ano o to, że tak naprawdę, to na każdej misji mamy cały team (jedynie wybieramy dwie osoby)
Skąd niby ten pomysł? ano stąd, że np. w ME1 przy ratowaniu Liary mojemu Shepowi towarzyszył Garrus i Ashley (Tali była na Normandii) a w ME2 przy misji werbowania Tali mówi o tym że pamięta jak Shep użył wiązki laserowej w kopalni (misja ratowania Liary w ME1)
Tak więc oznacza to, że tak naprawdę, to każdy członek załogi jest obecny na misji i wie co się dzieje. A mamy wybór tylko dwóch załogantów z wiadomych powodów - byłoby za łatwo gdyby wszyscy brali udział w misji.
Jeśli chodzi o wątek wsiadania na prom, a chwilę potem następuje atak Zbieraczy, to faktycznie jest to raczej zrobione, aby poczuć dramaturgię sytuacji.
Na jaką misję polecieli? pewnie jakąś kolejną (taka wymówka aby się ich pozbyć)
Aczkolwiek rozwiązanie mogłoby być inne, po prostu wybrać się na ostatnią dostępną misję i wracając z niej zastać pustą Normandię (problem byłby jedynie z ekipą - ale wytłumaczenie mogłoby być takie jak obecnie, czyli cały team leci z Shepem)
#19
Posted 12 June 2011 - 12:48 PM
Jakoś nie gra mi taka koncepcja. Raczej skłaniam się do tego, że Tali o tym wie z rozwów z załogą pierwszej Normandii i Shepard/em. Zakładając, że nie była obecna w danym wydarzeniu w pierwszym ME.
Edited by drakon 760, 12 June 2011 - 01:39 PM.
#20
Posted 12 June 2011 - 01:25 PM
Wydaje mi się, że znajomość przebiegu każdej misji przez każdego członka teamu ma nieco inne podłoże.
Nie wiem czy forumowicze należą do tak starego gatunku jak ja, ale ja służyłem przez jakiś czas ojczyźnie. Stąd wiem, że papierkowa robota ( czyli raporty z misji ) to dobra połowa całego czasu poświęconego misji. Jako że Shep to wychowany soldier ( przekwalifikowany na widmo ), pewnie i on nie unika pisania raportów ( tych oczywistych jak i utajnionych dla Rady ) z misji.
Nie wiem czy forumowicze należą do tak starego gatunku jak ja, ale ja służyłem przez jakiś czas ojczyźnie. Stąd wiem, że papierkowa robota ( czyli raporty z misji ) to dobra połowa całego czasu poświęconego misji. Jako że Shep to wychowany soldier ( przekwalifikowany na widmo ), pewnie i on nie unika pisania raportów ( tych oczywistych jak i utajnionych dla Rady ) z misji.
#21
Posted 12 June 2011 - 01:36 PM
@pinatu
Nie wiem czy grałeś w DLC Arrival do ME2, ale tam właśnie na koniec Shep składa raport z tego co się stało.
Tak więc z całą pewnością ma pokaźny zbiór raportów. Zresztą chyba po zakończeniu każdej misji jest takowy ukazany (skrót tego co się działo w danej misji)
@drakon 760
Faktycznie, Tali może to wiedzieć niekoniecznie będąc razem z Shepem na tej misji.
No cóż, trzeba więc przyjąć, że BW chciało jakoś wzmocnić doznania i determinację podczas misji samobójczej (taki wyścig z czasem)
A że nie mieli lepszego wytłumaczenia by załoga (team) przeżyła podczas najazdu Zbieraczy, to wyszło jak wyszło. No ale takich małych "baboli" w scenariuszu jest kilka i chyba aż tak nie rażą w oczy. Da sie przeżyć.
Nie wiem czy grałeś w DLC Arrival do ME2, ale tam właśnie na koniec Shep składa raport z tego co się stało.
Tak więc z całą pewnością ma pokaźny zbiór raportów. Zresztą chyba po zakończeniu każdej misji jest takowy ukazany (skrót tego co się działo w danej misji)
@drakon 760
Faktycznie, Tali może to wiedzieć niekoniecznie będąc razem z Shepem na tej misji.
No cóż, trzeba więc przyjąć, że BW chciało jakoś wzmocnić doznania i determinację podczas misji samobójczej (taki wyścig z czasem)
A że nie mieli lepszego wytłumaczenia by załoga (team) przeżyła podczas najazdu Zbieraczy, to wyszło jak wyszło. No ale takich małych "baboli" w scenariuszu jest kilka i chyba aż tak nie rażą w oczy. Da sie przeżyć.
#22
Posted 12 June 2011 - 01:44 PM
Trzeba przyznać, że im się udało. Ganianie kuśtykającym Jokerem po stacji pełnej Zbieraczy i Pomiotów było dość dramatyczne. Szczególnie słysząc krzyki członków załogi. Początkowo było nawet bardziej dramatycznie, bo myślałem, że rozrywają ich na strzępy. Dopiero później pojawiła się informacja, że po prostu ich zabrali.
#23
Posted 12 June 2011 - 01:46 PM
Mnie jedno razi. W pierwszym ME pancerze były wyposażone w systemy chroniące przed mocami technologicznymi i biotycznymi, ale na maksa naładowanym rzutem mogłem rzucić przeciwników w przepaść. W ME2 technologia poszła tak do przodu, że takie zdarzenie jest niemożliwe. Mogliby w ME3 to poprawić by znów biotyka była silna jak w pierwszym ME.
#24
Posted 12 June 2011 - 01:48 PM
@xsas7
Ano jakiś czas temu grałem w Arrivala.
Mnie nie chodziło o oficjalnie pokazane składanie raportów, bo tych nie składał po każdej misji ( ani w ME, ani w ME2 ). Ale za to było pokazanych kilka wspólnych "narad". Co więcej, akurat po uratowaniu Liary odbyła się taka narada, więc może stąd Tali wie o jej przebiegu i słyszymy o tym w ME2.
Ano jakiś czas temu grałem w Arrivala.
Mnie nie chodziło o oficjalnie pokazane składanie raportów, bo tych nie składał po każdej misji ( ani w ME, ani w ME2 ). Ale za to było pokazanych kilka wspólnych "narad". Co więcej, akurat po uratowaniu Liary odbyła się taka narada, więc może stąd Tali wie o jej przebiegu i słyszymy o tym w ME2.





Back to top






