xsas7 wrote...
Jeśli chodzi o spalenie Shepa w atmosferze, to fakt, lekkie przegięcie. No ale jest to sci-fi, a więc "naukowa fikcja".
Idąc tym krokiem jak podał już michal9o90 Shep był wyposażony w niezłe bariery, a sam pancerz jest cholernie odporny.
Może juz nie tak odporny na uderzenie o powierzchnię planety (co widać po kawałku pancerza w LotSB) ale jakby popatrzeć, to co wiemy o tej planecie? tzn. grawitacja (przyciąganie) itp.
Mogłoby się okazać, że nie musiał solidnie gruchnąć o ziemię, a planeta nie ma odpowiedniej atmosfery.
No tak jak właśnie mówię, pancerz mógł uruchamiać w takich wypadkach maksymalne pancerze na całkowite ich zużycie coś w tym stylu, a przy uderzeniu też może naprzykład wypuszczał poduszki jakieś czy coś, zresztą z shepa i tak prawie nic nie zostało samo mięso i do tego zwęglone o ile mnie pamięć nie myli. Także ja nie widzę nic dziwnego w tym upadku.





Retour en haut







